Gość: Feta
IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl
25.05.04, 09:48
4 kwietnia przeszłam na dietę której podstawą jest zupa kapuściana,
wytrzymałam calutki tydzień,,,, poźniej przeszłam na 2 dni na tussi, kolejnym
dniem był dzień gdzie jadłam ryz i jabłko... potem na tzw 13.... no i dziś
wypada 12 dzień znaczy wypadał bo sie rzuciałm na ciasteczka. ale to był mój
wybór nie chwila słabośći myslam ze jak po tych 20 dniach jadłam po (góra)500
kcl, a zdarzało sie to rzadko bo norma=300 i to jeszcze samych zdrowych
produktów... to będe szczupła..cwiczyłam, wmasowywuje sobie tony zeli
ujędrniającey (lipocell bloker zjaja, i Avon Solution)... biorę witaminki,
magnez, cere mam jak nie powiem co a co zreszta??? chuj!!!!!!!!przepraszam za
to słow, ale tak: jeden wielki chuj:]]] mam 11 dni do spotkania z moim
wymarzonym chłopakiem.... musze schudnąć 6 kilo... jeśli ktoś będzie tak
dobry i mi poradzi dietke na ten czas to bede prze wdzieczna..., nie uważam
ze to co robiłam przez 20 dni było jakieś drastyczne i może dlatego ze nie
było to nie przyniosło efektów??!!(takich jak sobie życzyłam) jestem tak
wściekła ze moge pić samą wode przez 11 dni ale czy to cos da??!! powiedzcie
mi......błagam... Może lepiej cos jeśc by szybcjej wga spadała!! np .brokuły??
P.S rok temu byłam na 13.. nie uzywałam zeli, nie jadąłm witamin i nie
cwiczyłam bo nie miałam siły... diety przestrzegłam rygorystycznie co do
jednego grama .... jak wracałm do domu to miałam siłe tyko leżec a i tak
schudłam 7 kg!!!!!(poźniej oczywiście jo jo) czemu teraz mimo zwiekszonej
aktywności fizycznej i kosmetykom i wogole jedzeniu mniej niz w diecie nie ma
takich efektów??!!!