Dodaj do ulubionych

Klub Sportera Łódź- ZDECYDOWANE NIE!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 17:26
Chciałam odradzić wszystkim wybierającym się w Łodzi do tego klubu... Powód?- wieczny tłok i brak panowania organizatorów nad liczbą uczestników,,,
Zeby tam w ogole wejsc trzeba wykupić kartę członkowską, a następnie wykupić zajęcia - karnet na fitness na 8 lub 4 wejścia lub też opcja droższa- all inclusive :)
Problem tylko polega na tym , że nie mam co liczyć ze się jednak Tobie uda zapisac na zajęcia które wydają Ci się zbliżone do Twoich potrzeb, ba, nawet na te które wydają Ci się nudne dawno zajęte są już wszystkie miejsca...:( Problem to zbyt duza ilość karnetów wydanych w stosunku do realnych mozliwośi klubu. A zamiany nie ma. Nie można iść w zamian ( nawet za dopłatą) na siłownię... Po prostu tracisz pieniądze...A karnet jest czasowy...:(
buuu!
Przestrzegam!
Obserwuj wątek
    • jasminee Re: Klub Sportera Łódź- Zdecydowane NIE!!! 29.03.06, 14:34
      Zgadzam sie w 100% Przepadl mi karnet, nie moglam zapisac sie w poniedziałek na
      zajęcia odbywające się w przyszłą niedziele :/. Szkoda straconych nerwów i
      pieniędzy. Teraz chodzę do Rytmu i jestem b. zadowolona, także ze względu na
      lepsza jakość zajęć-bez porównania ze Sportera. Pozdrawiam
      • Gość: pikpaw Re: Klub Sportera Łódź- Zdecydowane NIE!!! IP: *.toya.net.pl 29.03.06, 15:39
        Hm,co do tego,ze za duzo karnetów, to mozna to wyliczy jedynie wtedy, gdy sie
        prowadzi zapisy na konkretne grupy, tak jak w Rytmie, natomiast w takim
        systemie jak w Sporterze, to sprzedaje sie w cały swiat. dziwi mnie tylko,ze
        skoro poziom zajec jest tam wg Was niski, to co tam robia ci wszyscy ludzie,
        ktorzy wala tak drzwiami, oknami nie,bo okien tam nie ma? :))
        A więcej doświadczeń związanych z łódzkim klubami?
        • jasminee Re: Klub Sportera Łódź- Zdecydowane NIE!!! 30.03.06, 11:17
          Ludzie wala czym popadnie, bo duzo firm zafundowalo pracownikom karnety do tego
          klubu (m.in Philips),jest w centrum i trzeba przyznac, ze maja duzy wybor zajec.
          Jest modny, mozna sie pokazac. I to na tyle.
          • Gość: Arian Re: Klub Sportera Łódź- Zdecydowane NIE!!! IP: *.toya.net.pl 31.03.06, 10:04
            Chodziłem tak rok. Uwielbiam dziewczyny, które są tam instruktorkami. Przemiał jest wielki, zgadzam się, ale są:

            Izka - kochana mamusia i najmilszy instruktor spinningu
            Kamila - dziewczyna, która rozwija się w tempie rakiety (wiem co mówię bo obserwuję ją od roku)
            Juleczka - najlepszy instruktor siłowni, moja przyjaciółka i zdecydowanie jedyna osoba, z którą można tam porozmawiać bardzo dogłębnie na temat diety.
            Robert - co by nie mówić, dziewczyny go lubią i jest kompetentnym instruktorem kulturystyki
            Bogusia - ma energię wewnętrzną i masę ciepła w sobie i świetne pomysły

            Recepcja jest przemiła (Gosia, Wiola, Ewunia i teraz Majeczka) i na zajęcia się można dostać o ile zapisujesz się z tygodniowym wyprzedzeniem. W ww. Rytmie trzeba zapisywać się z miesięcznym wyprzedzeniem, więc bądźmy sprawiedliwi.

            Minusy są :
            przemiał ludzi - przez to nie ma zajęć dla wszystkich bo przychodzą i instruktorzy i dziewczyny, które pierwszy raz są na zajęciach.
            brak poziomowania zajęć i awansowania grup (bo nie ma stałych)
            tłok na siłowni i wieczna nieuchwytność instruktorów siłowni (bo mają masę nowych ludzi)

            Ogólnie ćwiczyło mi się tam naprawdę dobrze i jest to najtańszy klub w Łodzi - no niestety - wychodziło mi 1,60zł za zajęcia (chodziłem w blokach - 2h siłowni i 2-3 godziny aerobiku). Nigdzie tak nie ma niestety, a jest prawie 2x drożej.
            • jasminee Re: Klub Sportera Łódź- Zdecydowane NIE!!! 31.03.06, 15:56
              Ok, badzmy sprawiedliwi- w Rytmie zapisujesz sie od razu na caly karnet (masz
              2tyg to z 2tyg wyprzedzeniem),ale jestes o tym informowany na samym początku.
              Natomiast w Sporterze nie ma takich reguł. Nikt mnie nie uprzedzil,ze moze sie
              zdarzyc taka sytuacja,ze nie bede sie mogla zapisac przez tydzien na żadne
              zajecia. Wyraznie pani w recepcji powiedziala,ze WYSTARCZY jak zapisze sie 3
              dni wczesniej. To niepoważne traktowanie klienta. Co do przemiłych
              recepcjonistek,to chyba sa tak przemiłe tylko dla znajomych :/ Tylko
              instruktorki to jakis miły akcent, zwłaszcza Kamila i Ida.
              • Gość: Arian Re: Klub Sportera Łódź- Zdecydowane NIE!!! IP: *.toya.net.pl 03.04.06, 23:25
                O Idzie i jej profesionaliźmie mam swoje zdanie.

                Recepcjonistki są przemiłe - Ewa czy Majka (dwie blondi), czy nawet Wiola (czarna, dość niska) też, szefowa - Gosia (czarna i wysoka) nie musi być miła - to współwłaścicielka.

                Co do zapisów - niestety nie można przewidzieć, że nagle zapisze się 30 osób, kiedy tydzień czy dwa wcześniej takich tłumów nie było. Niestety teraz jest sezon na fitness i wszędzie jest tłok.
                • jasminee Re: Klub Sportera Łódź- Zdecydowane NIE!!! 04.04.06, 09:32
                  Nie mowilam o profesjonalizmie, tylko,ze jest mila.
                  Co do zapisow, to chyba wszystko trzeba przewidywac...Skoro place za karnet,
                  otrzymuje info,ze trzeba sie zapisywac max. 3 dni naprzod, a potem nagle
                  okazuje sie, ze z racji tego, ze nie przewidzieli,ze moze przyjsc wiecej ludzi
                  ja na tym trace, to chyba cos jest nie tak. To chodzi o to,zeby sprzedac
                  karnet, i oszukac klienta?? "Odfajkowane, najwyzej nie wejdzie, bo nie
                  przewidzielismy,ze moze przyjsc wiecej ludzi. A ze klient zaplacil? No coz jego
                  strata" Skoro sprzedano mi karnet z zastrzezeniem, ze trzeba rez.3 dni
                  wczesniej (nie tydzien, czy miesiac), tzn ze mnie oszukali
                  • Gość: Arian Nie będę ich bronił jak lew... IP: *.toya.net.pl 04.04.06, 17:44
                    Nie będę ich bronił jak lew, ale dziewczynom na recepcji ciężko cokolwiek przewidzieć. Poza tym zapytałem Gosi (współwłaścicielka) czemu tak jest i niestety to wina klientów, którzy zapisują się na miesiąc z góry, a później nie przychodzą na zajęcia i nie odwołują swoich zapisów, tak więc z rzeczywistych 30 zapisanych osób zjawia się 20, a 10 wchodzi bez zapisu. Nie wiem, mnie się nie zdarzyło przez rok ćwiczeń tam, żeby nie było dla mnie miejsca na sali czy stepu.
                    • Gość: xm@boo.pl Re: Nie będę ich bronił jak lew... IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.16, 12:45
                      Jedyne co mogę powiedzieć o tym klubie to to, że poziom zajęć fitness jest naprawdę żenujący a "instruktorzy" to byli uczestnicy zajęć mający średnie pojęcie o tym co robią, jeśli chodzi o kompetencje polecam pure, nowa gdynia, atmosfera.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka