clippo
30.07.02, 14:47
Mam pytanie do Joggera (czytalam wiele postow w ktorych zabierasz glos i mam
wrazenie, ze duzo wiesz o cwiczeniach i ich wplywie na organizm ...)
Ostatnio troche schudlam (z 55 na 52kg przy wzroscie 156 cm) i wiele osob to
zauwazylo, mimo ze dla mnie to dopiero poczatek drogi :-)) Niestety, oprocz
plusow, ktorymi sa powroty do dawno nie uzywanych sukienek, jest tez jeden,
zasadniczy minus. Otoz mam wyjatkowo gruby brzuch - dwa walki tluszczu?
skory? wisza mi niemilosiernie przy kazdym schyleniu, a kiedy zakladam
bardziej obcisla bluzke wygladam jakbym byla w ciazy! Wygladam tak, jakbym
miala pod biustem dwie opony Michelline lub Pirelli :-(( Poradz mi, prosze!!
jakies cwiczenia - cos co moglabym robic w domu, nie obcizajac kregoslupa
(ktory mam krzywy) i plecow, ktore potrafia bolec przy najmniejszym schyleniu!
Dziekuje i pozdrawiam
clippo