Dodaj do ulubionych

Kpenhaska od dzisiaj ;) 4.11.

IP: *.lodz-wschod1.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 09:51
dzisiaj zacząłem diete Kopenhaską :) mam nadzieje ze podołam i wytrwam
jeśli ktoś dzisiaj zaczyna lub juz jest w trakcie to zapraszam do tego wątku -
wszelkie rady czy uwagi mile widziane...
Obserwuj wątek
    • smooczyca Re: Kpenhaska od dzisiaj ;) 4.11. 04.11.02, 10:11
      obecna :))) obecna na kopenhaskiej po raz drugi !!!
      zyczmy sobie powodzenia !
    • weta Re: Kpenhaska od dzisiaj ;) 4.11. 04.11.02, 13:22
      Ludzie, a co to jest za dieta?
    • fruko Re: Kpenhaska od dzisiaj ;) 4.11. 04.11.02, 16:41
      Ja też dziś zaczynam kopenhaską!
      To moje drugie podejście - mam plan tym razem być bardziej zacięta niż ostatnim
      razem.
    • Gość: marzena Re: Kpenhaska od dzisiaj ;) 4.11. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 19:41
      No i jak ci idzie? Glod doskwiera?:-)))
      • Gość: roadrunner Re: Kpenhaska od dzisiaj ;) 4.11. IP: *.lodz-wschod1.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 08:24
        cze ;)
        dzisiaj drugi dzień. pierwszy przeszedł bez bólu :) ale słyszałem że kryzys
        pojawia sie około 3 dnia więc zobaczymy.
        kawka z rana ratuje całą sytuację, hehe
        aha dla osób nie wiedzących o jaką diete chodzi - poczytajcie trochę forum!
        opisy diety kopenhaskiej znajdują się w wielu postach...
    • fruko Re: Kpenhaska od dzisiaj ;) 4.11. 05.11.02, 12:43
      to drugi dzień diety. Wczoraj przygotowałam sobie fileta z kurczaka na
      dzisiejszy obiad, do pracy. Niestety w nocy jakieś tornado mi przez lodówkę
      przeszło i dmuchnęło mi fileta. Tak więc na obiad mam dwa bio-jogurty po 400g.
      i plaster szynki.
      Aby do wieczora i będzie sałata. Jak na-ra-zie trzymam się dzielnie i nie
      jestem głodna i nie grzeszę jakimiś podkradanymi okruszkami zabronionymi na
      diecie. Wody mineralnej też nie pije zastępuje ją zieloną i czerwoną herbatą
      bez cukru oczywiście.

      Pozdrawiam Wszystkich
    • matylda.80 Re: Kpenhaska od dzisiaj ;) 4.11. 06.11.02, 22:35
      I jak Wam idzie?
      Ja dzisiaj 5-ty dzien... Rano brakowalo mi kawy, a teraz (wieczor) juz sie nie
      moge doczekac jutrzejszego kurczaka. No i boje sie piatku - prawie nic.
      Schudlam ok. 1.5 kg, ale mnie zalezy na 4 w sumie, wiec moze jeszcze cos
      pojdzie w dol.
      • Gość: roadrunner Re: Kpenhaska od dzisiaj ;) 4.11. IP: *.toya.net.pl 06.11.02, 22:42
        taa, 3 dzień przeleciał jak strzelił :) Co prawda z wieczora męczy mnie trochę
        brak posiłku ale do wytrzymania. Mam pytanie o przyprawy, czy ich używacie i
        jeśli tak to jakich. Ja póki co lece na czysto ale troche to jałowe ;) Myślę
        że bardzo ważne jest nastawienie psychiczne, wg mnie należy podejść do takiej
        diety na sportowo. Co ja nie wytrzymam?? Jasne że wytrzymam, he he
        • matylda.80 Re: Kpenhaska od dzisiaj ;) 4.11. 07.11.02, 11:10
          Uzywam przypraw, takich ziol do ryby ja przrzarzam rybke. I do salaly dodaje
          cebulke dla smaku. Nie zamierzam az tak sie katowac, zwlaszcza ze nie musze
          zrzucic. Jutro 7-dzien- prawie 0 jedzenia. Mysle, ze jesli go przetrzymam, to i
          do konca diety dobrne. Brakuje kawy - bardzo ja lubie i pilam jej zwykle duzo.


          • matylda.80 mialo byc 07.11.02, 11:11
            nie musze duzo kilo zrzucic.
    • Gość: roadrunner Re: Kpenhaska od dzisiaj ;) 4.11. IP: *.lodz-wschod1.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 07:47
      wow, już 4 dzień a ja nawet za bardzo nie odczuwam tej diety :) Pilnuje się
      ostro i nic nie jem i nie piję z poza menu. Czuję się trochę lżeszjszy ale moja
      waga póki co niewiele się zmieniła (jakiś 1 kg) Mam nadzieję że im dalej tym
      szybszy będzie spadek masy ciała...
    • patrynia Re: Kpenhaska od dzisiaj ;) 4.11. 07.11.02, 17:52
      Ja tez jestem w drugim dniu. Jest ok. Wogole nie bylam glodna, ale troche sie
      balam ze jak zjem takiego smazonego steka wieczorem bedzie mnie bolal zoladek.
      Ale bylo ok. Nazarta bylam niesamowicie. Rano pije kawe z mlekiem sojowym-
      chyba nie ma lactozy, bo pija je ludzie alergiczni na lactoze. Mam nadzieje ze
      jest ok. Chce schudnac z 5 kilo. Mam 170/59,ale wygladam tlusto, bo mam drobne
      kosci. Pomierzylam sobie procent tluszu i byl 23%. A norma to 18-21%. Moze nie
      norma ale idealne jak to mowia. I musze troche podzwigac ciezarki, bo chyba
      pomaga w spalaniu tluszczu. Jak schudne 3 to tez bedzie ok, aby tylko tluszczu
      a nie wody lub miesni.Jogger to jak z tym mlekiem sojowym?
      • matylda.80 Re: Kpenhaska od dzisiaj ;) 4.11. 07.11.02, 20:03
        Ja jestem dzisiaj nazarta- zjadlam tego kurczaka!!!
        Mam pytanko o kawe - czy bez mleka i cukru mozna ja pic te z w innych porach
        dnia. Bezkofeinowa chociaz. Na razie pijam ta zielona herbate, czerwonej nie
        udalo mi sie kupic. I wmuszam w siebie wode, pilnuje zeby mylo min.2 litry
        plynow.
    • Gość: patrynia Re: Kpenhaska od dzisiaj ;) 4.11. IP: *.proxy.aol.com 08.11.02, 00:09
      matylda-podobno kofeina zwieksza apetyt i dlatego tylko jedna. Bezkofeinowa bez
      cukru mozesz- ja tez tak robie bo inaczej bym padla. Normalnie pije z 5 kubkow
      dziennie- teraz moze 3. fPowodzenia i napiszcie ile zrzucilyscie
      (zrzuciliscie):-)
    • Gość: roadrunner Re: Kpenhaska od dzisiaj ;) 4.11. IP: *.lodz-wschod1.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 12:57
      no no, już 5 dzień :) dzisiaj rano bez kawki (zamiast tego tarta marchewka:)
      było trochę ciężko. nadal nie tknąłem nic spoza diety, aż sam sie dziwię..
      jestem ciekawy o jakich porach jadacie, bo ja:
      śniadanie ok 7.30-8.00; lunch ok 12.00; a obiadek o 17.00
      Myślę że ostatni posiłek nie powinien być później niz o 17 (w końcu to obiad
      nie?) Dla mnie najgorsze są wieczory w domu bo wtedy myślę o jedzeniu i dlatego
      staram się gdzieś wychodzić i działać w terenie ;) Jak się czyms zajmę to jest
      ok.
      • fruko Re: Kpenhaska od dzisiaj ;) 4.11. 08.11.02, 16:17
        i ja na 5 dniu. Rano marchewka o 7 potem w pracy rybka o 12. Trochę dziwnie z
        tą rybką wyszło bo kupiłam paluszki w panierce, rano je wrzuciłam na patelnie a
        w pracy je z panierki obskubywałam;) Marzy mi sie ten stek ( u mnie to filet z
        kuraka) i sałata. Oj marzy.
    • patrynia Re: Kpenhaska od dzisiaj ;) 4.11. 08.11.02, 18:05
      Ja trzeci dzien. Schudlam 1 kg ale brzuch mi sie wciagnal. Nie bardzo sie
      przejmuje i troche oszukuje ale tylko z proteinami! Zero extra weglowodanow.
    • matylda.80 dzien siodmy 08.11.02, 19:13
      Juz sie konczy...
      Zgrilowalm sobie filet z indyka, zjadlam w poludnie i nawet nie jestem glodna.
      Jest mnie 2 kilo mniej niz na poczatku.
      Wpadalamna pomysl - do kawy bez cukru i smietanki ( a taka zawsze pijam) dodaje
      odrobine cynamonu dla dodania jakiegos smaku.
      Aha, dzisiaj zaczelo mi brzydko pachniec z buzi- ale czytalam, ze to normalne.
      • Gość: patrynia Re: dzien siodmy IP: *.proxy.aol.com 08.11.02, 19:34
        A wiesz dlaczego mialo to by byc normalne? Napisz.
        • matylda.80 Re: dzien siodmy 08.11.02, 20:10
          Czytal kiedys watki o tej diecie, i ktos to tlumaczyl.
          Nie potrafie teraz znalezc :-(
          Jak u Ciebie samopoczucie i kilogramy?
          Ja juz chciala normalnie jesc, ale 7 dni przeszlam to i nastepne 6 przejde.
          • izabelski ketoza 09.11.02, 03:46
            Ten zapach z ust to objaw wejscia w ketoze.
            Tzn, ze b.szybko spalasz tluszcz i w moczu masz ketony a rano mozesz miec lekko
            slodkway smak w ustach.
            Prawdopodobnie spozywasz ponizzej 20g weglowodanow na dobe

            izabelski
            • matylda.80 Re: ketoza 09.11.02, 13:26
              > Ten zapach z ust to objaw wejscia w ketoze.
              > Tzn, ze b.szybko spalasz tluszcz i w moczu masz ketony a rano mozesz miec
              lekko
              >
              > slodkway smak w ustach.
              > Prawdopodobnie spozywasz ponizzej 20g weglowodanow na dobe

              To chyba mam ta ketoze. Dzisaj rano sie obudzilam z bardzo niemilym posmakiem w
              ustach. Rzucilam sie picie. Nie wiem, jak zjem cokolwiek, bo przez ten posmak
              nie mam apetytu. Ale dzisiaj m.in. szpinak i pomidor, a je bardzo lubie,wiec
              moze jakos to bedzie.
              Co mozna robic z tym zapachem? Czytalam kiedys o zuciu natki pietruszki, ale
              moze sa inne sposoby. Wiem, ze na diecie guma do zucia wykluczona ;-(

    • Gość: patrynia Re: Kpenhaska od dzisiaj ;) 4.11. IP: *.proxy.aol.com 09.11.02, 03:12
      Dla mnie to raczej udowodnienie faktu ze nie trzeba sie obzerac ( tak jak ja to
      czasami robie) Ciagle 1 kg ale jak juz mowilam troche oszukuje. Mam zamiar sie
      nauczyc z tej diety ze slicznie wygladam jak jestem szczupla i ze warto czasami
      nie szalec z jedzeniem a wrecz robic lepsze wybory typu warzywka lub owoce.I
      mowie tu o calym zyciu a nie tylko na tydzien przed impreza. Pozdrowienia i
      trzymaj sie.
    • matylda.80 Re: Kpenhaska od dzisiaj ;) 4.11. 11.11.02, 20:18
      I jak idzie dieta? Cos tutaj cisza ostanio, mam nadzieje ze to nie
      oznacza "poddania sie". Mnie zostaly jeszcze 3 dni a zeszly 3 kilogramy. Mam
      nadzieje ze jeszcze jeden pojdzie i wtedy bede bardzo happy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka