neutron
11.12.02, 10:26
na wstepie odpowiedz na pytanie czy Atkins dziala
z cala pewnoscia tak ! jestem tego przykladem chociaz pewnie mozna sie
zastanawiac czy moje jedzenie jest zgodne z zaleceniami diety atkinsa
na pewno nie w 100% :-)
fakt pozostaje faktem ze spadam z waga
zacznijmy od pocztaku
wgladalo to tak ze od ponad roku nie bylem w stanie zejsc z waga ponizej 86kg
wzrost 178cm, ostatnio robilo sie coraz gorzej bo nie schodzilem ponizej 87 a
po dobrym obiadku u rodzinki to waga potrafila mi pokazac i 89kg
tryb zycia typowo siedzacy w pracy niewiele sportu a jedzenie normalne +duzo
slodyczy
no wiadomo po dobrym obiadku jak tu nie przekasic cos slodkiego a jak
otworzylo sie tabliczke czekolady to jakos trudno tak bylo poprzestac
na tych kilku kawalkach i potrafila cala zniknac :-)
a wiec kompletna katastrofa
no ale widmo 90kg mnie przerazalo wiec postanowilem twardo ze wyrzucamy
weglowodany z jadlospisu
i tak sie zaczelo miesiac temu
sniadanie: smazona kielbasa lub jajecznica lub parowki lub jajecznica z
kielbasa + herbata
niestety strasznie ciezko bylo mi calkowicie pozabawic sie chleba wiec
zostalem przy tzw. chrupkach (1 -2 na sniadanie)
w pracy : serek wiejski 200g Piątnicy + herbata
po pracy na obiad: miecho w dowolnej postaci (kurczak, szynka gotowana,
bitki, kotlety itd) plus ogorek lub pomidor
do picia w domu albo herbata ale czesciej woda
jezeli po obiedzie jednak dopadl mnie glod to w lodoweczce zawsze byly snacki
w postaci kawalka suchej mysliwskiej czy zwyklego kabanosa :-)
totalny szlaban na slodycze! zero kartofli,ryzu,klusek,bulek,maki i takich tam
duzo latwiej byloby gdybym jadł zolty ser niestety go nie lubie
efekty byly bardzo szybkie bo pierwsze dwa tygodnie i zamiast 87 na wadze
pojawilo sie 85
potem przez tydzien stalem na tych 85 i znowu zjazd i obecnie na wadze nie
przekraczam 84kg
(rano jest to 83 kg dokladnie :-)
wychodzi 1 kg na tydzien i tego sie trzymam
jestem zadowolony bo przy tym systemie odzywiania moge isc na obiadek do
cioci czy babci i nierobiac im przykrosci
zjesc odstawiajac na bok tylko ziemniaczki :-)
w ciagu miesiaca zdarzylo sie oczywiscie pare grzeszkow jak imieniny,
andrzejki gdzie troche sie wypilo i zjadlo ale zobacyzlem ze specjalnie to
nei zaszkodzilo
minal miesiac i efekty sa :-)
moj cel to wstepnie 80 kg potem bede celowal w dluzym okresie w 76kg
z tego co widze powinno sie udac
tak jak napisalem glodny nie chodze, czuje sie ok i babci przykrosci nei
robie mimo ze na diecie jestem
a kilogramy spadaja
pisze to dla tych wszystkich ktorzy maja za duzo kg i sie zastanawiaja czy
taki atkins to zadziala :-)
Ps. czekalem miesiac az bede mogl to napisac :-)