Gość: gosc IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 12:39 Czy ktoras z Was zauwazyla moze pozytywne skutki jakiejs diety na zmniejszenie sie cellulitu? Moze Monti? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agick Re: dieta a cellulit? 06.03.03, 12:53 boję się, że żadna dieta sama w sobie nie zwlaczy cellulitu..:( trzeba to połączyć z ruchem i ew kremami, które wciera się w partie ciała, na których ww występuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: dieta a cellulit? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.03.03, 09:37 To to wiem, ale dieta podobno ma spore znaczenie i dlatego chcialabym sie dowiedziec jak jest w rzeczywistosci i czy ktos zauwazyl jakies zmieny wlasnie dzieki diecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minio Re: dieta a cellulit? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.03, 12:25 nie polece zadnej diety typu Montignac czy Atkins, poniewaz takowych nie stosuje. Problem cellulitu jednak mnie dotyczy. I chce pochwalic sie poprawa jaka nastapila (o dziwo) w przeciagu 1.5 tygodnia. Jest znaczaca - szpecace mnie 'grudki' zmniejszyly sie o 80%! Oczywsiscie sport, ale uwazam, ze nie tylko. Co jem? zdecydowanie ograniczam tluszcze (co najwyzej oliwa z oliwek), ale nie powiem jem czasem jogurt(o jej przciez sa niezdrowe ;-p). Skupiam sie na jedzieniu bialek i weglowodanow zlozonych. Warzywa tak, owoce mniej - zawieraja cukry proste. Nie uzywam cukru. Kawa przed treningiem wylacznie. Sol ewentualnie do posolenia wody na ryz (ciemny) ;-) Jem czesto, a mniej. Ryby, biale mieso i produkty nie przetworzone. Konserwaty i barwniki syntetyczne to sprzymierzeniec cellulitu. Pije bardzo duzo wody (2-3 litry dziennie) niegazowanej, z mala iloscia sodu. Ruch, ruch, ruch + masaze (o ktorych z reszta zapominam) i dieta. Gwarantuje poprawe :-) Polecam artykul. Znajdziesz tam bardzo podobne rzeczy do tych, o ktorych pisalam: www.wizaz.pl/cellulit1.html Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: dieta a cellulit? 10.03.03, 12:27 Gratulacje! Zastosowałaś dietę, którą nazywam 'antyhormonalną', a której podstawą jest ograniczenie tłuszczu (choć z reguły zalecam też redukcję i węglowodanów, wersja z w/w złożonymi jak widać na Twoim przykładzie też jest OK). Estrogen jest 'tłuszczolubny' i zarówno wytwarzany jest z tłuszczu, jak i jest w nim magazynowany. Tak że drastyczne ograniczenie tłuszczu jest to sposób na nadwagę i/lub cellulit powstały na tle hormonalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: dieta a cellulit? 10.03.03, 12:34 Gratulacje! Zastosowałaś dietę, którą nazywam 'antyhormonalną', a której podstawą jest ograniczenie tłuszczu (choć z reguły zalecam też redukcję i węglowodanów, wersja z w/w złożonymi jak widać na Twoim przykładzie też jest OK). Estrogen jest 'tłuszczolubny' i zarówno wytwarzany jest z tłuszczu, jak i jest w nim magazynowany. Tak że drastyczne ograniczenie tłuszczu jest to sposób na nadwagę i/lub cellulit powstały na tle hormonalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minio Re: dieta a cellulit? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.03, 15:33 dziekuje Jogger za uznanie :-D tak dla wyjasnienia :-) nie jest to tak, ze weglowodany zlozone rownowaza ilosc bialka. troche nie fortunnie sie wyrazilam. zdecydowanie wiecej jem bialek, a weglowodany najpozniej kolo 17 i raczej po treningu, dla uzupelnienia poziomu glokogenu(zle sie czuje jak nie zjem). na kolacje bialka i tylko one :-) pozdrawiam i zycze wszystkim powodzenia :-) ps do Joggera: co sadzisz o tej diecie Xeeda? jak dla mnie dziwna troszke i boje sie jej zaufac. jak pisalam w tamtym watku nawet na tydzien. aha i czy suplementacja bialkiem jest potrzebna dziewczynie uprawiajacej sport i walczacej z luszczem? ile g na kg powinno sie codziennie przyjmowac? niekoniecznie bialaka z odzywki oczywiscie :-) pozdrawaim :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: dieta a cellulit? 10.03.03, 17:29 Xeed to dieta cykliczna, w której co 3-ci dzień regenerujemy glikogen mięśniowy, żeby zminimalizować katabolizm mięśni. Jednocześnie 'ładowanie węgli' podbija metabolizm spoczynkowy. Poieważ nie ma tu wejścia w ketozę, nie sądzę jednak, żeby dało się zrzucić 2-4kg tłuszczu tygodniowo (to 18000 - 36000 kcal!). Fizjologicznie niewskazane jest zrzucanie więcej niż 2.5kg tygodniowo. Białko jest cenne i jako budulec mięśni, i jako środek do zwiększenia metabolizmu (trawienie białka zużywa sporo kalorii). Niemniej przy diecie wysokobiałkowej ćwiczyć powinno się w zakresie aerobowym, a nie na max (na siłowni program na rzeźbę), ponieważ z braku glukozy organizm przy wysiłku ekstremalnym będzie zużywał białko do neogluogenezy, i może przestawić się na katabolizm mięśni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minio Re: dieta a cellulit? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.03, 18:28 wielkie dzieki Jogger :-) a wiec wiem juz co i jak :-) tak mi sie zdaje. na 4kg nawet nie licze bo nie mam tyle go gubienia(ale mam ten tlusczyk zalegajacy). i dlatego chcialam przez tydzien. zastanawialam sie tylko czy te dni, w ktore je sie "wszystko" nie psuja calego efektu. uzupelnienie glikogenu oczywiscie :-) a wiec tak: jesli w owe dni bede jesc normalnie, czyli to co jem np teraz, to bedzie wszystko w porzadku? i jak z tymi lodami i tluszczem w nich? nie jest przyswajany przez organizm? hmm... ok :-) i ostatnie: jakie bialko najlepiej kupic? jajeczne, serwatkowe, sojowe, czy mieszane? nie znam sie za bardzo ;-) czy zalecana porcja w moim przypadku to 1 czy 1.5g na kg? ja chce sie tluszczyku pozbyc, a cwiczenia, ktore wykonuje to trening silowo-aerobowy(nic na mase! hih). trzymam reke na pulsien przez caly czas ;-) pozdrawiam wesolo :-D Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: dieta a cellulit? 10.03.03, 18:50 Gość portalu: minio napisał(a): > wielkie dzieki Jogger :-) > a wiec wiem juz co i jak :-) tak mi sie zdaje. na 4kg nawet nie licze bo nie > mam tyle go gubienia(ale mam ten tlusczyk zalegajacy). i dlatego chcialam przez > > tydzien. zastanawialam sie tylko czy te dni, w ktore je sie "wszystko" nie > psuja calego efektu. uzupelnienie glikogenu oczywiscie :-) Uzupelnienie glikogenu niestety spowalnia spalanie tłuszczu. Organizm chętniej się pozbywa tłuszczu przy niskim glikogenie, dlatego np. najlepszy efekt dają aeroby rano na czczo. a wiec tak: jesli w > owe dni bede jesc normalnie, czyli to co jem np teraz, to bedzie wszystko w > porzadku? i jak z tymi lodami i tluszczem w nich? nie jest przyswajany przez > organizm? hmm... ok :-) Tłuszcz spowalniając wydzielanie insuliny zapobiega huśtawce glikemicznej (niedocukrzeniom) > i ostatnie: jakie bialko najlepiej kupic? jajeczne, serwatkowe, sojowe, czy > mieszane? nie znam sie za bardzo ;-) czy zalecana porcja w moim przypadku to 1 > czy 1.5g na kg? Serwatkowe jest najlepsze, ale i najdroższe. W ciągu dnia stosuj z białka jakej, a serwakowe na noc. Uwaga: to nocne powinno mieć 90% białka w białku :- ), bo obecność ew. węglowodanów zablokuje wydzielanie spalającego tłuszcz hormonu wzrostu. ja chce sie tluszczyku pozbyc, a cwiczenia, ktore wykonuje to > trening silowo-aerobowy(nic na mase! hih). trzymam reke na pulsien przez caly > czas ;-) pozdrawiam wesolo :-D Lepsza dla Cebie byłaby wersja 5:2 - 5 dni niskow/w, dwa dni ładowania (happy weekend :-)). Jest to podstawowa wersja CKD (pisałem o niej na forum - wyszukiwarka powinna zwrócić kilka ciekawych postów). Polega na wchodzeniu/wychodzeniu z ketozy, dla zaoszczędzenia mięśni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minio Re: dieta a cellulit? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.03, 19:29 jogger napisał: > Uzupelnienie glikogenu niestety spowalnia spalanie tłuszczu. Organizm chętniej > się pozbywa tłuszczu przy niskim glikogenie, dlatego np. najlepszy efekt dają > aeroby rano na czczo. a jesli nie cwicze na czczo? poki co nie zmobilizuje sie do biegania bo zimno, wiec cwicze popoludniami. czy spalanie tluszczy po uplywie 30 min przez nastepne 30-40 aerobow jest juz optymalne? zakladajac, ze nie jestem napakowana weglowodanami, ale cos mi z calego dnia pozostalo. > Lepsza dla Cebie byłaby wersja 5:2 - 5 dni niskow/w, dwa dni ładowania (happy > weekend :-)). Jest to podstawowa wersja CKD (pisałem o niej na forum - > wyszukiwarka powinna zwrócić kilka ciekawych postów). Polega na > wchodzeniu/wychodzeniu z ketozy, dla zaoszczędzenia mięśni. z tego co poczytalam o CKD i wiedzialam do tej pory to problemem sa hormony. jestem na tabletkach antykoncepcyjnych, wiec nie wiem, czy nie sa ogolnym przeciwwskazaniem do takiego rodzaju jedzenia. powiedz mi prosze, czy sie myle i czy w wypadku gdybym powinna stosowac diete wysokobialkowa(niskoweglowodanowa w kazdym razie tez) to czy warto zrobic tydzien/dwa xeeda? nie chce sie rujnowac na odzywki jesli nie ma sensu ;-) ps. nie dzialal mi link do Twoich cwicznen na brzuch, ew. tego co robiles(nie wiem niestety o co chodzilo, ale wnioskuje z odpowiedzi pan ;->) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minio Re: dieta a cellulit? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.03, 19:46 przepraszam za balagan w postach ale mi sie lacze skiepscilo ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minio Re: dieta a cellulit? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.03, 19:44 jogger napisał: > Gość portalu: minio napisał(a): > > > wielkie dzieki Jogger :-) > > a wiec wiem juz co i jak :-) tak mi sie zdaje. na 4kg nawet nie licze bo n > ie > > mam tyle go gubienia(ale mam ten tlusczyk zalegajacy). i dlatego chcialam > przez > > > > tydzien. zastanawialam sie tylko czy te dni, w ktore je sie "wszystko" nie > > > psuja calego efektu. uzupelnienie glikogenu oczywiscie :-) > > Uzupelnienie glikogenu niestety spowalnia spalanie tłuszczu. Organizm chętniej > się pozbywa tłuszczu przy niskim glikogenie, dlatego np. najlepszy efekt dają > aeroby rano na czczo. > > > > a wiec tak: jesli w > > owe dni bede jesc normalnie, czyli to co jem np teraz, to bedzie wszystko > w > > porzadku? i jak z tymi lodami i tluszczem w nich? nie jest przyswajany prz > ez > > organizm? hmm... ok :-) > > Tłuszcz spowalniając wydzielanie insuliny zapobiega huśtawce glikemicznej > (niedocukrzeniom) > > > i ostatnie: jakie bialko najlepiej kupic? jajeczne, serwatkowe, sojowe, cz > y > > mieszane? nie znam sie za bardzo ;-) czy zalecana porcja w moim przypadku > to > 1 > > czy 1.5g na kg? > > Serwatkowe jest najlepsze, ale i najdroższe. W ciągu dnia stosuj z białka > jakej, a serwakowe na noc. Uwaga: to nocne powinno mieć 90% białka w białku :- > ), bo obecność ew. węglowodanów zablokuje wydzielanie spalającego tłuszcz > hormonu wzrostu. > > > > ja chce sie tluszczyku pozbyc, a cwiczenia, ktore wykonuje to > > trening silowo-aerobowy(nic na mase! hih). trzymam reke na pulsien przez c > aly > > czas ;-) pozdrawiam wesolo :-D > > Lepsza dla Cebie byłaby wersja 5:2 - 5 dni niskow/w, dwa dni ładowania (happy > weekend :-)). Jest to podstawowa wersja CKD (pisałem o niej na forum - > wyszukiwarka powinna zwrócić kilka ciekawych postów). Polega na > wchodzeniu/wychodzeniu z ketozy, dla zaoszczędzenia mięśni. Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: dieta a cellulit? 11.03.03, 18:46 Gość portalu: minio napisał(a): > a jesli nie cwicze na czczo? poki co nie zmobilizuje sie do biegania bo zimno, > wiec cwicze popoludniami. czy spalanie tluszczy po uplywie 30 min przez > nastepne 30-40 aerobow jest juz optymalne? zakladajac, ze nie jestem napakowana > > weglowodanami, ale cos mi z calego dnia pozostalo. Jest OK, różnica polega na tym, że przy niskim glikogenie na ketozie tłuszcz spalasz cały czas, jako podstawowe źródło energii > z tego co poczytalam o CKD i wiedzialam do tej pory to problemem sa hormony. > jestem na tabletkach antykoncepcyjnych, wiec nie wiem, czy nie sa ogolnym > przeciwwskazaniem do takiego rodzaju jedzenia. powiedz mi prosze, czy sie myle Tabletki sprzyjają odkładaniu tłuszczu, w szczególności cellulitowi. Faktycznie CKD i w ogóle diety tłuszczowe są w takim przypadku z reguły nieskuteczne. Redukcja tłuszczu w diecie, ograniczająca produkcję własnego estrogenu, jest jak najbardziej na miejscu, jak zresztą sama się przekonałaś. > i czy w wypadku gdybym powinna stosowac diete wysokobialkowa (niskoweglowodanowa > > w kazdym razie tez) to czy warto zrobic tydzien/dwa xeeda? nie chce sie > rujnowac na odzywki jesli nie ma sensu ;-) Ja też proszków za dużo nie jadam, tylko gainera po treningu i serwatka przed snem. Dostarczam białko z mięsa i serów dojrzewających. Ale dla Ciebie, przy pigułce, Xeed faktycznie moze być OK, byle jak najmniej tłuszczu z mięsa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minio Re: dieta a cellulit? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.03, 19:26 dziekuje slicznie za wszystkie odpowiedzi :-) pozdrawiam, a jak zdecyduje sie ostatecznie na Xeeda dam znac jak mi poszlo :-D miesa tlustego i tak nie jem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ina Re: dieta a cellulit? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.03, 08:06 Koniecznie, czekamy na relację. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś