Dodaj do ulubionych

Jeszcze o Kopenhadze

IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.03, 20:09
Przymierzam się do kopenhagi i jak zwykle muszę poznać wszystkie za i
przeciw,akurat ta dieta podoba mi się i sądze że podołam. Sporo już o niej
przeczytałam na tym forum i mimo zapisu żeby jej restrykcyjnie przestrzegać
znalazłam kilka modyfikacji dlatego też poproszę o "naprostowanie" jeżeli coś
źle pojęłam.
1-szpinak można zamienić na brokuły 2-kawy można nie słodzić 3-kompot można
zastąpić np. jabłkiem 4-można żuć gumę bezcukrową 5-w 5 dniu bodajże
zamiast marchewki można wypić kawę 6-zamiast marchewki od biedy mażna zjeść
czerwoną paprykę 7-zamiast befsztyka można zjeść rybę 8-do szpinaku można
dodać czosnek
Normalnie wychodzi całkiem inna dieta ale skoro ktoś te zmiany przetestował i
nic złego się nie działo to coś musi być na rzeczy
Acha jeszcze w razie głodu otręby owsiane; do sałaty można prażone siemię ;na
niedocukrzenie -chrom; na zimno-kelp, miłorzą japoński i VIT.E (w MOim
Zdrowiu widziałam reklamę kapsułek herbaty Pu-Erh i chromu może tego używać?)
To z grubsza tyle bardzo poproszę o poradę czy te zmiany rzeczywiście nie
mają zbytniego wpływu na całość diety A i jeszcze jedno czy tego mięska na
obiad to nie można zamarynować w soku cytrynowym z sosem sojowym i upiec w
rękawie foliowym?
Z góry dziękuję za odpowiedzi i w razie jakby ktoś był chętny to ja będę
startować gdziś około 26 maja-wcześniej ścigają mnie jakieś uroczystości
rodzinne więc nie mogę prędzej
drozdika
Obserwuj wątek
    • jogger Re: Jeszcze o Kopenhadze 07.05.03, 17:29
      Wszystko OK, może tylko
      '5-w 5 dniu bodajże zamiast marchewki można wypić kawę'
      nie mogę sobie przypomnieć :-)
      • drozdika Re: Jeszcze o Kopenhadze 07.05.03, 20:57
        jogger napisał:

        > Wszystko OK, może tylko
        > '5-w 5 dniu bodajże zamiast marchewki można wypić kawę'
        > nie mogę sobie przypomnieć :-)
        Dzięki jogger
        Ta kawa zamiast marchewki to nie była Twoja porada tylko kogoś kto przechodził
        kopenhagę drugi raz
        A czy te kapsułki z herbatą Puerh i chromem to będzie OK i do tego miłorząb? Ja
        stanowczo się do tego przymierzam muszę tylko przetrwać jeszcze ze trzy
        uroczystości rodzinne i może na kopenhadze nauczę się jeść trzy posiłki
        dziennie bo jak narazie jem tylko dwa-rano i wieczorem
        Pozdrawiam-drozdika
        • jogger Re: Jeszcze o Kopenhadze 07.05.03, 21:33
          Nie znam tych tabsów, chyba lepiej (i taniej) Pu-Erha wypić, a chrom stosować
          Naturell'a (zawiera od razu wit.PP, która dopiero z chromem daje czynnik
          tolerancji glukozy). Miłorząb jest bardzo dobry, wspomaga krążenie, usuwa np.
          bóle głowy i migreny. Dieta ma pobudzić trzustkę, ale gdyby wystąpił efekt
          odwrotny (zimno), wtedy zestaw miłorząb+kelp+E jest bardzo skuteczny.
          • drozdika Re: Jeszcze o Kopenhadze 08.05.03, 21:01
            Wielkie dzięki jogger Twoje porady są wręcz bezcenne no i ta wielka cierpliwość
            do powtarzania takim osiołkom jak ja po raz enty tego samego jeszcze raz
            wielkie dzięki
            drozdika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka