05.08.03, 20:47
Robie aeroby na czczo od dwoch miesiecy. Pomijajac fakt, ze moje
postepy nie sa az tak rewelacyjne, to zauwazylam jedna rzecz-gdy sniadanie
zjem w 1,5 do 2 godzin po treningu, to w ciagu dnia jestem bardziej glodna,
niz kiedy caly trening robilam wieczorem przed kolacja, zjadajac rano
normalne, energetyczne sniadanie. Dodam, ze teraz robie druga czesc treningu
po kolacji, czyli potem przez jakies 15 godzin nic nie jem.
Nie wiem, czy mam powrocic do starego trybu treningow(czyli caly przed
kolacja),czy po prostu zagryzac zeby z glodu:)
Kolejny raz pytam-co radzisz? ;) i chyba nie ostatni :)
Pozdrawiam Magda
Obserwuj wątek
    • jogger Re: Jogger :) 06.08.03, 11:43
      To wynik tej długiej przerwy w posiłkach - organizm 'rzuca się' żeby uzupełnić
      rezerwy (nadmiernie wydziela insulinę) i dochodzi do niedocukrzeń, czyli głodu.
      Moja metoda to kawa po aerobach, która podtrzymuje powysiłkowe spalanie
      tłuszczu i przez to nie dopuszcza do spadku metabolizmu (patent z diety
      kopenhaskiej :-) ).
    • trinka Re: Jogger :) 06.08.03, 15:37
      jogger, a ta kawka to taka czysta [bez zadnego zabielania, cukrzenia]?
      bo jesli tak, to ja nie mam co o niej marzyc, przez gardlo mi nie przejdzie;)
      • jogger Re: Jogger :) 07.08.03, 17:03
        trinka napisała:

        > jogger, a ta kawka to taka czysta [bez zadnego zabielania, cukrzenia]?
        > bo jesli tak, to ja nie mam co o niej marzyc, przez gardlo mi nie przejdzie;)
        Łyżeczka cukru - powinno być OK.
    • Gość: Stanisław Re: Jogger :) IP: *.energoprojekt.com.pl 06.08.03, 22:39
      Pora umierać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka