Dodaj do ulubionych

DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPEN.(2)

    • lilla25 kilka pytanek? 16.05.06, 20:11
      czesc wszystkim,mam pytanie do joggera.przed wszystkim dlaczego nie mozna zuc
      gumy?po drugie,dlaczego nie mozna powtorzyc diety w krotszym czasie?(dlatego,ze
      jest wyniszczajaca organizm,czy nie dziala poprostu)no i czy mozna odrobine
      mleczka do kawki i jakis fat berner przed jedzeniem?pozdrawiam
      • jogger Re: kilka pytanek? 17.05.06, 15:51
        > dlaczego nie mozna zuc
        > gumy?
        wszystko można, ale żucie zwiększa wydzielanie śliny -> może (nie musi)
        spowodować wydzielanie insuliny i atak apetytu

        > po drugie,dlaczego nie mozna powtorzyc diety w krotszym czasie?(dlatego,ze
        >
        > jest wyniszczajaca organizm,czy nie dziala poprostu)
        Może zbytnio podkręcić tarczycę (choć też nie musi)

        > no i czy mozna odrobine
        > mleczka do kawki
        mleko=laktoza=cukoier mleczny=insulina

        >i jakis fat berner przed jedzeniem?
        OK
    • anik27 kelp+bilobil+wit.E 16.05.06, 21:38
      Witam
      Kupiłam dzisiaj kelp+bilobil+wit.E. Niestety nie wiem, jakie dawki mam
      zastosować,aby efekt był prawidłowy.Dodam, że przy stosowaniu każdej diety mam
      tzw "problem z zimnem", a poza tym nawet jak nie stosuję żadnej diety zawsze
      mam zimne dłonie i stopy.
      I czy po zakończeniu diety warto również stosować te specyfiki,no i znowu w
      jakich dawkach??
      Bardzo proszę o pomoc.
      Pozdrawiam serdecznie wszystkich zwolenników 13-tki
      • jogger Re: kelp+bilobil+wit.E 17.05.06, 15:54
        anik27 napisała:

        > Witam
        > Kupiłam dzisiaj kelp+bilobil+wit.E. Niestety nie wiem, jakie dawki mam
        > zastosować,aby efekt był prawidłowy.Dodam, że przy stosowaniu każdej diety
        mam
        > tzw "problem z zimnem", a poza tym nawet jak nie stosuję żadnej diety zawsze
        > mam zimne dłonie i stopy.
        Niedoczynność tarczycy. Na początku 3xdziennie po 1xkelp i miłorząb +200mg witE
        dopóki temp. ciała nie wzrośnie do 36.6 stC, wtedy można schodzić do 2, potem
        do 1 porcji dziennie

        > I czy po zakończeniu diety warto również stosować te specyfiki,no i znowu w
        > jakich dawkach??
        Profilaktycznie 1 porcja rano po przebudzeniu
        • Gość: maja Re: kelp+bilobil+wit.E IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 16:09
          To już 9 dzień i mam kilka pytanek.
          Generalnie jakoś idzie. Stosuję miesznkę kelp, miłorząb, wit. E, rano do kawy
          aspiryna. Wcześniej czuję się zmęczona, ale te dwa posiłki to za mało bo
          wieczorem jestem bardzo głodna.
          1. Czy mogę wieczorem jeszcze coś zjeść? Jeśli tak to co?
          2. Odkąd przeszłam na dietę mam problem z okresem. NIe wiem czy to zbieg
          okoliczności czy wynik właśnie diety. Od kilku dni mam małe krwawienia, a dziś
          jakbym dostała normalnie okres. Przyjmuję pigułki anty i to jeszcze nie pora.
          Nigdy nie miałam takich problemów.
          Czy pigułka może być źle wchłaniana?
          3. Od dziś zaczynam też ćwiczenia (przed dietą zawiesiłam)i nie wiem jaki
          rodzaj treningu dobrać - czy mogę iść na spinning czy będzie to zbyt ciężkie?
          Jogger liczę na Ciebie.
          • norka84 Re: kelp+bilobil+wit.E 18.05.06, 19:28
            DO JOGERA

            Słuchaj czym można zastąpić kompot z dnia 4 tak żeby było okej. Mogę skroić
            jabłko i banana i dodać do tego trochę mandarynki w puszce (niestety słodzonej)?
            Pozdrawiam.
            • jogger Re: kelp+bilobil+wit.E 19.05.06, 16:59
              > czym można zastąpić kompot z dnia 4 tak żeby było okej. Mogę skroić
              > jabłko i banana i dodać do tego trochę mandarynki w puszce (niestety
              słodzonej)
              Ale tylko trochę :-)
          • jogger Re: kelp+bilobil+wit.E 19.05.06, 17:04
            > 1. Czy mogę wieczorem jeszcze coś zjeść? Jeśli tak to co?
            Błonnik - np. otręby owsiane, albo coś typu Linia2000/superliniacomplex


            > 2. Odkąd przeszłam na dietę mam problem z okresem. NIe wiem czy to zbieg
            > okoliczności czy wynik właśnie diety. Od kilku dni mam małe krwawienia, a
            dziś
            > jakbym dostała normalnie okres. Przyjmuję pigułki anty i to jeszcze nie pora.
            > Nigdy nie miałam takich problemów.
            > Czy pigułka może być źle wchłaniana?
            Nie jest to problem wchłaniania, ale przy redukcji tłuszczu spada jednocześnie
            poziom hormonów płciowych magazynowanych w tkance tłuszczowej i stąd zaburzenia.



            > 3. Od dziś zaczynam też ćwiczenia (przed dietą zawiesiłam)i nie wiem jaki
            > rodzaj treningu dobrać - czy mogę iść na spinning czy będzie to zbyt ciężkie?
            Ćwicz bezzadyszkowo - tak żeby móc jeszcze (z trudem) rozmawiać. Na spinningu
            raczej się nie pogada
            • sportsmenka2 Re: kelp+bilobil+wit.E 02.09.06, 21:59
              Mam kilka pytań...
              Co to jest ta mieszanka kelp+bilobil+wit.E i gdize mozna ja dostać, albo jak
              zrobic? W czym ona pomaga??
              Ja jestem juz w 7 dniu diety czyli juz "z gorki" ale jak narazie waga pokazuje
              49kg a to oznacza -1,5kg co mnie zdecydowanie nie satysfakcjonuje.
              co moge jeszcze zrobic, zeby schudnąc. MOze jakies tabletki albo fat-burner
              (ogolnie trenuje,tylko teraz mam mala przerwe w czasie diety)? Tylko jakie?

              Pozdrawiam i prosze o pomoc!
    • joczuch precz z tłuszczykiem!! 20.05.06, 02:11
      Haj:)

      Śledzę ten topik od kilku dni ponieważ po raz kolejny chciałabym rozpocząć
      dietę kopenhaską. Pamiętam z moich poprzednich prób (zakonczonych mniejszym lub
      większym powodzeniem), że główna moja bolączką bylo to, że bardzo ale to bardzo
      marzłam, nawet w największe upały. Było to wprost nie do zniesienia. Zresztą
      nawet nie będąc na diecie mam z tym kłopot.Poniewaz przeczytalam tu, że mogło
      to być spowodowane niedoczynnością tarczycy, więc mam pytanie:

      1) Czy powinnam zrobić sobie badania na tarczycę, czy z góry założyć, że to
      jest to i zakupić sobie mix Joggera?
      Dodam, że niestety mój metabolizm nie należy do najszybszych a nawet do
      szybkich:( Może stąd moja wieczna nadwaga przy oszczędnym odżywianiu się?

      Przy poprzednich próbach przechodzilam potworne katusze z powodu głodu. Był on
      nieodłączną częścią tej diety ale moja determinacja za kazdym razem była b.
      duża, więc przestrzegałam diety bardzo rygorystycznie. A nawet więcej, czasami
      musiałam omijać posiłki, zwłaszcza jeżeli chodziło o sałatę z cytryną - każda
      próba zjedzenia tego paskudztwa konczyla się w toalecie - nie pomagało
      zatykanie nosa i wcinanie szybko na wdechu:(. Dlatego też:

      2) Czy można zjeść sałatę z odrobiną kefiru zamiast oleju i cytryny a np. sok z
      sytryny dodac do szklanki wody?

      I kolejne pytanie:

      3) Na ile dni przed rozpoczęciem diety optymalnie powinnam odstawić tabletki
      anty aby zwiększyć jej skuteczność? I czy ma to sens?

      Przepraszam za ten przydługi post, dziękuję za ewentualne odpowiedzi
      i pozdrawiam wszystkich walczacych z tłuszczykiem:)
      Cmoki dla Joggera - podziwiam za wiedzę opartą na doświadczeniach własnych i za
      cierpliwość:)
      • jogger Re: precz z tłuszczykiem!! 22.05.06, 16:34
        > główna moja bolączką bylo to, że bardzo ale to bardzo
        > marzłam, nawet w największe upały. Było to wprost nie do zniesienia. Zresztą
        > nawet nie będąc na diecie mam z tym kłopot.Poniewaz przeczytalam tu, że mogło
        > to być spowodowane niedoczynnością tarczycy, więc mam pytanie:
        >
        > 1) Czy powinnam zrobić sobie badania na tarczycę, czy z góry założyć, że to
        > jest to i zakupić sobie mix Joggera?

        Warto zrobić badania, zwłaszcza żeby wykluczyć hashimoto.


        > Przy poprzednich próbach przechodzilam potworne katusze z powodu głodu. Był
        on
        > nieodłączną częścią tej diety ale moja determinacja za kazdym razem była b.
        > duża, więc przestrzegałam diety bardzo rygorystycznie.
        Może zbyt rygorystycznie - powinno się jeść tyle, żeby zaspokoić głód. Jeśli
        nie chcesz zwiększyć porcji, możesz posiłki uzupełnić otrębami owsianymi

        > A nawet więcej, czasami
        > musiałam omijać posiłki, zwłaszcza jeżeli chodziło o sałatę z cytryną - każda
        > próba zjedzenia tego paskudztwa konczyla się w toalecie - nie pomagało
        > zatykanie nosa i wcinanie szybko na wdechu:(. Dlatego też:
        >
        > 2) Czy można zjeść sałatę z odrobiną kefiru zamiast oleju i cytryny a np. sok
        z
        >
        > sytryny dodac do szklanki wody?
        Tak


        > 3) Na ile dni przed rozpoczęciem diety optymalnie powinnam odstawić tabletki
        > anty aby zwiększyć jej skuteczność?
        Trudno powiedzieć, zwłaszcza że często nadmiar hormonów płciowych obniża
        wydolność tarczycy

        > I czy ma to sens?
        Tak
      • Gość: sito Re: precz z tłuszczykiem!! IP: 217.197.77.* 23.05.06, 21:33
        a jak ty robisz te sałate, ze ci nie smakuje?
        mi wychodzi pysznie - lodowa salate rwe na bardzo male kawalki, leje oliwe z
        oliwek/!/ a nie jakis ochydny olej i pysznie pasuje bazylia w proszku. podejdz
        pozytywnie!
        tez z 1/8 dnia - jajko + pomidor +szpinak robie tak:
        ubijam 2 białka na piane, dodaje zoltka, gałke muszkatułowa, pieprz, rozmrozony
        szpinak. wylewam na goraca patelnie, smaze z obu stron.
        2 pomidory sparzam, obieram skorke, kroje, smaze z oliwa i czosnkiem.
        polewam tym omlet. pycha!
        • joczuch Re: precz z tłuszczykiem!! 24.05.06, 02:18
          Nie smakowało mi dlatego, że stosowalam tę dietę bardzo rygorystycznie, za
          każdym razem. A jak widać w przepisie dnia 1 i 8 jest:
          Lunch : 2 jajka na twardo, gotowany szpinak, 1 pomidor
          Obiad : 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną (filet lub schab)

          Trudno jest utrzepać białko ugotowango jaja nie wspominając o smażeniu.
          Ale bardzo dziękuje za przepis:)
          Ciekawe tylko czy to dozwolone w diecie?
          Pozdrawiam:)
          • Gość: sito Re: precz z tłuszczykiem!! IP: 217.197.77.* 24.05.06, 09:14
            tego dnia schudlem 2 kg. naprawde nie sadze, zeby stan skupienia jajka mial
            znaczenie.
      • madadzia Re: precz z tłuszczykiem!! 10.06.06, 21:23
        ja na tej diecie schudłam 5 kg, a po niej kolene 2, choc przyznam - przez
        dłuższy czas dalej kierowalam sie metodą zmniejszenia ilosci węglowodanów. w
        kazdym razie czułam sie po diecie fantastycznie. zauwazylam ,że zwiekszylo mi
        sie tempo metabolizmu, czułam sie oczyszczona i... zdrowa!
        ostatnio mam troche więcej stresow więc znow przytyłam ok.3 kg, ale ponieważ
        minął rok ok diety - planuję ja powtorzyc.
        życzę sukcesu i pozdrawiam :)
    • Gość: asica Jogger, podziwiam Cię IP: *.iweb.pl 21.05.06, 20:45
      i Twoją anielską cierpliwość -na niektóre pytania odpowiadasz po kilka
      razy...Jestem na kopenhaskiej 4 dzień, efekty mam spektakularne -4 kg mniej
      (wzrost 172, waga początkowa 67 kg). Pozdrawiam wszystkich!
      • Gość: pat Re: pytanie do experta:) IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 23.05.06, 19:40
        witam
        jestem drugi dzień na diecie i oprócz bólów głowy strasznie się pocę....hmmm czy to normalne???
        P.
        • jogger Re: pytanie do experta:) 24.05.06, 15:34
          ból głowy - niedocukrzenie, przechodzi po wejściu w ketozę na ogół 3-go dnia
          pocenie - termoregulacja (wzrósł metabolizm z powodu 'podkręcenia' tarczycy);
          zmierz temperaturę :-)
    • onao2 do joggera!!!!! 24.05.06, 16:54
      czy mozna czasem zjesc kiszona kapuste ??/przy tej diecie
      • jogger Re: do joggera!!!!! 25.05.06, 12:59
        onao2 napisała:

        > czy mozna czasem zjesc kiszona kapuste ??/przy tej diecie
        Tak, jako dodatek do posiłku
    • kaxexe posiłki 25.05.06, 11:39
      Witam,
      mysle,ze Jogger odpowiadal juz kiedys na to pytanie,ale nie jestem w stanie
      znalezc tego watku przy tak duzej ilosci postow - czy moge czasami dzielic
      posilki tzn. lunch o 13, obiad o 17, i wieczorkiem ok.20-21 jakis owoc/warzywo,
      ktorego nie zjadalm w czasie lunchu lub obiadu?
      czy marchewka koniecznie musi byc tarta?chyba nie?
      • jogger Re: posiłki 25.05.06, 13:00
        > czy moge czasami dzielic
        > posilki tzn. lunch o 13, obiad o 17, i wieczorkiem ok.20-21 jakis
        owoc/warzywo,
        > ktorego nie zjadalm w czasie lunchu lub obiadu?
        Nie, jeśli już dzielić, to wszystko: musi być i białko, i węgle 1:1


        > czy marchewka koniecznie musi byc tarta?chyba nie?
        nie musi
    • kaxexe Re: zamiana dni 27.05.06, 07:57
      Jogger,
      czy moge zamienic dzień szósty z siódmym?
      dzięki i pozdrawiam!
      • jogger Re: zamiana dni 29.05.06, 14:34
        OK
    • aldafryc kawa zbożowa 01.06.06, 10:54
      Czy można pić kawę zbożową zamiast zwykłej kawy?
      • jogger Re: kawa zbożowa 02.06.06, 13:50
        Nie, tu chodzi o kofeinę :-)
        • Gość: Krzysiek Re: kawa zbożowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:45
          Jogger : Czy istnieje jakiś środek który można spożywać tak żeby w czasie diety
          Kopenhaskiej spadek masy mięśniowej był możliwie jak najmniejszy bo rozumiem że
          zrzucenie samego tłuszczu i wody jest nie możliwe. POZDRAWIAM.
    • Gość: mała_mi Przerwałam 12-go dnia! IP: *.crowley.pl 02.06.06, 15:42
      ...Jak przyszlo mi dziś zjesc kurczaka i brokuly malo nie zymiotowałam!jak
      pomyslałam o 2 jajach które miałabym zjeść jutro - zrobiło mi się słabo. ta
      dieta jest chyba po to,żeby się jadłowstrętu nabawić. dodam,że na początku nie
      miałam problemu z wytrwaniem.jest po prostu niesamowicie monotonna! na pewno
      długo nie spojrze na jaja,kurczaka,wołowinę i szpinak,który przed dietą lubiłam!
      poza tym schudłam tylko 4kg trzymając się ściśle diety i wogóle to jakiś pic na
      wodę.
      • Gość: Krzysiek Re: Przerwałam 12-go dnia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:50
        Jogger : Czy istnieje jakiś środek który można spożywać tak żeby w czasie diety
        Kopenhaskiej spadek masy mięśniowej był możliwie jak najmniejszy bo rozumiem że
        zrzucenie samego tłuszczu i wody jest nie możliwe. POZDRAWIAM.
        • jogger Re: Przerwałam 12-go dnia! 05.06.06, 15:59
          Antykataboliki - HMB i BCAA - np. rano po przebudzeniu na 30min przed kawą, w
          przerwach między posiłkami, przed i po ćwiczeniach, na noc. Ew. na noc porcja
          odżywki wysokobiałkowej typu PRO-CAS
    • Gość: Ula Laczenie weglowodanow i bialka? IP: *.hsd1.dc.comcast.net 07.06.06, 22:33
      Bardzo prosze Joggera o rade! I przepraszam jesli juz odpowiadales na to
      pytanie, ale jestem w trakcie czytania watku i sie jeszcze nie natknelam.
      Otoz wyczytalam (link pod spodem) aby w dietach niskoweglowodanocych nie laczyc
      bialka z weglowodanami. Jak to sie ma do kopenhaskiej? Bo tu sie przeciez laczy
      mieso, czy jajka z warzywami i owocami (ktore sa przeciez weglowodanami).
      Czy lepiej rozdzielac posilki i dojadac warzywami/owocoami np. 2 godziny po
      bialku lub odwrotnie???

      www.kulturystyka.pl/artykul311/


      • jogger Re: Laczenie weglowodanow i bialka? 12.06.06, 16:28
        .
        > Otoz wyczytalam (link pod spodem) aby w dietach niskoweglowodanocych nie
        laczyc
        > bialka z weglowodanami.

        Żle przeczytałaś :-)

        3) Posiłki zawierające białko i węglowodany powinny być oddzielone od siebie
        dwu-trzygodzinną przerwą.
        ...żeby nie skumulować poziomu insuliny - w/w o niskim IG długo się trawią
      • Gość: mała ryba IP: 82.160.115.* 19.07.06, 00:01
        czy moze byc cala makrela wedzona?
        • jogger Re: ryba 19.07.06, 11:58
          Tak, choć może lepiej bez ości :-)
    • garfield3 Czym zamienić szpinak? 08.06.06, 12:19
      Jestem już po półmetku. Nawet nieźle się trzymam. Z 90 kg schudłem już do 82
      (182 cm). Ale najgorszy jest nieprzyprawiany szpinak. Byłbym wdzięczny gdyby
      Jogger się wypowiedział, czy:
      - można szpinaczynę zastąpić czymś innym?, na przykład brokułą,
      - co robiliście, żeby te befsztyki były jadalne. Wczoraj mi wyszła taka
      podeszwa z buta, że po połowie odpuściłem bo mi żuchwa wysiadła.
      Pozdrawiam wszystkich kopenhaskich. Powodzenia i dotrwajcie do 8 dnia. Po
      siódmym już widać koniec i przynajmniej mi jest psychicznie łątwiej. Chociaż
      ostatnio śnią mi się jakieś takie smakowe rzeczy - placek po węgiersku,
      kwaśnica ... eeeehhh
      • jogger Re: Czym zamienić szpinak? 12.06.06, 16:29
        > - można szpinaczynę zastąpić czymś innym?, na przykład brokułą,
        Tak, wszysko co zielone i liściaste, nawet szparagi


        > - co robiliście, żeby te befsztyki były jadalne.
        Pieczenie mięsa w rękawie foliowym
    • Gość: Czopper To ma byc dieta??? IP: *.aster.pl 08.06.06, 19:33
      co tam robi kawa + cukier.
      to jakaś pomyłka.
      • czarna.noc problem z miesem...prosze o pomoc 11.06.06, 20:36
        mam pytanie...nie jem miesa juz pare lat (nie znosze) dlatego moj organizm
        moglby protestowac jakbym nagle zaczela jesc...zastanawiam sie czy
        mozna mieso zastapic innym bialkiem? np bialkami jaja kurzego lub rybami
        (dorsz, tunczyk)? dodam ze mam do tego dobry preparat wspomagajacy
        odchudzanie..czy jest sens takiej modyfikacji?
        bardzo prosze o odpowiedz i przepraszam jesli juz padlo takie pyt...:)
        pozdrawiam
        • jogger Re: problem z miesem...prosze o pomoc 12.06.06, 16:33

          > mam pytanie...nie jem miesa juz pare lat (nie znosze) dlatego moj organizm
          > moglby protestowac jakbym nagle zaczela jesc...zastanawiam sie czy
          > mozna mieso zastapic innym bialkiem? np bialkami jaja kurzego lub rybami
          > (dorsz, tunczyk)? dodam ze mam do tego dobry preparat wspomagajacy
          > odchudzanie..czy jest sens takiej modyfikacji?
          Średni :-) czerwone mięso zawiera żelazo hemowe niezbędne do produkcji
          hemoglobiny -> zwiększenia dostawy tlenu do komórek, w których następuje
          spalanie czyli UTLENIANIE tłuszczu (o naturalnej L-karnitynie i B12 nie
          wspomnę :-) )
          • czarna.noc Re: problem z miesem...prosze o pomoc 12.06.06, 22:21

            > Średni :-) czerwone mięso zawiera żelazo hemowe niezbędne do produkcji
            > hemoglobiny -> zwiększenia dostawy tlenu do komórek, w których następuje
            > spalanie czyli UTLENIANIE tłuszczu (o naturalnej L-karnitynie i B12 nie
            > wspomnę :-) )

            Bardzo dziękuje za odpowiedz:):) ale teraz mam jeszcze jedno pyt...otóz w wege-
            wersji tej diety (wiadomo i tak naciaganej;)) poleca sie tofu...a przeciez tofu
            ma weglowodany...to czy juz nie lepsze te bialka jaj/ryby?
            pozdrawiam:):)
      • jogger Re: To ma byc dieta??? 12.06.06, 16:30
        > co tam robi kawa + cukier.
        > to jakaś pomyłka.
        kostka cukru potrzebna co jakiś czas dla pracy mózgu (ketony nie zawsze
        wystarczają)
        • Gość: czopper Re: To ma byc dieta??? IP: *.aster.pl 12.06.06, 20:02
          a cukier zawarty w owocach , warzywach , czekoladach nie wystarczy , bo
          takiego białego nie spożywam a nie chce sie nabawic jakies hipoglikemi.
          • Gość: nowa Re:za dużo jodu??? IP: 151.92.176.* 13.06.06, 11:27
            a ja mam pytanie takie nie do końca związane z kopenhaską, no ale prawie:)
            otóż: czy mozna przegiąć z jodem? ja zaczęłam ostatnio dietę zgodną z grupą
            krwi i w moim przypadku (grupa 0) zalecane są w większości warzywa i białka
            kopenhaskie (szpinak, brokuły, wołowina, kelp). no i stosuję się , chudnę jest
            ok. no ale wczoraj zaczęłam brać jeszcze tabletki(cellasene)zawierające 150%
            dziennej zalecanej dawki jodu. no i teraz się zastanawiam czy za bardzo tej
            tarczyczy nie podkręcę, jeśli będę konsumować to wszystko na raz. już jedna
            tabletka kelpu to już 100% dziennej dawki. to jak, można przesadzić? i czym to
            grozi?
            • jogger Re:za dużo jodu??? 16.06.06, 17:40
              Można dostać nadczynności i nadmiernego spadku wagi. Mierz temperaturę - jeśli
              będzie ponad 37stC, odstaw jeden lub oba suplementy
          • jogger Re: To ma byc dieta??? 16.06.06, 17:38
            Gość portalu: czopper napisał(a):

            > a cukier zawarty w owocach , warzywach , czekoladach nie wystarczy , bo
            > takiego białego nie spożywam a nie chce sie nabawic jakies hipoglikemi.
            chodzi o uniknięcie hipoglikemii porannej
    • Gość: XXX Zamienniki Za Pomidora i Kompot IP: *.icpnet.pl 15.06.06, 10:07
      Co moge zjesc zamiast tych dwoch rzeczy??
      • jogger Re: Zamienniki Za Pomidora i Kompot 16.06.06, 17:40
        1. czerwona papryka, 2. np. grejpfrut
    • Gość: aglaja Re: IP: *.mironet.pl / *.mironet.pl 18.06.06, 16:52
      czy matka karmiąca może stosować tę dietę?Jestem 7 miesiecy po porodzie a
      kilogramów jeszcze 8 do zrzucenia.
      • jogger Re: 21.06.06, 19:13
        Nie, jest zbyt niskokaloryczna, no i kofeina ...
    • Gość: Kitty2006 do JoGGERA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 07:12
      moze troszke nie na temat, ale chcialabym o cos zapytac, kilka m-cy temu
      zastosowalam dietke omawiana EKSTRA...poza kryzysem w 7 dniu(musialam szybko
      pozrec kostke cukru!)Od kilku tyg. mam problm z jedzeniem...albo sie przezeram-
      dostaje jakis atakow i wariuje albo malo..bardzo malo jem. Zakupilaam sobie
      srodek BIO-CLA Z ZIELONĄ HERBATĄ 60 KAPS.C.L.A. (sprzężony kwas linolowy)
      zmniejsza uczucie głodu, blokuje rozrost tkanki tłuszczowej, poprawia
      metabolizm, a co szczególnie ważne - usuwa tłuszcz z komórek tłuszczowych i
      przenosi go do mięsni, gdzie zostaje przetworzony w energię.
      Ekstrakt z zielonej herbaty zwiększa wydatek energii i utlenianie tłuszczów
      (ich przetwarzanie w energię). no i...po paru dniach stosowania, o tej samej
      porze zaczely sie mdlosci...i czasami wymioty...tyabletki sie skonczyly ja
      zakonczylam spozywanie i dorazne mdlosci sie nie skonczyly...eh...od dwoch dni
      scioerpla mi prawa reka a scislej palec serdeczny...i juz sama nie wiem co jest
      grane. Zoladek mam caly czas odczuwalny...i zle sie czuje...albo bardzo dobrze.
      Ostatnio duzo jezdez na rolkach i rowerze czasami pokonuje okolo 40-50 km
      dziennie...ale watpie aby o mialo 'zly'wplyw na moje zdrowie i samopoczucie...
    • Gość: Kitty2006 do JoGGERA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 07:13
      moze troszke nie na temat, ale chcialabym o cos zapytac, kilka m-cy temu
      zastosowalam dietke omawiana EKSTRA...poza kryzysem w 7 dniu(musialam szybko
      pozrec kostke cukru!)Od kilku tyg. mam problm z jedzeniem...albo sie przezeram-
      dostaje jakis atakow i wariuje albo malo..bardzo malo jem. Zakupilaam sobie
      srodek BIO-CLA Z ZIELONĄ HERBATĄ po paru dniach stosowania, o tej samej
      porze zaczely sie mdlosci...i czasami wymioty...tyabletki sie skonczyly ja
      zakonczylam spozywanie i dorazne mdlosci sie nie skonczyly...eh...od dwoch dni
      scioerpla mi prawa reka a scislej palec serdeczny...i juz sama nie wiem co jest
      grane. Zoladek mam caly czas odczuwalny...i zle sie czuje...albo bardzo dobrze.
      Ostatnio duzo jezdez na rolkach i rowerze czasami pokonuje okolo 40-50 km
      dziennie...ale watpie aby o mialo 'zly'wplyw na moje zdrowie i samopoczucie...
      • jogger Re: do JoGGERA 22.06.06, 17:11
        Przy huśtawce insulinowej łatwo wpaść w sidła bulimii/anoreksji, gdyż skoki
        poziomu cukru prowadzą do zaburzeń w produkcji serotoniny. Spróbuj może Kudzu
        Root - dostępny w różnych 'zielarniach' i zdrowych żywnościach, ostatnio
        kupowałem producenta 'Laboratoria Natury' 90 kapsułek (można łykać, można
        otwierać i zawartość dosypywać do jedzenia).
    • aldafryc czy można "zamienić dni"? 14.07.06, 12:10
      Przeczytałam posty do 800:-) i niestety nie pamiętam czy był taki temat
      poruszny, więc proszę o odpowiedź. Chciałam żeby jadłospis z dnia 5 i 6
      przenieść na mój dzień 3 i 4 w odchudzaniu, a potem już wrócić do
      tych "miniętych dni".
      Pozdrowionka!
      aldafryc
      • jogger Re: czy można "zamienić dni"? 18.07.06, 18:35
        OK
        • banalni Do Joggera 27.07.06, 18:55
          Chciałbym koniecznie wejść w ketoze . Zmieniłem troszke diete wg własnych
          upodobań i chciałbym się spytać czy tych węglowodanó nie jest za dużo
          przypadkiem ? Starałem sie używać indexu glikemicznego ale mimo to mam
          obawy...Co byś tu zmienił Jogger ?

          Dzień 1,8

          Śniadanie : 1 kubek czarnej kawy
          Lunch : 2 jajka na twardo + 150 g szpinkaku gotowanego
          Obiad : ok 15 dag befsztyk gotowany na parze + 2-3 duże liście sałaty

          Dzień 2,9

          Śniadanie : 1 kubek czarnej kawy
          Lunch : ok 100 g piersi z kurczaka + 150 g jogurtu naturalnego
          Obiad : ok 15 dag befsztyk + 2 duże liście sałaty + 1 łyżka oleju

          Dzień 3,10

          Śniadanie : 1 kubek czarnej kawy
          Lunch : 200 g brokuł + 2 jajka
          Obiad : 100 g moreli , 2 plastry szynki

          Dzień 4,11

          Śniadanie : 1 kubek czarnej kawy
          Lunch : Serek Wiejski + tarta marchewka
          Obiad : 100 g piersi z kurczaka + 2 liście sałaty

          Dzień 5,12

          Śniadanie : 1 kubek czarnej kawy
          Obiad : 15 dag befsztyk + 1 duża marchew
          Lunch : 2 jajka na twardo + 100 g moreli

          Dzień 6,13

          Śniadanie : 1 kubek czarnej kawy
          Obiad : 100 g piersi z kurczaka + pół pomidora
          Kolacja : 2 jajka na twardo + 3 łyżki stołowe groszku

          Dzień 7

          Śniadanie : 1 kubek czarnej kawy
          Lunch : jajecznica z : 1 lyżeczki oleju , 3 białek , 1 żółtka,pieprzu
          Obiad : 100 g piersi z kurczaka + 2 liście sałaty


          Tak wogule to planuje być na tej diecie 3 tygodnie a nie 13 dni z tym że w 3
          tygodniu do każdego posiłku dodam troche białka, tłuszczy , i węglowodanów o
          niskim IG tak żeby metabolizm tak bardzo nie zwolnił ( ze wzgledu na małą ilość
          kcal w Kopenchaskiej ) ponieważ po diecie mam zamiar zwiększyć ilość
          węglowodanów do 100-150 g np :

          Dzień 15

          Śniadanie : 1 kubek czarnej kawy
          Lunch : 2 jajka na twardo + 150 g szpinkaku gotowanego + brzoskwinia ( ekstra )
          Obiad : ok 15 dag befsztyk gotowany na parze + 2-3 duże liście sałaty + pomidor
          ( ekstra )

          Czy to ma sens ?
          • jogger Re: Do Joggera 28.07.06, 21:34
            Każdy ma indywidualne minimum węglowodanów na dobę, przy którym wchodzi w
            ketozę - może to być i 150g, i 20g. Jedyny sposób kontroli to stosowanie pasków
            KetoDiastix do sprawdzenia obecności ciał ketonowych w moczu.
            • Gość: zielonepomidory Re: Do Joggera IP: *.l4.c3.dsl.pol.co.uk 29.07.06, 18:44
              Jogger, ale jak z tymi paskami. Jestem na diecie, powoli dodaje wegle, i
              sprawdzam caly czas na pasku, i jak mi wyjdzie ze nie jestem juz w ketozie, to
              co wszystko zaprzepaszczone??? :(((( cala dieta od poczatku? znowu mozolne
              wchodzenie w ketoze?
              gubie sie
              czy to prawda ze ketoza pomaga spalac tluszcz nie tylo zabija glod?

              jakie dzialanie ma ten kudzu root. Musze przyznac ze zmagam sie z epizodami
              bulimicznymi i bycie na diecie daje jedyna kontrole, bo wtedy 'slucham sie'
              rozpiski a nie obledu w glowie. ten korzen pomoze?

              Jak ustabilizowac serotonine?
              Chce znormalniec :(

              pozdrawiam i dziekuje
              Nika
              • jogger Re: Do Joggera 29.07.06, 23:13
                > Jogger, ale jak z tymi paskami. Jestem na diecie, powoli dodaje wegle, i
                > sprawdzam caly czas na pasku, i jak mi wyjdzie ze nie jestem juz w ketozie,
                to
                > co wszystko zaprzepaszczone??? :(((( cala dieta od poczatku? znowu mozolne
                > wchodzenie w ketoze?
                Ketony są wskaźnikiem intensywnego spalania tłuszczu, więc jak stopniowo
                dokładasz węgli, tylko stopniowo zmniejszasz spalanie tłuszczu, a nie
                zaprzestajesz.

                > czy to prawda ze ketoza pomaga spalac tluszcz
                j.w.

                >nie tylo zabija glod?
                Ketony są alternatywnym źródłem energii dla mózgu.


                > jakie dzialanie ma ten kudzu root. Musze przyznac ze zmagam sie z epizodami
                > bulimicznymi i bycie na diecie daje jedyna kontrole, bo wtedy 'slucham sie'
                > rozpiski a nie obledu w glowie. ten korzen pomoze?
                > Jak ustabilizowac serotonine?
                Kudzu to jedyny środek naturalny. Inne to antydepresanty i ich mutacje (np.
                Meridia)
                • Gość: omidory Re: Do Joggera IP: *.l4.c3.dsl.pol.co.uk 03.08.06, 18:34
                  Jogger dzieki raz jeszcze :))
                  pozdrawiam
    • Gość: ania więcej kawy??? IP: 80.72.40.* 14.08.06, 19:20
      witam, czy jeszcze ktos tu zagląda na to forum? koncze 5 dzien na diecie i mam trochę odmienne pytanie, czy muszę jeść ten ostatni trzeci posiłek dziennie? bo szczerze mówiąc nie mam ochoty i go jem bo tak jest w diecie i często jest juz to godz 19 (po prostu czas zleci. Drugie pytanie: czy mogę pić więcej niż jedną kawę dziennie? czy to poprawi efekt ?(kofeina), i czy np 5 dnia jak jest tylko marchew na śniadanie to czy moge wogóle wypić kawe? Pozdrawiam
      • Gość: ania Re: więcej kawy??? o co chodzi z ketozą IP: 80.72.40.* 14.08.06, 19:37
        witam czy objawem wejscia w ketozę jest pocenie się? bo ja się pociłam tylko w drugim dniu diety a potem juz nie, raczej jest mi chłodno, czy w ketoze się wchodzi powyzej 20 g czy ponizej tych węglowodanów? czy mozna cos zrobic w tej diecie (nawet bardziej rygorystycznego) zeby nie wychodzic z ketozy i ciągle spalać tłuszcz ? mam nadzieje ze pytania mają sens bo nawet nie wiem co to jest ketoza (oprócz faktu że spala tłuszcz) jak działa i jak mieć faze? (ketozy oczywiście) :)) proszę o odpowiedz pozdrawiam
        • jogger Re: więcej kawy??? o co chodzi z ketozą 14.08.06, 23:17
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=342&w=2077567
          Każdy ma indywidualną wartość węgli, przy której wchodzi w ketozę. Sprawdzamy
          to paskami KetoDiastix (apteka). Kawę można pić w odstępie 2godz od posiłków.
          Jemy tyle, żeby nie doprowadzać do uczucia głodu. Przy znacznej ketozie nie
          głoduje się, gdyż ciała ketonowe stają się źródłem energii dla mózgu, gdzie
          jest ośrodek głodu.
          • piekna_an WŁOSY! 18.08.06, 21:22
            bardzo bym prosiła Joggera o odpowiedż (czytałam do 900 posta, dalej mi sie nie
            udało) bo widzę że zna sie na temacie!

            jestem 4 dzień na diecie kopenhaskiej, marwie sie bo po porzednich dietach
            (nie zbyt mądrych bo wymyślonych przezemnie ) strasznie wypadały mi włosy.
            Łykam witaminy, drożdże, skrzyp (garściami od miesiąca) proszę powiedz
            czy kopehaska może pogorszyć ich stan ?? jestem gotowa zrezygnować jeżeli
            ktoś miał podobne objawy..
          • piekna_an włosy 18.08.06, 21:25
            jestem 4 dzień na diecie kopenhaskiej, marwie sie bo po porzednich dietach
            (nie zbyt mądrych bo wymyślonych przezemnie ) strasznie wypadały mi włosy.
            Łykam witaminy, drożdże, skrzyp (garściami od miesiąca) dajcie proszę znać
            czy kopehaska może pogorszyć ich stan ?? jestem gotowa zrezygnować jeżeli
            ktoś miał podobne objawy..
            • errrrr1 jaka zastosowac diete po kopenhaskiej 21.08.06, 16:35
              mam juz piec dni za soba chcialabym stracic 10 kilo, lecz jesli nie strace jej
              po kopenhaskiej to jaka diete moge zastosowac po tej. dieta dr. Atkisa nie
              wchodzi w gre. zastanawialam sie czy moge zastosowac diete 1500kcl i czy te 1500
              kcl to nie bedzie za duzo po dratycznej diecie kopnehaskiej??
              • jogger Re: jaka zastosowac diete po kopenhaskiej 23.08.06, 16:12
                Przede wszystkim unikaj skrobi, wszelkich wyrobów mącznych i cukierniczych.
            • jogger Re: włosy 23.08.06, 16:08
              Jeśli bierzesz już skrzyp, to powinno być OK. Jest też 'Wyciąg ze skrzypu z
              witaminami'.
              • kati_74 czy mogę... 25.08.06, 09:40
                jogger - czy mogę drugi posiłek rozłożyć na dwa? kawkę popijam ok. 5.30, potem
                zjadam o 10ej potem o 14ej (dzieląc produkty przeznaczone na drugi posiłek), a
                trzeci posiłek zjadam ok. 18ej
                można tak?
                • jogger Re: czy mogę... 28.08.06, 13:44
                  Można, ale dzieląc po równo białko i węglowodany
                  • kati_74 Re: czy mogę... 29.08.06, 10:11
                    dzięki jogger... czyli dobrze to sobie wykombinowałam - dzieliłam składniki z
                    drugiego posiłku jadłospisu na dwie równe części :o)
                    jutro kończę dietę :o) PRZETRWAŁAM !!!
                    nie wiem ile mnie ubyło w kg i cm, ale najważniejsze że czuję luzy w
                    ubraniach !! :o)
    • dorotako mleko do kawy porannej 29.08.06, 22:19
      CZy można?Jestem po operacji woreczka i boję się tak na czczo atakowac kawą
      • jogger Re: mleko do kawy porannej 30.08.06, 13:44
        Tylko śladowo, ze względu na laktozę. Spróbuj specjalną kawę Astry niedrażniącą
        żołądka.
        • Gość: mila Herbata Rooibos i Ginko oraz multiwitamina na DK IP: *.man.bydgoszcz.pl 31.08.06, 23:21
          Joggerze Kochany, wiesz że jesteś świętym tego forum? Podziwiam Cię bardzo.

          Trzy pytania, jeśli można:
          1. Rooibos- czy można w ogole i między posiłkami?
          2. Ginko- czy podkręci trochę tarczycę?
          3. Multiwitamina w tabletkach musujących- doczytałam poniewczasie, że ma
          wodorowęglan, fruktozę i skrobię kukurydzianą. Wypiłam wczoraj jedną przed snem
          i dziś jedną do posiłku. Czy pzrerwalam bąź osłabiłam ketozę? A jesli tak, to
          czy powinnam zacząć dietę od nowa czy też pzredluzyc tylko. Dziś minął czwarty
          dzień.

          Z góry Ci dziękuję. Jesteś bardzo bardzo fajny facet.
          • jogger Re: Herbata Rooibos i Ginko oraz multiwitamina na 01.09.06, 14:40
            > 1. Rooibos- czy można w ogole i między posiłkami?
            generalnie to są 'inne' ziółka i problemu nie ma

            > 2. Ginko- czy podkręci trochę tarczycę?
            polecam z Kelpem i wit.E


            > 3. Multiwitamina w tabletkach musujących- doczytałam poniewczasie, że ma
            > wodorowęglan, fruktozę i skrobię kukurydzianą. Wypiłam wczoraj jedną przed
            snem
            > i dziś jedną do posiłku. Czy pzrerwalam bąź osłabiłam ketozę? A jesli tak, to
            > czy powinnam zacząć dietę od nowa czy też pzredluzyc tylko. Dziś minął czwarty
            > dzień.

            Nie żartuj, ile tych węgli - ze 2gramy? :-)
            • Gość: mila Re: Herbata Rooibos i Ginko oraz multiwitamina na IP: *.man.bydgoszcz.pl 01.09.06, 18:40
              Dziękuję. Ale zmnieniłam tę multi na centrum.
              Jesteś najprawdziwszy GURU!
    • Gość: IiA DUŻY owoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 14:06
      Witam, mam pytanie odnośnie owocu. Czy "dużym owocem" może być arbuz -
      oczywiście nie cały - ale np. 1/8 ?? Podobno jest zdrowy i mało tuczący a ja go
      baaaardzo lubie.
      • jogger Re: DUŻY owoc 04.09.06, 14:52
        Może, ale ostrożnie z ilością, bo np. mnie arbuz podkręca apetyt :-)
        • Gość: mila mnie DK służy, i to bardzo! IP: *.man.bydgoszcz.pl 05.09.06, 14:02
          Dziś 8 dzień. Znoszę dietę bardzo dobrze. Nie jestem slaba, ćwiczę codziennie
          godzinę. Nie nosi mnie nerwowowo, więcej -nie poczułam objawów napiecia
          przedmiesiaczkowego( wczoraj dostalam okres). Waga spadla o 5 kg. I oby tak dalej!
          Dieta akurat dla mnie. Pzdr.
      • Gość: laurijka jeszcze kilka pytan do Jggera IP: *.dip.t-dialin.net 06.09.06, 09:21
        Witam, przebrnelam do konca forum, trzy dni to mi zajelo. Najciekawsze pytania
        i odpowiedzi skopiowane do worda zajmuja 60 stron:)Zaczelam kopenhaska w
        blogiej nieswiadomosci w poprzedni poniedzialek (dzis 10 dzien). Dopiero
        pozniej odkrylam forum. Wiem juz duzo, duzo wiecej i pewnie mam jeszcze wiecej
        watpliwosci...im dalej w las...
        Diete znosze calkiem dobrze, jest mi raczej cieplo i mam duzo energii i – o
        dziwo – wrazenie, ze lepsza koncentracje. Ale po 5 dniach waga ruszyla o 2 kg i
        stoi do dzis (obwody tez sie tylko troszeczke zmienily). Pigulek nie biore, nie
        podjadam. Wczoraj kupilam paski i pokazaly one jednak maksymalna ketoze.
        Co teraz? Jest ketoza, a kg slabo leca? Mozna to jakos przyspieszyc?
        Normalnie jestem niskocisnieniowcem i zmarzlakiem. Pisales kiedys, Jogger, ze
        byc moze niskocisnieniowcy potrzebuja nieco wiecej czasu na efekty. Moze ta
        ketoza pojawila sie dopiero niedawno? moze doczekac do dnia 13, zmierzyc efekty
        i ewentualnie przedluzyc diete?
        Czy mozna/powinno sie czyms to spalanie kg dopalic?
        Czy „Twoja mieszanka” podkreca tarczyce, by wejsc w ketoze, czy pozwala tez
        wiecej –juz na ketozie – chudnac?
        Czy bledem bylo to, ze od drugiego dnia staram sie codziennie areobowo ruszac?
        i ze 2 razy bylam na (lekkiej) silowni? Czy mozna „ruszac” organizm jeszcze nie
        w pelnej ketozie?
        Czy jednak sie ruszac i aplikowac sobie karnityne przed treningiem? Godzina na
        biezni wystarczy, czy malo?
        Mam strasznie podkrazone oczy.To brak zelaza czy moze byc cos jeszcze innego?

        No i jeszcze jedno – obraz tych cial ketonowych wedrujacych po organizmie. Nie
        jest to lekko trujace? Czy slusznie podejrzewam, ze ta dieta zakwasza organizm?
        Ta przewaga miesiw i jaj nad pomidorkami, marchewka, nie mowiac o zasadowych
        buraczkach:)) Czy takie cos nie jest bardzo niezdrowe na dluzsza (nawet
        dwutygodniowa) mete? Sa znane jakies skutki uboczne takich stanow ketozy?

        Pozdrawiam i trwam w podziwie dla Joggera.
        • jogger Re: jeszcze kilka pytan do Jggera 06.09.06, 14:20
          > podjadam. Wczoraj kupilam paski i pokazaly one jednak maksymalna ketoze.
          > Co teraz? Jest ketoza, a kg slabo leca? Mozna to jakos przyspieszyc?
          Niski metabolizm spoczynkowy


          > Czy „Twoja mieszanka” podkreca tarczyce, by wejsc w ketoze, czy poz
          > wala tez
          > wiecej –juz na ketozie – chudnac?
          Podnosi metabolizm spoczynkowy, czyli zwiększa spalanie tłuszczu

          > Czy bledem bylo to, ze od drugiego dnia staram sie codziennie areobowo
          ruszac?
          > i ze 2 razy bylam na (lekkiej) silowni? Czy mozna „ruszac” organizm
          > jeszcze nie
          > w pelnej ketozie?
          Tak, ale ćwiczenia powinny być wykonywane z niższą intensywnością niż zwykle


          > Czy jednak sie ruszac i aplikowac sobie karnityne przed treningiem?
          OK
          Godzina na
          > biezni wystarczy, czy malo?
          Im dłużej (ale bez znacznego zmę
          czenia) tym lepiej

          > Mam strasznie podkrazone oczy.To brak zelaza czy moze byc cos jeszcze innego?
          >
          Kwas foliowy, wit.A

          > No i jeszcze jedno – obraz tych cial ketonowych wedrujacych po organizmie
          > . Nie
          > jest to lekko trujace?
          Ketony są alternatywnym źródłem energii dla mózgu

          Czy slusznie podejrzewam, ze ta dieta zakwasza organizm?
          >
          > Ta przewaga miesiw i jaj nad pomidorkami, marchewka, nie mowiac o zasadowych
          > buraczkach:)) Czy takie cos nie jest bardzo niezdrowe na dluzsza (nawet
          > dwutygodniowa) mete? Sa znane jakies skutki uboczne takich stanow ketozy?
          Na Atkinsie ludzie byli długie miesiące na ketozie :-)
          • cilla77 Jogger - a co zamiast marchewki 08.09.06, 10:19
            piątego dnia? MOże być pomidor?
            • jogger Re: Jogger - a co zamiast marchewki 08.09.06, 14:27
              Tak
        • Gość: laurijka ketozo wroc!! Jogger ratuj! IP: *.dip.t-dialin.net 08.09.06, 10:16
          Jogger, ratuj! 12 dzien kopenhaskiej.
          Ketony (cholera, jeszcze tydzien temu nie wiedzialam co to ketoza!)zmierzylam
          dopiero 9 dnia (byly, duzo!).
          Mam sporo energii, wczoraj wylazlam w gory (bo co to jest, jak nie jeden wielki
          aerob?) i o tej marchewce z jajami (serka zapomnialam wziac) wdrapalam sie na
          2000 m (sama sie dziwilam, ze dalam rade). Na kolacje jednak troche
          zgrzeszylam. Zamiast zaplanowanych pol brzoskwinki i pol jabluszka wrabalam 1,5
          jablka i 1 brzoskwinie.
          Jeszcze wczoraj mierzylam ketony i zamiat trzech krzyzykow, pokazalo mi dwa. A
          dzis rano zero, ZERO, wynik totalnie neutralny.!!::[[[
          To przez ta brzoskwinke? (a byla niemala, cholewcia). Co teraz? Zawalilam
          wszystko? Czy ketoza wroci? Kiedy? Dzis taki dzien bialkowy, prawie bez ww, czy
          jak sie pokrzatam troche o tej rybie i befsztyku, to wroci wieczorem? Czy musze
          ja mozolnie kilka dni odbudowawac?

          Ogolnie mam wrazenie, ze moj organizm w ogole jest troche spowolniony (kryzys
          samopoczuciowo-niedocukrzeniowy mialam dopiero 5 dnia - czy to mozliwe, ze
          dopiero wtedy ketoza sie zaczela?) i postanowilam ciut przedluzyc diete.
          POwinnam wiec w niedziele (14 dzien) znowu sie wyglodzic, czy moge zjesc jakas
          mala kolacje z kopenhaskich zestawow.
          Pozdrawiam
          • jogger Re: ketozo wroc!! Jogger ratuj! 08.09.06, 14:33
            Brak ciał ketonowych w moczu nie oznacza koniecznie trwałego wyjścia z ketozy,
            może być po prostu przejściowe mniejsze spalanie tłuszczu po podkręceniu węgli.
            Kolacyjkę z niskim IG i białkiem zawsze warto, właśnie żeby nie odczuwać głodu
            • Gość: laurijka jeszcze dwa pytania IP: *.pools.arcor-ip.net 09.09.06, 23:40
              Witam,
              konczy sie 13 dzien diety, efekty sa, ale za male. Tak jak pisalam,
              przypuszczam, ze w ketoze weszlam dopiero piatego dnia (a pod koniec DK ona
              naprawde zniknela!) - czy moge przedluzyc diete o 4-5 dni (tzn. nie dokladajac
              zadnych posilkow) i dopiero po tym czasie starac sie ja troche rozbudowac?
              Jezeli ta moge kontynuowac, to czy powinnam strzelic sobie jeszcze raz glodowke
              14 dnia czy nie trzeba?
              I tak wybiegam myslami do kilku najblizszych tygodni... Jeszcze schudnac... z
              ud.. - no wlasnie, mam chyba tendencje do rozbudowy miesni ud - z przodu i z
              tylu; w ogole nogi mam nadspodziewanie mocne, jak na "kanapowca". Kazda
              przebiezka po gorach, a przede wszystkim dotychczasowe przygody z fitnessem lub
              silownia konczyly sie tym, ze mialam wrazenie, ze nogi jeszcze bardziej sie
              rozrastaja, a tluszcz z nich nie schodzi. Moznma temu zaradzic?
              Pozdrawiam
              • jogger Re: jeszcze dwa pytania 10.09.06, 23:36
                > czy moge przedluzyc diete o 4-5 dni (tzn. nie dokladajac
                > zadnych posilkow) i dopiero po tym czasie starac sie ja troche rozbudowac?
                Jeśli czujesz sie OK nie ma problemu

                > Jezeli ta moge kontynuowac, to czy powinnam strzelic sobie jeszcze raz
                glodowke
                >
                > 14 dnia czy nie trzeba?
                'Glodowka' ma sens, jeśli będziesz na takim spalaniu tłuszczu, że nie odczujesz
                głodu

                > I tak wybiegam myslami do kilku najblizszych tygodni... Jeszcze schudnac... z
                > ud.. - no wlasnie, mam chyba tendencje do rozbudowy miesni ud - z przodu i z
                > tylu; w ogole nogi mam nadspodziewanie mocne, jak na "kanapowca". Kazda
                > przebiezka po gorach, a przede wszystkim dotychczasowe przygody z fitnessem
                lub
                >
                > silownia konczyly sie tym, ze mialam wrazenie, ze nogi jeszcze bardziej sie
                > rozrastaja, a tluszcz z nich nie schodzi. Moznma temu zaradzic?
                Musisz wykonywać wyłącznie długotrwałe ćwiczenia aerobowe nie doprowadzając do
                zadyszki (w górach o to trudno :-) )
                • Gość: mamade 7 dzień - jak przetrwać bez obiadu??????? IP: 80.240.172.* 13.09.06, 10:20
                  wiem,że to pytanie już było, ale proszę jescze raz o odpowiedź. 7-go
                  dnia jest tylko grillowane mięso, a cały wieczór nic. Nie dam rady. Co
                  można zjeść lub wypić , by nie szkodziło?
                  • jogger Re: 7 dzień - jak przetrwać bez obiadu??????? 18.09.06, 16:42
                    Np. 'białkownica' :-) jajecznica z samych białek na teflonie
    • Gość: tm pytanie o kostke cukru IP: *.tczew.net.pl 15.09.06, 20:06
      jak tak wlaciwie ma sie koska cukru do lyzeczki (malej) - rowna sie jednej
      plaskiej, poltora, dwom??
      • jogger Re: pytanie o kostke cukru 18.09.06, 16:42
        Dla mnie jednej płaskiej :-)
        • Gość: tm Re: pytanie o kostke cukru IP: *.tczew.net.pl 18.09.06, 17:50
          no to szkoda, bo ze dwa razy pomylilam sie i z rozpedu wsypalam sobie dwie..
          Uswiadomialam to sobie w trakcie. Ale chyba to nie tak zle, skoro pozwala sie
          na ssanie cukru w ciagu dnia w sytuacjach kryzysowych. Teraz jestem w siodmym
          dniu i wypilam rano przed siodma herbate (niecale pol kubka bo na wiecej mi nie
          starczylo czasu) a po 10 zrobilam sobie kawe (bez cukru tym razem oczywiscie,
          ale ja nie dam rady funkcjonowac bez kawy) Przed 15 lunch - moze byc? no i z
          braku aktualnego dostepu do grilla po prostu ugotowalam sobie kawalek
          wieprzowiny, mam nadzieje, ze to tez sie zalicza.
          • Gość: Krzysiek Re: pytanie o kostke cukru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 08:41
            Jogger : czytam Twoje posty na kilku forach i Twoja wiedza robi wrażenie :)
            Mam pytanie co do ćwiczeń . Podobno na spalanie tłuszczu najlepsze są poranne
            aeroby (wiadmo dlaczego) ale znalazłem coś takiego :

            budo.net.pl/viewtopic.php?t=18580
            Myślisz że to jest OK ? Zamierzam ćwiczyć w ten sposób na basenie ( przy
            Kopenhaskiej głodu nie odczówam )
            • jogger Re: pytanie o kostke cukru 22.09.06, 14:55
              Na kopenhaskiej jest to zbyt intensywny wysiłek - niski poziom glikogenu
              powoduje spadek wydolności (nie ma 'paliwa' dla włókien
              szybkokurczliwych, 'jadących' na gluzozie)
              • Gość: mila Re: pytanie o kostke cukru IP: *.man.bydgoszcz.pl 11.10.06, 10:02
                Miesiąc po diecie. na dziecie schudłam ok 5,5-6 kg. Po niej staram się trzymać
                zasad ( łączenie bialka z węglowodanami złożonymi), zwiekszyłam ilośc posiłków
                do 3, czasem czterech. Waga spadła o kolejne 2 kg. Czuję się b. dobrze, cwiczę 3
                razy w tygodniu wedle Letuwnik ( lekki aerobik). Jeszcze 3 kg i będę happy!
                Najskuteczniejsza dieta, jaką znam.
                • styro kopenhaska 11.10.06, 13:17
                  Zeszlej wiosny moja dziewczyna mnie namowila na kopenhaska - zaparlem sie i
                  prawie wytrzymalem do konca ;-) Niestety schudlem tylko 7 kg - zas kilka dni
                  po diecie wrocilem do dawnej wagi - uwazam, ze nie warto bylo sie meczyc.
                  • anksis Re: kopenhaska 21.10.06, 00:46
                    Hej, przeczytalem cale forum dosc uwaznie,zajelo mi 2 dni, ale warto bylo.
                    Pytania sie powtarzaly caly czas, nie wszyscy maja czas na czytanie, rozumiem.
                    Dzisiaj troche zawalilem,bo zjadlem kiwi, ktore na wysoki IG, ale sie nie
                    poddaje.Mieszkam w Pln Norwegii, wiec dostep do owocow jest sredni i zle
                    wygladaja.Salat natomiast w brud, ktora najlepsza? Dieta bardzo mi podpasowala,
                    bo lubie kawe, jajka, salate, brokuly.Pije sporo wody, nikt tu nie kupuje
                    mineralnej, bo ta z kranu jest bardzo dobra i oczyszczona. Czy jesli chodzi o
                    rybe, to moge tunczyka odsiaczonego(z wody)? I kiedy bede wiedziec ,ze jestem w
                    ketozie, paskow nie moge dostac w aptece? I jeszcze jedno, jak mam zwalic
                    oponke z brzucha(nie jest duza)?.Czy szybki marsz tak z 40-50 min moge
                    potraktowac jako cwiczenie areobowe?Zle znosze spinning i rower, szybko sie
                    mecze i padam po 10 minutach.Zla kondycja. Serdecznie dziekuje za odpowiedz.
    • anksis do joggera 21.10.06, 01:12
      Aha i jeszcze jedno jak sie maja SSRI do tej diety (nie sa stosowane z bowodu
      bulimi, inne sprawy).Chyba tez mozna ja zastosowac, jem normalnie i nie mialem
      nigdy wahan wagi ze wzgledu na te leki.Dzieki
      • jogger Re: do joggera 23.10.06, 17:45
        Oczywiście można
    • Gość: Miśka Ani dnia mniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 21:02
      Hej Jogger!
      Interesuje mnie to, czemu nie powinno się przerywać dniety, aż do 13 dnia?
      Chodzi mi o skutki wcześniejszego odejścia od diety.
      Dziś jestem (a właściwie kończe ;) 7 dzień
      Mam 172cm wzrostu, waże 63kg (i mam prawie 16 lat). Tą dietę stosuje po dosyć
      rygorystycznych (i głupich) dietach (półgłodówkach niekiedy).
      Zaczełam tą dietę z zamiarem poprawienia sobie metabolizmu (już nie zależy mi
      by chudnąć).
      Mógłbyś mi coś polecić jeszcze na porawę metabolizmu? Jak np. będę po
      kopenhadzkiej?
      Z góry dzięki za odpowiedź ;*
      • Gość: dunka Re: Ani dnia mniej? IP: *.chello.pl 23.10.06, 22:18
        Ja dopiero po pierwszym dniu...Jest wieczor, juz nie czuje wielkiego glodu, ale rano az mnie mdlilo. Nie wiem jak to przetrzymam, bo bardzo intensywnie pracuje i ciezko jest mi wytrzymac taki stan oslabienia. Jak mozna sie ratowac, oprocz otrebow i platkow, tak zeby nie zawalic calej diety?
        To moja kolejna setna chyba proba schudniecia, ogolnie nic na mnie nie dziala, podobno mam insulinoopornosc, tyje glownie na gorze :( Wiec nie wiaze z kopenhaska wielkiej nadziei, to taki kolejny zryw zrozpaczonej. A moze w ogole nie mam szans w takiej sytuacji?
        • Gość: dunka raz jeszcze Re: Ani dnia mniej? IP: *.chello.pl 23.10.06, 22:26
          Jogger, a w te dni bez kawy, jezeli komus zoladek wytrzymuje, to kawe jednak mozna?
          • anksis Re: Ani dnia mniej? 25.10.06, 09:18
            Jogger juz pisal ,ze mozna:)))
      • Gość: Miśka Re: Ani dnia mniej? c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 07:08
        Właśnie weszłam na wagę która wykazała.... 59,7kg ;o
        (gdy zaczynałam kopenhadzka było 64,5kg).
        Prawie 5kg mniej!
        Po zakończonym 7 dniu!
        Szczerze mówiąc liczyłam, że schudnę 2-3kg na całej kopehhadzkiej.
        Tym bardziej proszę o opdowiedz, czy moge z niej wcześniej zrezygnować, nie
        tracąc przy tym jej efektów.
        Coraz częściej jestem bardzo słaba i mam "mroczki" przed oczami.

        Pozdrawiam, Miśka

        P.S. Po kopenhadzkiej zamierzam jeść 1200kcal,
        a później co tydzień dodawać 200kcal.
        Żeby tylko ominęło mnie jo-jo ;/.
        Zatrzymam się na 2200kcal, bo tak podobno powinnam jeść...
        Czy to prawda?
        Bo raz wyczytuję, że 2600kcal(!), a innym że 2000kcal...
        A moje "koleżanki" anorektyczki mówiły że 1200, to tak, żeby nie tyć ;D
        Ale nie mam mowy, skończyłam z tym debilnym odchudzaniem i całym tym shitem raz
        na zawsze ;)
        • jogger Re: Ani dnia mniej? c.d. 26.10.06, 18:07
          > Tym bardziej proszę o opdowiedz, czy moge z niej wcześniej zrezygnować, nie
          > tracąc przy tym jej efektów.
          Tak
          > Coraz częściej jestem bardzo słaba i mam "mroczki" przed oczami.
          Zwiększ porcje, szczególnie warzyw


          > Zatrzymam się na 2200kcal, bo tak podobno powinnam jeść...
          > Czy to prawda?
          Nie, każdy ma inny metabolizm więc można stopniowo zwiększać aż zacznie się
          tyć, wtedy cofasz się do poprzedniej ilości przy której waga nie rosła.
    • Gość: crei Kto zaczyna?:> IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.06, 02:35
      Hej
      witam wszystkich
      co prawd anie przeczytalam wszystkich 1500 cos tam postow, ale chce zaczac od
      jutra (znaczy sie od srody) - tak zupelnie znienacka, bo wiem ze czekanie na
      poniedzialek, czy na pierwszego czy 10tego dnia danego miesiaca zypelnie mija
      sie z celem ;) wiec tylko zrobie zakupy i do dziela.
      jak juz ktos napisal w kupie razniej, wiec moze mnie ktos wspomoze psychicznie.
      wiem ze stalym wspomagaczem jest jogger - niesamowite - watek 4letni ;)

      pozdrawiam
      z mocnym postanowieniem wytrwania
      crei
      • Gość: abc123 do Joggera-pyt w sprawie kofeiny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:41
        Witam,

        mam pytanko w sprawie działania kofeiny.
        Dlaczego w tej diecie zalecane jest powstzymywanie się od jedzenia po wypiciu
        kawy przez 2h a w przypadku takich środków jak THERMO SPEED EXTREME można już
        jeść po 30 min?
        A przecież tam też jest duża dawka kofeiny...
        Z góry dziękuję za odp i pozdrawiam
        • anksis Re: do Joggera-pyt w sprawie kofeiny 26.10.06, 01:40
          jogger , zjadlem batona Atkinsona w 7 dniu.Morgen sunshine czy jakos tak, nie
          moglem sie powsrtzymac.Moge kontynuowac czy od nowa?
          • jogger Re: do Joggera-pyt w sprawie kofeiny 26.10.06, 18:07
            anksis napisała:

            > jogger , zjadlem batona Atkinsona w 7 dniu.Morgen sunshine czy jakos tak, nie
            > moglem sie powsrtzymac.Moge kontynuowac czy od nowa?
            Można jechać dalej, to tylko przejściowe wyjście z ketozy
            • anksis Jogger 26.10.06, 22:28
              jogger, a co jak skoncze diete.Jak zaczac sie generalnie odzywiac, zeby nie
              przytyc ponownie.Zero cukru ?Zero chleba?
        • jogger Re: do Joggera-pyt w sprawie kofeiny 26.10.06, 18:09
          Kofeina blokuje przyswajanie węglowodanów, więc idą wtedy w większymn stopniu w
          tłuszcz
          • Gość: zapytajka JOGGER?!?! IP: *.chello.pl 27.10.06, 00:16
            Czy powinnam się martwić tym, że nie czuje specjalnego głodu a na siłowni mam więcej siły niż normalnie. Czy to dobrze czy źle?
            Słowem, jakie są prawidłowe objawy tego, że dieta działa?
            I czy można kawę w dni bez kawy?
            Czym zastąpić ten cholerny kompot z owoców?
            • marzennak Re: JOGGER?!?! 27.10.06, 09:31
              Ja zamiast kompotu jem po prostu świeży owoc.
              Też mam pytanie do Joggera. Dzisiaj 12 dzień diety i schudłam tylko 2 kg, mimo
              rygorystycznego jej stosowania. Biorę polecany przez ciebie zestaw witamin 3
              razy dziennie, a temperatura waha się pomiędzy 34,5 a 35,5 st,dlaczego? Dodam,
              że jak się normalnie odżywiałam też miałam taką ciepłotę. Chodzę spać w dresie,
              bo nie mogę wytrzymać z zimna. Nie jestem za bardzo głodna, ale jak mnie
              dopadnie, to się cała trzęsę. Wiem, że to z powodu insuliny. Dziadek miał
              cukrzycę, więc mogę mieć tendencję. Zresztą 2 razy miałam cukrzycę ciążową.
              • jogger Re: JOGGER?!?! 27.10.06, 14:52
                To symptomy dwóch zaburzeń metabolicznych: niedoczynności tarczycy i
                hiperinsulinemii bądź nietolerancji glukozy (prowadzących do niedocukrzeń i ew.
                cukrzycy typu II). Ten zestaw tarczycowy pomaga przy lekkiej niedoczynności
                pierwotnej, u Ciebie może być to równie dobrze niedoczynność przysadki bądź
                podwzgórza. Powinnaś zrobić badania poziomu hormonów tarczycowych i na
                inulinooporność. Generalnie przy zaburzeniach metabolizmu węglowodanów
                sprawdzają się diety niskowęglowodanowe.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=342&w=2077567&a=2077567
                • marzennak Re: JOGGER?!?! 30.10.06, 09:30
                  Z tą przysadką to jest coś na rzeczy, gdyż mam wysoki poziom prolaktyny. Co do
                  diety niskowęglowodanowej, to rzeczywiście jest dla mnie skuteczna, chudnę na
                  niej jak złoto. Niestety białko obciąża bardzo moje nerki. Po dłuższym
                  stosowaniu diety dostałam zapalenia nerek, prawą mam powiększoną, dlatego muszę
                  bardzo uważać na białko. Ale czym te węglowodany zastąpić?
                  • jogger Re: JOGGER?!?! 30.10.06, 14:28
                    marzennak napisała:

                    > Z tą przysadką to jest coś na rzeczy, gdyż mam wysoki poziom prolaktyny. Co
                    do
                    > diety niskowęglowodanowej, to rzeczywiście jest dla mnie skuteczna, chudnę na
                    > niej jak złoto. Niestety białko obciąża bardzo moje nerki. Po dłuższym
                    > Ale czym te węglowodany zastąpić?
                    No to pozostaje tłuszcz :-) tak działają diety Atkinsa i Kwaśniewskiego. Ze
                    względu na prolaktynę powinnaś unikać tłuszczu pochodzenia mlecznego (ser,
                    masło), ale dobry jest np. olej lniany, z pestek winogron etc. Nie jest łatwo
                    to pić, ale to standard przy dietach keto. Można też dodawać do surówek czy
                    sosów.
                    • Gość: marzennak Re: JOGGER?!?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 18:30
                      Dziękuję za odpowiedź. Czyli pozostaje mi jeść mięso, niewielką ilość
                      węglowodanów złożonych i pić olej lniany (bardzo go lubię). Dosyć monotonna
                      dieta. Uwielbiam sery, jogurty, masło i śmietanę.
            • jogger Re: JOGGER?!?! 27.10.06, 14:42

              > Czy powinnam się martwić tym, że nie czuje specjalnego głodu a na siłowni mam
              > więcej siły niż normalnie. Czy to dobrze czy źle?
              Dobrze. Zaczęłaś uwalniać dużą ilość kwasów tłuszczowych, a ćwiczenia, które
              wykonujesz angażują włókna mięśniowe wolnokurczliwe (wykorzystujące właśnie
              tłuszcz jako paliwo).
              > Słowem, jakie są prawidłowe objawy tego, że dieta działa?
              Gdybyś ćwiczyła z dużymi (relatywnie) ciężarami, zauważyłabyś spadek siły
              maksymalnej.
              > I czy można kawę w dni bez kawy?
              Tak
              > Czym zastąpić ten cholerny kompot z owoców?
              Mogą być normalne owoce (opt. grejpfrut), a w razie problemów żołądkowych np.
              suszone śliwki
              • Gość: pomidor Re: JOGGER?!?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 07:16
                Joggerze, bylo pewnie ale ginę w wątkach. Czy mogę do kawy mleko 0% ?? wiem
                laktoza= cukier, ale to podobno sama woda a dla mnie wystarczajaco lagodzi
                gorzkość kawy.
                Jak czesto brać kudzu? Mam skoki serotoninowe, nie chce wpasc w dolek.
                Czy to ok mieszac kudzu, mieszanke Kelpową i jakieś termo speedy?? Nie potruję się?
                Wieeeeeelkie dzieki

                zielony pomidor
                • jogger Re: JOGGER?!?! 31.10.06, 17:10
                  Gość portalu: pomidor napisał(a):

                  > Joggerze, bylo pewnie ale ginę w wątkach. Czy mogę do kawy mleko 0% ?? wiem
                  > laktoza= cukier, ale to podobno sama woda a dla mnie wystarczajaco lagodzi
                  > gorzkość kawy.
                  OK, ale raczej nie musisz juź wtedy słodzić :-)


                  > Jak czesto brać kudzu? Mam skoki serotoninowe, nie chce wpasc w dolek.
                  2-3 x dziennie, ma ograniczony czas działania

                  > Czy to ok mieszac kudzu, mieszanke Kelpową i jakieś termo speedy?? Nie
                  potruję
                  > się?
                  Nie, trujące to jest połączenie węglowodanów prostych z tłuszczem, np. bułka z
                  masłem :-)
    • evelak pomocy 16.11.06, 12:52
      Mam 174 cm , ważę obecnie 70 kg , 15 miesięcy temu urodziłam dziecko i od tego
      czasu staram się zrzucić zbędne kilogramy. Udało mi się zrzucić 5 kg na diecie
      kopenhaskiej,która zasosowalam 2 razy - w styczniu 2006 zgubiłam 3kg i miesiąc
      temu 2 kg. Cały czas staram sie nie jeśc węglowodanów, głównie jem- tuńczyka,
      drób, jogurty, sery, śledzie, ryby.Mam spory problem z wypijaniem ok. 1,5 litra
      wody dziennie zwykle jest to kawa, herbata- 2 szklanki.Co robię nie tak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka