Dodaj do ulubionych

brzuch po raz nty, ale w nieco innym kontekscie

23.12.03, 14:16
Moi drodzy, prosze o pomoc.
Niedawno zalozylam watek dotyczacy intensywnych cwiczen nijak majacych sie do
spadku wagi. Dorzuce do tego jeszcze jeden problem: brzuch. Pomimo treningow
i cwiczen w domowym zaciszu na brzuchu mam faldke. Taka jaka pysk buldoga
mniej wiecej. Cwiczenia na brzuch (typowe brzuszki, nozyce) nie pomagaja. To
znaczy - na pewno czuje, ze miesnie staja sie silniejsze (stad tytul posta,
ze inny kontekst, tu nie chodzi bowiem o miesnie) i jak domacam sie ich pod
tymi faldkami to mowie sobie: wow, praca nie idzie tak do konca na marne i na
cos tam sie przydaje. Ale pomimo dlugo juz wykonywanych cwiczen nie moge
niestety wplynac na pozybcie sie tych faldek. Gdyby ich nie bylo, mialabym
naprawde mocny brzuch i prawdopodobnie miesnie bylyby widoczne.
Skoro nie mozna sie ich pozbyc w taki sposob, to moze jakos inaczej? Czy
pomoglyby cos pasy wyszczpulajace? Na jakiej zasadzie one dokladnie dzialaja?
Rozgrzewaja te okolice i dzieki temu mozna zrzucic taka faldke czy jak? Moze
moge zrobic cos jeszcze? To naprawde jest przykre, ze pomimo takie
zaangazowania i wysilku, o czasie nie wspominajac, nie widze poprawy w
wygladzie tego wstretnego "buldoga".
Obserwuj wątek
    • Gość: . Nie żryj tyle IP: *.rtk.net.pl 23.12.03, 14:47
      • vanilla1 Re: Nie żryj tyle 23.12.03, 15:14
        moze nalezalo by przeczytac poprzedniego posta, wyraznie tam napisalam, ze jem
        nawet mniej niz poprzednio, wiec...
        • Gość: Ania Re: Nie żryj tyle IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 15:23
          Kochana vanilio,
          Miałąm podobny problem i radę mam jedną - czekać. Po jakimś czasie tłuszcz
          siezacznie spalac i to w takim tempie, że sama będziesz zaskoczona. Ja też już
          prawie traciłam nadzieję, kiedy mój organizm sprawił mi taką niespodziankę! I
          brzuch płaściutki sie nagle zrobił.

          Powodzenia! :)
          • vanilla1 jak dlugo? 23.12.03, 15:31
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Kochana vanilio,
            > Miałąm podobny problem i radę mam jedną - czekać. Po jakimś czasie tłuszcz
            > siezacznie spalac i to w takim tempie, że sama będziesz zaskoczona. Ja też
            już prawie traciłam nadzieję, kiedy mój organizm sprawił mi taką niespodziankę!
            I brzuch płaściutki sie nagle zrobił.
            > Powodzenia! :)

            Nie taje, ze to pocieszajace :)
            Ale mnie sie zdaje, ze ta "faldka buldoga" nie moze sie spalic, bo zastanawiam
            sie czy to jest ukrwione tak bardzo, zeby cwiczenia mialy na to wplynac? Zdaje
            mi sie, ze Jogger mowil cos na ten temat, ale nie pamietam juz co.
            A powiedz ile czasu pracowalas na brzuszkiem zeby osiagnac taki efekt?
            • Gość: ggigus Re: jak dlugo? IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.03, 21:16
              Poszukaj cwiczen typu crunch - lezysz na plecach, nogi uniesione, zgiete lub
              nie i sklony do brzucha, rece zgiete, dlonie za uszami, miesnie brzucha i
              meidnica napieta. Z moich doswiadczen wynika, ze opisywane przez Ciebie nozyce
              sa malo skuteczne.
              I jeszcze jedno - w niemieckim Shapie sprzed paru miesiecy znalazlam cwiczenia
              pilatesa na brzuch, ktore dzialaja u mnie swietnie. Poszukaj tu w wyszukiwarca,
              a jak nic nie znajdziesz, daj znac, to Ci je opisze.
              • vanilla1 Re: jak dlugo? 24.12.03, 12:40
                Dzieki, poszukam! A jak nie znajde to sie zglosze :-)
                • jogger Re: jak dlugo? 27.12.03, 21:40
                  Tłuszcz podskórny schodzi bardzo powoli :-(

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=342&w=9736380
                  www.sfd.pl/Topic.asp?topic_id=73817&forum_id=104&Topic_Title=&forum_title=Fitness
                  • Gość: ggigud Re: jak dlugo? IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.03, 15:54
                    swiete slowa co do podlego podskornego tluszczu. Ale z drugiej strony powoli,
                    ale jednak schodzi!
    • Gość: bubu Re: brzuch po raz nty, ale w nieco innym konteksc IP: *.hnet.pl / *.crowley.pl 27.12.03, 22:10
      Polecam Ci cwiczenia pilatesa, nawet najbardziej oporne brzuchy robia sie
      plaskie :-)) Zajrzyj na www.pilates.pl i na
      polki.wp.pl/wiadomosc.html?wid=1118274&kat=1684&widn=Pilates&katn=
      Sama sprawdzilam i to naprawde daje efekty! :-)
      • jogger Re: brzuch po raz nty, ale w nieco innym konteksc 27.12.03, 22:23
        Ja brzuch miałem płaski, ale skóra lekko obwisała :-) zlikwidowanie tego zajęło
        kilka m-cy.
    • Gość: chatty Re: brzuch po raz nty, ale w nieco innym konteksc IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.04, 00:49
      cwiczenia na brzuch tylko wzmacniają mieśnie.mięśnie mocne i silne jak piszesz
      już masz.brawo. natomiast żeby spalić tłuszczyk potrzebujesz innych ćwiczeń-
      cardio- tanczyć, skakac, zapisac się na step, tae-bo w fitness clubie
      itd...wiesz że przy tae-bo, kobieta ważąca 56 kg pozbywa się w ciągu jednej
      godziny ok. 400kcal?
      • vanilla1 Re: brzuch po raz nty, ale w nieco innym konteksc 04.01.04, 16:16
        Gość portalu: chatty napisał(a):

        > cwiczenia na brzuch tylko wzmacniają mieśnie.mięśnie mocne i silne jak
        piszesz
        > już masz.brawo. natomiast żeby spalić tłuszczyk potrzebujesz innych ćwiczeń-
        > cardio- tanczyć, skakac, zapisac się na step, tae-bo w fitness clubie
        > itd...wiesz że przy tae-bo, kobieta ważąca 56 kg pozbywa się w ciągu jednej
        > godziny ok. 400kcal?

        Dokladnie tyle waze :)
        Ale, ale - trenuje kick-boxing i dodatkowo codziennie uprawiam jogging - to nie
        wystarczy by spalic tluszcz? Koniecznie musza byc te tance, tae-bo czy step?
        • Gość: chatty Re: brzuch po raz nty, ale w nieco innym konteksc IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.04, 16:33
          faktycznie spróbuj zmnienić kikc-boxing na inną formę ćwiczeń ( wybierz co
          chcesz byle by to mialo "powder" organizm sie lubi przyzwyczajać .
          przechytrzymy go . tylko z ręką na sercu - sumiennie 2 x w tygodniu i nie
          przez miesiąc czy dwa . ty zresztą wiesz jak to zrobić . Pomyśl nad swoją
          dietą . ja nie mówię o odchudzaniu, ale na jakiś czas o zmniejszeniu
          spozywania węglowodanów. jeśli dużo trenujesz twoje mięsnie mają
          zapotrzebowanie na białko. unikaj węglowadanów,jedz białka.mam nadzieję że nie
          jesz ciastek , batoników, kokakoli,chipsów i innych "śmieci". pa pa daj kiedyś
          znać jak ci się udało.
          • vanilla1 Re: brzuch po raz nty, ale w nieco innym konteksc 05.01.04, 22:23
            faktycznie spróbuj zmnienić kikc-boxing na inną formę ćwiczeń ( wybierz co
            > chcesz byle by to mialo "powder" organizm sie lubi przyzwyczajać .
            > przechytrzymy go . tylko z ręką na sercu - sumiennie 2 x w tygodniu i nie
            > przez miesiąc czy dwa . ty zresztą wiesz jak to zrobić . Pomyśl nad swoją
            > dietą . ja nie mówię o odchudzaniu, ale na jakiś czas o zmniejszeniu
            > spozywania węglowodanów. jeśli dużo trenujesz twoje mięsnie mają
            > zapotrzebowanie na białko. unikaj węglowadanów,jedz białka.mam nadzieję że
            nie jesz ciastek , batoników, kokakoli,chipsów i innych "śmieci". pa pa daj
            kiedyś znać jak ci się udało.

            Hej! ;)
            Dzieki za wypowiedz!
            No z kick-boxingu raczej trudno mi by było zrezygnowac czy na cos go zamienic,
            bo za bardzo lubieten sport. Ale mogę cos dolozyc do mojego programu cwiczen –
            może basen? Podobno na miesnie brzucha dobry jest kraul. Może jakies cwiczenia
            na silowni?
            No i jasne, ze nie jem slodyczy!
            • jogger Re: brzuch po raz nty, ale w nieco innym konteksc 06.01.04, 15:36
              Na fałdę brzuszną żaden trening sam nie pomoże, chyba że spalisz tłuszcz z
              całego ciała, piersi nie wyłączając :-) a o to Ci chyba nie chodzi :-). Dlatego
              zainwestuj w ten pas i kremy, stosuj je do joggingu, po joggingu kawa, a
              posiłek po godzinie - dwóch. Nb właśnie biorę się za śniadanie :-)
              • Gość: patkag co z ta kawa:)? IP: 81.15.189.* 06.01.04, 23:48
                hej hej hej :) to znowu ja:)
                mam pytanko o ta kawe po aerobach....a co jezeli aeroby robie bezposrednio po
                silowym? czy mam jesc zalecanego przez ciebie pol grapefruita czy pic kawe czy
                jedno i drugie?:) (a wlasnie...czy trening obwodowy tez jest silowym? do tej
                pory robilam dzielony ale chce wyprobowac obwodowy jeden z zalecanych przez
                Michaila na sfd)
                i mam jeszcze jedna watpliwosc...tak jak juz pisalam chodzilam na wszelkiego
                rodzaju stepy - ale panna prowadzi zajecia w takim tempie (srece mi tak bije
                ze przez koszulke widac hiehie zadyszka murowana po 20 min) ze to raczej chyba
                dziala na wydolnosc albo wytrzymalosc i spalenie zasobow energetycznych a nie
                zasobow tluszczu...czy bedzie lepiej jak zamienie te zajecia na 45 min
                rowerka? mam kasety video niejakiego Gilada (kiedys mial swoje programy na
                Eurosporcie)- nazywaja sie fat burn - moze to bedzie lepsze. ehh juz sama nie
                wiem...pomoz:)

                Pozdrawiam

                Patka
                • jogger Re: co z ta kawa:)? 07.01.04, 15:25
                  Gość portalu: patkag napisał(a):

                  > hej hej hej :) to znowu ja:)
                  > mam pytanko o ta kawe po aerobach....a co jezeli aeroby robie bezposrednio po
                  > silowym? czy mam jesc zalecanego przez ciebie pol grapefruita czy pic kawe
                  czy
                  > jedno i drugie?:) (a wlasnie...czy trening obwodowy tez jest silowym?
                  Tak, ale o charakterze zbliżonym do aerobowego.

                  > do tej
                  > pory robilam dzielony ale chce wyprobowac obwodowy jeden z zalecanych przez
                  > Michaila na sfd)

                  Jeśli będziesz stosować obwodowy, możesz spokojnie brać i grejpfruta, i kawę :-
                  ) enzymy z grejpfruta przedłużają działanie kofeiny. Jeśli to będzie dzielony,
                  czyli rzeźba, poprzestań na grejpfrucie, gdyż z kolei kofeina obniża
                  przyswajanie glukozy przez mięśnie.

                  > i mam jeszcze jedna watpliwosc...tak jak juz pisalam chodzilam na wszelkiego
                  > rodzaju stepy - ale panna prowadzi zajecia w takim tempie (srece mi tak bije
                  > ze przez koszulke widac hiehie zadyszka murowana po 20 min) ze to raczej
                  chyba
                  > dziala na wydolnosc albo wytrzymalosc i spalenie zasobow energetycznych a nie
                  > zasobow tluszczu...czy bedzie lepiej jak zamienie te zajecia na 45 min
                  > rowerka?
                  Tak, lepsze będą konwencjonalne aeroby. Ew. po 20min wychodzisz z zajęć i
                  siadasz na rowerek (przez pierwsze 20-30min i tak tłuszcz jeszcze nie schodzi)

                  mam kasety video niejakiego Gilada (kiedys mial swoje programy na
                  > Eurosporcie)- nazywaja sie fat burn - moze to bedzie lepsze. ehh juz sama nie
                  > wiem...pomoz:)
                  >
                  > Pozdrawiam
                  >
                  > Patka
                  • Gość: patkag Re: co z ta kawa:)? IP: 81.15.189.* 07.01.04, 20:42
                    Jogger jestes wspanialy!!!!!

                    Patka
                    • Gość: patka Re: co z ta kawa:)? IP: 81.15.189.* 08.01.04, 09:42
                      jogger jeszcze jedno:) czy przed obwododowym tez mam jesc bialko z platkami
                      tak jak przed dzielonym? bo wlasnie je pozarlam:)) i lece na silke:)

                      Patka
                      • jogger Re: co z ta kawa:)? 09.01.04, 14:41
                        Obwodowy to siłowy o charakterze aerobowym :-) więc raczej kawa przed
                        • Gość: patkag Re: co z ta kawa:)? IP: 81.15.189.* 09.01.04, 15:07
                          sama kawa juz bez bialka i platkow? nio bo o to mi chodzi:)czy w tym wariancie
                          bialko z platkami tez jest ok:)

                          Patka
                          • jogger Re: co z ta kawa:)? 11.01.04, 21:50
                            Tylko kawa, bo nastawiasz się tylko na spalanie tłuszczu.
                        • Gość: patkag jogger kawa i bialko?:) IP: 213.199.192.* 11.01.04, 06:27
                          sama kawa juz bez bialka i platkow? nio bo o to mi chodzi:)czy w tym wariancie
                          bialko z platkami tez jest ok:)

                          Patka
              • vanilla1 Re: brzuch po raz nty, ale w nieco innym konteksc 07.01.04, 13:37
                Dlaczego kawa dopiero po aerobach a nie przed? Jakie bedzie miala dzialanie?
                Jako spalacz tluszczu? Nie lepiej PRZED?
                Mozesz podac mi przyklad tych kremow? Jakie sa orientacyjne ceny?
                Z gory dziekuje.
                • jogger Re: brzuch po raz nty, ale w nieco innym konteksc 07.01.04, 15:15
                  vanilla1 napisała:

                  > Dlaczego kawa dopiero po aerobach a nie przed? Jakie bedzie miala dzialanie?
                  > Jako spalacz tluszczu? Nie lepiej PRZED?
                  Może być i przed, i po :-). Po - przedłuży powysiłkowe spalanie tłuszczu.
                  > Mozesz podac mi przyklad tych kremow? Jakie sa orientacyjne ceny?
                  Tu masz całą dyskusję o kremach, zresztą podałem linka powyżej:
                  www.sfd.pl/Topic.asp?topic_id=73817&forum_id=104&Topic_Title=&forum_title=Fitness
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka