alladyn15
03.09.10, 18:14
Juz wszystko uzgodnione telefonicznie.Jutro pomiedzy 12-13, bede 4 letnia suczke bullmastiff
odbierac.Jej wlascicielka sie wlasnie rozwiodla,no i sie wyprowadza na mniejsze.To jest takie
podobno mniejsze,ze pies sie nie zmiesci.Ci mezczyzni to chamstwo i rozboj w bialy dzien,co im
wolno przy rozwodzie.
Psinka miala operacje na kolana,jak byla 11-miesieczna,ale wszystko teraz jest ok.Boi sie mezczyzn
oraz ulicznego gwaru.Jest tez zneutrowana(nie moze miec szczeniaczkow).
Juz nie moge sie doczekac jutra,pierwszy dzien trzezwosci od tygodnia.Jak juz szesliwie wrocimy,to
zamieszcze pare zdjec.