26.12.10, 11:07
Do niedawna podchodzilem sceptycznie do zjawisk, jak i do samej osoby Ojcia Pio.
Przedwczoraj ogladalem film Padre Pio i doszedlem do pewnych wnioskow.
Wiadomo film to film :) ale zwrocilo cos moja uwage..a o tym zachwile :)
Jezus Chrystus ,mnisi buddyjscy posiadali pewna moc.Nazywam to II poziomem rozwoju naszej swiadomosci.Rozchodzi sie tutaj o dar jasnowidzenia ,lewitacji ,mozliwosci przebywania w dwoch miejscach rownoczesnie.Ojciec Pio posiadal rowniez te dary.
Nawet w jego biografii pojawil sie termin - medytacja.Wszystkich tych ludzi :Jezusa ,Ojca Pio i cala rzesze mistrzow buddyjskich (nie chce tu ich wymieniac - wierzcie mi na slowo :))
laczy jedno ! = wlasnie medytacja ,oraz kilka pieknych cech tj : wspolczucie,milosc ,radosc oraz cierpienie.Czy zatem to nie jest klucz do zbawienia i dalszego rozwoju duchowego ???
Gdybym nie znal zdolnosci mnichow buddyjskich.nie uwierzlbym w dary Jezusa czy Ojca Pio.
Gdybym nie widzial dowodow - stygmatow u Ojca Pio .Uwazalbym,ze zdolnosci mnichow buddyjskich to legendy.wiec czy takie postepowanie nie jest wlasciwa droga ??
studiuje ostatnio ta mysl.bowiem wydaje mi sie wlasciwa.Idzemy dalej....

Istnienie szatana

Szatan byl buntownikiem.W mitologii to on ukradl Bogom swiatlo i podarowal go ludziom.Lux - lucyfer niosacy swiatlo i oswiecenie oraz wiedze.Bogowie nie chcieli ,aby ludzie sie rozwijali i zyli z postepem.
U chrzescijan i zydow .Lucyfer jest wygnancem z niebios.i zlowrogii ludzkosci.
A ostatnio spotkalem sie z pogladem,ze satan to naturalna sila zla ,bez ktorej nie moze byc dobroci.i bez ktorej nie moze dzialac wszechswiat.dobro i zlo to gra i walka.to wybor konieczny przed ktorym stoi zawsze czlowiek.Swiat nie moglby istniec ,gdyby bylo tylko dobro.
z punktu widzenia naukowego .to wojny sa glowna incjatywa rozwoju i postepu,wiec i ewolucji.Gdyby istnialo tylko zlo .Swiat skonczylby sie jeszcze szybciej ,niz myslimy.
mam racje ???? musi byc rownowaga biale i czarne.

Postawa Boga

Na co Bogowi dwa Raje ?
Tak napewno pomyslal przed stworzeniem Swiata.Chcial stworzyc cos realnego .cos skad mozna czerpac nowe doswiadczenia.cos zarazem okrutnego ale i pieknego.mysle,ze sie nie myle.i tak chyba bylo.I jeszcze jedno doskonala istota duchowa stwarza materie,ale nie moze zyc w materii skoro jest duchowym bytem.tak samo nie moze zyc w materii Jezus ,ani Lucyfer.
Wiec Bog stworzyz wszechswiat,ale nie moze w nim uczestniczyc bezposrednio.moze jedynie stwarzac nowe prawa fizyki,etyki,sztuki,mysli itd.Wiec co robi Bog ????? - stwarza czlowieka z siebie samego.Czlowiek jako jego narzedzie zyje w materii i ja ksztaltuje w oparciu na boskie prawa dzialania kosmosu.Ludzie stawaja sie malymi Bogami .Nie moga byc jeszcze boscy,bo nie nabrali doswiadczenia w rozwoju duchowym.dlatego sa prymitywni i nie chca sie uczyc.ulegaja iluzjii jaka stwarza materia.Fizyka kwantowa pisze o tajemnicach naszej swiadomosci i o naszej boskosci.a o tym kiedy indziej :)

Wracajac do Ojca Pio
c.d.n
Obserwuj wątek
    • 1fatum Re: Padre Pio 26.12.10, 11:25
      Wszystko o czym piszesz, to prawda, z pewnym - ale, ....
      Tam, gdzie brakuje mocy, trzeba samemu sobie pomóc i zrobić stygmaty. Jednym ze sposobów był kwas karbolowy.
      Można też siłą woli dokonać zmian cielesnych, ale to droga dla nielicznych.
      Kolejnym elementem sprzecznym z faktami są miejsca stygmatów. Odpowiadają one kościelnej ikonografii, a nie faktycznemu miejscu wbicia gwoździ.
      • nordic30 Re: Padre Pio 26.12.10, 11:31
        Kosciol odrzucil wszystkie dowody i uznal Ojca Pio Swietym.
        Owszem byl przypadek ,ze uzytu kwasu.a;e byl on potrzebny do czyszczenia igiel od strzykawek.i dowod oddalono.Ojciec Pio przewidzial wybor Polaka na Papieza.
        • 1fatum Re: Padre Pio 26.12.10, 12:00
          Pomijam wszystkie inne wątki, ale zastanawia mnie owa mityczna walka Boga z Szatanem.
          Skoro Bóg jest: wszechmocny, wszystkowiedzący i najważniejszy (strącił do piekieł Szatana), to czemu niczym greckich mitach czytamy o owej walce Boga z Szatanem. Czyżby nie był wszechmocny, że musiał wdać się w walkę, która różny może przybrać obrót? Czy nie był wszechwiedzący, że w swojej wszechwiedzy nie przewidział ruchów przeciwnika, zanim ten cokolwiek uczynił?
          Wydaje się, że zbyt dosłownie zaimplementowano fragmenty różnych religii i powstał ów misz-masz.

          Tak naprawdę, to religie monoteistyczne stanowią zlepek jeszcze dawniejszych religii i wierzeń dostosowanych do warunków poznawczych ówczesnych korrektorów piszących Pismo Święte.
          Podobnie jak kiedyś sporządzono listę "powstańców śląskich" nie mając pojęcia, że w dobie powszechnej komputeryzacji jednym ruchem będzie można połączyć imiona, nazwiska i miasta skąd pochodzili.
          W jednym i drugim przypadku istnieje tylko alternatywa - wiara/rozum. Trzeciej drogi brak. Rozum z wiarą wykluczają się wzajemnie.
          Szczególnie teraz, kiedy laboratoryjne udaje się zsyntetyzować najprostsze formy życia z syntetycznych aminokwasów.
          • szwager_z_laband na tym ta walka polego 26.12.10, 12:06
            Szatan to zuo, do nieczysty duch, to brak miuosci w duchu i ducha.

            To jest pszeciwiynstwym boskosci.

            ps

            dobro jest naturalne, proste i przez to mondre.
            • nordic30 Re: na tym ta walka polego 26.12.10, 12:21
              Nie zycze Fatumowi spotkania blizszego stopnia z Lucyferem.
              A jest juz duzo takich dowodow,ze w nocy podczas snow gdzies miedzy godzina 2 a 3 w nocy.
              Do takich spotkan relacji czlowiek - szatan dochodzi.Podobno Szatan jakby umial .to od razu nawet w ciuchach ,by was do piekla wsadzil.I mam tu na mysli serie snow,w ktorych wydaje sie ze spisz - a tak w rzeczywistosci nie jest.Czujesz silny ucisk za szyje i belkot kogos niemilego.wszystko dokola wiruje,jakbys zachwile zapadl sie w dol.poszukaj fatum w necie.jest duzo for poswieconych temu zjawisku.Tak tez wczesniej ,czy pozniej kazdy zda sobie sprawe ,ze szatan istnieje.
              • seppel Re: na tym ta walka polego 26.12.10, 12:30
                nordic30 napisał:

                > Nie zycze Fatumowi spotkania blizszego stopnia z Lucyferem.
                > A jest juz duzo takich dowodow,ze w nocy podczas snow gdzies miedzy godzina 2 a
                > 3 w nocy.
                > Do takich spotkan relacji czlowiek - szatan dochodzi.Podobno Szatan jakby umial
                > .to od razu nawet w ciuchach ,by was do piekla wsadzil.I mam tu na mysli serie
                > snow,w ktorych wydaje sie ze spisz - a tak w rzeczywistosci nie jest.Czujesz s
                > ilny ucisk za szyje i belkot kogos niemilego.wszystko dokola wiruje,jakbys zach
                > wile zapadl sie w dol.poszukaj fatum w necie.jest duzo for poswieconych temu zj
                > awisku.Tak tez wczesniej ,czy pozniej kazdy zda sobie sprawe ,ze szatan istniej
                > e.
                ;) -wjysz o co idzie
                ...wnioskujam ze mjoues jusz z nim do czyniynio
                • nordic30 Re: na tym ta walka polego 26.12.10, 12:46

                  powiedzmy .
                  ale nim to nastapilo .to poznalem pewna kobiete ,ktora jest opetana.i do dzis odczuwam skutki tej znajomosci :)))
          • nordic30 Re: Padre Pio 26.12.10, 12:14
            1fatum napisał:

            > Pomijam wszystkie inne wątki, ale zastanawia mnie owa mityczna walka Boga z Sza
            > tanem.
            > Skoro Bóg jest: wszechmocny, wszystkowiedzący i najważniejszy (strącił do pieki
            > eł Szatana), to czemu niczym greckich mitach czytamy o owej walce Boga z Szatan
            > em. Czyżby nie był wszechmocny, że musiał wdać się w walkę, która różny może pr
            > zybrać obrót? Czy nie był wszechwiedzący, że w swojej wszechwiedzy nie przewidz
            > iał ruchów przeciwnika, zanim ten cokolwiek uczynił?
            pozwole sobie pisac pogrubionym tekstem.Taka mysl mi tez przeszla.Bog jest nie tylko dobrym szachistom albo jak nazywaja go naukowcy komputerem.Najwazniejsze jest to ,ze Bog jest istota czujaca i chcaca przebaczyc.Dlatego kazdy nowy dzien to nowa nadzieja na przebaczenie.Zanim szatan zostal wygnany .Bog chcial mu przebaczyc.Przeciez Lucyfer to Syn Bozy.Tak jak Jezus i My ludzie.

            > Wydaje się, że zbyt dosłownie zaimplementowano fragmenty różnych religii i pows
            > tał ów misz-masz.
            To tylko mity.
            > Tak naprawdę, to religie monoteistyczne stanowią zlepek jeszcze dawniejszych re
            > ligii i wierzeń dostosowanych do warunków poznawczych ówczesnych korrektorów pi
            > szących Pismo Święte.
            > Podobnie jak kiedyś sporządzono listę "powstańców śląskich" nie mając pojęcia,
            > że w dobie powszechnej komputeryzacji jednym ruchem będzie można połączyć imion
            > a, nazwiska i miasta skąd pochodzili.
            > W jednym i drugim przypadku istnieje tylko alternatywa - wiara/rozum. Trzeciej
            > drogi brak. Rozum z wiarą wykluczają się wzajemnie.
            > Szczególnie teraz, kiedy laboratoryjne udaje się zsyntetyzować najprostsze form
            > y życia z syntetycznych aminokwasów.
            Kiedys przyjdzie okres ,ze religia i nauka stana sie jednym i tym samym.Tylko ciekawi mnie czym bedzie nowa religia odbiegala od starych.A moze niczym ?
            Ktos ostatnio powiedzial ,ze ludzie zyja w takiej wirtualnej grze.Nasza gra stwarza nowe wirtualne gry.i tak bezkonca.A nakoncu okarze sie,ze to wlasnie my stworzylismy Nas samych.na nasze wlasne podobienstwo :))
          • bratjakuba Re: Padre Pio 26.12.10, 12:32
            1fatum napisał:

            > Pomijam wszystkie inne wątki, ale zastanawia mnie owa mityczna walka Boga z Sza
            > tanem.
            > Skoro Bóg jest: wszechmocny, wszystkowiedzący i najważniejszy (strącił do pieki
            > eł Szatana), to czemu niczym greckich mitach czytamy o owej walce Boga z Szatan
            > em. Czyżby nie był wszechmocny, że musiał wdać się w walkę,
            ---------------------------------------------------------------------------------------------
            Ależ mimo wszechmocy nie pozbawia swoich stworzeń rozumu i wolnej woli czyli wyboru między dobrem a złem.
            -------------------------------------------------------------------------------------------
            > Tak naprawdę, to religie monoteistyczne stanowią zlepek jeszcze dawniejszych re
            > ligii i wierzeń dostosowanych do warunków poznawczych ówczesnych korrektorów pi
            > szących Pismo Święte.
            > W jednym i drugim przypadku istnieje tylko alternatywa - wiara/rozum. Trzeciej
            > drogi brak. Rozum z wiarą wykluczają się wzajemnie.
            -----------------------------------------------------------------------------------------------------
            Rozum ma każdy ale nie każdy ma wiedzę, wiarę w siebie i łaske aby dotrzeć do granic rozumu.
            Dopiero za tą granicą widoczny jest Bóg i to od kropli wody począwszy
            a skończywszy na przedziwnej,niepowtarzalnej tkaninie,utkanej z kwasów nukleinowych,w której zapisany jest kod życia i rozwoju.
            -----------------------------------------------------------------------------------------------
            > Szczególnie teraz, kiedy laboratoryjne udaje się zsyntetyzować najprostsze form
            > y życia z syntetycznych aminokwasów.
            ---------------------------------------------------------------------------------------------
            Grubo ponad 50 lat temu napisałem to samo na egzaminie wstępnym na medycynę.
            Temat brzmiał: Teorie powstania życia na ziemi.
            Dowodem była teoria Olgi Lepieszyńskiej,której udało się "wychodować" t.zw. "koacerwaty".
            Wiedziałem,ze jest to w ówczesnych czasach warunek zdania tego egzaminu ale byłem
            też przekonany,że to tylko kwestia czasu.

            Kiedy przy odbiorze dyplomu miałem okazję zajrzeć do swojej teczki z dokumentami
            i ocenionymi pracami egzaminacyjnymi zobaczyłem czerwono zakreślone to właśnie
            optymistyczne zdanie.

            Dzięki rewolucyjnym pracom Olgi Lepieszyńskiej,której udało się
            z prostych aminokwasów wychodować koacerwaty zbliżyliśmy się bardzo do stworzenia sztucznego życia.


            A nad całym zakreślonym tekstem widniał czerwony napis : "B Z D U R A !"

            I tak pozostało i prawie po sześćdziesięciu latach.

    • nordic30 Re: Padre Pio 26.12.10, 11:25
      zanim wroce do Ojca Pio = napisze cos jeszcze.
      Nie chce atakowac zadnej religii.uwazam ,ze kazda religia,ktora niesie pokoj jest dobra.
      znam duzo instytucji takich kosciol,TVP,partie polityczne,zus,panstwo itd.w ktorych zawsze to czlowiek jest na koncu.i zawsze ponosi konsekwencje swoich dzialan.
      Przychodzimy na swiat jako Homo = czlowiek,a czy po smierci odchodzimi jako czlowiek...otuz nie.ale ok wracam do Ojca Pio

      byl czlowiekiem dobrym a potepionym.Tak jak Jezus byl dobrym a musial umrzec.
      Dla Boga to nie lada lamiglowka = walka z lucyferem.Musi byc rownowaga.A lucyfer chce wygrac.Bog w walce z silami zla .nie wysle juz nigdy mesjasza.bo wiadomo jak ostatni skonczyl.nie moze rowniez zniszczyc swiata.bo to oznaczaloby wygrana lucyfera.dlatego tak wszystko sie ciagnie,a my robotnicy niebianscy musimy pracowac i zyc w takich warunkach.
      Dlatego kiedy mali Bogowie.stana sie srednimi Bogami poprzez rozwoj .zlo stanie sie marginalne.jesli wogole ludzie beda sie rozwijac duchowo.

      Ojciec Pio powiedzial ,ze nie mozemy tego planu Bozego ujrzec.i dlateo zycie wydaje nam sie bezsensowne.
      Matka wyszywa serwete .jej maly synek patrzy z z krzeselka na nia.i z jego punktu widzenia .jest ona wyszywana w bezsensowne wzorki.gdy dorosnie spojrzy na serwetke z gory.ujrzy on kolorowe wzory i cale piekno haftu.


      posle wam cos za chwile a jak znajde czas to jeszcze dopisze
    • szwager_z_laband ps 26.12.10, 11:27
      Willi sam na forum som persony kere wontpiom i kere myslom ze Wojtyla bou agyntym, ale oni uwidzom tysz ze sie mylom:

      www.youtube.com/watch?v=WTGSBASbOoo
      www.youtube.com/watch?v=ja3nQWpBy1A&feature=related
      • szwager_z_laband Re: ps/ps 26.12.10, 11:29
        www.youtube.com/watch?v=Dtva7KByahk
        • nordic30 film 26.12.10, 12:28
          najlepsza scena zaczyna sie od 8 minuty
          www.youtube.com/watch?v=6euH95bZRTQ&feature=related
          • socer-schlesier Re: film 26.12.10, 12:50
            www.youtube.com/watch?v=PGudhWaOAjo&feature=related
            • socer-schlesier Re: film 26.12.10, 15:44
              deser.pl/deser/1,83453,8868487,Sensacja__Trzy_potezne_statki_UFO_leca_w_kierunku.html
              • nordic30 Re: film 26.12.10, 16:26

                niestety nic nie widac
                • ballest Re: film 26.12.10, 20:21
                  also jou dali myslam, ze ten "polski" Papiez bou agentem CIA, to moje zdanie i nie widzam zodnych powodow, zeby to zdanie zmienic ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka