socer-schlesier 27.05.13, 07:45 Tak cygani jeszcze dzisiej p. Jastrzebski. www.dziennikzachodni.pl/artykul/903637,92-rocznica-iii-powstania-slaskiego-na-gorze-swietej-anny,id,t.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
1fatum Re: Niysprawiedliwy Plebiscyt. 27.05.13, 09:14 Powinien się jeszcze zająć czeskim "powstaniem" w 1938 r., w którym Czesi zbrojnie się zerwali, aby dołączyć się do Polski. Kiedy wreszcie ktoś odważy się kłamstwa zastąpić prawdą? Mamy sytuację podobną do kłamstwa o Katyniu. Wszyscy wiedzieli, kto był zabójcą, ale z uporem maniaka wskazywano na kogoś innego. Niebawem upłynie 100 lak zakłamania. Może przed tą datą wypada stwierdzić, że państwo Polskie potrzebowało regionu bogatego w przemysł i węgiel. Wykorzystując powojenne osłabienie Niemiec i wsparcie Francuzów postanowiono zdobyć zbrojnie część Śląska. W tym celu zaangażowano polskie siły i częściowo Ślązaków. pl.wikipedia.org/wiki/III_powstanie_%C5%9Bl%C4%85skie Skład osobowy tych "śląskich" powstańców mamy tutaj: www.youtube.com/watch?v=2FKFeaWr1tY To są tylko jedne z dowodów na to, kto był inspiratorem i dowódcą. Mało przekonujące są argumenty, że Ślązacy zapałali wielką miłością do Polski, której nie było od 2 wieków i ich miłość była tak ogromna, że postanowili wystąpić przeciwko swojemu państwo wywołując trzy przewroty zbrojne. Powoływanie się na Korfantego jest częściową prawdą, bo nie uwzględnia jego późniejszych dziejów. Trzeba wierzyć, że szybciej niż się spodziewamy dojdzie do ujawnienia całej prawdy, bez względu na to jaką ona jest. Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: Niysprawiedliwy Plebiscyt. 27.05.13, 09:21 Ktos napisal: " marszałkowe pojęcie demokracji odoaker (gość) • 26.05.13, 09:38:06 Bardzo niedobrze się dzieje że podważa się wynik społecznego wyboru na który się zgodziły WSZYSTKIE STRONY konfliktu z 1921roku tym bardziej jeśli ten glos wychodzi ze środowiska władzy samorządowej co świadczy że demokracja w tym kraju zaczyna coraz bardziej być kulawa i podważana . Nie tzeba być historykiem a wystarczy być zwykłym niedouczonym wicemarszałkiem żeby wiedzieć że wynik plebiscytu podważa całą ideę tzw powstań a co za tym idzie podziału Górnego Śląska i prawdopodobnie stąd ta bezmyślna wypowiedź z której można wyciągnąć wniosek że rządzący mają w żici każdy wynik jakichkolwiek demokratycznych wyborów jeśli ich nie satysfakcjonuje ." Odpowiedz Link
ballest Re: Niysprawiedliwy Plebiscyt. 27.05.13, 10:36 "Mający to określić plebiscyt odbył się 20 marca 1921 r. W głosowaniu dopuszczono udział osób, które wcześniej wyemigrowały ze Śląska. W tym celu z Niemiec przyjechało 182 tys. emigrantów, z Polski - 10 tys. Głosowało ok. 97 proc. uprawnionych osób, z czego ok. 19. proc. stanowili wcześniejsi emigranci. Przynależność do Polski wybrała mniejszość - 40,3 proc. Komisja Plebiscytowa zdecydowała o przyznaniu prawie całego obszaru Niemcom. " O TYCH EMIGRANTOW ALE POLSKA POPROSIOUA A NIE NIEMCY !!!!!! a tu jest tak napisano, jak by to Niemcy ich chcieli! Odpowiedz Link
cirano Re: Niysprawiedliwy Plebiscyt. 27.05.13, 15:01 Postulat zameldowali Dmowski i Paderewski, a wysoka Komisja przychyliła się do prośby myśląc po cichu, że w ten to sposób głębiej pogrzebie się Niemcy... Fto mioł wiedzieć, że bydzie gynau (hehe), na łopach? Domniymane Poloki głosowali (o zgroza!), na Niymcow. Chciołbych widzieć ftynczos mordy niyftorych, jak odczytano wyniki Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: Niysprawiedliwy Plebiscyt. 27.05.13, 17:39 Ktos napisal: ----------------- "Powstańcy z Bydgoszczy, Lwowa, Poznania, Łodzi, .... jhv (gość) • 27.05.13, 08:49:29 Proponuję zobaczyć w materiale pochodzącym z polskich źródeł skąd pochodzili "Powstańcy Ślascy": www.youtube.com/watch?v=2FKFeaWr1tY Nie oszukujmy się, ale tzw. "Powstania", to był polski zbrojny akt w celu zdobycia przemysłowo-wydobywczego regionu. Większość "powstańców" stanowili Polacy, w tym kadra dowódcza. Byli też i Ślązacy, ale po stronie polskiej stanowili mniejszość. Tłumaczenie o dopuszczeniu do plebiscytu emigrantów jest prawdziwe, ale to polska strona złożyła wniosek i ich uwzględnienie w plebiscycie. Prawdy historycznej zakłamać się nie da. Choćby tutaj: pl.wikipedia.org/wiki/III_powstanie_%C5%9Bl%C4%85skie widzimy, że nie był to zryw Ślązaków przeciwko władzy niemieckiej, ale polska inicjatywa pod polskim dowództwem. Zwróćmy też uwagę na fakt, że Polska jako państwo powstała tuż przed tzw. "powstaniami" i Ślązacy nie mieli pojęcia jakim jest politycznym bytem. Czym innym będzie zryw na tle ekonomicznym, czy nawet polityczny w obrębie danej państwowości, a czym innym walka przeciwko swojemu państwo w imię interesów państwa obcego. Przecież Ślązacy od wieków byli poddanymi niemieckimi. Po 92 latach nadszedł czas mówić prawdę niezależnie od jej narodowych barw. Wszelkie obrażanie się faktów historycznych nie zmieni. Oderwania kawałka Śląska od osłabiony wojna Niemiec można przyrównać do oderwania części Zaolzia w 1938 r. od Czechosłowacji. My tego nie zmienimy, bo tak było, ale my możemy i powinniśmy nazywać rzeczy po imieniu. Cały szkopuł w tym, że tego nie potrafimy. Przykład: polski ruch oporu w czasie okupacji, to partyzanci, bojownicy, bohaterowie, czy patrioci. Jak nazywamy takich samych ludzi np. w Afganistanie i innych krajach prowadzących walkę partyzancką? - najłagodniejszym jest "terrorysta". Zanim ktoś skrytykuje, niech się zastanowi, czy nie reprezentuje mentalności Kalego. Mentalności wszechobecnej w Polsce. " Odpowiedz Link
1fatum Re: Niysprawiedliwy Plebiscyt. 27.05.13, 18:50 Pewna analogią, choć w odmiennym wymiarze i kategoriach jest śląskie dążenie do autonomii. Kiedy Polska, wiek temu chciała surowców i przemysłu, to usiłowała oderwać kawałek niemieckiej ziemi. Ten akt w polskim rozumieniu jest chwalebnym powstańczym czynem. Kiedy niemal 100 lat później Ślązacy chcą autonomii, a nie oderwania ziemi od Polski i wyrugowania poza polskie granice, wtedy nikt nie twierdzi, że są to powstańcy śląscy mający dość złych rządów, ale są "zakamuflowaną opcją niemiecką". "Powstania" były wojną bratobójczą ze wszystkimi konsekwencjami tego rodzaju wojny. Śląska autonomia XXI wieku jest czynem demokratycznym i pokojowym realizowanym w granicach prawa. Jednak opór jest nieporównywalnie silniejszy niż sto lat temu. Czemu jeden zryw jest cacy, a drugi jest be? Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: Niysprawiedliwy Plebiscyt. 27.05.13, 21:19 Take rzeczy godo polski Prezydent historyk z wyksztalcynia. Tyn chop chyba niy mo zielonygo pojyncia o naszy slonski histori. Jastrzymbski se moze rynka z Komorowskim podac. www.dziennikzachodni.pl/artykul/904909,prezydent-komorowski-gafa-w-bytomiu-gdzie-korfanty-gdzie,id,t.html Odpowiedz Link
1fatum Re: Niysprawiedliwy Plebiscyt. 27.05.13, 21:24 Gdybym był złośliwy, to powiedziałbym: "jaki kraj - taki prezydent". Bardziej jestem przekonany, że miał świadomość swoich słów wyrażonych w imię wyższych ideałów. Przecież słowa ludzi na świeczniku nie pochodzą od nich samych, ale są dla nich pisane i przed wygłoszeniem weryfikowane. Musimy Go zrozumieć nie jako człowieka, ale jako organ. On prywatnie podzieli nasze zdanie, ale oficjalnie nie może. Odpowiedz Link
chrisraf Re: Byl to pomysl Rymera 03.06.13, 11:17 kerego grob teroz zdewastowano. Glückauf! Odpowiedz Link
rico-chorzow Re: W ramach demitologizacji: Quisling i quisling 04.06.13, 18:54 Polacy łącznie z ich rządem owego czasu to terroryści. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Niysprawiedliwy Plebiscyt. 28.05.13, 09:15 co to za plebiscyt kery dopuszczo z zauozynia ino czynsc ludnosci do niego? co to za plebiscyt kery niydopuszczo guosowania za tym rozwionzaniym kere chciauo nojwiyncyj spoueczynstwa kerego tyn plebiscyt miou dotyczyc? do mie to niy je zodyn olebiscyt ino jedne wielke niyszczynscie wynikajonce z kryntactwa. Odpowiedz Link
szwager_z_laband ps 28.05.13, 09:42 "Związek. Wiadomości Górnoślązaków. Bytom, 23 kwietnia 1920 Zasadnicze myśli konstytucji wolnego Państwa Wielki Górny Śląsk. Od jednego ze zwolenników idei wolnego państwa otrzymujemy następujące znamienne pismo: Kwestje międzynarodowego prawa. (...) O b r o n a w o j s k o w a Górnego Śląska już na początku wojny przedstawiała wielkie trudności, gdyż jego wysunięte położenie powodowało wydłużenie linji obronnej i wymagało nakładu większych sił (mas) wojska. Do tego zachodzi niemożliwość zakładania urządzeń obronnych na terenie obwodu przemysłowego ograniczonego zakładami hutniczymi i górniczymi. Wreszcie należało i to uwzględnić, iż wiele z tych zakładów i to najważniejszych leży tak blisko granicy, że przy wzmożonej doniosłości dział nowoczesnych obrona w obrębie tychże granic była tyle co bezskuteczną. Z tych okoliczności wynika, że dzisiaj skuteczna obrona Górnego Śląska, przynajmniej przed napadami z północy, z południa, albo wschodu jest nie do przeprowadzenia. Samodzielność Górnego Śląska wymaga przeto poręczenia jego neutralności ze strony Niemiec, Polski i Czechosłowacyi. Udzielenie tej koniecznej poręki (gwarancyi) leży zresztą także w interesie wymienionych państw ościennych. Potrzebują one wszystkie skarbów ziemi i wyrobów przemysłowych Górnego Śląska. Z drugiej strony nie ulega wątpliwości, że na wypadek zawikłań wojennych Górny Śląsk stałby się miejscem walk. I że operacyja wojenna spowodowałaby niezmierne szkody. Na wyrobach i wytworach przemysłowych interesowane są nietylko trzy wymienione państwa sąsiednie, lecz także oddalone obszary kraju (jako Rosja, państwa bałkańskie itd.) Dla tego należałoby poręczenie jego samodzielności poprzeć jeszcze odpowiednimi przepisami prawnymi Ligi Narodów. Podstawowa formą rządu. Jako podstawowa forma rządu wchodzi w rachubę tylko forma republikańska. Nie tylko dla tego, że nowoczesny rozwój oświaty ogólnej nie sprzyja tworzeniu monarchii, lecz także i z tego względu, że Górny Śląsk nie posiada rodów tak wybitnych, by pośród nich wybrać można ród panujący. Przy tworzeniu urządzeń państwowych należy i to uwzględnić, iż na tak ograniczonym obszarze nigdzie indziej nie zachodzą podobne sprzeczności interesów. Nie tylko sprawy językowe i wyznaniowe odgrywają tu wybitną rolę, lecz także przeciwieństwo między rolnictwem, handlem i przemysłem, między wielką a małą posiadłością rolną, między pracodawcami a pracobiorcami, między pracownikami umysłowymi a cielesnymi itd.! Nowe państwo wymaga współdziałania wszystkich sił nietylko w zakresie ich zawodu. Lecz także do wytworzenia jednolitej woli państwowej. Usunięcie nawet liczebnie słabej grupy miałoby zgubne skutki i byłoby w wysokim stopniu politycznie niemoralne. Dla tego pożądana jest silna obrona wszelkich mniejszości. Do uchwalenia praw (włącznie etatu) należy powołać za pomocą ogólnych bezpośrednich wyborów izbę niższą. Jej skład już teraz da się mniejwięcej przewidzieć. Ponieważ sprawy wielkiej polityki nie przyjdą pod obrady i uchwały, przeto partye narodowe niemiecka i polska rozpłyną się w stronnictwach o charakterze gospodarczym. Największy wpływ uzyskałoby centrum tudzież socyaliści. Liberalni tudzież stronnictwo umiarkowanych rolników przy niektórych decyzyach jako „języczek u wagi” odgrywałyby rolę rozstrzygającą. Radykalne grupy zarówno od prawicy jako też od lewicy nie wchodziłyby wcale w rachubę. Liczba deputowanych w wysokości 150 - 200 byłaby wystarczającą. Do zastępstwa mniejszości należałoby powołać Izbę wyższą, której zgoda potrzebna jest do uchwalenia praw . Jako członków Izby wyższej należy powołać: a) zastępców wszystkich wyznań, b) zastępców wielkiej i małej posiadłości rolnej, c) zastępców organizacji robotników i urzędników, d) zastępców większych miast, e) zastępców wielkiego przemysłu, kupiectwa i rzemiosła, f) zastępców zawodów wolnych i umysłowych. Liczba deputowanych 75 - 100, wybory (do kategorji b, c, f) przez członków odnośnych zawodów. Rząd zaprowadza ministeryum stanu, którego członków mianuje prezydent, ale potrzebujące zaufania Izby niższej. Wybór prezydenta na lat 7, wybór deputowanych na 5 lat. Rozwiązanie Izby niższej tudzież wybieralnej części Izby wyższej następuje po uchwale ministeruym stanu przez prezydenta. Wybór prezydenta przez Izbę niższą i wyższą na wspólnem posiedzeniu.. Prezydent stoi ponad stronnictwami, aby w obrębie granic wytknietych przez Izbę niższą zważać wyłącznie na zdolność przy wyborze monistrów. Jego rozporządzenia wymagają do mocy obowiązującej także podpisu ze strony prezesa ministrów. Jego dymisya następuje za zgodną uchwałą Izby niższej i wyższej. Stosownie do tego organa (urzędy) państwowe dałyby dokładny obraz woli ludu według zasad demokratycznych. Silniejsze zradykalizowanie polecałoby się nietylko ze względu na ochronę mniejszości, lecz także z następujących względów. Ludność górnego Śląska jest sprawami politycznemi i socyalnemi ostatnich czasów niezwykle podniecona. Potrzebuje ona koniecznie uspokojenia. Podniecenie wywołane przez częste wybory, do których potrzeba koniecznie silnego współudziału pojedynczych obywateli do utworzenia jednolitej woli państwowej doprowadziłoby nie tylko do niepożądanego wzmocnienia przeciwieństw, interesów, lecz odciągałoby także znaczne części ludności pracującej dłuższy czas od ich zwykłej pracy. Ministeryum stanu. Siedzibą zarządu ma być miasto Gliwice lub Bytom, a na wypadek połączenia z dawniejszym Ślaskiem austryackim miasto Racibórz. Ministeryum stanu składa się z prezesa ministrów, ministra spraw zewnętrznych, ministra spraw wewnętrznych, ministra finansów, ministra oświaty, ministra handlu i komunikacyi, ministra dobrobytu krajowego i ministra sprawiedliwości. P r e z e s m i n i s t r ó w jest pierwszym między równymi sobie kolegami (primus inter pares); on wykonuje uchwały powzięte przez ministeryum stanu i jest tegoż zasadniczym zastępcą wobec prezydenta i parlamentu. Uchwale ministeryum stanu podlegają wszelkie sprawy wychodzące poza zakres pojedynczych oddziałów ministeryalnych, również takie, które wymagają zgodnego przyjęcia przez prezydenta i parlament. Uchwały zapadają większością głosów; na wypadek równości liczy głosów rozstrzyga głos prezesa ministrów. Udzielenie pokwitowania pojedynczym ministrom następuje na wniosek prezesa ministrów przez prezydenta Rzeczypospolitej. Zwolnienie prezesa ministrów tudzież całego ministeryum może nastąpić jedynie za zgodą Izy niższej, przy równocześnie dokonanym ponownym wyborze. S p e c y a l n e o b o w i ó z k i p o j e d y ń c z y c h o d d z i a ł ó w m i n i s t e r y a l n y c h. Jakkolwiek utworzenie i utrzymywanie siły zbrojnej jest zbyteczne, to jednakowoż potrzebną jest milicya policyjna podlegająca ministeryum spraw wewnętrznych do regulowania komunikacyi pogranicznej, jako też do pilnego czuwania nad zbrodniarzami, którzy w uprzykrzony sposób kręcą się zwykle koło granic. Dotychczasowy podział na powiaty mógłby pozostać bez zmiany. Należałoby utworzyć 2 albo 3 obwody rejencyjne. Siedziba centralnego Zarządu powinnaby stanowić osobny obwód rejencyjny. Tylko w centralnym zarządzie dokonuje się podział powiatów. Natomiast t. zw. obwody dóbr (Gatsbezlikike) należy rozwiązać. M i n i s t r o w i o ś w i a t y należałoby powierzyć szkoły i wyższe zakłady naukowe już z tego względu, że większość ludności górnośląskiej domaga się szkoły wyznaniowej. Jego zadaniem będzie także wyrównanie przeciwieństw językowych. Wreszcie trzeba będzie w niedługim czasie przystąpić do otwarcia zakładów naukowych, które Górny Śląsk uczynią niezależnym także pod względem wyższych zawodów naukowych. Oczywiście styczności z kulturami postronnemi nie należy utrudniać. A k a d e m i ę t e c h n i c z n ą należałoby utworzyć w rewirze centralnym (Katowice albo Bytom), natomiast u n i w e r s y t e t w Cieszynie. M i n i s t r o w i h a n d l u i k o m u n i k a c y i należy powierzyć koleje i poczty. Oprócz dyrekcyi kolejow Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: ps 28.05.13, 09:43 M i n i s t r o w i h a n d l u i k o m u n i k a c y i należy powierzyć koleje i poczty. Oprócz dyrekcyi kolejowej w Katowicach poleca się utworzenie jednej w Cieszynie. M i n i s t e r d o b r o b y t u k r a j o w e g o stara się o wyrób i przywóz środków żywności. Jemu powierzone jest także rozwiązanie wyłaniających się kwestyj socyalnych. M i n i s t e r s p r a w i e d l i w o ś c i upatrywać będzie główne swoje zadanie w jednolitem i uproszczonem przeprowadzeniu praw i utworzeniu potrzebnego aparatu urzędniczego. Dotychczasowo sądy pozostają bez zmiany, atoli sądy ziemiańskie stanowią - oprócz spraw dla sądów przysięgłych - instancyą apelacyjną. Nowo utworzyć należy sąd nadziemiański wraz z izbą rachunkową do badania etatu, najwyższy sąd administracyjny wraz z izbą finansową (do spraw podatkowych), tudzież urząd pojednawczy. Członkami sądu nadziemiańskiego należałoby dalej albo w zupełności albo i częściowo obsadzać miejsca w sądzie stanu tudzież w sądzie dyscyplinarnym. Językiem urzędowym jest język niemiecki i polski. Jako zasadnicze prawa obywateli państwa należy przyjąć do konstytucyi następujące przepisy: 1. Nikomu z powodu jego przynależności wyznaniowej ani też z powodu używania języka ojczystego nie powinne powstawać trudności ani szkody pod względem prawno - państwowym ani pod względem obywatelskim. 2. Ze wszystkiemi władzami wolno używać języków na Górnym Śląsku w używaniu będących. 3. Małoletnich nie wolno zmuszać do uczęszczania na naukę religii bez wyraźnej zgody rodziców. Odpowiedz Link
erka-4 Re: ps 29.05.13, 11:35 szwager_z_laband napisał: Jako zasadnicze prawa obywateli państwa należy przyjąć do konstytucyi następujące przepisy: 1. Nikomu z powodu jego przynależności wyznaniowej ani też z powodu używania języka ojczystego nie powinne powstawać trudności ani szkody pod względem prawno - państwowym ani pod względem obywatelskim. 2. Ze wszystkiemi władzami wolno używać języków na Górnym Śląsku w używaniu będących. 3. Małoletnich nie wolno zmuszać do uczęszczania na naukę religii bez wyraźnej zgody rodziców. ...a co szwagier,czyżby brak tego było w dzisiejszej Konstytucji Polskiej,godoć możesz jak chcesz,na religię chcesz to chodzisz a jeśli nie to nie musisz,szkody też żadnej nie ponosisz,że godosz godkom slonskom jako poradzisz. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: ps 29.05.13, 13:16 erka, prosza cie przemysl zawsze to co chcesz pedziec godac to je jedno a mozliwosc uczynia sie tego tak samo jak jynzyka wiynkszosci to druge i to se przeuoz na wiyncyj dziedzin kultury i edukacji Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: ps 30.05.13, 18:57 Ktos napisal: " Chrisraf (gość) • 27.05.13, 11:04:44 Dzisiaj mamy kolejna rocznica zwycieskiej bitwy o Annaberg. Tego dnia, przed 92 laty dowodca Selbstschutz Oberschlesien, gen. Karl Höfer, Slazak z Pszczyny //forum.axishistory.com/files/freikorps_001.jpg odniosl zwyciestwo nad Wojskiem Polskim oraz polskimi insurgentami w bitwie o Annaberg. W bitwie uczestniczyly oddzialy Freikorpsow z glebi Niemiec, jak legendarne Freikorpsy "Oberland" i "Rossbach" oraz Slaskie, jak "Strachwitz", "Rothkirch", "Schlesien", "Richthofen"... Stara slaska szlachta stanela ramie w ramie przeciwko polskiej agresji. Potomkowie rycerzy Henryka Poboznego, stanowiacy juz orszak slaskiego wladcy pod Legnica, ktorego bronili po ucieczce rycerstwa polskiego do ostatniego meza (von Rothkirch zgineli wszyscy) staneli na czele oddzialow obrony Slaska. Von Nostitz, von Prittwitz, von Rothkirch, von Seydlitz, von Strachwitz, von Zedlitz wierni swojej przysiedze z pod Legnicy wykonali swoj obowiazek. Rody mialy od ponad 600 lat swoje siedziby na Slasku. Dla zainteresowanych podam, ze rodziny te sluby odnawiaja co 5 lat po dzien dzisiejszy. Na tym miejscu nie wolno zapomniec o innych slaskich rodach, ktore odegraly wielka role w obronie Gornego Slaska, jak rodzina von Richthofen. Po zwyciestwie na Annabergu, oddzialy SSOS gonily znajdujace sie calkowitej rozsypce oddzialy polskie wyzwalajace po kolei miasta i wsie. Witano je z ulga i radoscia. Tylko zimna krew Korfantego uratowala Wojska Polskie. Zolnierze MK "wsunely" sie pomiedzy fronty. SSOS chociaz zwycieski, zostaly zmuszone do zlozenia broni i opuszczenia Gornego Slaska. Dzisiaj nie upamietnia ani jeden pomnik ich bohaterstwa i rozpaczy. www.youtube.com/watch?v=ArReccdL9zM Czesc ich pamieci!" Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: ps 30.05.13, 22:54 Ktos napisal: " Jorg (gość) • 25.05.13, 19:12:52 Likwidacja pomników, grobów i nazwisk na Śląsku trwa do dzisiaj tak, że zgodnie z prawdą trudno je przedstawić. I niedługo z wiekowych cmentarzy pozostaną tylko Żydowskie, których raczej Polacy nie ośmielą się ruszyć. A co do III powstania, nie był to zryw powstańczy, chyba nawet nie wojna domowa, lecz zaplanowana agresja z wykorzystaniem sił ludzkich i środków Wojska Polskiego, oraz za poparciem Francji. Polska do zbrojnego rozstrzygnięcia przygotowywała się długo przed samym plebiscytowym. W swej akcji propagandowej wykorzystała niezadowolenie, brak pracy spowodowany zastojem w przemyśle po przegranej przez Niemcy wojnie, strasząc ludność ogromnymi kosztami kontrybucji jakie Niemcy będą musieli płacić. Na teren Śląska czyli na teren obcego państwa, przenikały (jeszcze przed plebiscytem) specjalnie zorganizowane grupy "destrukcyjne"(terrorystyczne) których celem była infrastruktura, jak również niewygodni przeciwnicy polityczni. A to wszystko za cichą zgodą Francji i Aliantów. Niestety polska zaciągnęła poważne zobowiązania finansowe we Francji (na zakup broni), a jedynym gwarantem ich spłaty był Śląski przemysł i węgiel. Dlatego Francja tak usilnie dążyła do oderwania jak największej części Górnego Śląska i przyłączenia go do Polski, to było w jej interesie. Bez śląskiego węgla nie było by COP, Gdyni, i dalszych kredytów, kredyty trzeba mieć czym spłacać. Trzeba tu dodać że alianckie odziały okupacyjne nie podjęły żadnych działań (za wyjątkiem kilku protestów Anglików) by chronić ludność cywilną i nie dopuścić do rozlewu krwi. To chyba pierwsze powstanie w historii w którym "powstańcy” byli lepiej przygotowani od armii rządowej, dlatego tz. "oddziały powstańcze" przejęły kontrolę nad tak znacznym obszarem. Widać Niemcy naprawdę wierzyli w pokojowe rozwiązanie poprzez plebiscyt, i byli pewni swej wygranej (co jest faktem) dlatego tak późno podjęli odpowiednie działania militarne. Oczywiście wraz z coraz większymi niepowodzeniami wojsk powstańczych i Alianci się obudzili widząc że w końcu Niemcy wyprą powstańców ze Śląska. O którego podziale przed plebiscytem nie było mowy." Odpowiedz Link
chrisraf Re: soccer, "...damned white nigger..." 03.06.13, 11:06 Niy zgodza sie ze autorem. O ile ocena jest trafiona, kilka spostrzezen. "Trzeba tu dodać że alianckie odziały okupacyjne nie podjęły > żadnych działań (za wyjątkiem kilku protestów Anglików) by chronić ludność cyw > ilną i nie dopuścić do rozlewu krwi." Zachowanie strony polskiej i francuskiej doprowadzilo do energicznego protestu Brytyjczykow i podania sie do dymisji ich szefa sir Herolda Percival. Strona brytyjska poniosla tez straty w ludziach, po ataku polskich insurgentow. Najciezsze straty poniesli jednak Wlosi ok. 30 zabitych i okolo 100 rannych. Rozwscieczeni brytyjscy oficerowie doradzali ich odpowiednikom w Selbstschutz Oberschlesien pod adresem korpusu francuskiego i oddzialow polskich, aby jak najszybciej zrobili porzadek z tymi "...damned white nigger..." Po zwyciestwie na Annabergu gen. Le Ronde zarzadal wycofania SSOS i opuszczenia okolicy. Dowodca, gen. Höfer odmowil slowami: "Es wäre von mir unehrenhaft, eine Stellung aufzugeben, die meine Männer im harten Kampf erobert haben."/"Porzucenie przez zemnie pozycji, ktora moi ludzie zdobyli po twardej walce, byloby nie honorowe". W zamian zaproponowal Le Rondowi, wspolnie z Francuzami zlikwidowanie sil polskich. Francuzowi z wrazenia dech zaparlo. Nie posiadal on odpowiedniego organu dla tego typu humoru. Jedyne co wydusil z siebie to: "Ja nie moge uczynic niemieckich Freikorpsow organem egzekutywy ententy!" W prawie wszystkich pracach na temat tego okresu pomijany jest fakt, ze wydarzenia na Slasku bezposrednio prowadzily do zawladniecia w 1933 roku przez nazistow rzadow w Niemczech i wyboru Hiltera na kanclerza. Wydarzenia lat 1918-1922 byly jedna z przyczyn wybuchu konfliktu 1939-1945. Jesli sie wiec swietuje "powstania slaskie", swietuje sie tez polska wszechobecna glupote. Czesc pamieci obroncow Gornego Slaska! Glückauf! Odpowiedz Link
berncik Re: ps 30.05.13, 23:04 Na Slonsku niema zodnych pomnikow to mosz recht,cienszko se tysz tego spodziywac . Ale in Altöttinger Walfahrts Kirche je tablica pamiotkowo wdziecznych Slonzokow dlo freikorps z Bayern . Odpowiedz Link
berncik Re:chrisraf 03.06.13, 20:01 chrisraf napisał: > Kaj je ta tabula? > > Glückauf! To je plac koscielny Altöting :Widzisz tyn mauy kosciouek ze zielonym dachym to tam we srodku Tam wisi pouno tabulow i obroskow I tamje tako mozno pou metrowo mosiynzno tabula z napisym. Odpowiedz Link
chrisraf Re:bernick 03.06.13, 21:12 Pjykne dziynki, ale ftory Bild to je? Tam je coukim srogo tych Taffli... :( Glückauf! Odpowiedz Link
berncik Re:bernick 03.06.13, 21:30 chrisraf napisał: > Pjykne dziynki, ale ftory Bild to je? Tam je coukim srogo tych Taffli... :( > > Glückauf! Na tym obrozku go niyma a jo jak ech tam bou a bou zech tam dwa abo trzi razy ,jo cep go niy sfotografowou.Ale ze Tam wisi to pewne .Muszymy ino Antonowi pedziec On tam niedaleko miyszko tak mozno 100km.to moze kejs we niedziela skoczyc.I przi okazji Porzykac za Siebie i zanos,:Anton co Ty nato? Odpowiedz Link
chrisraf Re:bernick 04.06.13, 14:27 Ze Antonem my siy wiyla razy umowiali, ale zowsze niy wypaliuo... Glückauf! Odpowiedz Link
berncik Chrisraf 04.06.13, 20:56 chrisraf napisał: > Ze Antonem my siy wiyla razy umowiali, ale zowsze niy wypaliuo... > > Glückauf! Na tyj stronie je fajny film ze tyj Votifkappele ale tyj tabuli nie pokazujom L.G. Odpowiedz Link
anton_28 Re:bernick 04.06.13, 21:20 Chopy - idzie o to sam: Zajs bestimmt pojada za uzdrowiynie podziynkowac! PS: Chris, wtedy jusz bestimmt se trefiymy! Odpowiedz Link
berncik Re:bernick 04.06.13, 21:33 --Zrobiou zech jom trocha wiynkszo Anton to je konsek gizda .Danke Anton In Polen erwartet Euch Freicheit und Wohlstand In Deutschland Knechtschaft und Elend ! Beuthen, im März 1921 Wojciech Korfanty Jeszcze dzisiej czekom na tyn Polski Wohlstand Odpowiedz Link
1fatum Re:bernick 04.06.13, 22:20 Gdzie jest ta tabula? Byłem na Annabergu, ale nie widziałem. Odpowiedz Link
berncik Re:bernick 04.06.13, 22:36 1fatum napisał: > Gdzie jest ta tabula? Byłem na Annabergu, ale nie widziałem. ta tabula jest w Bayerach.Ta miejscowosc nazywo se Altötting.To jest mniej wiecej pomiedzy Regensburg - Passau Odpowiedz Link
socer-schlesier Re:bernick 04.06.13, 22:37 1fatum napisał: > Gdzie jest ta tabula? Byłem na Annabergu, ale nie widziałem. ------------------------------------------------------------------------- Obejrzi se co berncik 03.06.13, 20:01 napisol. Odpowiedz Link
erka-4 Re: ps 31.05.13, 07:48 szwager_z_laband napisał: > erka, prosza cie przemysl zawsze to co chcesz pedziec > > godac to je jedno a mozliwosc uczynia sie tego tak samo jak jynzyka wiynkszosci > to druge > > i to se przeuoz na wiyncyj dziedzin kultury i edukacji ...no właśnie i tu jest problem,jakiego języka uczyć Ślązaków,Slonzoków,Slunzoków ? śląskiego,slunskiego,slonskiego czy jeszcze jakiegoś innego,skoro co gmina to jakaś ta godka slo(u)nska inna. Chyba to twoja rola aby dziadki swe slo(u)nskie właściwego języka nauczyć. Masz pretensje,że musisz się uczyć,tego polskiego,który ze slo(u)nskiego m.in. powstał,to taki sam problem mają moi ziomkowie z Galicji,których godki ja ni w ząb nie rozumiem,a do szkoły polskiej chodzą,gdzie uczą się polskiego,który z małopolskiego powstał również. Gwarę czyli godkę rodzimą swym dzieciom przekazują rodzice w domu i tak było od wieków,a rolą państwa podstawową jest uczyć wszystkich języka urzędowego,cobyś umiał się urzędowo podpisać a nie jakimś gminnym krzyżykiem. Zatem jedynie od ciebie zależy czy twoje dziadki slo(u)nskie godać potrafią po slo(u)nsku. Odpowiedz Link