Dodaj do ulubionych

Komu Niemcy ukradli dobrobyt?

21.12.13, 22:01
www.wprost.pl/ar/?O=112706
Niemcy nie przegrały II wojny światowej. To wniosek, jaki narzuca się po ekonomiczno-politycznej analizie wydarzeń z lat 1939-1945. Wojna, a następnie kontrolowany przez Berlin proces likwidacji jej skutków, były jedną z dróg, które doprowadziły RFN do klubu mocarstw dzisiejszego świata.

Hitler dobrze odrobił lekcję Wersalu. Wiedział, że sukces polityczny zapewni mu dobrobyt obywateli. Poparcie społeczne na poziomie ponad 95 proc. zbudował na obietnicach ekonomicznych i socjalnych, które – co ważne – spełniał. Dlatego długo przed 1 września 1939 r. Berlin wydatkował pieniądze akonto przyszłego łupu. Potem na podbite kraje nakładano ogromne koszty okupacyjne, rabowano miliony ton artykułów spożywczych dla wojska, manipulowano wartością walut czy grabiono mienie państwowe i prywatne. W gospodarce zatrudniono robotników przymusowych. W efekcie Niemcy nagle się wzbogacili. Z ich perspektywy Rzesza stała się doskonałym państwem opiekuńczym. Nieważne, że działo się to kosztem zbrodni, jakich nie widział wcześniej świat.
Obserwuj wątek
    • socer-schlesier Re: Komu Niemcy ukradli dobrobyt? 21.12.13, 22:14
      kikut5 z ciebie to jednak poltora goscia jest.Jestes wielki.
      • cirano Re: Komu Niemcy ukradli dobrobyt? 22.12.13, 08:08
        Myślę, że tego cymbała można znowu zabanować. Z czystym sumieniem.
        kikut, abo jak mu tam, do szkoły, ale najpierw test na IQ.
        Do dojenia owiec może się i nadaje
        • 1fatum Re: Komu Niemcy ukradli dobrobyt? 22.12.13, 08:28
          cirano napisał:

          > Myślę, że tego cymbała można znowu zabanować. Z czystym sumieniem.
          > kikut, abo jak mu tam, do szkoły, ale najpierw test na IQ.
          > Do dojenia owiec może się i nadaje

          *********************************************************

          Zbliżają się święta i wykażmy więcej miłosierdzia.
          Przecież mamy bezmyślnie wklejone cytaty stanowiące rodzaj bełkotu połączonego z podziwem.
          Postarajmy się merytorycznie udowodnić błędność tych teorii. Nie wierzę, aby nasze argumenty zmieniły jego pojmowanie świata, ale może choć trochę zmuszą do samodzielnego i krytycznego myślenia.

          W podobny sposób działają ludzie bez odpowiedniego wykształcenia i wiedzy. Posiłkują się cudzymi słowami, nie mając wiedzy o ich wartości. Wiem, że nie można dyskutować ze sloganami i wyświechtanymi frazesami, ale można rozmówcy pokazać, że jest w błędzie. Trzeba ufać, że posada jeszcze potencjał umysłowy pozwalający na samodzielną analizę faktów.
        • chrisraf Re: cirano 25.12.13, 20:28
          Skoro dwoch redaktorow pisze takie durnoty, czego wymasz od zwyklego czytelnika?

          Glückauf!
          • 1fatum Re: cirano 25.12.13, 20:31
            Gratuluję racjonalnej wypowiedzi opartej na faktach, a nie domysłach.
    • ballest Re: Komu Niemcy ukradli dobrobyt? 22.12.13, 08:12
      Kikut, a podaj na to dowody w liczbach, bo patrzac na mapa kolejowa Polski to nie wiem z czego ja mozna bylo ograbic podobnie bylo z innymi panstwami, czytaj Rosja czy Ukraina.Nie wiem z czego miala by na przyklad Polska miala placic koszty okupacyjne, jak jej Obywatele tak ubodzy byli, ze sie sami zglaszali do niemieckich "Arbeitsamtow" zeby sie dac wyslac na zkzw.roboty przymusowe.
      Prawda jest ale to, ze ponad 3 lata pobytu Niemiec na Ukrainie rozwinieto w tym czasie tak jej rolnioctwo, ze do dzis Ukraincy o tym wspominaja i juz nigdy tych plonow nie zebrali co Niemcy. Malo tego z tych Plonow utrzymywano nie tylko Wehrmacht ale takze Ukraincow.
      Zapoznaj sie chlopcze z prawdziwa historia nie ta klamana, ktora o tym fakcie nawet nie wspomina.
      • socer-schlesier Re: Komu Niemcy ukradli dobrobyt? 22.12.13, 09:31
        Kikut jeszcze piyrszy wojny swiatowyj niy bylo a Niymcy jusz byli na szpicy (zresztom tak jak dzisiej jusz se zas sytuacja klaruje).
        Jeszcze roz do ciebie ale mysla ze to i tak synsu wielkygo niymo.
        ---------------------------------------------------------------------------

        "Rewolucja przemysłowa w Niemczech

        Europa, XIX wiek. To właśnie wtedy dzisiejsze Niemcy wkroczyły na drogę szybkiego wzrostu gospodarczego i modernizacji gospodarki, której podstawą był przemysł ciężki.

        Bardzo dużą rolę w finansowaniu rozwoju i niemieckiego przemysłu odegrały banki. Wokół nich tworzyły się kartele przemysłowe. Pierwszym tworem tego typu była nekarska unia solna z 1828 roku. Do roku 1900 powstało 275 karteli, a do 1908 - już ponad 500.

        (Otto von Bismarck - twórca potęgi gospodarczej Niemiec XIX wieku / Wikipedia)

        Nie można oczywiście zapomnieć o potężnym wpływie państwa w procesie industrializacji Cesarstwa Niemieckiego (powstałego w 1871 roku za sprawą Otto von Bismarcka) w czasach drugiej rewolucji przemysłowej. Rząd wspierał nie tylko przemysł ciężki, ale również manufaktury czy handel, gdyż chciał zapewnić dobrobyt we wszystkich landach Rzeszy.

        To za sprawą Bismarcka właśnie w latach 80. XIX wieku wprowadzono emerytury dla najbardziej zaawansowanych wiekowo obywateli, ubezpieczenie od wypadków, opiekę medyczną oraz zasiłki dla bezrobotnych. Były to podstawy tego, co dzisiaj nazwalibyśmy państwem opiekuńczym bądź socjalnym.

        Specjalnie dla rozwijającego się przemysłu ciężkiego Niemcy bardzo szybko rozwijali sieć dróg i kolei. Do roku 1880 połączono wszystkie ważne porty, miasta i ośrodki przemysłowe oraz wydobywcze. Ponad 9400 lokomotyw dzień w dzień przewoziło tysiące pasażerów i ton ładunku. Wtedy Niemcy wyprzedziły Francję. "
        • 1fatum Re: Komu Niemcy ukradli dobrobyt? 22.12.13, 09:38
          W polskim społeczeństwie pokutuje przekonanie, że dobrobyt wynika ze szczęścia, szczególnych sprzyjających okoliczności, rabunku itp.
          Nie możliwym jest zrozumienie, że na wszystko co jest dziś, ciężko pracowały całe pokolenia. Oprócz pracy były całe zastępy myślących i dobrych gospodarzy z udziałem całego społeczeństwa.

          Za swój niedostatek obwinia się innych, wojny, rozbiory, susze, gradobicie, zawistnych sąsiadów, boże kary i wszystko co tylko możliwe. Nie dostrzega się natomiast prostych reguł ekonomii i kultu pracy. Pracy często wyśmiewanej, bo przecież tylko frajerzy pracują, a nam się należy!
      • chrisraf Re: ballest 25.12.13, 20:32
        Ci wspomniani robotnicy to byli tzw. "Fremdarbeiter" - "robotnicy opcy", w Polsce przemilczani i rzucani do jednego wora z robotnikami przymusowymi - "Zwangsarbeiter".

        Glückauf!
        • 1fatum Re: ballest 25.12.13, 20:42
          Wraz z upływem lat blakną uprzedzenia i prawda zaczyna wychodzić na jaw.
          Dostrzegam prawidłowość, że czyny godne potępienia są potępiane, ale inne wrzucone do tego samego worka wyłażą i krzyczą, że prawda jest inna.
          Wypada zachować umiar i rozwagę, oraz zwykłą ludzką uczciwość 3/4 wieku od zakończenia wojny. Uczciwość tych, którzy wojny nie pamiętają. Uczciwość pozwalającą na wzajemne międzynarodowe kontakty przedstawicieli różnych nacji.

          Jak na ironię, to nie Niemcy kultywują nazizm, ale kraje przez nich podbite.
          • chrisraf Re: 1fatum 25.12.13, 21:04
            Tak , masz racje. Otrzymalem od znajomego dziennikarza wczoraj pocieszajaca informacje, ze stara sie o to bym mogl pisac na lamach jednej z gazet w oficjalnym wydaniu. Po wspolnym artykule na temat gen. von Choltzitz, gazeta ta otrzymala lawine postow. Ukazuje to jak potrzebne sa takie informacje, aby prostowac wiele zaklaman.

            > Jak na ironię, to nie Niemcy kultywują nazizm, ale kraje przez nich podbite.

            Zastanowilem sie nad Twoim zdaniem. Mysle, ze dla wielu Niemcy sa synonimem porzadku i prawa oraz z tym zwiazanego dobrobytu. Jako oficer nie raz spotkalem sie z wielkim szacunkiem bylych wrogow.
            Wielu myli nazizm, z bogata kultura i poczuciem prawa. Jak wiadomo jedno wyklucza drugie.

            Glückauf!
    • kikut5 Re: Komu Niemcy ukradli dobrobyt? 22.12.13, 10:32
      Nie zakłamiecie Niemcy historii. Nakradliście, namordowaliście w ilości nieprawdopodobnej. A Polacy na pewno będą o tym często przypominać. To polska racja stanu.
      • ballest Re: Komu Niemcy ukradli dobrobyt? 22.12.13, 11:08
        Niemcy nawet 1/1000 tego nie ukradli co Polacy , a najgorsze jest to, ze Polacy KRADNOM do dzis, 99% napadow na Jubilerow w Europie Zachodniej to polska robota za to im Niemcy dzis autpstrady buduja:

        https://schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/normal_AutobahnDSCF1600.jpg
        • berncik Re: Komu Niemcy ukradli dobrobyt? 22.12.13, 19:34
          Polsce Niemcy nigdy dobrobytu skrasc nie mogli , bo go poprostu nie bylo.Polska przed wojnami
          Tak samo jak dzis i jeszcze wiecej wysylali swoich obywateli jako Gastarbeiterow ,przedewszystkim na Slonsk i Ostpreusen i jak ostatnio sie dowiedzialem to i za Odra o zaglebiu Ruhe juz niy chca godac .
      • 1fatum Re: Komu Niemcy ukradli dobrobyt? 22.12.13, 11:31
        kikut5 napisał:

        > Nie zakłamiecie Niemcy historii. Nakradliście, namordowaliście w ilości niepraw
        > dopodobnej. A Polacy na pewno będą o tym często przypominać. To polska racja stanu.


        **************************************************************

        Używasz określeń, których nie znaczenia nie znasz.

        Wytłumacz czym jest racja stanu i jak się owo określenia ma do tego co napisałeś.

        Drugim niezrozumiałym stwierdzeniem jest: Nie zakłamiecie Niemcy historii. Nakradliście, namordowaliście w ilości nieprawdopodobnej.

        Jak rozumieć pierwsze zdanie "Nie zakłamiecie Niemcy historii." ?

        Czy piszesz w rozumieniu ogólnym, jako naród, czy jako konkretne osoby?

        Naród jest bytem pojęciowym i nie posiada możliwości zakłamywania czegokolwiek. Naród, kraj, bądź nazwa własna nie posiada możliwości oddziaływania. To tak jakbyś napisał, że "cała sala była rozbawiona". Sala jako obiekt architektoniczny nie posiada możliwości bycia rozbawioną, podobnie jak Niemcy zakłamywania historii. Takie czyny można przypisać konkretnym osobom.

        Podobnie pozbawione logiki jest drugie zdanie:

        Nakradliście, namordowaliście w ilości nieprawdopodobnej.

        [i]Używasz podmiotu ogólnego, zapewne w odniesieniu do pierwszego zdania. Skoro jednak pierwsze zdanie jest pozbawione logiki, to tym samym zdanie drugie jest bez sensu.

        Już sama budowa tego zdania (pomijam jej ułomną gramatykę) jest nielogiczna. Piszesz w liczbie mnogiej o bliżej nieustalonej liczbie osób, które kradły i mordowały, ale nie konkretyzujesz kto fizycznie tego dokonywał.

        To jest taki logiczny potworek jak stwierdzenie, że: "Polacy to złodzieje i pijacy". Poniekąd tak, ale nie można wszystkich zrównywać i stawiając zarzuty należy personalnie określić sprawców. Ostatnie słowo w kontekście całości jest klasycznym samozaprzeczeniem, bo czym jest owa "ilość nieprawdopodobna?" Dla zrozumienia znaczenia słowa "nieprawdopodobny" przyjęto, że jest to już zaprzeczony przymiotnik. Stoi on w opozycji do "prawdopodobny", czyli taki, który ma dużą szansę się wydarzyć, nastąpić; możliwy, przypuszczalny, lub taki, który wydaje się być prawdziwy.

        W tym rozumieniu do żadnych kradzieży i morderstw nie doszło, bo nie ma prawdopodobnej ilości skutków tych czynów.
        • chrisraf Re: 1fatum 26.12.13, 11:03
          "ilość nieprawdopodobna" jest przeciwienstwem "ilości prawdopodobnej". Tutaj otwiera nam sie rachunek podobienstwa...czyli w tym wypadku jak sie komu podoba... :)))

          Glückauf!
      • chrisraf Re: kikut5 25.12.13, 20:55

        > Nie zakłamiecie Niemcy historii. Nakradliście, namordowaliście w ilości niepraw
        > dopodobnej.

        Zastanow sie Wasc, co piszesz. Niemcy byly na poczatku XX najwyzej rozwnietym panstwem na swiecie, jednym z najbogatrzych i najdalej posunieta politaka socjalna. Byly tez jedynym panstwem kolonialnym, ktore swoje posiadlosci zamorskie uzyskalo...bez wojen.

        W 1939, przed kampania wrzesniowa Niemcy byly znow jednym z najbogatrzych panstw swiata.

        Gdzie mialyby w takim razie Niemcy "nakrasc" i kogo "wymordowac"???

        Przypomne, gdy Niemcy weszli w 1939 do Polski, Stauffenberg pisal:

        "Ludność to niesłychany motłoch, tak wielu Żydów i mieszańców. To lud, który czuje się dobrze tylko pod batem. Tysiące jeńców wojennych posłuży nam dobrze w pracach rolniczych"

        To mozna zrozumiec, poniewaz analfabetyzm dochodzil w niektorych regionach do 50%. Stauffenberga nie fascynowalo wysokie wyksztalcenie autochtonow, ich swiatowosc i mozliwosc zatrudnienia w niemieckich zakladach naukowych...

        Po wojnie doszlo odciecia 1/3 terytorium Niemiec. Wartosc metra kwadratowego danego Polsce pod administracje przekraczala 8-krotnie wartosc metra kwadratowego na Kresach. Biorac pod uwage ogrom polaci Niemiec wschodnich pod polska administracja byl to ogromny skarb. Co Polska z tym zrobila, wiadomo. Oprocz tego Niemcy utracily swoj caly majatek zagraniczny, za wyjatkiem kilku krajow polodniowo-ameryknskich. USA weszly w posiadania Sarbca Rzeszy, ktorego czescia byl majatek zydowski.
        Adenauer zaproponowal zwrocic czesc zydowska poszkowdowanym i skarbiec wykorzystac w celach odszkodowan, Amerykanie sie na to nie zgodzili. Skarbiec Rzeszy stal sie majatkiem USA. Oprocz tego USA wywlaszczyly Niemcy ze wszystkich patentow, w sumie 751.000. Tylko Siemens utracil prawa do 35.000 swoich rozwiazan technicznych. Szereg naukowcow otrzymalo propozycje "nie do odrzucenie".

        "A Polacy na pewno będą o tym często przypominać. To polska racja st
        > anu."
        ...graniczaca z debilizmem.

        Glückauf!
    • chrisraf Re:kikut5 25.12.13, 20:27
      Czy jesli gdzies na swiecie dwoch dziennikarzy w padnie na pomysl napisania artykulu o zyciu seksualnym mrowek brazylijskich pod wplywem afrodyzjakow, bedziesz bezkrytycznie umieszczal linki na forach przyrodniczych?

      Niemcy jak najbardziej przegraly II WS.8 maja 1945 utracily one swoja suwerennosc, ktorej nie przywrocono po dzien dzisiejszy. Niemcy utracily cale swoje terytoria wschodnie, prawa do swoich wszystkich patentow, skarbiec i zostaly napietnowane po wieki, co jest dzisiaj tez widocznie w karcie ONZ - Niemcy nie moga zostal stalym czlonkiem Rady Bezpieczenstwa, podobnie jak Japonia i sa traktowane jago panstwa wrogie.

      Celem Hitlera byla rewizja traktatow wersalskich i likwidacja bezrobocia. Rzeczywiscie, w przeciagu krotkiego czasu uporal sie ze wszystkimi problemami wewnetrznymi rozdartego kraju. Jak droga to osiagnal, stoi na innej karcie historii. Hitler byl bezpardonowym politykiem, podobnie jak Rossevelt. Obydwaj doszli do wladzy w tym samym roku. Polecam wszystkim zapozanc sie z przemowami inalguracyjnymi obydwu (!)

      Hitler zdolal w krotkim czasie podwojic produkt krajowy brutto, poprzez celowe plany 4-letnie oraz stworzenie miedzynarodowego bezdewizowego handlu swiatowego, ktory torpedowal bezposrednio eksport USA i uniemozliwial Rooseveltovi zlikwidowanie bezrobocia. Nastepnym problemem, z ktorym skonfrontowano amerykanskie banki, bylo to, ze ich nie potrzebowano!
      Zatrzymano tez transer walutowy zyskow wypracowanych w Niemczech. Zyski te mozna bylo tylko "wywiesc" poprzez zakup produktow wyprodukowanych na terenie III Rzeszy.
      Nastepnym krokiem, ktory wprawil w panike USA, Wielka Brytanie i inne panstwa bylo odejscie Niemiec od standartu zabezpieczenia waluty w zlocie. Niemcy w krotkim czasie ze wzgledu tradycjonalnie doskonalej edukacji rozwijaly sie tez blyskawicznie w kwestiach technologicznych.

      Churchill z podziwem wyrazil sie o Hitlerze mowiac, ze w sytuacji w jakiej znalazly sie Niemcy, a ktoraby dotknela Wielka Brytanie, "zyczylby sobie czlowieka jak Hitlera".

      Lord Vansitattart zauwazyl w 1933: "Jesli Hitler osiagnie sukces, za piec lat otrzyma on wojne europejska. Jesli on przegra, jego nastepca bedzie bolszewizm".

      W 1939 wymuszono na Hitlerze wojne, ktorej nie chcial, poniewaz NIE BYL DO NIEJ PRZYGOTOWANY! Z konfliktem europejskim liczyl sie na lata 1943-1945. Wojna zastala go "pol gwizdka". Rozwiazaniem zagadki jest opisana sytuacja geopolityczna. Wystarczy zapoznac sie z wymiana informacj miedzy Bullitem i Potockim

      Amerykanscy wyslannicy sondowali w 1940 roku mozliwosci zawarcia pokoju w Europie. Jak przed tem wywieraly nacisk na WB i Francje oraz Polske w sprawie wojny z Niemcami, teraz chcialy wywrzec taki sam nacisk na te panstwa w zamian za...zaniechanie miedzynarodowego handlu bezdewizowego.

      Dlatego długo przed 1 września 1939 r. Berlin wydatkował pieniądze akonto prz
      > yszłego łupu.

      POPROSZE O ZRODLO!

      Chcialbym przypomniec, ze Rossevelt swoj caly "New Deal"-najwiekszy projekt zbrojeniowy w histori uwczesnego swiata finansowal poprzez nowe kredyty, Polska wydawala 30%swojego budzetu na zbrojenia, poprzez miedzy innymi obligacje zbrojeniowe - czyli kredyty.

      Potem na podbite kraje nakładano ogromne koszty okupacyjne, rabow
      > ano miliony ton artykułów spożywczych dla wojska,

      Miedzy innymi po to, aby wyzywic miliony w obozach jenieckich. Czy wojska napoleonskie, brytyjskie i amerykanskie, zachowaly sie inaczej?

      W gospodarce zatrudniono robotników p
      > rzymusowych.

      Jest tylko czesc prawdy. Obok nieszczesnikow z obozow, zatrudniano tez pracownikow miedzynarodowych, ktorzy otrzymywali te same wynagrodzenie, co ich niemieccy koledzy.

      "W efekcie Niemcy nagle się wzbogacili."

      Bzdura.

      Nieważne, że działo się to kosztem zbr
      > odni, jakich nie widział wcześniej świat.

      Za takimi okresleniami nalezy byc ostroznym. Czym byl w takim razie holocaust Indian w Ameryce, masakry ludnosci w Indiach???

      A teraz zastanow sie.

      Glückauf!
      • kikut5 Re:kikut5 25.12.13, 21:00
        Kto zniszczył Warszawę i dlaczego?
        • 1fatum Re:kikut5 25.12.13, 21:07
          Wpierw wojska niemieckie w 1939 r. Później Polacy jako efekt powstania.

          Zobacz czeską Pragę jak wygląda.
          • kikut5 Re:kikut5 25.12.13, 21:11
            To jest Polak?
            https://foto.poland.gov.pl/cache/imgs/_w800/gallery/image/PowstanieWarszawskie.jpg
            • 1fatum Re:kikut5 25.12.13, 21:17
              kikut5 napisał:

              > To jest Polak?
              > https://foto.poland.gov.pl/cache/imgs/_w800/gallery/image/PowstanieWarszaws
> kie.jpg

              ***************************************

              Nie, to nie Polak.

              Polacy byli tutaj, w liczbie mnogiej:

              Tekst linka
            • chrisraf Re:kikut5 25.12.13, 21:46
              Sadzac po postawie, dwoch ramionach, dwoch nogach, tulowiu, glowie jest to zapewne Homo Sapiens...

              A teraz nie lec w kulki. Odnies sie do tego co Ci zaczalem tlumaczyc. Skoro sie nie chcesz odniesc, mam racje, a Tobie brak argumentow. Kazda proba odwrocenia uwagi to Twoj strzal w "Pana Boga okno".

              Glückauf!
        • chrisraf Re:kikut5 25.12.13, 21:08
          Odnies sie najpierw do tego, co napisalem, a nie skacz. To nie jest moja slosliwoscia, lecz proba wytlumaczenia Ci kilku dosc skomplikowanych zagadnien. Z historia jest podobnie jak z matematyka. Jesli nie umiesz tabliczki mnozenia, nie bedziesz rozumial pierwiastkow.
          • 1fatum Re:kikut5 25.12.13, 21:14
            Cały problem w tym, że uczeń jest odporny na wiedzę, trudny do zaje***a i bardzo prosty w budowie.

            Jestem gotów tłumaczyć pół dnia dzieciakowi z zespołem Downa, bo widzę, że ten chce zrozumieć, ale ma problemy. Jednak widać jego chęci i wysiłek. Kiedy niby rozumny, odcina się od wiedzy i zrozumienia zadowalając się sloganami, formułkami, czy frazesami, to przy takim ręce z majtkami opadają. On jest niereformowalny.
          • kikut5 Re:kikut5 25.12.13, 21:15
            Polacy mają jednoznacznie zdanie o Niemcach. I nie dadzą się oszukać. Zbrodnie niemieckie były gigantyczne. Wysiedlenie Niemców było więc słuszne.
            • 1fatum Re:kikut5 25.12.13, 21:18
              kikut5 napisał:

              > Polacy mają jednoznacznie zdanie o Niemcach. I nie dadzą się oszukać. Zbrodnie
              > niemieckie były gigantyczne. Wysiedlenie Niemców było więc słuszne.

              ***************************************

              Mamy beznadziejny przypadek. Całkowicie nieuleczalny.
              • kikut5 Re:kikut5 25.12.13, 21:25
                Niemcy razem z Rosją ukradli Polsce dobrobyt. Dlatego te nacje są tak nielubiane w Polsce.
                • 1fatum Re:kikut5 25.12.13, 21:27
                  kikut5 napisał:

                  > Niemcy razem z Rosją ukradli Polsce dobrobyt. Dlatego te nacje są tak nielubian
                  > e w Polsce.

                  ***************************************************

                  Tak, tak, zgoda.

                  Podaj kogo Polacy lubią?
                • chrisraf Re:kikut5 25.12.13, 21:41
                  To byli Szwedzi....

                  Slyszal Ty o "potopie"???

                  Glückauf!
            • chrisraf Re:kikut5 25.12.13, 21:40
              Pomyliles tematy. W szkole byloby kapsko.

              Chcesz powazna dyskusje, OK! Chcesz leciec w kulki, spadaj. Wybor nalezy do Ciebie.

              Glückauf!
              • kikut5 Re:kikut5 26.12.13, 05:51
                Sprawa jest prosta. Niemcy zniszczyli Polskę, wymordowali w niemałej części polskie elity, zmuszali Polaków do niewolniczej pracy i tak dalej.

                "Tysiąc lat przeminie, zanim zatarta zostanie ta wina Niemiec"

                "Gdybym o każdych siedmiu rozstrzelanych Polakach chciał rozwieszać plakaty, to w Polsce nie starczyłoby lasów na wyprodukowanie papieru na takie plakaty", "Polska nie śmie nigdy więcej powstać!" – wywiad dla gazety Völkischer Beobachter, 6 lutego 1940

                "Nie powinniśmy być przesadnie wrażliwi, gdy słyszymy liczbę 17 000 rozstrzelanych Polaków. Nie waham się wyjaśnić, że gdyby zastrzelony został jeden Niemiec, w zamian rozstrzela się stu Polaków"

                "Mój stosunek do Polaków jest stosunkiem mrówki do mszycy. Jeśli traktuję Polaka opiekuńczo, jeśli, że tak powiem, przyjaźnie go dopieszczam, to spodziewam się, że odpłaci mi dobrą pracą" – posiedzenie rządu, 1940

                "Jeśli wreszcie wygramy wojnę, to nie będę miał nic przeciwko temu, żeby z Polaków, Ukraińców i tego wszystkiego, co się wokół włóczy, zrobić siekaninę"
                • chrisraf Re:kikut5 26.12.13, 10:53
                  A teraz zamiast wklejac rozne teksty wlacz rozum. Czy Ty potrafisz prowadzic dyskusje i ustosunkowac sie do argumentow? Czy Ty wiesz co to jest tzw. "lancuch argumentacyjny?

                  Nie mam zamiaru Cie obrazac, ale odnosze wrazenie, ze jestes albo osoba BARDZO mloda, lub BARDZO malo wyksztalcona.

                  Czy slyszales o takim pojeciu jak "PRZYCZYNOWOSC"? Jesli sie cos wydarzylo, mialo ono jakis powod. Ty mieszasz groch z kapusta dodajac sporo keczapu. W ten sposob nie jestes w stanie ani zagadnienie podzielic na czesci pierwotne, ani ich uzaleznienie.

                  Comprende?

                  Glückauf!
                  • cirano Re:kikut5 26.12.13, 11:32
                    Ja to bym postawił to pytanie tak; komu zawdzięczają(li) po I wojnie i dziś swoj dobrobyt Polacy?
                    Floski, banały, że sami sobie, pracy swoich rąk i głów...
                    Dajta lepiej spokój
                    • ballest Re:kikut5 26.12.13, 11:46
                      Jo myslam, ze to Niemcy sa wine, ze momy takich "Kikutow" na forach, bo Niemcy im podobno "inteligencja" wymordowali no i teraz sie tam tylko DURNOTA rozmnazol.
                      • 1fatum Re:kikut5 26.12.13, 12:14
                        ballest napisał:

                        > Jo myslam, ze to Niemcy sa wine, ze momy takich "Kikutow" na forach, bo Niemcy
                        > im podobno "inteligencja" wymordowali no i teraz sie tam tylko DURNOTA rozmnazo
                        > l.

                        ************************************************
                        Chyba Sowieci wybili znacznie więcej i w dodatku byli na tyle przebiegli, że niemieckimi rękoma zabili ponad 200 tys. w warszawskim powstaniu. Na pewno byli tam bardziej inteligentni i lepiej wykształceni niż ci, którzy wojnę przeżyli, a ich następcy usiłują przekonywać do własnej wizji świata.
                    • 1fatum Re:kikut5 26.12.13, 12:09
                      cirano napisał:

                      > Ja to bym postawił to pytanie tak; komu zawdzięczają(li) po I wojnie i dziś swo
                      > j dobrobyt Polacy?
                      > Floski, banały, że sami sobie, pracy swoich rąk i głów...
                      > Dajta lepiej spokój

                      ******************************************************

                      Po I WŚ Polska była państwem z ekstensywnym rolnictwem i powszechnym analfabetyzmem. Fabryki były w niepolskich rękach. Ciekawą lekturę stanowią przedwojenne roczniki statystyczne. Największą korzyć osiągnięto w wyniku zajęcia ziem niemieckich, a szczególnie wyrwane tzw. Powstaniami Ślaskimi.
                      Początek lat `30 z planami rozwoju, budowa gdyńskiego portu, Centralnego Okręgu Przemysłowego były bez znaczenia, bo zapóźnienie w stosunku do innych krajów było ogromne. Odnotowano w niektórych dziedzinach osiągnięcia, ale były naprawdę epizodyczne.
                      Kraj bez sieci normalnych dróg, bez elektryfikacji i powszechnej kanalizacji. Nawet po wojnie w centrum Polski, ludzie po wodę chodzili na ulice do tzw. "przycisków".

                      Po wojnie mimo wad nowego ustroju, sprawił on, że powstał przemysł, zelektryfikowano kraj zlikwidowano analfabetyzm. Wiele wzorców ściągnięto z zajętych po wojnie ziem, dużo uzyskano w drodze rabunkowej gospodarki i wykorzystywania fachowców (przymusowo zatrudnionych).

                      Nawet samochód Warszawa powstał na Ruskiej Pobiedzie, a ta z kolei na Oplu. Za nielicznymi wyjątkami cały przemysł był obcego pochodzenia i polskim stał się w wyniku nacjonalizacji. Kopalnie, huty, przemysł ciężki, lekki i spożywczy.
                      Jeszcze w latach `70 były ostatnie wsie niezelektryfikowane.

                      Trudno mówić o polskim etosie pracy, kiedy panowało przekonanie, że "czy się stoi, czy się leży, tysiąc pięćset się należy". Powszechne było bumelanctwo, niska jakość pracy i wyrobów, okradanie zakładów pracy, przez pracowników itp., itd.

                      Nie można wszystkiego też potępiać i krytykować, jednak w skali globalnej kraju więcej należy zawdzięczać powojennemu zawłaszczeniu cudzej własności (przemysł), niż pracy rąk. Ta krytykowana komuna była zła, ale majątek narodowy trzymała w garści. Dziś wystarczy zobaczyć w jak krótkim czasie wszystko poszło w rozsypkę, a majątek narodowy wyprzedany za przysłowiową złotówkę.
    • 1fatum Sobie Niemcy ukradną dobrobyt 26.12.13, 19:37
      "Porównując becikowe" i inne polskie świadczenia, wejrzyjmy na tych podłych Niemców okradających Polaków.

      Tekst linka
      • chrisraf Re: "becikowe" wprowadzil Hitler 26.12.13, 23:40
        Wiec te "hitlerowskie" zapomogi Polakom nie smierdza???

        Glückauf!
    • 1fatum Re: Komu Niemcy ukradli dobrobyt? 28.12.13, 23:45
      Z głębin Internetu:

      A cóż Ty masz za majątek polski [----]?
      Dla Niemca gdzie przypada majątku narodowego za 100 000 Euro na głowę.
      Jesteś Polaku biedakiem gdzie ledwie 3000 Euro jest na główkę.
      Do Was tylko trzeba dopłacać, czy to się kiedyś zwróci starej Unii, myślę że nigdy.
      Wydoiliście już miliardy na autostrady, zabytki, rolnictwo, górnictwo, edukację i infrastrukturę.
      Jak czegoś nie dostaniecie za darmo to zaraz krzyczycie, że Was okradają!
      Urwał jego nać!

      *****************************************

      Nie mam pojęcia jak to jest z tym liczeniem majątku na głowę obywatela, lecz z zarzutem w sprawie dopłat trudno polemizować.
      • berncik Kikut Przeczytej se co piszom. 29.12.13, 16:22
        Kikut Tam gdzie dobrobytu niema nie idzie go ukrasc ,ani znszczyc.
        www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/byla-inna-polska
        • 1fatum Re: Kikut Przeczytej se co piszom. 29.12.13, 16:57
          berncik napisał:

          > Kikut Tam gdzie dobrobytu niema nie idzie go ukrasc ,ani znszczyc.
          > www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/byla-inna-polska

          *************************************************

          Mam kilka takich roczników i dlatego wiem o czym piszę. Czytając herezje niektórych użytkowników forum, jestem pełen podziwu, jak bardzo głęboko można zostać zacofanym.
          Najpewniej zacofanymi nie są, a jedynie mają za cel robienie burzy w szklance wody, sianie zamętu i przeszkadzaniu w normalnej dyskusji.

          Przecież największym nawet patriotyzmem nie zmienimy faktów i liczb, te fakty potwierdzających.
          Chętnie widziałbym ich w merytorycznej dyskusji, ale własnymi zdaniami, bez kopiowania cudzych bredni, encyklopedycznych informacji.
          Dyskusja taka stanowi sumę różnych danych, które skompilujemy i relacjonujemy jako wynik naszych przemyśleń.
          Wiem, że dla niektórych taka umysłowa praca jest ogromnym i bolesnym wysiłkiem, dlatego im proponuję zminimalizowanie wysiłku i nie wypowiadanie się tam, gdzie swojego zdania nie mają.
          Niech milcząc sprawiają wrażenie mądrzejszych.
          • kikut5 Re: Kikut Przeczytej se co piszom. 29.12.13, 17:47
            Lata 1939-1989. Polska zamiast się normalnie rozwijać to była niszczona przez okupantów. Najpierw niemieckich a potem rosyjskich. Fakty w tej sprawie są jednoznaczne.
            • berncik Re: Kikut Przeczytej se co piszom. 29.12.13, 18:46
              kikut5 napisał:

              > Lata 1939-1989. Polska zamiast się normalnie rozwijać to była niszczona przez o
              > kupantów. Najpierw niemieckich a potem rosyjskich. Fakty w tej sprawie są jedno
              > znaczne.

              Do Ciebie to niy dociyro Kikut.Slonsk i Ostpreusen od 1945tego cofnela Polska do poziomu zacofanego wschodu .Dopiero Unia Europejska zaczela cos zmieniac w Polsce .Wazne jest zebys pamietal ze to nie Polska teraz unowoczesnia Polske tylko Unia.Co za tym idzie Gdyby nie unia toby polowy Polakow juz w Polsce nie bylo .Unia daje Polakom prace i zarobek.
              • 1fatum Re: Kikut Przeczytej se co piszom. 29.12.13, 18:58
                Chyba nie wierzysz sam w to o czym piszesz. To człowiek impregnowany, jak ortalion. Do niego argumenty nie docierają. On wie, że mamy racje i mógłby normalnie dyskutować, ale założył sobie, że będzie udawać idiotę i wypisywać brednie.

                Jeżeli przestaniemy z nim rozmawiać, to po jakimś czasie pójdzie sobie. Dotąd, dokąd może smrodzić, to z nami jest.

                Cyny znamy, ale nie są znane jego intencje i niech nieznanymi pozostaną. Potraktujmy jego i wypowiedzi jego jak zepsute powietrze. Otwórzmy okna, aby przewietrzyć, a nie wdychać jego miazmaty. Wszelka dyskusja jest bez sensu.
              • 1fatum Re: Kikut Przeczytej se co piszom. 29.12.13, 19:04
                berncik napisał:

                Unia daje Polakom prace i zarobek.

                ****************************************

                Oj daje, daje. Daje niejednemu cwaniakowi. Gdyby nie Unia. to na bazarze oszukiwałby rodaków grą w trzy karty, a tak jest importerem aut. Poniższy anons jest kabaretowym tekstem, ale kabaret jest karykaturą rzeczywistości. Jaka jest obecna nadwiślańska rzeczywistość i wrogość do zachodniego sąsiada, to zależy od tego, czy da się coś zarobić.
                Jakbym naszych dyskutantów widział w roli sprzedawców:

                *******************************************

                Okazja! JEDYNY TAKI GOLF IV TDI 1999r (model 2000) zakupiony od niedowidzącego 91 letniego oficera SS w stanie spoczynku (żona adwokat, syn pilot, córka lekarz), 94tys. przebiegu gdyż było to 6 auto w rodzinie jeżdżone tylko w słoneczne dni, na co dzień stał pod kocem w ogrzewanym garażu. tydzień przed sprzedażą ten 1 właściciel dokupił 2 komplety opon, wymienił rozrząd, oleje, płyny, paski i kompletne zawieszenie. także nic nie stuka i nie puka, bez wkładu finansowego, tylko klima jest do nabicia. spalanie oscyluje w granicach 3L/100km, jak są korki i ktoś ma ciężką nogę to 3.5L/100km. autko do tego stopnia bezawaryjne, że człowiek zapomniał jak mechanik wygląda, śmiało można maskę zaspawać. w dzień zakupu tego Golfika, syn właściciela zatankował auto do pełna, umył i nawoskował na gorąco a córka zrobiła nam na drogę kanapki i kawy w termos. samochód w stanie kolekcjonerskim, jedyny taki, tylko lać ropę i jechać. na wyposażeniu są: strumienica, szpera, wydech z kwasiaka, rozpórki kielichów, fajera momo, kubły Recaro. serdecznie polecam to zadbane, doinwestowane autko w Dieselku. będzie służyć wiele lat gdyż nie jest wytłuczone i wykatowane. sprzedaję z bólem serca swoją laleczke, pilnie z powodu wyjazdu, tylko dla miłośnika marki, w dobre ręce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka