Dodaj do ulubionych

Upiec dwie pieczenie na jednym ogniu:))

18.01.06, 16:26
Wójt gminy obiecał pracę każdemu mężczyżnie,który zostanie ojcem począwszy od
września tego roku.

Rewolucja -praca za dziecko.
Jest bardzo prorodzinny,a co jeśli tylko na obiecankach skończy?
Czy władze państwa skorzystają z tego pomysła:))A co z tymi ojcami ,którzy już
mają 10 dzieci i pracy jakoś nie widzą.Czy ma się zdecydować na następne?i
czekać ,tylko na co?
Obserwuj wątek
    • sloneczko1 Re: Upiec dwie pieczenie na jednym ogniu:)) 18.01.06, 18:35
      a której to gminy?
      • annak12 Witaj Słoneczko:) 18.01.06, 18:39

        sloneczko1 napisała:

        > a której to gminy?

        Gmina Przecław koło Mielca,to w Interwencjach słyszałam,ale tutaj to też jest:)

        wydarzenia.wp.pl/wiadomosc.html?wid=8157458&rfbawp=1137605790.780
        • sloneczko1 Witaj Anno 18.01.06, 18:42
          co za gupoty już tym ludziom do głowy przichodzom--wystarczyłoby żeby młodzi
          mieli robota to i dzieci by sie znodły i miyszkali by sam na miejscu a tak
          uciekajom za granica cały czas
          • annak12 Re: Witaj Anno 18.01.06, 18:49
            jasne ,że głupoty:)Teraz nie potrafią stworzyć miejsc pracy,a jak zostaniesz
            ojcem(to wprawdzie cud -narodzenie dziecka)to niby tak, tu na cud bym nie
            liczyła Pierwsze jednostki może i dostaną,a resztka.....
            Obiecanki cacanki ,a biedny zostanie z dziećmi
            • betelka Re: Witaj Anno 18.01.06, 18:54
              Inteligetny z niygo czlowiek. Co za glupota.
            • sloneczko1 Re: Witaj Anno 18.01.06, 18:59
              z drugi strony to roboty jest dużo yno piyndzy żeby za nia zapłacić niy
              ma,naprzikład stróż kiery pilnuje w nocy parkingu abo obejścia jakiegoś sklepu
              nawet sie niy chyci łopaty żeby śniyg odgarnyć bo mu za to niy płacom i
              tela,jak zapłacom to poodgarnio--dobre,no niy?
              • sloneczko1 Re: Witaj Anno 18.01.06, 18:59
                jo bych z nudów to zrobiyła a niy patrzyła czy mi za to zapłacom;)
                • annak12 Re: Witaj Anno 18.01.06, 19:04
                  sloneczko1 napisała:

                  > jo bych z nudów to zrobiyła a niy patrzyła czy mi za to zapłacom;)
                  :)))
                  W pierwszej chwili pomyślałam ,że z nudów byś dziecko zrobiła:))))
          • annak12 Re: Witaj Anno 18.01.06, 19:01
            sloneczko1 napisała:
            -wystarczyłoby żeby młodzi
            > mieli robota to i dzieci by sie znodły

            Tak z tym też do końca bym się nie zgodziła.Właśnie tym co mają pracę,nie
            śpieszno do dzieci(strach przed utratą stanowiska ,kariera ,wygodnictwo).Dzieci
            zwykle pojawiają się u biednych ,bezrobotnych(pewno z nadmiaru czasu:)) )
            • betelka Re: Witaj Anno 18.01.06, 19:12
              annak12 napisała:

              > Tak z tym też do końca bym się nie zgodziła.Właśnie tym co mają pracę,nie
              > śpieszno do dzieci(strach przed utratą
              stanowiska ,kariera ,wygodnictwo).Dzieci
              > zwykle pojawiają się u biednych ,bezrobotnych(pewno z nadmiaru czasu:)) )

              Sam ci muszam recht prziznac. Ci co majom robota, ci przewaznie zwlykajom z
              dziecmi, bo wiekszosc kobiet traci prace.
              • sloneczko1 Re: Witaj Anno 18.01.06, 19:19
                to chopy powinni zarobić na rodzina a niy spuszczać sie na kobieta
                • ballest Re: Witaj Anno 18.01.06, 20:10
                  Faktem jest, ze mlodzi chca dzieci, ale nie zaroz, wpierw kariera a jak to
                  najlepi zaroz dwoje dzieci.
                  Nie wiem, czymu sie ten Swiat tak zmieniou, czym wiecej zarabiojam, tym mynii
                  dzieci majom.
                  Nie chca stracic swego standartu zyciowego.
                  • annak12 Re: Witaj Anno 19.01.06, 07:53
                    ballest napisał:

                    > Nie wiem, czymu sie ten Swiat tak zmieniou, czym wiecej zarabiojam, tym mynii
                    > dzieci majom.
                    > Nie chca stracic swego standartu zyciowego.

                    .....to tak z autoposji:))
                    • ballest Re: Witaj Anno 19.01.06, 11:44
                      Mosz recht Anienko, to widzam w doma;)
        • ballest Re: Witaj Słoneczko:) 18.01.06, 18:45
          Hm, zalezy jakou praca, do tego skond jom mou, zwolni innego?
          ???
          Ach mioubych tysiac pytan!
    • annak12 Re: Upiec dwie pieczenie na jednym ogniu:)) 19.01.06, 15:12
      Tu co prawda jedna pieczeń:)),ale też wójtowa:)

      Wójt rozdaje daktyle na płodność



      Czy kolejnym posunięciem wójta będzie sadzenie palm daktylowych?


      Przemysław Pawłowski 19-01-2006, ostatnia aktualizacja 19-01-2006 11:49

      Wójt Marcinkiewicz obiecuje nie 1 tys., ale 2 tys. zł becikowego i po parę kilo
      daktyli na jednego mężczyznę, bo podobno wzmagają one płodność. To nie nowa
      polityka prorodzinna polskiego rządu, tylko pomysł Wójta Teodozego Jerzego
      Marcinkiewicza na to, by w gminie Stawiguda koło Olsztyna rodziło się więcej dzieci.

      Dwa wagony darmowych daktyli obiecała delegacja jednego z okręgów w Iraku, która
      niedawno bawiła w Stawigudzie. Gości najbardziej interesowała gminna oświata.
      Bardzo wzruszyli się na widok irackiej flagi uszytej specjalnie na tę okazję
      przez uczniów stawigudzkiego gimnazjum. Podczas spotkania wójt zwierzył się
      Arabom ze swoich obaw.

      - Powiedzieli, że mają odwrotny problem, bo jeśli chodzi o dzieci, to u nich
      panuje wręcz klęska urodzaju - opowiada Teodozy Jerzy Marcinkiewicz. - To
      podobno efekt spożywania przez mężczyzn dużej liczby daktyli. Mają dużo glukozy
      i innych składników dodających witalności. W rozmowie uczestniczył plantator
      daktyli, który od razu zadeklarował, że może nam przysłać dwa wagony. Zupełnie
      za darmo, w dowód sympatii.

      Obiecane daktyle jeszcze nie przyjechały, ale w gminie już zastanawiają się,
      według jakiego klucza je rozdzielać: płci, wieku, a może dochodów?

      Na wieść o rozdzielaniu daktyli oczy mieszkańców robią się okrągłe. - To chyba
      jakieś jaja - podejrzewa mężczyzna w średnim wieku. - Jakie daktyle, tu ludzie
      nie chcą mieć dzieci, bo za mało zarabiają. Nawet becikowe nie pomoże.

      - Może chodzi o listki figowe? - dopytuje się Horst Szenfeld, ojciec dwójki
      dzieci. - Za daktyle raczej dziękuję. Bo pieniądze to rozumiem, przynajmniej
      można kupić wózek albo pieluchy.

      Elżbieta Burzyńska nie wierzy w cudowną moc daktyli. - Tak w ogóle to ich nie
      lubię, ale spytam męża, może on będzie miał ochotę - mówi.

      Wójta Marcinkiewicza sceptycyzm mieszkańców nie zraża. - Nie zrezygnuję z żadnej
      szansy, żeby w naszej gminie rodziło się więcej dzieci - zapowiada. - Zresztą to
      nie tylko nasz problem, ale wielu innych gmin. Jeden z kolegów wójtów już mnie
      pytał, czy nie mógłby zamówić jakieś pięć ton daktyli z Iraku.
      • sloneczko1 Re: Upiec dwie pieczenie na jednym ogniu:)) 19.01.06, 19:54
        coroz wiynkszo gupota idzie
        • eugenia54 Re: Upiec dwie pieczenie na jednym ogniu:)) 19.01.06, 20:10
          sloneczko1 napisała:

          > coroz wiynkszo gupota idzie


          normalnie brak slow
          • rico-chorzow Re: Upiec dwie pieczenie na jednym ogniu:)) 19.01.06, 20:17
            Ciekawe jest,że pracę dostaje się po urodzeniu dziecka,jakby fakt ten
            automatycznie "produkował" miejsca pracy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka