ramon6
23.02.06, 22:14
Cesc artykulu z dzisejszej GW:
Polki rodzą za niemiecką granicą
Fot. Marzena Hmielewicz / AG
¤ Rodzić po Ludzku
Maciej Kamiński 23-02-2006, ostatnia aktualizacja 23-02-2006 10:52
Polki mieszkające przy zachodniej granicy coraz częściej na miejsce porodu
wybierają kliniki w Niemczech. Powód? Lepsze warunki i za nic nie trzeba
płacić z własnej kieszeni
Tylko w przygranicznym Schwedt nad Odrą, niespełna 50 km od Szczecina, w
miejskiej klinice od października ub.r. na świat przyszło już 18 polskich
dzieci. To niedużo, ale liczba ta z pewnością będzie rosła, bo już od
stycznia lekarze odebrali dziesięć porodów od naszych rodaczek.
Wszystko dlatego, że w Niemczech poród jest o wiele bardziej luksusowy. Na
pacjentki czekają pojedyncze sale porodowe, dwuosobowe pokoje połogowe, a
przy każdym łóżku telefon i telewizor. Kobieta ma też prawo wybrać metodę
porodu. Na życzenie, jeśli nie ma przeciwwskazań, wykonywane jest
znieczulenie czy cesarskie cięcie. Można rodzić też w wodzie. Po urodzeniu
dziecko zostanie wszechstronnie przebadane, a wszystko w ramach ubezpieczenia
zdrowotnego. Na podstawie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego
rachunki opłaca Narodowy Fundusz Zdrowia.