Dodaj do ulubionych

polski sond

17.05.06, 22:43
SĄD OKRĘGOWY
XIX Wydział Gospodarczy Odwoławczy
ul. Francuska 70 A 40-028 KATOWICE
tel. 60-70-496, 60-70-495 ,

Katowice, dnia 11 maja 2006r
Sygn. akt XIX S 3)06
Pan Andrzej Roczniok
ul. Sieczka 2B) 3
41 800 Zabrze

Sąd Okręgowy w Katowicach XIX Wydział Gospodarczy Odwoławczy doręcza pełn.
wnioskodawcy odpis odpowiedzi na skargę.
Na zarządzenie Sędziego:


PREZES SĄDU REJONOWEGO w KATOWICACH
40-078 Katowice. Plac Wolności 10
Sygn. akt skargowych:
XIX S-3/06
Katowice, dnia 26 kwietnia 2006
Sąd Okręgowy w Katowicach
Wydział XIX
Gospodarczy - Odwoławczy

Powód - skarżący: Komitet Założycielski
Związku Ludności Narodowości Śląskiej
- Stowarzyszenia Osób Deklarujących
Przynależność do Narodowości Śląskiej
w Chorzowie

Pozwany: Skarb Państwa –
Prezes Sądu Rejonowego
Plac Wolności 10
40-078 Katowice
Odpowiedź na skargę
W nawiązaniu do pisma Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 20 kwietnia 2006 r.
stanowiącego zawiadomienie o wszczęciu postępowania ze skargi Komitetu
Założycielskiego Związku Ludności Narodowości Śląskiej - Stowarzyszenia Osób
Deklarujących Przynależność do Narodowości Śląskiej w Katowicach na
przewlekłość postępowania w sprawie o sygn. akt. VIII KA Ns- Rej. KRS
17884/05/4W wnoszę o: oddalenie skargi w całości jako niezasadnej.


UZASADNIN1E
Skarżący domagał się w swym piśmie z dnia 29 marca 2006 r. stwierdzenia
przewlekłości postępowania w sprawie o sygn. akt. KA VIII Ns - Rej. KRS
17884/05/499, dotyczącej rejestracji Związku Ludności Narodowości Śląskiej -
Stowarzyszenia Osób Deklarujących Przynależność do Narodowości Śląskiej.
Nadto zasądzenia od Skarbu Państwa na swoją rzecz kwoty 7000 zł., tytułem
odszkodowania, uzasadniając, iż w tym postępowaniu doszło do naruszenia prawa
strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki.

Stanowisko skarżącego jest niezasadne i to z kilku względów.

Stosownie do treści art. 1.1 w zw. z art. 2.1 ustawy z dnia 17 czerwca 2004
r. - o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w
postępowaniu sądowym bez uzasadnionej zwłoki, regulującego zakres
przedmiotowy jej zastosowania strona może wnieść skargę o stwierdzenie, że w
postępowaniu, którego skarga dotyczy nastąpiło naruszenie jej prawa do
rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki jeżeli postępowanie w sprawie
trwa dłużej, niż jest to konieczne dla wyjaśnienia tych okoliczności
faktycznych i prawnych, które są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy.
Tak więc z jednej strony, przy badaniu optymalnego czasu trwania danego
postępowania należy mieć na względzie standardowy okres przewidziany dla tego
typu spraw. Z drugiej zaś, ewentualne odstępstwa od tego standardu ze względu
na zawiłość faktyczną lub prawną sprawy.
W postępowaniach o rejestracje stowarzyszenia ustawodawca ów standard czasowy
dla rozpoznania wniosku określa jako niezwłocznie, przy czym nie później niż
3 miesiące od dnia jego złożenia. Tak określony standard dotyczy jak się
wydaje postępowań typowych i nie sprawiających większych trudności natury
faktycznej bądź prawnej. Wskazany okres liczony jest od chwili złożenia
wniosku do czasu wydania rozstrzygnięcia o rejestracji względnie jego odmowie.
W rozpoznawanej sprawcie pierwotny wniosek wpłynął do sądu w dniu 25
października 2004 r. ( k - 34. t II akt sprawy), zaś postanowienie o odmowie
wpisu zapadło w dniu O8 lutego 2005 r. (k 82 – 84, t II akt sprawy). Mając
zatem na uwadze liczbę wydanych zarządzeń jak również fakt konieczności
wezwania skarżącego do uzupełnienia dotkniętego brakami formalnymi wniosku w
dniu 20 listopada 2004 r. (co niewątpliwie przedlużylo z jego winy
postępowanie) uznać należy, że w tej części postępowania nie sposób uznać
naruszenia prawa strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki.
Dalsze czynności w sprawie miały charakter postępowania międzyinstancyjnego,
jako że skarżący w dniu 02 marca 2005 r. wywiódł apelację od postanowienia z
dnia O8 lutego 2005 r. o odmowie rejestracji. W tym zakresie trudno także
uznać jego przewlekłość a dostatecznym argumentem za uznaniem trafności
takiego stwierdzenia niech będzie fakt, iż w dniu 19 kwietnia 2005 r. akta
sprawy wraz z apelacją przedstawiono Sądowi Okręgowemu w Katowicach.
W dniu 28 czerwca 2005 r. akta sprawy wróciły do tutejszego sądu po
rozpoznaniu apelacji, czego skutkiem było uchylenie postanowienia z dnia O8
lutego 2005 r. i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania. W sprawie
wyznaczono jako kolejnego referenta referendarza sądowego. Osoba ta po
ponownym przeprowadzeniu postępowania i wydaniu kilku zarządzeń jak również
postanowienia zobowiązującego wnioskodawcę do usunięcia braków merytorycznych
wniosku w dniu 17 sierpnia 2005 r. (k- 148, t II akt sprawy) wniosek ponownie
oddaliła w dniu 19 września 2005 r. (k- 104 akt. t II sprawy). I w tym
przypadku pomimo okresu urlopowego w czasie rozpoznawania sprawy jak również
jej zawiłości prawnej spowodowanej zmianą stanu prawnego zachowany został 3
miesięczny termin na rozpoznanie wniosku. Mylnie więc twierdzi skarżący, iż
termin ów został przekroczony o ponad 6 miesięcy. Skarżącemu umknęło bowiem,
iż ustawa nie przewidziała rozpoznania wniosku dwukrotnie w ramach tej samej
instancji. Raz przez referendarza sądowego a ponownie przez sędziego w
związku ze skutecznym wyniesieniem skargi na jego orzeczenie. W jednym i
drugim przypadku mamy do czynienia z rozpoznaniem sprawy od samego początku
trudno więc twierdzić, że ma to nastąpić w ramach jednego wskazanego przez
ustawę terminu.
Sprawa po usunięciu baraków formalnych skargi na orzeczenie referendarza
sądowego zadekretowana została na sędziego referenta w dniu 04 listopada 2005
r. (k- 183, t II akt sprawy). Osoba ta wydała orzeczenie kończące
postępowanie i oddalające wniosek w dniu 20 marca 2006 r. (k - 221 akt
sprawy). Miało to miejsce w terminie 4,5 miesiąca od wpływu wniosku do jego
referatu. Jednak mając na względzie potrzebę dwukrotnego wyznaczenia terminu
rozprawy w dniach: 06 i 09 grudnia 2005 r. jak również konieczność ponownego
zbadania stanu prawnego jako, że postępowanie w tej sprawie ma precedensowy
charakter, w mojej ocenie nie uzasadnia to w żadnej mierze uznania twierdzeń
strony przeciwnej za zasadne.
Z tych też względów skarga jako niezasadna winna być oddalona w całości.

Wiceprezes
Sądu Rejonowego
W Katowicach
Jacek Sobczyński
Obserwuj wątek
    • szwager_z_laband Re: polski sond 31.05.06, 14:40
      Pismo nadeszło 29.05.06 (poniedziałek)

      Pozdrawiam

      A.R.



      SĄD OKRĘGOWY

      XIX Wydział Gospodarczy Odwoławczy ul. Francuska 70 A 40-028 KATOWICE tel.
      60-70-496, 60-70-495

      Sygn. akt XIX S 3/06

      Katowice, dnia 24.05. 2006 r.



      Pan Andrzej Roczniok

      ul. Sieczka 2 B/3

      41 -800 Zabrze



      Sąd Okręgowy w Katowicach XIX Wydział Gospodarczy Odwoławczy przesyła w
      załączeniu odpis orzeczenia z dnia 18 maja 2006 r. wraz z uzasadnieniem po
      rozpoznaniu skargi Związku Ludności Narodowości Śląskiej - Stowarzyszenia Osób
      Deklarujących Przynależność do Narodowości Śląskiej w Katowicach o stwierdzenie
      przewlekłości postępowania w sprawie o sygn. akt KA VIII Ns Rej KRS 17884/05/499







      Na zarządzenie sędziego

      Zdebel





      Sygn. akt XIX S 3/06

      POSTANOWIENIE

      Dnia 18 maja 2006 r.



      Sąd Okręgowy Wydział XIX Gospodarczo-Odwoławczy w Katowicach w składzie
      następującym:

      Przewodniczący: SSO Blanka Zorębska

      Sędziowie: SSO Barbara Żelewska SSO Olga Gomowicz - Owczarek (spr.)

      po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 maja 2005 r. w Katowicach

      sprawy ze skargi Związku Ludności Narodowości Śląskiej - Stowarzyszenia Osób

      Deklarujących Przynależność do Narodowości Śląskiej w Katowicach

      przeciwko Skarbowi Państwa - Prezesowi Sądu Rejonowego w Katowicach

      o stwierdzenie przewlekłości postępowania w sprawie o sygn. akt KA VIII Ns-Rej.
      KRS 17884/05/499

      postanawia:

      oddalić skargę.





      UZASADNIENIE

      Dnia 3 kwietnia 2006 r. wnioskodawca Związek Ludności Narodowości Śląskiej -
      Stowarzyszenie Osób Deklarujących Przynależność do Narodowości Śląskiej w
      Katowicach złożył skargę na nieuzasadnioną przewlekłość postępowania przed Sądem
      Rejonowym w Katowicach w sprawie postępowania o rejestrację stowarzyszenia -
      sygn. akt KA VIII Ns-Rej. KRS 17884/05/499. Skarżący wniósł o stwierdzenie
      przewlekłości i zasądzenie odszkodowania w wysokości 7.000 zł. Nadto skarżący
      wniósł o wydanie zaleceń Sądowi Rejonowemu celem wydania postanowienia w
      wyznaczonym terminie.

      W uzasadnieniu skargi wnioskodawca podał, iż Prawo o stowarzyszeniach nakazuje
      sądowi rejestrowemu niezwłoczne rozpoznanie wniosku o rejestrację
      stowarzyszenia, nie później jednak niż w ciągu trzech miesięcy od dnia złożenia
      wniosku. Natomiast niniejsze postępowanie toczy się od 20 października 2004r., a
      Sąd Rejonowy wydał postanowienie dopiero dnia 8.02.2005 r. i to interwencjach
      telefonicznych. Następnie po rozpoznaniu apelacji wnioskodawcy Sąd Okręgowy
      postanowieniem z dnia 31.05.2005 r. uchylił zaskarżone postanowienie. Sąd
      Rejonowy dopiero dnia 8.09.2005r. wydał kolejne postanowienie. Po złożeniu
      skargi odbyły się dwa posiedzenia sądowego w grudniu 2005 r. Wnioskodawca złożył
      dnia 13.12.2005 r. nowe dokumenty, które zostały wysłane do Prezydenta Katowic
      dopiero dnia 5.01.2006 r. Prezydent Katowic odpowiedział pismem w dniu
      25.01.2006r., ale odpowiedź tą wysłano wnioskodawcy dopiero dnia 17.03.2006r. W
      tej sytuacji, licząc termin do rozpoznania wniosku o rejestrację od dnia wydania
      postanowienia przez Sąd Okręgowy - 31.05.2005 r., termin ustawowy został
      przekroczony o 6 miesięcy. Zwłoka w rejestracji nie jest niczym uzasadniona.

      W odpowiedzi na skargę Skarb Państwa - Prezes Sądu Rejonowego w Katowicach
      wniósł o oddalenie skargi. Podał, iż sprawa nie toczy się z opóźnieniem.
      Stwierdził, iż wprowadzony ustawą Prawo o stowarzyszeniach okres rozpoznania
      wniosku o rejestrację stowarzyszenia dotyczy postępowań typowych nie
      sprawiających większych trudności natury prawnej lub faktycznej.

      Pierwotny wniosek wpłynął dnia 25.10.2004 r., a postanowienie o odmowie wpisu
      zapadło dnia 8.02.2005 r. Biorąc pod uwagę ilość wydanych zarządzeń w celu
      uzupełnienia wniosku dotkniętego brakami formalnymi, nie można uznać, iż
      nastąpiła nieuzasadniona przewlekłość postępowania. Dalszy tok postępowania był
      związany z czynnościami międzyinstacyjnymi i rozpoznaniem apelacji. Akta zostały
      zwrócone do Sądu Rejonowego dnia 28.06.2005 r. Zgodnie z procedurą postępowań o
      rejestrację sprawę do rozpoznania przyjął referendarz sądowy, który po wydaniu
      kilku zarządzeń wydał decyzje dnia 17.08.2005r., a więc w ustawowym terminie,
      mimo okresu urlopowego i zawiłości sprawy. Po uzupełnieniu braków formalnych
      skargi na orzeczenie referendarza sądowego, sprawa został skierowania do
      rozpoznania przez sędziego dnia 4.11.2005r., który wydał postanowienie dnia
      20.03.2006r. Postanowienie zostało wprawdzie wydane po okresie 4,5 miesiąca od
      wpływu wniosku do referatu sędziego, jednak biorąc pod uwagę konieczność
      ponownego zbadania sprawy od początku i wyznaczenia dwóch terminów posiedzeń
      sądowych, opóźnienia należy uznać za usprawiedliwione.

      Nadto Prezes Sądu Rejonowego w Katowicach zaznaczył, iż ustawa Prawo o
      Stowarzyszeniach nie przewidziała rozpoznania wniosku dwukrotnie w ramach tej
      samej instancji - przez referendarza sądowego i sędziego po wniesieniu skargi, a
      przy każdym rozpoznawaniu wniosku sprawa jest badana od początku.

      Sąd Okręgowy zważył co następuje: Zgodnie z przepisem art. 2 ust. l i 2 ustawy z
      dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania
      sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. nr 179, póz.
      1843) strona może wnieść skargę o stwierdzenie, że w postępowaniu, którego
      skarga dotyczy, nastąpiło naruszenie jej prawa do rozpoznania sprawy bez
      nieuzasadnionej zwłoki, jeżeli postępowanie w tej sprawie trwa dłużej niż to
      konieczne dla wyjaśnienia tych okoliczności faktycznych i prawnych, które są
      istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, albo dłużej niż to konieczne do załatwienia
      sprawy egzekucyjnej lub innej dotyczącej wykonania orzeczenia sądowego
      (przewlekłość postępowania).

      Dla stwierdzenia, czy w sprawie doszło do przewlekłości postępowania, należy w
      szczególności ocenić terminowość i prawidłowość czynności podjętych przez sąd w
      celu wydania w sprawie rozstrzygnięcia co do istoty lub czynności podjętych
      przez sąd lub komornika sądowego w celu przeprowadzenia i zakończenia sprawy
      egzekucyjnej albo innej sprawy dotyczącej wykonania orzeczenia sądowego,
      uwzględniając charakter sprawy, stopień faktycznej i prawnej zawiłości,
      znaczenie dla strony, która wniosła skargę, rozstrzygniętych w niej zagadnień
      oraz zachowanie się stron, w szczególności strony, która zarzuciła przewlekłość
      postępowania.

      Sąd Okręgowy po zbadaniu wszystkich okoliczności sprawy doszedł do przekonania,
      iż w sprawie nie doszło do przewlekłości postępowania w rozumieniu wyżej
      cytowanych przepisów. Jeszcze przed wniesieniem niniejszej skargi zostało wydane
      przez Sąd Rejonowy ostateczne postanowienie orzekające o wniosku skarżącego.
      Postanowienie to zapadło na posiedzeniu niejawnym w dniu 20.03.2006 r., stąd
      skarżący jeszcze nie miał wiadomości w chwili składania skargi o zapadłym
      orzeczeniu. Zatem zarzuty wnioskodawcy odnośnie braku rozstrzygnięcia
      ostatecznego i żądanie wydania w tym zakresie zaleceń stają się bezprzedmiotowe.

      Przepisy ustawy z dnia 7.04.1989 r. Prawo o stowarzyszeniach przewidują termin
      do rozpoznania wniosku o rejestrację stowarzyszenia. Termin ten jest terminem
      instrukcyjnym skierowanym do sądu rejestrowego i wynosi trzy miesiące.
      Oczywiście rozstrzygnięcie może być pozytywne lub negatywne dla wnioskodawcy.
      Powołana ustawa nie odwołuje się wprost do szczególnego toku postępowania
      sądowego przy rozpoznawaniu wniosku o rejestrację, a mianowicie pierwotne
      rozpatrywanie wniosku przez referendarza sądowego, a następnie, na skutek
      złożenia skargi na decyzje referendarza, rozpoznania go ponownie przez sąd
      rejonowy. Ponieważ jednak w każdym przypadku wniosek jest rozpoznawany ponownie
      od początku, należy dojść do wniosku, iż termin zostaje zachowany, jeśli
      referendarz sądowy wyda decyzję w przeciągu trzech miesięcy licząc od dnia
      skutecznego złożenia wniosku, a sędzia rozpozna skargę na jego orzeczenie w tym
      samym czasie licząc od d
      • szwager_z_laband Re: polski sond 31.05.06, 14:43
        Przepisy ustawy z dnia 7.04.1989 r. Prawo o stowarzyszeniach przewidują termin
        do rozpoznania wniosku o rejestrację stowarzyszenia. Termin ten jest terminem
        instrukcyjnym skierowanym do sądu rejestrowego i wynosi trzy miesiące.
        Oczywiście rozstrzygnięcie może być pozytywne lub negatywne dla wnioskodawcy.
        Powołana ustawa nie odwołuje się wprost do szczególnego toku postępowania
        sądowego przy rozpoznawaniu wniosku o rejestrację, a mianowicie pierwotne
        rozpatrywanie wniosku przez referendarza sądowego, a następnie, na skutek
        złożenia skargi na decyzje referendarza, rozpoznania go ponownie przez sąd
        rejonowy. Ponieważ jednak w każdym przypadku wniosek jest rozpoznawany ponownie
        od początku, należy dojść do wniosku, iż termin zostaje zachowany, jeśli
        referendarz sądowy wyda decyzję w przeciągu trzech miesięcy licząc od dnia
        skutecznego złożenia wniosku, a sędzia rozpozna skargę na jego orzeczenie w tym
        samym czasie licząc od dnia przedłożenia mu uzupełnionej i opłaconej skargi.
        Natomiast po ewentualnym uchyleniu orzeczenia do ponownego rozpoznania przez sąd
        II instancji na skutek uwzględnienia apelacji, termin do wydania decyzji
        należałoby ponownie zacząć liczyć od dnia zwrotu akt do sądu rejonowego.

        Przy takim rozumieniu przepisu, należy dojść do wniosku, iż przekroczenie
        terminu nie wystąpiło lub nastąpiło w niewielkim stopniu. Wniosek wpłynął dnia
        25.10.2004 r., a pierwsze postanowienie zapadło w dniu 8.02.2005 r. W okresie
        tym jednak zachodziła kilkakrotnie konieczność wydania zarządzeń o uzupełnienie
        wniosku. Czynności międzyinstancyjne były podejmowane niezwłocznie, podobnie bez
        zwłoki rozpoznano apelację wnioskodawcy. Po zwrocie akt do Sądu Rejonowego w
        dniu 28.06.2005 r. decyzja sędziego referendarza została wydana w terminie
        niecałych dwóch miesięcy (dnia 17.08.2005 r.). Skarga na jego decyzje wraz z
        aktami przedłożono sędziemu referentowi dnia 4.11.2005 r. Postanowienie końcowe
        zapadło w dniu 20.03.2005r. Jednocześnie należy stwierdzić, iż nieznaczne
        opóźnienie w wydaniu postanowienia jest usprawiedliwione szczególnym charakterem
        sprawy, jej zawiłością, tematyką budzącą kontrowersje, szeregiem opinii wydanych
        przy okazji rozpatrywania poprzedniego wniosku o rejestrację stowarzyszenia, a
        także koniecznością wyznaczenia dwóch posiedzeń sądowych i dokonywaniem zmian w
        statucie w trakcie postępowania, które musiały być przedmiotem badania Sądu.

        W tej sytuacji Sąd Okręgowy stwierdził, iż w sprawie nie zachodzą przesłanki z
        art. 2 ustawy z dnia 17.06.2004r. o skardze na naruszenie prawa strony do
        rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki, i skargę
        wnioskodawcy oddalił na podstawie art. 385 w zw. z art. 397 § 2 kpc oraz art. 8
        ust. 2 ustawy z dnia ł 7 czerwca 2004r. o skardze na naruszenie prawa strony do
        rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki.
        • ballest Re: polski sond 31.05.06, 16:40
          " Mylnie więc twierdzi skarżący, iż
          termin ów został przekroczony o ponad 6 miesięcy. Skarżącemu umknęło bowiem,
          iż ustawa nie przewidziała rozpoznania wniosku dwukrotnie w ramach tej samej
          instancji. Raz przez referendarza sądowego a ponownie przez sędziego w
          związku ze skutecznym wyniesieniem skargi na jego orzeczenie. W jednym i
          drugim przypadku mamy do czynienia z rozpoznaniem sprawy od samego początku
          trudno więc twierdzić, że ma to nastąpić w ramach jednego wskazanego przez
          ustawę terminu."

          ;)

          to tak jak na Forum w Glywicach Moderatorow wybierano!
          ;)
          • rita100 Re: polski sond 31.05.06, 19:51
            PREZES SĄDU REJONOWEGO w KATOWICACH
            40-078 Katowice. Plac Wolności 10
            Sygn. akt skargowych:
            XIX S-3/06
            Katowice, dnia 26 kwietnia 2006
            Sąd Okręgowy w Katowicach
            Wydział XIX
            Gospodarczy - Odwoławczy

            Powód - skarżący: Komitet Założycielski
            Związku Ludności Narodowości Śląskiej
            - Stowarzyszenia Osób Deklarujących
            Przynależność do Narodowości Śląskiej
            w Chorzowie

            Pozwany: Skarb Państwa –
            Prezes Sądu Rejonowego
            Plac Wolności 10
            40-078 Katowice
            Odpowiedź na skargę
            W nawiązaniu do pisma Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 20 kwietnia 2006 r.
            stanowiącego zawiadomienie o wszczęciu postępowania ze skargi Komitetu
            Założycielskiego Związku Ludności Narodowości Śląskiej - Stowarzyszenia Osób
            Deklarujących Przynależność do Narodowości Śląskiej w Katowicach na
            przewlekłość postępowania w sprawie o sygn. akt. VIII KA Ns- Rej. KRS
            17884/05/4W wnoszę o: oddalenie skargi w całości jako niezasadnej.


            UZASADNIN1E
            Skarżący domagał się w swym piśmie z dnia 29 marca 2006 r. stwierdzenia
            przewlekłości postępowania w sprawie o sygn. akt. KA VIII Ns - Rej. KRS
            17884/05/499, dotyczącej rejestracji Związku Ludności Narodowości Śląskiej -
            Stowarzyszenia Osób Deklarujących Przynależność do Narodowości Śląskiej.
            Nadto zasądzenia od Skarbu Państwa na swoją rzecz kwoty 7000 zł., tytułem
            odszkodowania, uzasadniając, iż w tym postępowaniu doszło do naruszenia prawa
            strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki.
            ------------------

            To jest skarga na opieszałość sędziego , to dlaczego pozywacie Skarb Państwa ?
            • albrecht1 Re: polski sond 31.05.06, 21:12
              rita100 napisała:

              > To jest skarga na opieszałość sędziego , to dlaczego pozywacie Skarb Państwa ?

              Sędzia działa w imieniu państwa i za jego błędy, jak każdego funkcjonariusza
              publicznego, odpowiada Skarb Państwa.
              • szwager_z_laband Re: polski sond 31.05.06, 21:19
                dziynki:)
                • rita100 Re: polski sond 31.05.06, 22:35
                  Nie jestem prawnikiem, ale pozwać Skarb Państwa to tak jak pozwać mnie czy
                  innych ludzi , nawet samych siebie.
                  Przepraszam, ale mialam sprawę ze Wspólnota Mieszkaniową i ich też nie mozna
                  pozwać tylko Zarząd lub Zarządcę Wspólnoty Mieszkaniowej to znaczy pozwac kogoś
                  z imienia i nazwiska. Przecież , za tą opieszalość jest winny odpowiedni
                  czlowiek i to nie anonimowy. Można pozwać sędziego.
                  • rita100 Re: polski sond 31.05.06, 22:36
                    Czyli zlożyć zażalenie na pracę sędziego
                    • szwager_z_laband Re: polski sond 01.06.06, 09:58
                      teoretycznie ja, ale w tym przipadku to niymo synsu chyba
                  • bartoszcze Re: polski sond 01.06.06, 10:08
                    Można pozwać zarówno Skarb Państwa, jak i wspólnotę mieszkaniową. A nawet trzeba:)
                    Nie żebym był nieuprzejmy, ale zostaw prawo prawnikom.
                    • szwager_z_laband Re: polski sond 01.06.06, 10:11
                      prawnik tysz, a mozno dopiyro(!) powiniyn zwracac szczegolno uwaga na sprawa
                      poprawnosci moralnyj. Abo?
                      • rita100 Re: polski sond 01.06.06, 19:44
                        Nie żebym się wtrącała w cudze sprawy, ale tak jakoś jest , ze ze Skarbem
                        Państwa mało kto wygrał, więc może trzeba było znaleź troszkę łatwiejszą dróżkę
                        i z innej strony podejśc do sprawy. No ale zostawmy ten wątek prawnikom. Może
                        się zgłosi prawdziwy prawnik i wytłumaczy na czym polega polski sond Labandowi.
                        Pan Prezydent zamiast wstawić się na Komisję Sejmową zatańczył i było dobrze
                        więc pożegnam się z wątkiem po krakowsku:

                        "Tańczmy w kółko i zgadujmy, a Sekret siedzi w środku - wie, czego my nie
                        wiemy. Potem bez jakiegokolwiek przygotowania energicznie wstrząsnąc nim i
                        odstawić na pięć minut." ;)

                        po śląsku też się pożegnam ;)

                        Bo my wszyscy trzech
                        Mieli dupny pech,
                        Mioł go Laband, mioł go Bartoszcze,
                        Mioła go jo, no i Ballest też.

                        Gdy zabawa się skończyła
                        Każdy do swej izby szoł,
                        Pierwszy Ballest, drugi Laband,
                        Trzecia jo, no i Bartoszcze też.
                        ;))))
                        Szczajścia Woma Ślójzaki życza.
                        Idę sobie przez podwórze i pyk, pyk, fajeczkę kurzę
                        Mam króliki we chlewiku i gołąbki w gołębniku .....
                        ;)
                        • szwager_z_laband Re: polski sond 01.06.06, 20:14
                          richtik dobre wszkryfnincie Rita:)
                          • rita100 Re: polski sond 01.06.06, 20:16
                            Wypadało by płakać nad sądownictwem polskim, ale lepiej jednak się nie
                            załamywać.
                            • szwager_z_laband Re: polski sond 01.06.06, 20:18
                              a dej obacht na skarb panstwa!

                              :)
                        • bartoszcze Re: polski sond 01.06.06, 22:59
                          rita100 napisała:

                          > Nie żebym się wtrącała w cudze sprawy, ale tak jakoś jest , ze ze Skarbem
                          > Państwa mało kto wygrał,

                          Jest takich więcej niż Ci się wydaje:)

                          > Może się zgłosi prawdziwy prawnik i wytłumaczy na czym polega polski sond
                          Labandowi.

                          Daremny futer, on i tak swoje będzie uważał..
                      • bartoszcze Re: polski sond 01.06.06, 22:57
                        szwager_z_laband napisał:

                        > prawnik tysz, a mozno dopiyro(!) powiniyn zwracac szczegolno uwaga na sprawa
                        > poprawnosci moralnyj. Abo?

                        I dlatego nigdy nie zostaniesz prawnikiem..
                        • szwager_z_laband Re: polski sond 02.06.06, 07:01
                          a Ty nigdy niy bydziesz wzbudzou sympatii:)
                          • ballest Re: polski sond 02.06.06, 08:03
                            "Gdy zabawa się skończyła
                            Każdy do swej izby szoł,
                            Pierwszy Ballest, drugi Laband,
                            Trzecia jo, no i Bartoszcze też."

                            A Rita z bartoszcze jeszcze do gory dupom lezom, a my som jusz wach ;)

                            Laband, polskou je polskou a jeji sondy som spolaryzowane w jedna, wiysz w
                            jakou strona;)
                          • bartoszcze Re: polski sond 02.06.06, 11:46
                            od pewnego czasu brak Twojej sympatii zwisa mi i powiewa..
                            ..a kasandrycznymi wizjami co do innych jakoś się nie przejmuję
                            • ballest Re: polski sond 02.06.06, 12:47
                              Barto ;) Ze ci zwisa to my wiymy , bo ues wszystko zaniedbou, obojetnie co do
                              rynki wezmiesz to to zaroz gnije.
                              • bartoszcze Re: polski sond 02.06.06, 13:05
                                Dziwne. Nigdy cię nie dotykałem, a taka zgnilizna..
                                • hanys_hans Re: polski sond 02.06.06, 15:00
                                  bartoszcze napisał:

                                  > Dziwne. Nigdy cię nie dotykałem, a taka zgnilizna..
                                  >


                                  rozowyprzyjaciel.patrz.pl/
                                  • rita100 Re: polski sond 02.06.06, 19:26
                                    Nie żebym nie chciała wyjśc z wątku, ale jeżeli Bartoszcze zgadzasz się ,że ze
                                    Skarbem Państwa cieżko wygrać to dlaczego obieracie taką ciężką drogę ?
                                    Jest tyle dróg do zdobycia .....
                                    O czym każdy prawnik wie :)
                                    Ktoś zaniedbał, ktoś odwlekał, ktoś zaniechał, ktoś przeciągał, ktoś nie
                                    wywiązał sie z obowiązków. Można złożyć zażalenie na pracę sędziego, w prawie
                                    polskim można wiele manipulować.
                                    A Laband zakładając watek oczekiwał wyjaśnienie jak to się stało , że sie
                                    dzieje tak a nie inaczej - tu tylko wystarczy logicznie wytłumaczyć bez
                                    podawania paragrafów :)

                                    Górnicze skarby pod ziemią
                                    Głęboko ukryte drzemią.
                                    Na ścianach filarach górnicza już wiara
                                    Wykuła do skarbów drogę.

                                    Jest tyle dróg do zdobycia ....
                                    Że czapki z głów....
                                    A Wy tu Panowie próbujecie w 'polskim sondzie'u Labanda trenować gimnastykę
                                    korekcyjną czytaj dalej - zwiasającą synchronizację akrobacji gimnastycznej na
                                    skutek przelania się wody w piaskownicy ;)))) Doskonały temat na następny
                                    wątek ;)
                                    Póki co
                                    Wypijmy za błędy
                                    za błędu na górze
                                    niech wyjdą na dobre
                                    zmęczonej śląskiej naturze....
                            • szwager_z_laband Re: polski sond 02.06.06, 19:42
                              no wiysz, sympatia moja do cia je ponad wszyske Brynice:)
                              • rita100 Re: polski sond 02.06.06, 19:55
                                wszyske Brynice ?
                                A co to Brynce ?
                                • szwager_z_laband Re: polski sond 02.06.06, 20:04
                                  to je naturalno granica miyndzy Slonzokami a Czerwonym Zaguymbiym:)
                                  • rita100 Re: polski sond 02.06.06, 20:12
                                    haha - wypada mi podziękować :)
                                    A ja szukałam słowa w słowniczku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka