ballest 15.02.08, 20:01 Fantastyczne slowa Andrzeja Wajdy, dzisiaj na Berlinale, chyba przeczytal je u mnie! To co on powiedzial skreslam od lat!Tylko i wylacznie powiedzenie prawdy a nie zaklamana historia, moze prowadzic do pojednania! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gryfny Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 15.02.08, 20:07 a Bartoszewskiego zes slyszol?...Cirano mo recht Odpowiedz Link
ballest Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 15.02.08, 20:10 slyszou uech Bartoszewskiego, tysz uo prowdzie godou! Tylko uoni wszyscy widzom ta prouwda u innych tylko swoji prouwdy slyszec nie chcom, to jest polskom bolonczkom! Odpowiedz Link
rita100 Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 15.02.08, 20:23 W tym sęk, że nawet Niemieccy historycy nie są jednomyślni w swych prawdach. Kto to powiedział ? "Sądzę, ze stolica Niemiec powinna znajdować się na południowym zachodzie aniżeli na wschodzie. Jeśli tylko Berlin zostanie znowu stolicą, nieufność zagranicy nigdy nie przeminie. Ten, kto uczyni Berlin nową stolicą, stworzy duchowe nowe Prusy". Napisano w "Die Welt" 30 listopada 1946r, na stronie 3 Odpowiedz Link
gryfny Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 15.02.08, 20:27 Rita,Wajda tyz godol o "granicach"w sercach i umyslach a te u ciebie sa pelne "zasiekow i palisad" Odpowiedz Link
rita100 Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 16.02.08, 18:09 gryfny napisał: > Rita,Wajda tyz godol o "granicach"w sercach i umyslach a te u ciebie > sa pelne "zasiekow i palisad" "Saure Jurken sind auch Komptt" ;) Gryfny, jeśli spodziewałeś się brzoskwiń lub truskawek to niech cię zadowoli kiszony ogórek w przetłumaczeniu. I nie dziw się, bo żeby poznać prawdę czasami trzeba przechodzic przez zasieki i palisady, a one niekiedy i ranią serce. Odpowiedz Link
ballest Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 15.02.08, 20:27 No i co z tego, BERLIN JEST PRUSKA STOLICA, ktora zjednoczyla Niemcy! To ale nie ma z prawda nic do czynienia, bo prawdy boja sie tylko Rusy, Czechy i Poloki, bo te najwiyncy przeskrobaly! ;) Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 16.02.08, 10:04 oni same uwarzajom ze wryncz przeciwnie, i jak dugo niy zrozumiom ze niy byli ino ofiarami tak dugo bydom dalyj swoim pokolyniom wciskac rola wiecznyj ofiary i nigdy sie niy poprowiom Odpowiedz Link
rita100 Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 16.02.08, 20:35 rita100 napisała: > W tym sęk, że nawet Niemieccy historycy nie są jednomyślni w swych prawdach. > > Kto to powiedział ? > "Sądzę, ze stolica Niemiec powinna znajdować się na południowym zachodzie > aniżeli na wschodzie. Jeśli tylko Berlin zostanie znowu stolicą, nieufność > zagranicy nigdy nie przeminie. Ten, kto uczyni Berlin nową stolicą, stworzy > duchowe nowe Prusy". > > Napisano w "Die Welt" 30 listopada 1946r, na stronie 3 --------- dr Konrad Adenauer, pierwszy Kanclerz RFN Odpowiedz Link
gryfny Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 15.02.08, 22:19 www.focus.de/kultur/kino_tv/katyn-premiere_did_18420.html Odpowiedz Link
kochtschutz Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 15.02.08, 22:44 a mie sie zdowauo,ze najwiyncyj uo prowdzie godou papież.Uo prowdzie godou tyz Carl Ballestrem i beua jego uostonio godka przed śmiyrciom kiej cytowou Jana Pawla II-Die Kirche den Menschen die Wahrheit durch die Liebe bringt. Odpowiedz Link
ballest Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 15.02.08, 22:55 Kochtschütz, prouwda Papieza boua, ale pro zachodniou, bo bou politycznie wybrany i do tego agentem CIA! Odpowiedz Link
kochtschutz Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 15.02.08, 23:21 ja...i polył trowka...znom te wice Odpowiedz Link
kochtschutz Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 15.02.08, 23:32 ino niy wia czy sie zaciongou :-) Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 16.02.08, 10:08 z tym agyntym, to mozno Ty Ballestowi dosz rady wytuplikowac ize to boua propaganda komunistow - jo juz probowou. Ballest, to ze jakis agynt jezdziou do Watykanu jeszcze o niczym niy swiadczy. Pomyslous ze Papiyrz stou ponad to? Odpowiedz Link
ballest Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 16.02.08, 11:40 Laband, faktem jest, ze CIA z pomoca Kardynala Königa, oraz niemieckich i wloskich kardynalow wybrala Wojtyle, temu sie nie dou zaprzeczyc. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 16.02.08, 11:45 Ballest, onego wybrali kardynauy. Chyba mi niy powiysz ze dzisiejszego Papiyrza tysz CIA wybrauo? Odpowiedz Link
ballest Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 16.02.08, 11:51 Laband w miedzyczasie jest komunizm obalony, w czym Papiez miou wielko zasluga, abo niy? Poczytej se to, to jest w jezyku polskim: www.wsws.org/de/pl/2005/apr2005/papa-a14.shtml czytej tysz miedzy lnijkami! Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 16.02.08, 11:55 to niy znaczy ze to zawdziynczo CIA a co dzisiej juz wedug Ciebie tych agyntow tam niyma? Odpowiedz Link
ballest Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 16.02.08, 11:57 "Wojtyła już jako arcybiskup krakowski prowadził intensywną korespondencję z mającym polskie korzenie Zbigniewem Brzezińskim, który w administracji Cartera przejął funkcję doradcy do spraw bezpieczeństwa. Brzeziński, który jako oficjalny amerykański przedstawiciel przybył na pogrzeb poprzednika Wojtyły, zatrzymał się wtedy w Rzymie w 1978 roku podczas trwania całych wyborów papieża, które prowadziły do wyboru Wojtyły." Jak go wybrali, to jou bou przeca w Niymacach i wszystkie wtedy komentarze jedno twierdzily, to bou politycznie wybrany Papiez, wtedy uech ale nie wiedziou tego co dzisiej wiym. Odpowiedz Link
ballest Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 16.02.08, 11:59 dodom, ze Kandydatura Wojtyly przedstawiou Kardynal König, tysz agent CIA! Prowda czasami boli, ale trzeba jom pedziec! -- pyrsk Ballest "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy" Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 16.02.08, 12:46 i wybrali go tysz agynty CIA za zamkniyntymi drzwiami? Odpowiedz Link
ballest Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 16.02.08, 12:56 Laband tylko tak a nie inaczy miala CIA wplyw na wydarzenia w Polsce, a Poloki od wiekow uchodzom za nieposkromiony narod, kerym sie rzadzic nie dou. Jak juz som Brzezinski tam przyjechou, to juz to musialo miec pieronowe znaczenia dla USA i CIA! Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 16.02.08, 13:00 Jeszcze trocha szacunku mom do duchownych:) Mysla ze poradzisz sam udowodnic ze wiynkszosc z nich, kero wbraua Wojtly na Papiyza boua agantami(?) Odpowiedz Link
ballest Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 16.02.08, 13:57 niy, tego niy, ale bouo pora ! www.luebeck-kunterbunt.de/seite11/Vatikanischer_Geheimdienst.htm poczytej to. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 16.02.08, 22:52 "Angeblich war es schon im November 1978 zu einem ersten Treffen zwischen Papst Johannes Paul II. und dem Chef der CIA‑Residenz in Rom gekommen." To ze kosciou je antykomunistyczny to je naturalne, a tyn fragmynt o niczym niy swiadczy jak ino o tym ze po wyborze na Papiyza Wojtyla trefiou sie ze przeciwnikami komunizmu Odpowiedz Link
ballest Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 16.02.08, 23:18 Szwager nie mosz czasu, albo nie chcesz tego do wiadomosci przyjac: "Wojtyła już jako arcybiskup krakowski prowadził intensywną korespondencję z mającym polskie korzenie Zbigniewem Brzezińskim, który w administracji Cartera przejął funkcję doradcy do spraw bezpieczeństwa. Brzeziński, który jako oficjalny amerykański przedstawiciel przybył na pogrzeb poprzednika Wojtyły, zatrzymał się wtedy w Rzymie w 1978 roku podczas trwania całych wyborów papieża, które prowadziły do wyboru Wojtyły." To mu nie ublizou jakim Papiezem bou, bo go tysz cyniam ale fakty sa faktami! Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 17.02.08, 10:22 jo na to tysz pacza zimno, ale pomimo tego uwarzom ze zostou wybrany przez grono kardynauow niyzaleznie. Zawsze tam jakes czynniki majom swoj wpuyw, ale ze tymi agyntami bych sam niy przesadzou. Do mie kosciou we swojyj polityce musi sie richtowac i sytuacjom swiata polityki - to je klar, ale wiela wiyncyj ´sam bych niy dopedziou Odpowiedz Link
ballest Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 17.02.08, 11:36 Niezaleznie? - niy on bou richtig politycznie wybrany. Tam wszystko pasowalo, jesli jeszcze wiysz, ze Gorbatschow tysz agentem CIA bou, wtedy wiysz czymu se tak stalo. Odpowiedz Link
ballest Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 17.02.08, 11:42 "Ob die CIA wirklich die Wahl Wojtylas gefördert hatte, wie Kiszczak vermutete, sei einmal dahingestellt, da es für einen solchen Vorgang keine stichhaltigen Belege gibt. Dass seine Wahl von den Verantwortlichen in den USA jedoch enthusiastisch begrüßt wurde, ist ohne Zweifel. Der ehemalige CIA-Vizedirektor Vernon Walters kommentierte die Papstwahl folgendermaßen: „Da hatten die Sowjets eine Schlacht verloren. Ein Mann des Ostens - aus dem größten katholischen Land - kennt das System besser als jeder von uns aus dem Westen. Und so sahen es wohl auch seine polnischen Bischöfe: Statt einer Gratulation zur Papstwahl schickten sie Wojtyla das Gedicht eines berühmten Polen aus dem Jahr 1839: ‘In Zeiten großer Verwirrung in der Welt und Zerrissenheit in der Kirche wird Gott einen Mann schicken, der der Wahrheit Gottes zu ihrem Recht verhilft‘. [...] Und da war er gekommen: der slawische Papst. Schon diese Tatsache hat die Dinge verändert.“ Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 17.02.08, 11:44 to som do mie domniymania oparte na starych zarzutach komunistow - do mie to niyma ani fynika warte. Odpowiedz Link
ballest Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 17.02.08, 12:00 No te zarzuty komunistow zostaly tera oparte na faktach z Zachodu;) Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 17.02.08, 12:06 Ballest, do mie to je oczywiste ze ktos moge miec zdanie take a niy inksze - we tyn czas bydzie on sie wyszukiwou take zrodua jake mu prawie bydom na rynka. Jo osobiscie niy widziouech i niy suaszouech do dzisiej zodnego dowodu kery by w moim przekonaniu kozou mi przinajmiyj trocha wierzyc w ta teoria agyncyjnego wyboru Wojtyly na Papiyza. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 17.02.08, 11:43 godomy tera o Watykanie, a ze Watykan tysz swoja polityka prowadziou to je wszyskim klar. Jo by sam Gorbaczowa niy wciongou do tematu. Odpowiedz Link
kochtschutz Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 18.02.08, 17:05 Widzam sam tukej fest ciekawo godka. Mie sie zdo,ze Ballest mo tyn som feler co i komunisty:niy mo wiary we Bosko uopatrzność.Czasym wydarzy sie cos co niy miesci sie we rozumie i na to trza mieć ino fest wiara.Myslam,że to lepij wychodzi kiej wtos niy je zbyt za mondry-przikuadowo bajtle niy majom tukej żodych problemoow(ani blondynki jak jo :-) Odpowiedz Link
ballest Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 18.02.08, 17:16 Kochtschütz a co mou realne i trzezwe spojrzenie na Swiat z komunistami wspolnego, faktem jest, ze juz jako Papiez regularnie spotykou se z szefem CIA a to jest fakt. Pytanie, czymu to robiou? Czymu wtedy drugi czuowiek po prezydencie USA keremu CIA podlegala, czyli Brzezinski zatrzymuje sie w Rzymie w czasie wyborow na Papieza i jest tam tak dlugo , asz Wojtyly wybrano. Tera po wszystkim dowiadujemy sie ciagle nowych szczegolow. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 18.02.08, 19:54 od kedy do kedy on tam bou? Odpowiedz Link
ballest Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 18.02.08, 20:06 "Wojtyła już jako arcybiskup krakowski prowadził intensywną korespondencję z mającym polskie korzenie Zbigniewem Brzezińskim, który w administracji Cartera przejął funkcję doradcy do spraw bezpieczeństwa. Brzeziński, który jako oficjalny amerykański przedstawiciel przybył na pogrzeb poprzednika Wojtyły, zatrzymał się wtedy w Rzymie w 1978 roku podczas trwania całych wyborów papieża, które prowadziły do wyboru Wojtyły." Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 18.02.08, 20:13 mysla ze jak by sie ta tyn fakt zachycic to by szuo ta dysputa do konca dociongnonc ... Odpowiedz Link
szwager_z_laband ps 18.02.08, 20:18 Zbigniew Brzeziński, doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego w latach 1976-81: Tego dnia przewodniczyłem posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego w pokoju sytuacyjnym w podziemiach Białego Domu. Nagle podszedł do mnie oficer dyżurny i podał mi kawałek papieru teleksowego z informacją: "Karol Wojtyła wybrany na papieża". Przerwałem posiedzenie i poszedłem do pokoju obok zadzwonić do prezydenta Jimmy'ego Cartera, który był w Camp David. On oczywiście spytał, co ja sądzę o tym wyborze, czy znam Wojtyłę. Powiedziałem, że spotkałem go raz, gdy miał wykład na Harvardzie. Oceniłem, że to wybitna osobowość, intelektualista, twardy w stosunku do komunizmu, ale też romantyk, poeta i aktor, człowiek bardzo ułożony, świetny organizator. I że mam wrażenie, że to będzie bardzo silna osobowość na tronie papieskim. Tego samego wieczoru prezydent wylądował helikopterem przy Białym Domu i widzę, że podbiegają do niego dziennikarze i pytają, co sądzi o nowym Papieżu. Ku mojemu przerażeniu prezydent odpowiada (transmitują to telewizje na całą Amerykę): "Wspaniały wybór, wspaniały wybór! To bardzo bliski, osobisty przyjaciel Zbigniewa Brzezińskiego!". Pomyślałem wtedy, że jeśli Papież o tym usłyszy, uzna mnie za wielkiego blagiera. Odpowiedz Link
ballest Re: ;) 18.02.08, 20:27 PAP: - Czy mógłby pan się podzielić swoimi osobistymi wrażeniami z kontaktów z papieżem? Zbigniew Brzeziński: - Nie chcę nadawać mojej wypowiedzi charakteru personalnego i nadużywać faktu, że miałem okazję widzieć się z nim wiele razy w różnych sytuacjach, często sam na sam. Jest to bezwzględnie osobowość zupełnie wyjątkowa, do której mam osobisty, bezpośredni sentyment, poza oczywiście wielkim szacunkiem. Nie yno uon;) Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: ;) 18.02.08, 20:29 kebych sie z nim widziou to bych to samo padou - ale wierz mi jo niyma agyntym ani od mojyj kobiyty;) Odpowiedz Link
ballest Re: ;) 18.02.08, 20:31 ale tu cygani Brzezinski, abo powiedzmy prouwdy nie godou: Model współpracy z Papieżem w sprawach polityki wschodniej kontynuowała potem administracja Reagana - W pewnej mierze tak, chociaż nie było w tych kontaktach takiego stopnia bezpośredniości, który wynikał z naszych wspólnych korzeni. Muszę tu dodać, że generalnie Papież nigdy nie działał politycznie. Natomiast jego działanie, które zmierzało do szerszego i głębszego uduchowienia świata, miało efekt polityczny o wielkim, historycznym znaczeniu. Jest tendencja na Zachodzie, by porównywać go z Gorbaczowem czy Reaganem. Ja uważam to za zupełny nonsens. Tu nie było jakiegoś sojuszu Ameryki z Papieżem czy nawet wspólnych ustaleń. Było pewne wzajemne zrozumienie, ale on skupiał się naprawdę na kwestiach wiary i uduchowieniu społeczeństw żyjących za żelazną kurtyną. I to oczywiście miało wielki wpływ polityczny na ten region. To nie żaden przypadek, że strajkujący w Stoczni Gdańskiej wywiesili na bramie portret Papieża niczym tarczę, która ma być ich osłoną przed reżimem. Reżim ten w głównej mierze dzięki Papieżowi zaczynał rozumieć, że jest naprawdę osamotniony. To osamotnienie, które reżim nagle poczuł, było przełomowe, powiązane bezpośrednio z tym, że to Papież, a nie oni, reprezentował coś, z czym identyfikowały się nie tylko miliony Polaków, ale też setki milionów ludzi na całym świecie." Czymu taji, ze spotykou sie z szefami CIA. Odpowiedz Link
ballest Re: ;) 18.02.08, 20:35 to nawet amerykanskou strona potwierdzou: www.n-tv.de/721712.html Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: ;) 18.02.08, 20:37 Ballest, Papiyz miou kontakty tysz ze tym co do niego szczylou - to jeszcze o niczym niy swiadczy - ze tak powia ... Odpowiedz Link
ballest poczytejcie to i co uo tym sondzicie? 19.02.08, 20:32 Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) pomagała Janowi Pawłowi II podczas jego pierwszej pielgrzymki do Polski w czerwcu 1979 roku - ujawnił były dyrektor CIA Robert Gates w wywiadzie, który znalazł się we włoskim filmie dokumentalnym o polskim Papieżu: "Karol Wojtyła - człowiek, który zmienił historię". Wywiad opublikował rzymski dziennik "La Repubblica". Gates powiedział, że CIA wkroczyła do akcji, gdy dowiedziała się, że władze PRL zamierzają utajnić trasę oraz termin pielgrzymki Jana Pawła II po to, by na msze i spotkania z papieżem przybyło jak najmniej wiernych. "Gdy dowiedzieliśmy się o tych zamiarach, stworzyliśmy nadajnik, mieszczący się w walizce, który w pewnym momencie nałożył się na fale Telewizji Polskiej i w ten sposób nadaliśmy trasę wizyty papieża. Nie dowiemy się nigdy, jaki wpływ miał ten wybieg, ale jasne jest, że napływ milionów Polaków na spotkania z Papieżem podczas pierwszej pielgrzymki oraz następnych miał olbrzymie konsekwencje polityczne" - podkreślił Gates. Przypomniał, że CIA w latach 80. przekazywała Watykanowi i Janowi Pawłowi II osobiście swoje zdjęcia satelitarne, dokumentujące na przykład manifestacje w Polsce i inne wydarzenia w ojczyźnie oraz swe tajne informacje wywiadowcze, dotyczące sytuacji w Europie Wschodniej i ZSRR, w tym także militarne. Gates podkreślił, że operacja przekazywania przez CIA Papieżowi oraz jego współpracownikom sekretnych informacji prowadzona była na ogromną skalę i była - jak zauważył - całkowicie jednostronna, to znaczy Agencja nie otrzymywała nic w zamian. Dodał, że w tej sprawie Jan Paweł II oraz watykańscy hierarchowie byli bardzo dyskretni. Gates opowiedział również w wywiadzie o prowadzonej wielotorowo akcji wspierania "Solidarności" w Polsce po ogłoszeniu stanu wojennego. Były szef CIA zapytany o to, w jaki sposób Agencja kontaktowała się z Watykanem, odparł, że ówczesny prezydent USA Ronald Reagan wysyłał często do Rzymu byłego wicedyrektora CIA Vernona Waltersa. Gościem Watykanu był także sam ówczesny dyrektor CIA Bill Casey. Gates z wielkim uznaniem wypowiedział się o doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego za prezydentury Jimmy'ego Cartera Zbigniewie Brzezińskim, którego nazwał wręcz "tajną bronią Waszyngtonu", gdyż - jak podkreślił - osobiście poznał on kardynała Wojtyłę w czasach krakowskich. "Nikt tak, jak Brzeziński w całych amerykańskich władzach nie był świadom potencjalnego wpływu nowego papieża" - oświadczył Gates." Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: poczytejcie to i co uo tym sondzicie? 19.02.08, 21:33 swiadczy to ino o mondrosci JPII w zodnym wypadku niy je dowodym na postawiono przez ciebie teza. Odpowiedz Link
ballest Re: poczytejcie to i co uo tym sondzicie? 19.02.08, 22:20 Laband, dlo mnie wspolpraca, znaczy, ze pracowou do CIA a CIA mu pomogaua, to chcam tu yno pedziec. Ty przeca som fto nie wierzysz, ze za to pieniondze brou! Uon moze nawet nie wiedziou, ze CIA go wybrac dala! Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: poczytejcie to i co uo tym sondzicie? 20.02.08, 09:49 Ballest - jeszcze roz powtarzom Odpowiedz Link
ballest Re: poczytejcie to i co uo tym sondzicie? 20.02.08, 10:05 Nie, fto napewno nie wierzam, przeca uoni by se nawet nieuodpowozyli Kardynalowi za cos takiego pieniondze zaproponowac, ale myslam, ze bolo pora Kardynalow jak kardynal König, czy Kardynal Krol z Philadelphii, kere umialy przekonac innych, zeby wybrac na Papieza calkiem nieznanego i bardzo mlodego Kardynala z Polski, bo to se moze kosciolowi uoplacic. "Papst Johannes Paul I. soll nach seiner Wahl zum Papst 1978 zu König gesagt haben: „Eigentlich müssten jetzt Sie an meiner Position sein.“ Der Kardinal hat selbst in einem Fernsehinterview bestätigt, dass er kurz darauf dazu beigetragen hat, dass 1978 der ihm gut bekannte Krakauer Kardinal Woityla zum Papst gewählt wurde." Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: poczytejcie to i co uo tym sondzicie? 20.02.08, 10:14 to juz brzmi ale coukym inaczyj jak wersja we keryj Brzezinski bou przez couki czas wyboru we Watykanie i prziczyniou sie do wyboru Wojtyly na Papiyza. Couko reszta to ino spekulacje i w zodyn sposob tego udowodnic niy idzie. Ballest, ruski wywiad tysz niyje gupi, i zamiast fauszowac fakty to by sie wzion wrazie czego za fakty - a ze ich niyma to je preparowou i puszczou w obieg. Tak jo to widza. Odpowiedz Link
ballest Re: poczytejcie to i co uo tym sondzicie? 20.02.08, 10:18 To co tera dowom, to nie sa spekulacje: "Kardynał Wojtyła otrzymuje pięć głosów. Na jego twarzy nie ma jednak radości. Tego dnia żaden kandydat nawet nie zbliżył się do pułapu 74 głosów. Kardynałowie w milczeniu rozchodzą się do swoich cel. Słychać tylko ich kroki w korytarzu. Spotykają się znowu na kolacji. Atmosfera jest przygnębiająca, rozmowa najwyraźniej się nie klei. Widać, że Włosi blokują się wzajemnie. Niektórzy czynią aluzje mówiąc o tym, że żaden z nich nie ma szans na stanowisko papieża. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Hiszpanii, kardynał Vincente Tarancón, robi to w bardziej przejrzysty sposób: Bóg poróżnił Włochów i wykorzystał ludzką złość, żeby utrudnić wybór papieża. Po posiłku arcybiskup Wiednia Franz Konig rozpoczyna w celach i na korytarzach otwartą kampanię na rzecz wyboru papieża ze Wschodu. Rozmawia z Niemcami, Amerykanami, Hiszpanami. Łagodnym tonem przekonuje ich do kandydatury Wojtyły. Wśród uczestników konklawe rośnie napięcie. Może rzeczywiście należy zdecydować się kogoś spoza Włoch ? 16 października 1978 roku Ten dzień przejdzie do historii. Kardynałowie jeszcze tego nie wiedzą. Przed piątą kolejką głosowania z miejsca podnosi się kardynał Konig i za pomocą wszelkich dostępnych form watykańskiej retoryki optuje za tym, aby przez wybór papieża nie - Włocha położyć kres tej blokadzie. Owym nie - Włochem , kontunuje Konig, mógłby być kardynał z Krakowa, Karol Wojtyła. Młody wiek - ma dopiero 58 lat - nie powinien być przeszkodą. Byłby wprawdzie najmłodszym papieżem od czasów konklawe w 1846 roku, ale ileż zyskałby przez to cały Kościół. Ku zdumieniu kolegium wyborczego, kardynał Wyszyński radzi, by elektorzy pozostali przy kandydaturze Włocha..." Odpowiedz Link
ballest Re: poczytejcie to i co uo tym sondzicie? 20.02.08, 10:13 Nie, fto napewno nie wierzam, przeca uoni by se nawet nieuodpowozyli Kardynalowi za cos takiego pieniondze zaproponowac, ale myslam, ze bolo pora Kardynalow jak kardynal König, czy Kardynal Krol z Philadelphii, kere umialy przekonac innych, zeby wybrac na Papieza calkiem nieznanego i bardzo mlodego Kardynala z Polski, bo to se moze kosciolowi uoplacic. "Papst Johannes Paul I. soll nach seiner Wahl zum Papst 1978 zu König gesagt haben: „Eigentlich müssten jetzt Sie an meiner Position sein.“ Der Kardinal hat selbst in einem Fernsehinterview bestätigt, dass er kurz darauf dazu beigetragen hat, dass 1978 der ihm gut bekannte Krakauer Kardinal Woityla zum Papst gewählt wurde." "W pierwszych dniach po przyjeździe do Watykanu Wojtyła rozmawia z kilkoma wpływowymi, ale nie związanymi bliżej z żadną frakcją członkami Kolegium Kardynalskiego. Podczas tych prywatnych spotkań wprawiają go w zakłopotanie, dając do zrozumienia, że chcieliby, by zasiadł na tronie Piotrowym. Za Wojtyłą opowiadają się kardynałowie Nasalli Rocca z Włoch i Aloisio Lorscheiter z Brazylii. Ten drugi prowadzi kampanię na rzecz Wojtyły wśród purpuratów z Trzeciego Świata. Wojtyła rozmawia z kardynałem Królem, synem polskich emigrantów, arcybiskupem Filadelfii, a także z Johnem Codym, arcybiskupem Chicago, w którego archidiecezji mieszka bardzo wielu Polaków. W dniu, kiedy Wojtyła wraz z kardynałem Codym uczestniczy w obiedzie zaaranżowanym przez biskupa Andrzeja Deskura, Konig nawiązuje rozmowę z prymasem Stefanem Wyszyńskim. Dyskretnie daje do zrozumienia, że przyszłym papieżem mógłby być Polak. Wyszyński jest zdumiony. Wojtyła jest, jego zdaniem, zbyt słabo znaną postacią, żeby mógł objąć tak ważny urząd. Wyszyński jest przekonany, że Włosi przeforsują kandydaturę swojego rodaka. Najwyraźniej prymas Polski nie jest wtajemniczony we wszystko, co dzieje się za kulisami przygotowań do konklawe. W tym czasie kandydaturę Wojtyły popiera już kardynał Król - i co ma szczególne znaczenie - sekretarz stanu Watykanu, francuski kardynał Jean Villot. Z każdym dniem przybywa zwolenników krakowskiego kardynała. Podczas nieformalnych zebrań kardynałów, w trakcie spotkań w towarszystwie biskupów, prałatów i sekretarzy, uznanych za ważnych pośredników między kardynałami - nazwisko Wojtyły budzi coraz większe zainteresowanie...." Odpowiedz Link
ballest Re: poczytejcie to i co uo tym sondzicie? 20.02.08, 10:21 "Ósma kolejka. Wojtyła słyszy swoje nazwisko - wybrali go. 99 głosów za Polakiem !! Kilku najbardziej konserwatywnych kardynałów wolało jednak Siriego. W Kaplicy Syktyńskiej pod potężnym freskiem Michała Anioła " Sąd ostateczny " dokonuje się przełom w Kościele katolickim. Po przeszło czterech wiekach papieżem zostaje ktoś spoza Włoch. To człowiek Europy Środkowowschodniej, gdzie Kościół musi walczyć o przetrwanie z komunistyczną władzą, która w ciągu trzydziestu lat panowania nie szczędziła środków, żeby duchownym utrudnić życie. Wybrańcem kardynałów jest Polak, którego prymas - kardynał Wyszyński, obecny podczas tego konklawe - był w latach pięćdziesiątych więziony przez komunistyczne władze. Wybór Wojtyły to szok dla Związku Radzieckiego, gdzie na mocy partyjnych i państwowych decyzji religia została praktycznie zakazana. Tę ideę światopoglądową Kreml starał się po II wojnie światowej zaszczepić w innych krajach. To, że nie udało mu się w Polsce, jest wynikiem postawy Wyszyńskiego, a także Wojtyły, który teraz będzie odpowiadał już nie tylko za Kraków. A przecież poza kardynałem i Polakami jest człowiekiem nieznanym w świecie !..." Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: poczytejcie to i co uo tym sondzicie? 20.02.08, 10:25 Ballest jo to tysz czytou, to je ino przedstawiyniy wyboru JPII kozde jedne tak abo podobnie wyglondauo:) Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: poczytejcie to i co uo tym sondzicie? 20.02.08, 10:22 Ballest zapominosz ze juz we poprzednich "wyborach" Wojtyla dostou 9 guosow na sia - musisz na to paczec w kontekscie poprzednich wyborow. Teoretycznie kozdy kardynau moge ostac sie Papiyzym. Ewenymynt Polski jako kraju katolickego pod laczym komunistow je jednoczesnie ewenemyntym Wojtyly. Coby Ci to wyjasnic spomna sam o teoriach kere wtedy przeciwniki wojtyli puszczali w swiat = ze niyb yoin je ruskim agyntym. Tera rozumisz ze to wszysko som ino spekulacje? Odpowiedz Link
ballest Re: poczytejcie to i co uo tym sondzicie? 20.02.08, 11:34 Ja, tysz juz 9 dostou, ale te uostatnie bouy yno pora tygodni wczesni. Czyli tu juz byc moze CIA testowala swoich Kardynalow:) Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: poczytejcie to i co uo tym sondzicie? 20.02.08, 12:46 :)) ales sie upar:) niy byda le juz ce mynczou i niy byda sie pytou eli mosz na to pokrycie:)) Odpowiedz Link
ballest Re: poczytejcie to i co uo tym sondzicie? 20.02.08, 16:06 Tys je dobry, nie pytosz se ale se doch pytosz;) Nie chcam juz pokryciou, poczekomy 50 lot i prouwda straci swoja tajemnica;) Odpowiedz Link
ballest Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 18.02.08, 20:21 Laband, jou nie mom nic przeciw JPII bo on bardzo duzo do koscioua zrobiou, ale inno inszosc je jak zostou wybrany. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 18.02.08, 20:23 Ballest jo to rozumia, ale to sie niyzgodzo chyba cos sam zacytowou: kuknij se to: "Zbigniew Brzeziński, doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego w latach 1976-81: Tego dnia przewodniczyłem posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego w pokoju sytuacyjnym w podziemiach Białego Domu. Nagle podszedł do mnie oficer dyżurny i podał mi kawałek papieru teleksowego z informacją: "Karol Wojtyła wybrany na papieża". Przerwałem posiedzenie i poszedłem do pokoju obok zadzwonić do prezydenta Jimmy'ego Cartera, który był w Camp David. On oczywiście spytał, co ja sądzę o tym wyborze, czy znam Wojtyłę. Powiedziałem, że spotkałem go raz, gdy miał wykład na Harvardzie. Oceniłem, że to wybitna osobowość, intelektualista, twardy w stosunku do komunizmu, ale też romantyk, poeta i aktor, człowiek bardzo ułożony, świetny organizator. I że mam wrażenie, że to będzie bardzo silna osobowość na tronie papieskim. Tego samego wieczoru prezydent wylądował helikopterem przy Białym Domu i widzę, że podbiegają do niego dziennikarze i pytają, co sądzi o nowym Papieżu. Ku mojemu przerażeniu prezydent odpowiada (transmitują to telewizje na całą Amerykę): "Wspaniały wybór, wspaniały wybór! To bardzo bliski, osobisty przyjaciel Zbigniewa Brzezińskiego!". Pomyślałem wtedy, że jeśli Papież o tym usłyszy, uzna mnie za wielkiego blagiera." Odpowiedz Link
gryfny Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 16.02.08, 12:09 potym poczytom www.welt.de/kultur/article1680545/Katyn__Ein_Film_ueber_Stalins_Verbrechen.html Odpowiedz Link
ballest Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 16.02.08, 12:36 Womit wir wieder bei der historischen Wahrheit wären. Es gibt sie, nicht alles ist beliebig und von Interpretationen abhängig, und manchmal dauert es Jahrzehnte, bevor sie sich durchsetzt, und manchmal muss sie gegen Verfälscher verteidigt werden. Yoji Yamadas Berlinale-Film „Kabei“ gehört in letztere Kategorie, ein Anti-Serum in der japanischen Kriegsdiskussion, die immer mehr in Heldenverehrung für die Kaiserliche Armee abgleitet; Errol Morris' „Standard Operating Procedure“ gehört auch dazu, weil er beweist, dass Abu Ghraib nicht die Verfehlung einiger fauler Äpfel in der Armee war, sondern von oben gewollt und gedeckt Fajnie napisane Odpowiedz Link
gryfny Re: Tylko prawda nas wyzwoli (A.Wajda w Berlinie) 16.02.08, 19:18 www.spiegel.de/kultur/kino/0,1518,530445,00.html Wszyndzie spokojne wywazone opinie popremierowe,w sumie mo lepszo prasa jak w Polsce. Odpowiedz Link
alladyn15 Re: tak na marginesie: 19.02.08, 02:48 Oj Karolu,Karolu Wojtyla, widzisz te bzdury pisane przez Ballesta a internetu mu nie rozlaczysz. Facet jest faszyta od swych platfusowych stop,az do siwiejacej i rozszerzajacej sie lysiny. Nie moze za mocno czepiac sie Zydow(bo sa na to paragrafy w Niemczech)wiec zwyciescy II Wojny Swiatowej,czytaj USA sa na tapecie. Faciu stosuje te sama,prymitywna retoryke jaka odnosnie Zydow,jego tatus go raczyl. USA maja agentow wszedzie.Maja na wszystko wplyw na Swiecie.Spiskuja przeciwko wszystkim innym. No a teraz sprawa Papieza; dziwie sie Szwager,ze wdales sie w tak glupia dyskusje.Ballest ewidentnie zyje w swiecie fantazji tutaj. Przyjechal amerykanski polityk do Watykanu w czasie papieskich wyborow i co? Zebral Kardynalow w jakiejs sali gimnastycznej i wytlumaczyl im czego USA oczekuje? Chodzil do kazdego Kardynala z osobna? Ci ktorzy nie chcieli po mysli glosowac,to byli szantazowani jakos? Jasne,Gorbaczow zatwardzialy komunista,tyle,ze inteligentny tez byl agentem CIA. Ballest,zacznij pisac otwarcie o zydowskich spiskach.Przestan bac sie Mossad. Odpowiedz Link
ballest Wiesz co nas rozni? 19.02.08, 06:14 Zy Ty nie potrafisz na temat pisac, tylko obrazac, ale tak skresla kazdy polski nacjonalista, nie tylko Ty. Dla mnie nie ma swietosci, obojetnie o kogo sie rozchodzi. Jak bedzie temat o Zydach, bedziemy pisac znowu o Zydach, bedzie temat o Mossadzie bedziemy pisac o Mossadzi; Tak na marginesie, to Ty ale z Twoja jedna szara komoreczka zapomniales, dlaczego wszystkie obozy masowej zaglady wlasnie w Polsce powstaly a nie np. w Niemczech czy Francji. Zapomniales, jak prymitywnie Zydow Polacy morodowali, dzieci rozbijali o bramy, zabijali ich lopatami, rylami, gwalcili Zydowki a pozniej je mordowali, jak chcesz tego tematu zrob watek, chetnie podam wiecej przykladow na ten temat. Odpowiedz Link
alladyn15 Re: Wiesz co nas rozni? 20.02.08, 15:06 Pan Ballest napisal ze: Dla mnie nie ma swietosci, obojetnie o kogo sie rozchodzi. Takich ludzi trzeba sie bac. Odpowiedz Link
ballest Z CIA za plecami;) 18.11.08, 13:11 "W 1978 kard. Wyszyński odmówił wyboru na papieża mm, PAP 2008-11-18, ostatnia aktualizacja 2008-11-18 08:14:29.0 PRZEGLĄD PRASY. Podczas konklawe 16 października 1978 r. "grupa kardynałów" pytała prymasa Polski kardynała Stefana Wyszyńskiego, czy przyjąłby wybór na papieża. Kardynał odmówił. Podał cztery powody swojej decyzji. Dodał jednak, że gdyby wybór padł na kardynała Karola Wojtyłę, ten miałby obowiązek go przyjąć - pisze "Rzeczpospolita". "Rzeczpospolita" powołuje się na dziennik prymasa Wyszyńskiego. Jego fragmenty drukuje w najnowszej książce "1978. Wybór papieża Jana Pawła II" historyk Peter Raina, który jako jeden z nielicznych ma do nich dostęp. Według Raina, Wyszyński uważał, iż biskupem Rzymu powinien być Włoch, człowiek młodszy on niego (Wyszyński miał wówczas 77 lat) i wszechstronnie do tej roli przygotowany. Wskazał też, że jego życiowym zadaniem - jako prymasa Polski - jest obrona Kościoła na Wschodzie. - Gdyby wybór padł na kardynała Wojtyłę, uważam, że miałby obowiązek wybór przyjąć, gdyż jego zadania w Polsce są inne - powiedział Wyszyński kardynałom. Według Rainy, który rozmawiał z kardynałami uczestniczącymi w konklawe w październiku 1978 r., na prymasa Wyszyńskiego oddano głosy w trzecim głosowaniu. Natomiast w czwartym głosowaniu, na czwartym miejscu pojawiło się nazwisko Wojtyły." Odpowiedz Link
kubiss Ciekawy temat 18.11.08, 15:26 Drodzy Forumowicze . Panu Ballestowi przeszkadza wszystko co ma zwiazek z Polska i do tego jest jeszcze pozytywnym zjawiskiem . No coz :-( nad tym nalezy tylko ubolewac . On nie wybieral rodzicow . Tatus byl faszysta i nauczyl swojego malego synka nienawisci do Polakow . Pierw Ballest pisze ze Pipiez byl Agentem CIA . Jednak gdy wielu innych forumowiczow na niego "wskoczlo" no to juz zmiana ze CHCIAL POWIEDZIEC ZE CIA TYLKO GO WSPIERALO . To zadna nowosc ! Watykan tez ma swoje tajne spec sluzby . Papieza chroni Gwardia Szwajcarska . To zadna nowosc ze Karol Wojtyla nie cierpial komunistow ! A ktos kto w tamtych czasach byl antykomunista sprzyjal tym samym CIA w walce z komunizmem . Zatem w interesie CIA bylo to zeby papieza chronic na miare mozliwosci . Papiez Polak byl jednak wielka przeszkoda dla komunistow inaczej nie byloby zamachu na jego zycie . Co do Zbigniewa Brzezinskiego powiem tylko tyle ze chyle przed nim czolo . Zbigniew Brzezinski jest dla mnie wzorem polskiego patriotyzmu . Jest postacia niezwykle barwna . Oby bylo wiecej takich Polakow jak on ..... KubiSS Odpowiedz Link