Dodaj do ulubionych

DumnizPolski.pl

28.09.08, 07:29
Jak Polacy załatwili Niemców:
dumnizpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=54&Itemid=36
Według najnowszych ustaleń Polsko-Brytyjskiej Komisji Historycznej do spraw Dokumentowania Działalności Polskiego Wywiadu w czasie II Wojny Światowej, informacje przekazane przez polski wywiad stanowiły aż 45% wszystkich materiałów alianckich. Z dokumentów komisji, wynika też, że w polskim wywiadzie działało co najmniej 20 000 agentów. W samym tylko 1944 roku, polski wywiad dostarczył Brytyjczykom prawie 38 tysięcy raportów, Amerykanom ponad 12 tysięcy, a Francuzom prawie tysiąc. Z tego, według ocen Brytyjczyków, 85% to informacje bardzo wysokiej lub wysokiej jakości, kolejne 12% było informacjami wartościowymi, 2% mało wartościowymi, a jedynie 1% informacji uznano za bezwartościowe. Okazuje się więc, że polski wywiad stanowił jeden z najlepszych i najskuteczniejszych w wojnie, a być może nawet najlepszy. Komisja pracująca od lutego 2000 roku, bazująca na materiałach źródłowych polskich, brytyjskich, amerykańskich, francuskich i specjalnie odtajnionych materiałach SIS (Secret Intelligence Service – brytyjska organizacja wywiadu zagranicznego, powołana w 1909 roku), badała m.in. współpracę polskiego wywiadu z SOE (Special Operations Executive), czyli brytyjskim Kierownictwem Operacji Specjalnych (rok powołania – 1940), a także materiały przekazane przez polski wywiad Brytyjczykom, Amerykanom i Francuzom, poszczególne akcje, i raporty polskiego wywiadu z lat 1939-45.
Nasi agenci działali wszędzie tam, gdzie był wróg. Działali od północnych krańców Norwegii, po włoską Libię w Afryce Północnej. Od Normandii i okupowanej Francji, po terytorium III Rzeszy, Włoch i Polski, na wszystkich terenach okupowanych przez państwa Osi.
Jako jedyny spośród aliantów zachodnich, wywiad polski miał też swoich agentów na okupowanym przez Oś terytorium ZSRR.
Polski wywiad, współpracował też, z największą i najskuteczniejszą tego typu organizacją na świecie, podczas Drugiej Wojny Światowej – Polskim Państwem Podziemnym, i jego wojskiem – Armią Krajową, liczącym pod koniec wojny ok. 300 000 żołnierzy. Współpracował także z ruchem oporu i organizacjami sabotażu, na wszystkich terenach ogarniętych wojną, w Europie i Afryce.
Do największych osiągnięć polskiego wywiadu należy m.in. wykrycie i poinformowanie Aliantów o niemieckich ośrodkach badawczych w Penemunde, gdzie pracowano nad wieloma rodzajami tzw. „Wunderwaffe”, m.in. projektowano i budowano tam rakiety V1 i V2. Polacy wysłali tam własnych agentów KG AK (Komendy Głównej Armii Krajowej) w 1942 roku. Jednym z polskich agentów wywiadu pozyskujących informacje w Penemunde był agent o pseudonimie „Piorun”, po wojnie „Piorun” został skazany na karę śmierci przez komunistyczny rząd. Nasi ludzie przeniknęli do ośrodka, i w końcu uzyskali dostęp do najbardziej tajnych informacji, a nawet do samych rakiet. W 1943 roku, wysłano do Londynu szczegółowy raport, opisujący działania niemieckie na Penemunde, zawierający też szkice samej bazy. Dzięki tym informacjom, Brytyjczycy przeprowadzili zmasowany nalot na bazę, w dniach 17 i 18 sierpnia 1943 roku. Znacznie spowolniło to niemieckie postępy w pracach nad „Wunderwaffe”. Mniej więcej w tym samym czasie, Niemcy testowali prototypy rakiet V1 na poligonach wojskowych. Na jednym z nich, wystrzelono rakietę, która spadła kilka kilometrów dalej, i okazała się niewypałem. Rakietę przechwycili polscy partyzanci. Skontaktowano się z brytyjskim wywiadem, w sprawie przechwycenia tej rakiety. Ustalono, że do Polski przyleci brytyjski samolot, w celu oględzin zdobyczy. Uzgodniono miejsce lądowania. Pod osłoną nocy na terenach kontrolowanych przez partyzantkę, wylądował w terenie przygodnym brytyjski samolot. Niewypał rozebrano na części i przetransportowano do Wielkiej Brytanii, gdzie sporządzono szczegółowe szkice, i przeprowadzono badania nad budową rakiety. Umożliwiło to Brytyjczykom zapoznanie się z tą bronią, jej właściwościami i konstrukcją, i tym samym opracowanie skutecznej strategii obrony jeszcze na długo zanim Niemcy faktycznie użyli rakiet V1.

Kolejnym wielkim osiągnięciem polskiego wywiadu było przekazanie Aliantom, jeszcze przed wybuchem wojny, dwóch kopii maszyn szyfrujących „Enigma”, jednej do Francji, drugiej do Wielkiej Brytanii. Niestety, Brytyjczycy i Francuzi już po krótkich i nieudanych próbach złamania kodu Enigmy, zaprzestali dalszego dekryptażu. Jednocześnie w kraju polscy kryptolodzy – Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski, cały czas prowadzili badania nad złamaniem szyfru Enigmy. Już raz wcześniej udało im się złamać szyfr Enigmy, w 1934 roku. Jednak Niemcy zorientowali się, że Polacy potrafią rozszyfrowywać ich meldunki, i na krótko przed wybuchem wojny, w 1939 roku podjęli zdecydowane środki zaradcze. Zmienili radykalnie szyfr, a nawet wprowadzili zmiany w samym mechanizmie szyfrującym maszyny.
Tych trzech kryptologów, było ludźmi najlepszymi w swoim fachu. Doświadczenie i wiedzę zdobyli kończąc z wyróżnieniem kurs kryptologii dla studentów matematyki, na uniwersytecie w Poznaniu.
Po porażce w kampanii wrześniowej, polscy kryptolodzy uciekli do Rumunii, a następnie stamtąd przedostali się do Francji. We Francji nadal prowadzili intensywne prace nad złamaniem kodu Enigmy. Udało się im udoskonalić metody matematyczne tak, że byli w stanie rozszyfrowywać niemieckie meldunki, jednak wymagało to teraz więcej wysiłku, czasu, i lepszej aparatury niż przedtem, gdy złamali kod w 1934 roku. Dlatego nie wszystkie meldunki udawało im się odszyfrować.
Po upadku Francji nadal kontynuowali dekryptaż. Pomagał im w tym świeżo powstały francuski ruch oporu, m.in. udostępniając Polakom nielegalną sieć nasłuchową rządu w Vichy, współpracującego z Niemcami.
W końcu jednak Niemcy wykryli podstęp, i zespół musiał uciekać.
Dzięki sfałszowanym dokumentom, które otrzymali od francuskiego ruchu oporu, Polacy przedostali się przez Algierię do Wielkiej Brytanii.
Tam Polacy kontynuowali prace, i dzielili się swoją wiedzą z brytyjskimi kolegami po fachu. Ostatecznie w pierwszej połowie 1941 roku Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski udoskonalili metodę deszyfracji na tyle, że zdecydowana większość podsłuchanych meldunków niemieckich, była przez nich z łatwością rozszyfrowywana.
Złamanie szyfru Enigmy miało ogromny wpływ na przebieg całej wojny. Dzięki temu osiągnięciu polskich kryptologów, Alianci byli w stanie przechwytywać bardzo wiele niemieckich meldunków. Znali niemieckie plany i rozmieszczenie wojsk, a to dawało im znaczną przewagę nad nieprzyjacielem, jeszcze zanim na dobre rozpoczęła się walka.
Jedną z wielu informacji, jakie pozyskano dzięki rozszyfrowaniu Enigmy, była dokładna data planowanego przez Hitlera uderzenia na ZSRR.
Odszyfrowaną wiadomość, z dokładną datą rozpoczęcia planu „Barbarossa” Brytyjczycy przekazali wywiadowi rosyjskiemu. Stalin jednak, zignorował ostrzeżenia swoich ludzi.
Ponad 3 miliony żołnierzy niemieckich i 1 milion rumuńskich, włoskich i bułgarskich, przekroczyło granice ZSRR 22 czerwca 1941 roku, dokładnie w dniu, o którym mowa była w informacjach przekazanych Stalinowi.
Obserwuj wątek
    • szwager_z_laband Re: DumnizPolski.pl 28.09.08, 08:31
      twoje dane niysom nojlepsze - podej ino wiela z tych agyntow bouo
      polokami

      • cirano Re: DumnizPolski.pl 28.09.08, 12:40
        Enigma rozszyfrowali Alianty jak udało jim sie zdobyć jedyn egzymplarz razym z
        ksionszkom kodow, z jednego U-boota (niy pamiyntom numeru, a niy chce mi sie
        szukać). Miało to złe skutki na cały przebieg wojny do Niymiec, m. in. w inwazji
        na Kreta.
        • kubiss Re: DumnizPolski.pl 28.09.08, 15:16
          Ich bin STOLZ das ich ein Pole bin .

          My sie z Niemcami lubimy jak pies z kotem po wsze czasy .
          • szwager_z_laband Re: DumnizPolski.pl 28.09.08, 15:22
            jo znom pora pozondnych polokow - teby ci po gymbie naszczylali za
            take zachowanie
            • kubiss Re: DumnizPolski.pl 28.09.08, 15:43
              szwager_z_laband napisał:

              > jo znom pora pozondnych polokow - teby ci po gymbie naszczylali za
              > take zachowanie

              Mosz recht :-)
              Na pewno sa dla ciebie porzadni skoro nazywasz ich z malej litery .
              Szkoda ze tylko pora . U mnie teraz pora na breakfast ..... :-)
              • annak12 Re: DumnizPolski.pl 28.09.08, 16:55
                kubiss napisał:


                > U mnie teraz pora na breakfast ..... :-)

                smacznygo!
              • hanys_hans Re: DumnizPolski.pl 28.09.08, 18:04
                kubiss napisał:

                > U mnie teraz pora na breakfast ..... :-)


                www.ebs-m.org/realschule/07_Unterricht/Englisch/American-Breakfast/images/american_breakfast_table.jpg
                • kubiss Re: Tajemnica enigmy 28.09.08, 18:16
                  Zlamanie kodow Enigmy przez polskich kryptologow przyczynilo sie do smierci
                  wielu zolnierzy walczacych po stronie niemieckiej .
                  Ubolewac mozna tylko nad tym ze zginelo ich stanowczo za malo ..... :-(
                  • ballest Re: Tajemnica enigmy 28.09.08, 20:16
                    Tylko kod Enigmy Poloki nie zlomali, co za gupota!
                    • kubiss Re: Tajemnica enigmy 29.09.08, 00:49
                      ballest napisał:

                      > Tylko kod Enigmy Poloki nie zlomali, co za gupota!

                      Oki . Jezeli jest tak jak mowisz to bede wdzieczny o linki do tron pisanych po
                      niemiecku gdzie jasno jest napisane ze to tylko Brytyjczycy lub ze sie same
                      odszyfrowały ..... ;-)
                      • ballest Re: Tajemnica enigmy 29.09.08, 06:10
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=60923627&a=61166556
          • cirano Re: DumnizPolski.pl 30.09.08, 09:05
            kubiss napisał:

            > Ich bin STOLZ das ich ein Pole bin .
            Ciekawe, że dumni z Polski som ino ci, co jom uod downa na uoczy niy widzieli. W
            samyj Polsce, kubusiu, znojdziesz niywiela takich co som z Polski dumni. Raczyj
            przeciwnie. Wszyscy młodzi chcom pitać
            >
            > My sie z Niemcami lubimy jak pies z kotem po wsze czasy .
    • bonbon1 Re: DumnizPolski.pl 29.09.08, 09:40
      Tak jest, a jak byscie jeszcze mieli dwa takie czolgi jak "Rudy",
      to byscie sobie te wojne sami wygrali.
      :)))
      • socer-schlesier Re: DumnizPolski.pl 29.09.08, 21:58
        www.ebs-m.org/realschule/07_Unterricht/Englisch/American-Breakfast/images/american_breakfast_table.jpg
        To sie tyn synek pojod a pojod.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka