Dodaj do ulubionych

Co potrafia Polacy?

02.12.08, 22:25
To nie je tak, jak w Europie skreslajom, ze Polacy to narod niezdolny,ktory
nieczego nie potrafi, o nie sa rzeczy co oni najlepiej umiom.
Moze zacznymy wyliczywac.
No to jou zacznam:
1.Polacy potrafiom najfajniejsze koniki strugac
Obserwuj wątek
    • kubiss Re: Co potrafia Polacy? 02.12.08, 23:26
      ballest napisał: 1.Polacy potrafiom najfajniejsze koniki strugac

      Napisał Waserpolack ..... :-)
      • alladyn15 Re: Co potrafia Polacy? 03.12.08, 03:18
        Ze struganiem konikow to fakt.Widzialem to kiedys na kanale
        Discovery,jak firma pana Buczka,gdzies spod Lancuta piekne koniki
        dla dzieci wyrabia.Wszystko leci na export do USA,Kanady i
        Niemiec.Byl pokazany etap po etapie,jak konik powstaje.Najtrudniej
        jest wystrugac piekna glowe.Rzeczy podstawowe robi maszyna(frezarka)
        ale cala reszte,to ktos artystycznie dlutkiem rzezbi.Ogon jest z
        prawdziwego,konskiego wlosa.Siodelko ze skory,szyte przez
        siodlarza.Na koniec pieknie go maluja.Jeden polski konik robi sie
        dwa tygodnie.Slicznie wyglada,slicznie.Powiem wam,ze jakbym mogl
        sobie na niego pozwolic,to moglby mi konik stac w goscinnym
        pokoju,nawet przy waznych i powaznych gosciach.
        • ballest Re: Co potrafia Polacy? 03.12.08, 06:14
          Co jeszcze umiom,
          2. haftowac, wytwarzaja fantastyczne obrzusy, husteczki haftowane
          nawet w Polsce dzieci je nosza.
          Wiym, ze Kubis tysz haftowac umiy, nawet mistrzem w haftowaniu
          jest, jak fest posuepie!
          • alladyn15 Re: Co potrafia Polacy? 03.12.08, 08:42
            Z haftowaniem tez sie zgadza.Hafciarki ze wsi Koniakow sa slynne na
            caly swiat.Nawet angielska krolowa ma na swoim stole obrus od nich.
            • ballest Re: Co potrafia Polacy? 03.12.08, 09:31
              Przeca jou abo pierdouow nie skryslom, wiem, ze umiom cudownie
              haftowac.
              3.Poloki umiom richtig kombinowc, czytej wichlowac, takich Wichlyrzy
              jak Polska mou nie ma nacylym Swiecie.
              Ostatnio jest polskou moda samochodem do wystawy jubilera wjechac
              autem i wykrasc wszystko i uciec.
              To robi jakos banda ze okolic Koszalina i Slupska, straty w Niymcach
              som milionowe, wczoraj im sie nie udalo, szyba pancernou nie
              popuscioua i uciekkli bez lupu, ale wierzcie mi, te WICHLYRZE juzas
              cos wymyslom.
          • ballest Re: Co potrafia Polacy? 03.12.08, 09:44
            Ja mosz recht, uoni nawet z toczki auto zrobiom, yno jakie;)
            www.presseportal.de/polizeipresse/pm/4971/1312834/polizei_dortmund/
            "02.12.2008 | 12:32 Uhr
            POL-DO: Versuchter Blitzeinbruch - Bild vom Täterfahrzeug
            Dortmund, Westenhellweg (ots) - Lfd. Nr.:1713

            Wie mit Pressemeldung lfd.Nr.: 1710 und 1711 gemeldet, versuchten
            heute, 2. Dezember 2008, gegen 5.07 Uhr, unbekannte Täter mit einem
            PKW BMW in das Schaufenster eines Juweliergeschäftes in Dortmund zu
            fahren.

            Redaktioneller Hinweis : An diese Meldung ist ein Lichtbild des
            Täterfahrzeuges vor dem betreffenden Schmuckgeschäft als JPEG Datei
            angehängt.

            Zeugen die Hinweise auf die Täter machen können, werden gebeten sich
            bei der Kriminalpolizei Dortmund unter der Rufnummer 132 - 7491 zu
            melden.


            Polizeipräsidium Dortmund
            Markgrafenstr.102
            44139 Dortmund
            Kim Ben Freigang
            Tel: 0231 132 1023"
            • rico-chorzow Re: Co potrafia Polacy? 08.12.08, 07:49
              ballest napisał:

              > Ja mosz recht, uoni nawet z toczki auto zrobiom, yno jakie;)

              Kaj niy kaj godajom Chriskind,zaś kaj yńdiy godajom - szubkara -,a niy toczka:)
              • ballest Re: Co potrafia Polacy? 08.12.08, 12:14
                Ja w Hesji godajom Szubkara, mosz recht!
                • rico-chorzow Re: Co potrafia Polacy? 08.12.08, 13:54
                  ballest napisał:

                  > Ja w Hesji godajom Szubkara, mosz recht!

                  Niy yno we Hesjy,bo i na Slonsku u nos godo siy - szubkara - ;)
                  • ballest Re: Co potrafia Polacy? 08.12.08, 17:19
                    To se cieszam, u nos tysz tak godajom, ale yno te co po niemiecku umiom!
                    • hanys_hans Re: Co potrafia Polacy? 08.12.08, 18:01
                      ballest napisał:

                      > To se cieszam, u nos tysz tak godajom, ale yno te co po niemiecku umiom!

                      szubkara – Schubkarren

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=88276738
                    • hanys_hans Re: Co potrafia Polacy? 08.12.08, 18:23
                      ballest napisał:

                      > To se cieszam, u nos tysz tak godajom, ale yno te co po niemiecku umiom!

                      unos godali na szubkara tysz kotucz abo tragacz....
                    • rico-chorzow Re: Co potrafia Polacy? 09.12.08, 12:07
                      ballest napisał:

                      > To se cieszam, u nos tysz tak godajom, ale yno te co po niemiecku umiom!

                      Tja,a wele kary umiom tys kriskind pedzieć,choć rzodzi,i niy som Fricami,Herr
                      Ballest,i tys niykere i mjmiecki umiom,von Kind an:),i niygdy niy jechali -
                      toczkami - Herr Ballest ;)

                      toczka - określenie,wymowa taczki z kieleckiego,Herr Ballest:)
                      • ballest Re: Co potrafia Polacy? 09.12.08, 12:20
                        Bydam na Slonsku sprawdzam, wela to Slonzokow wiy i kaj godajom na
                        toczka szubkarra.
                        • rico-chorzow Re: Co potrafia Polacy? 09.12.08, 18:06
                          ballest napisał:

                          > Bydam na Slonsku sprawdzam, wela to Slonzokow wiy i kaj godajom na
                          > toczka szubkarra.

                          Ależ oczywiście Panie Toczka:)
                        • hanys_hans Re: Co potrafia Polacy? 09.12.08, 18:06
                          Do czego zdolny jest Polak, żeby być w TV?

                          www.youtube.com/watch?v=r2knnyA-8xw&feature=related
                        • hanys_hans Re: Co potrafia Polacy? 09.12.08, 18:19
                          ballest napisał:

                          > Bydam na Slonsku sprawdzam, wela to Slonzokow wiy i kaj godajom na
                          > toczka szubkarra.

                          toczka mo pszeca coukim inksze znaczynie

                          Toczka -> (z ros. Kropka)

                          Toczka ->głośnik zakładowego radia (regionalizm białostocki)
                          • rico-chorzow Re: Co potrafia Polacy? 09.12.08, 19:59
                            No i w końcu ktoś zgadł,do Russian p.Ballestowi nie specjalnie daleko:)
    • cirano Re: Co potrafia Polacy? 03.12.08, 09:35
      Naprawić małego Fiata (Malucha).
      Poradzom tydniami przi niym dubać, żeby pora kilometrow przejechać.
      Żodyn inkszy tego niy zrobi bo niychce sie za ta cyna mazać
      • socer-schlesier Re: Co potrafia Polacy? 03.12.08, 10:39
        Potrafia tez na granicy auto rozebrac a na drugiej stronie je znowu zlozyc.
    • gryfny Re: Co potrafia Polacy? 03.12.08, 14:22
      Wadzic sie o byle co
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=85326257
      • ballest Re: Co potrafia Polacy? 04.12.08, 06:09
        BBC uwazou, ze Polacy sa dobrzy w prostytucji i prasowaniu;)
        "Wyskok popularnego prezentera radia BBC oburzył mieszkających na
        Wyspach Brytyjskich Polaków. Na antenie Radia1 Chris Moyles
        stwierdził, że ''Polacy są dobrzy w prasowaniu... i prostytucji''.
        - Zawsze uważałem, że prostytutki są bardzo dobrymi sprzątaczkami, i
        znakomicie prasują - zażartował popularny prezenter. Po chwili
        zwrócił się do swojego partnera - Właśnie odkryłem, że jeśli jesteś
        Polakiem, jesteś bardzo dobry w prasowaniu... i w prostytucji... i
        bardzo dobry w naprawie samochodów - dodał."

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80649,6023376,__Polacy_sa_dobrzy_w_prasowaniu____i_prostytucji__.html
        • ballest Re: Co potrafia Polacy? 04.12.08, 14:08
          To tysz najlepi potrafia;)
          "Posłowie Karol Karski i Łukasz Zbonikowski podczas służbowego
          pobytu w hotelu w Limassol na Cyprze po pijanemu zniszczyli dwa
          wózki golfowe - poinformował TVN24. Karski stanowczo zaprzecza, że
          doszło do takiego incydentu. Pismo ze skargą i żądaniem 10 tys. euro
          odszkodowania adwokaci reprezentujący hotel złożyli polskiej
          ambasadzie w Nikozji "
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6025062,Cypryjski_hotel_oskarza_Karskiego__ze_po_pijanemu.html
          • gryfny Re: Co potrafia Polacy? 04.12.08, 15:48
            a Karolek na baletach zagranicznych
            bi.gazeta.pl/im/2/4370/z4370082X.jpg
            • ballest Re: Co potrafia Polacy? 04.12.08, 22:24
              No tak juz Europa wie;)
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6026080,_Rada_Europy_wie_o_cypryjskim_incydencie_.html
              • gryfny Re: Co potrafia Polacy? 05.12.08, 23:02
                swiadki tysz som,jak te se wywinom,jo je ciekawy
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6030270,Polscy_pracownicy_hotelu_na_Cyprze_sa_pewni_winy_Karskiego.html
                • ballest Re: Co potrafia Polacy? 06.12.08, 12:47
                  Poloki tysz sa bardzo uzdolnieni jesli uo wynalazki chodzi.
                  Najslynniejszy ich wynalzca, niejaki Lukasiewicz wraziou lont do flaszki z nafta
                  i ten lont podpolou!
                  No i stalo sie wymyslou lampa naftowou !
                  Jak by nie Lukasiewicz, calou ludzkosc by do dzisiej po ciemku siedziala
    • gryfny Re: Co potrafia Polacy? 04.12.08, 15:42
      ..hit jesieni abo samo zycie:
      www.rp.pl/artykul/2,228776_Polski_serial_o__zlych_Polakach_.html
      • alladyn15 Re: Co potrafia Polacy? 06.12.08, 14:36
        Polacy potrafia staromodny zegarek nakrecic pomiedzy duzym i srednim
        palcem u nogi,ha!
        • ballest Re: Co potrafia Polacy? 08.12.08, 06:11
          umiom bez konca dyskutowac, i debatowac, a z ty debat jeszcze nigdy
          nic nie wyszlo!
    • ballest Re: Co potrafia Polacy? 09.12.08, 12:36
      www.isibrno.cz/~malczyk/slownik.htm
      • alladyn15 Re: Co potrafia Polacy? 10.12.08, 03:34
        Balest,ty se ale snuf wszistko mazgosz w tyj pamynci.To ruscy
        wtykali szmaty do butelek z nafta(rok 1941+)i rzucali nimi na
        niemieckie czolgi.Lukasiewicz(Polak) nie mial z tym nic
        wspolnego.Jakby ci to wytlumaczyc...on juz dawno nie zyl.
        • ballest Re: Co potrafia Polacy? 10.12.08, 06:10
          Piyrwy se to nazywalo, Coctail Lukasiewicza a nie Molotowa;)
        • rico-chorzow Re: Co potrafia Polacy? 10.12.08, 09:49
          alladyn15 napisał:

          > Balest,ty se ale snuf wszistko mazgosz w tyj pamynci.To ruscy
          > wtykali szmaty do butelek z nafta(rok 1941+)i rzucali nimi na
          > niemieckie czolgi.Lukasiewicz(Polak) nie mial z tym nic
          > wspolnego.Jakby ci to wytlumaczyc...on juz dawno nie zyl.

          I toczkami te BUTELKI dowozili:)
          • ballest Re: Co potrafia Polacy? 10.12.08, 23:25
            Na Slonsku tylko Niemcy na toczuka Schubkarren godali ale w Polsce te wyrazenie
            jest znane na przyklad w starych niemieckich osiedlach na Podkarpaciu!
            Tu Ci przyznom recht, ale w slowniku polsko-slonskim nie ma tego ausdrucku, a
            jak je to podej link!
            • rico-chorzow Re: Co potrafia Polacy? 11.12.08, 08:07
              U nos we Chorzowie Starym godali - szubkara -,nawet niy wim co to - touczka
              -,ale przy Pana pomocy,Panie Ballest,wiem.Comprendar Amigo?
              • ballest Re: Co potrafia Polacy? 11.12.08, 21:25
                No to fajnie, my tysz w doma godali szubkara, abo na przyklad medreszer, ale
                Slonzoki tych ausdrukow nie znali, bo my po wojnie yno po niemiecku godali!
                Czekom dali na tyn slownik z tom szubkarrom!
                • ballest Re: Co potrafia Polacy? 16.12.08, 10:58
                  "Tomasz Lis z polskiego konsulatu w Vancouver wjechał w piątek wieczorem
                  służbowym samochodem w wóz strażacki w Vancouver. Po stłuczce szybko odjechał z
                  miejsca zdarzenia swoim czarnym volvo. Został zatrzymany przez policję i poddany
                  badaniu na zawartość alkoholu we krwi. Policja podaje, że alkomat wykazał
                  trzykrotne przekroczenie dopuszczalnej normy. Polski konsul miał 2,6 promila
                  alkoholu we krwi."
                  To umiy ale pic, 2,6 Promilla, inny by ani na nogach stoc nie umiou!
                  • ballest Re: Co potrafia Polacy? 16.12.08, 11:03
                    "Największy armator Polska Żegluga Morska ma obecnie 71 statków, z których żaden
                    nie pływa pod polską banderą. Załogi PŻM liczą zaledwie 2,5 tys. osób.
                    Jednocześnie nigdy przedtem po morzach nie pływało tak wielu Polaków jak teraz.
                    Piotr Masny, przewodniczący Związku Agentów i Przedstawicieli Żeglugowych
                    (APMAR), organizacji, która skupia około 40 marynarskich pośrednictw pracy,
                    szacuje liczbę naszych marynarzy na 35 tys., a ich roczne zarobki na blisko
                    miliard dolarów."
                    No prosze, cos pozytywnego se tysz znejdzie!
                    • ballest Re: Co potrafia Polacy? 16.12.08, 19:58
                      "Sześć traktorów skradzionych w angielskich hrabstwach Kent, Sussex, Hampshire
                      oraz Berkshire oraz samochód zaginiony w Berkshire zostało odnalezionych pod
                      Radomiem - poinformowała BBC. Maszyny zostały zwrócone prawowitym właścicielom.

                      Wartość traktorów i samochodu oceniana jest na 200 tys. funtów. Ich odzyskanie
                      umożliwiła wspólna policyjna akcja komórki ds. zwalczania zorganizowanej
                      przestępczości w hrabstwie Kent i policji w Polsce.

                      Policja w Kent poinformowała o aresztowaniu pięciu osób i rewizjach w ośmiu
                      domach dokonanych z udziałem 80 policjantów. Policyjne dochodzenie trwało rok.
                      Dwóch mężczyzn aresztowano w Maidstone a pozostałych w Lenham, Charing oraz
                      Hollingbourne."

                      motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/ciekawostki/news/polacy-kradna-w-anglii,1215710,1718?sa=1
                      • ballest Re: Co potrafia Polacy? 17.12.08, 21:14
                        Szantaz to tez ich domena:
                        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6076297,_Jestem_z_Wolomina__przyszedlem_po_haracz_.html
                        • rita100 Re: Co potrafia Polacy? 17.12.08, 21:18
                          Mnie to najbardziej dziwi, nierozwiązana sprawa Państwa Olewników. Od siedmiu
                          lat sprawa się toczy i nic nie wykryli. To była jedna z najstraszniejszych
                          zbrodni, bo okup zapłaciła rodzina, a Policja zamiast przejąć okup i złapać
                          zbirów oświadczyła, ze akcja się nie udała. Uprowadzonego na dodatek zabili.
    • jurek-de1 Re: Co potrafia Polacy? 18.12.08, 06:54
      Ciekawy watek - Co potrafia Polacy?
      Polak wszystko potrafi a Slazok jeszcze wiyncy.
      A co do szubkara to na Jonowie i Nikiszu tak sie godalo
      ale zeby sie niy przemynczac godali my cara.
      • hanys_hans Re: Co potrafia Polacy? 18.12.08, 06:59

        Przydomowa mennica pięciozłotówek

        2008-12-17

        Dwaj bracia z Krakowa przez lata na potęgę fałszowali monety pięciozłotowe w
        przydomowym warsztacie. Wyprodukowali ich kilkadziesiąt tysięcy.

        Śledztwo w tej sprawie zakończyła prokuratura w Nowym Sączu. Braciom za
        fałszowanie pieniędzy grozi nie mniej niż pięć lat więzienia.

        W 2000 r. Krzysztof W. prowadził w Krakowie warsztat ślusarki. Miał maszyny i
        narzędzia do obróbki metali, w tym walcarkę, gilotynę do cięcia oraz tygle do
        topienia. Wpadł więc na pomysł, by wykorzystać je nie tylko do typowych usług
        ślusarskich. Warsztat zmienił w nielegalną mennicę. Technologię produkcji monet
        opanował po lekturze dostępnych w księgarniach książek. Matryce wykonywał
        poprzez kopiowanie oryginalnych pięciozłotówek i trawienie kwasem stempla.
        Falsyfikaty początkowo wybijał młotkiem, potem kupił prasę ręczną, a wreszcie
        hydrauliczną. Materiały pozyskiwał przez nabywanie monet wycofanych z obiegu, a
        w blachę mosiężną zaopatrywał się w jednym z krakowskich sklepów. Według
        specjalistów fałszywe monety były wyjątkowo dobrej jakości.

        - O skali działalności prowadzonej przez braci świadczy liczba zabezpieczonych
        materiałów służących do produkcji monet. Policjanci znaleźli w warsztacie 54
        arkusze blachy mosiężnej, 5 kompletów matryc do tłoczenia monet, pierścienie z
        otworami służące do ich ząbkowania, 45 tygli do wytopu metali oraz duże ilości
        falsyfikatów - wylicza Beata Stępień-Warzecha, rzeczniczka nowosądeckiej
        prokuratury.

        Przez osiem lat fałszerze mogli wybić ponad 85 tys. monet. To połowa wszystkich
        fałszywych pięciozłotówek ujawnionych w tym czasie przez NBP!

        Krzysztof W. płacił nimi za towary w sklepach i na placach targowych. Wedle
        prokuratury w nielegalnym procederze pomagał mu brat Ryszard.

        Bracia mieli już w planach produkcję fałszywych banknotów 10 i 50 zł. Na twardym
        dysku komputera policjanci odkryli pliki z zeskanowanymi nominałami.

        Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków


        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6077388,Przydomowa_mennica_pieciozlotowek.html
        • rita100 Re: Co potrafia Polacy? 18.12.08, 22:12
          I co ciekawe, nikt nie zwracał uwagi na te pięciozłotówki. Szły jak ciepłe
          bułeczki, czasami tylko środek monety wylatywał, no ale się nałozyło i dalej
          poszlo sie kulac do innego klienta. Przecie nikt tez z pięciozłotówką nie
          będzie leciał na Policję.

          Przyznacie, że bracia jednak mieli głowę do interesu. Kryzys im nie groził,
          jedynie prawo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka