Dodaj do ulubionych

flirt: jak to się robi?

05.02.04, 12:12
Chciałem was zapytać jak to jest z tym flirtem. Włąśnie zbieram materiały do
takich moich prywatnych badań na ten temat i szukam informacji.

Chcę się dowiedzieć jak wygląda i wyglądało podrywanie tych ileś lat temu i
obecnie. Proszę was o opisywanie konkretnych sytuacji. Co robiiliście/
robiłyście by zdobyć tą konkretną osobę, alebuo co robiła ta druga strona by
was zdobyć.
Chciałbym prosić jeszcze was o podanie orientacyjnego waszego wieku, tak w
dziesiątkach.
Obserwuj wątek
    • mandaryn_ka Re: flirt: jak to się robi? 05.02.04, 12:47
      Ano to było tak...

      Dawno, dawno temu, w epoce kamienia łupanego, żyła sobie pewna śliczna
      dziewczyna ( czyli ja ;-) ).
      Pewnego dnia przyszła do niej przyjaciółka z zaproszeniem na potańcówkę
      do lokalu "Romantyczna" na przedmieściach starego ( nazwa miasta).
      Skorzystała z zaproszenia. Dziewczęta zajęły wcześniej zarezerwowany stolik.
      Lokalik miał miłą atmosferę. Cygański grajek podchodził do stolików, wygrywając
      na skrzypcach piękne melodie znanych szlagierów.
      W pewnym momencie do lokalu wszedł młodzieniec, zajął sąsiedni stolik, zamówił
      herbatę, wyjął gazetę i począł ją przeglądać...Przekładając kartki nie slinił
      przy tym palców, słodząc herbatę, nie stukał łyżeczką o brzegi filiżanki, a
      śledząc strony czasopisma marszczył zawadiacko brew...Miał w sobie coś z Reda
      Butlera...:-)

      mandaryn_ka lat 75
      • brytan Re: flirt: jak to się robi? 05.02.04, 12:58
        mandaryn_ka napisała:

        >
        > mandaryn_ka lat 75

        tak, a ja mam 100
        • mandaryn_ka Re: flirt: jak to się robi? 05.02.04, 13:01
          :-) Walnij w stół a nożyce się odezwą !
          Brytan, Ty mi tu nie psuj romantycznej atmosfery !!
      • samowolny Re: flirt: jak to się robi? 05.02.04, 12:59
        mandaryn_ka napisała:

        >Przekładając kartki nie slinił przy tym palców,

        widać miał wilgotne dłonie albo sucho w ustach:)))
        • mandaryn_ka Re: flirt: jak to się robi? 05.02.04, 13:06
          Myślę, że był dobrze wychowany ...;-)
          • brytan Re: flirt: jak to się robi? 05.02.04, 13:08
            mandaryn_ka napisała:

            > Myślę, że był dobrze wychowany ...;-)

            tak jak ja. Moi rodzice twierdza ze dawno temu ludzie mieli maniery, a teraz
            wszyscy "schlopieli" szczegolnie od czasu komuny.
          • samowolny Re: flirt: jak to się robi? 05.02.04, 13:22
            mandaryn_ka napisała:

            > Myślę, że był dobrze wychowany ...;-)

            tia dobrze napisane "BYŁ" bo potem wino i dziewczyny wykrzywiły maniery
            biednego chłopczyny:))))
            • mandaryn_ka Re: flirt: jak to się robi? 05.02.04, 13:44
              Kooooniec świata...
              Zamieściłam taki piękny , poetycki tekst, a Oni go tak sparafrazowali...:-(

              W nosie!
              Już nic nie będę pisać !
              • samowolny Re: flirt: jak to się robi? 05.02.04, 14:01
                mandaryn_ka napisała:

                > Kooooniec świata...
                > Zamieściłam taki piękny , poetycki tekst, a Oni go tak sparafrazowali...:-(
                >
                > W nosie!
                > Już nic nie będę pisać !

                mandaryn_ko przeciez jeden głupi samowolny nie zniecheci cie do pisania ..olej
                go chłodnym moczem i pisz, pisz:))
    • taka_tam Re: flirt: jak to się robi? 05.02.04, 15:36
      no, panie kolego bielecki, nie myślisz chyba, że ci się tu do wieku swego
      matuzalemowego przyznamy... ;-)
      ps. a flirtować bardzo lubię
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka