Dodaj do ulubionych

Przyszła...

IP: *.acn.pl 16.03.04, 20:18
Przyszła...
W najmniej oczekiwanym momencie,
najpiękniejsza, zaskakująca swoją doskonałością,
czuła, rozważna i romantyczna...MIŁOŚĆ

Przyszła jeszcze w śniegu i mrozie, zwiastowała pierwszą wiosnę, wszystkie
lata i jesienie, od tej pory z Tobą...

Świat rozbrzmiawa Twoim istnieniem!
Świat rozbrzmiewa NAMI.

MY! My! My po stokroć! :)
Obserwuj wątek
    • quickly Spoko mala. Ona przyszła i... i odejdzie. 16.03.04, 23:45
      Tak jak z zakochanymi kobietami bywa.
      Napisz tutaj za pare miesiecy.
      Albo jeszcze lepiej za pare lat.
      Wtedy juz na zimno nam wygarniesz, dlaczego go porzucilas -
      tego "chama", "brudasa", "lgarza", "padalca" itd. itp.
      • mandaryn_ka Quickly 17.03.04, 09:59
        Ścinasz mnie z nóg swymi trafnymi ripostami ! :-)
    • jmx Re: Przyszła... 17.03.04, 00:14

      Gratulacje :-)))
      I... nie przejmuj się malkontentami ;-)
    • clickkey Re: Przyszła... 17.03.04, 00:48
      Piękny wiersz.

      A w ogóle to stało się coś, czy po prostu lubisz pisać wiersze?
      • Gość: minka Re: Przyszła... IP: *.acn.pl 17.03.04, 22:58
        Oczywiscie, ze się stało:))) Przecież nie śmiałabym kłamać poezją! :)
    • harriet_makepeace Re: Przyszła... 17.03.04, 08:25
      super, ja tez tak mam :))))) pozdrawiam i zycze szczescia :))))
    • abranight Re: Przyszła... 17.03.04, 09:04
      Milosc jest wtedy, kiedy dwoje ludzi poznaje sie zupelnie przypadkiem i okazuje
      sie ze czekali na siebie cale zycie.
      • mandaryn_ka Re: Przyszła... 17.03.04, 09:14
        Miłość jest wtedy, gdy na widok, bądź wspomnienie danej osoby czuje
        się " motyle w brzuchu"
        • troll16 Re: Przyszła... 17.03.04, 09:23
          widzi sie tez gwiazdki na niebie nawet w południe i ma sie serce w gardle przy
          kazdej rozmowie :))
          • samowolny Re: Przyszła... 17.03.04, 09:25
            troll16 napisała:

            > i ma sie serce w gardle przy kazdej rozmowie :))

            to wtedy nie jest miłość tylko panika:)))))))
            • troll16 Re: Przyszła... 17.03.04, 09:29
              niee, no nie az tak ;)))) chodziło mi raczej o takie uczucie, ze serducho
              bardzo szybko bije, ale bez paniki, bez paniki ;))))
              • samowolny Re: Przyszła... 17.03.04, 09:42
                tak jak serce szybko bije to napewno jest miłość:)))) szczególnie zakochani są
                sportowcy bo tym po wysiłku sportowym to dopiero serce bije:)))
                • troll16 Re: Przyszła... 17.03.04, 09:45
                  oj samowolny, czepiasz sie mnie dzis, ale, ale.... ja nie jestem aktualnie
                  zakochana wiec za bardzo nie wiem ;))) powiedzmy, ze przyspieszone bicie serca
                  jest wieloznaczne, ok?? :)))
            • mandaryn_ka Re: Przyszła... 17.03.04, 09:54
              Panika to jest wtedy, gdy ma się serce na ramieniu, a nie w gardle ;-)
              • m_alina Re: Przyszła... 17.03.04, 10:52
                Dusza na ramieniu to wtedy, gdy jest straszno:)
                Kiedy miłość przychodzi to serce i dusza pulsują jednym, spokojnym, pewnym
                rytmem:)
                • samowolny Re: Przyszła... 17.03.04, 11:08
                  m_alina napisała:

                  > Dusza na ramieniu to wtedy, gdy jest straszno:)
                  > Kiedy miłość przychodzi to serce i dusza pulsują jednym, spokojnym, pewnym
                  > rytmem:)

                  racja m_alina...jest wtedy jedno równe , rytmiczne pulsowanie wszystkiego tego
                  co człowiek zaposiada:))))
        • jmx Do Troll i Mandarynki 18.03.04, 01:44

          To o czym piszecie to nie miłość a zakochanie. Bo motyle, gwiazdy itp. mijają a
          miłość zostaje :-)
          • mandaryn_ka Re: Do Troll i Mandarynki 18.03.04, 12:22
            Chorobcia, właściwie to nie dostrzegam tu żadnej różnicy ?
            Czym różni się miłość, od zakochania ?

            Dla mnie zakochanie to pierwszy etap miłości. No i jak się człowiek zakocha, to
            czuje tą miłość do drugiej osoby, i te motyle na samo wspomnienie o ukochanej
            ( nym) cały czas się pojawiają...
            • jmx Re: Do Troll i Mandarynki 19.03.04, 01:20
              mandaryn_ka napisała:

              > Dla mnie zakochanie to pierwszy etap miłości.

              No to już sobie odpowiedziałaś :-).
              Etap nie świadczy o całości; zakochanie mija, naukowcy nawet twierdzą, że trwa
              max 2 lata a miłość trwa dłużej.. :-)
    • samowolny Re: Przyszła... 17.03.04, 09:23
      miłość jest wtedy gdy po 40-stu latach małżeństwa dwoje ludzi idzie przez park
      trzymając sie za ręce...widziałem w niedziele taka pare i jak wspomniałem swoje
      życie ..to uznałem że nie potrafie kochać...ale do miłości trzeba dwojga:)
      • mandaryn_ka Re: Przyszła... 17.03.04, 09:58
        Ciekawe tylko, czy tych dwoje z parku rzeczywiście przeżyli z sobą 40 - lat,
        czy może poznali się niedawno ?? ;-)
        • samowolny Re: Przyszła... 17.03.04, 10:06
          mandaryn_ka napisała:

          > Ciekawe tylko, czy tych dwoje z parku rzeczywiście przeżyli z sobą 40 - lat,
          > czy może poznali się niedawno ?? ;-)

          masz racje pomyliłem sie ..przezyli tylko 39-lat razem:)))) znam ich to pisze
          a pisze bo wiem:)))))))
    • kasiika quickly nie badz taki cyniczny 17.03.04, 23:08
      Widocznie nie spotkales tej jedynej. Poznasz kiedys kogos ktos Cie nie porzuci
      i przestaniesz tak myslec o wszystkich kobietach.
      • quickly Re: quickly nie badz taki cyniczny 18.03.04, 04:40
        Juz spotkalem.
        Poznalem kogos.
        Tylko widzisz, zycie jest za krotkie...

        Ona jest bardzo daleko stad.
        W Europie.

        I wiem, ze tak naprawde jest to nierealne...
        Ale mam przynajmniej marzenia...

        Kto wie. Moze kiedys w drodze do brata, kiedy bede jechac do Myslowic...




        • andrzejjewski Re: quickly nie badz taki cyniczny 18.03.04, 08:25
          quickly napisał:

          >
          > I wiem, ze tak naprawde jest to nierealne...
          > Ale mam przynajmniej marzenia...

          No coz, taka niespelniona milosc bywa duzo intensywniejsza. Moze i lepiej -
          czesto przy konfrontacji z rzeczywistoscia czar pryska.
          • troll16 Re: quickly nie badz taki cyniczny 18.03.04, 08:58
            czar5 niespełnionej miłosci zwykle utrzymuje sie dosyc długo, moze własnie
            dłatego, ze jest niespełnialna....
            • samowolny Re: quickly nie badz taki cyniczny 18.03.04, 09:36
              miłośc jest tylko jedna , nie dzieli sie na spelniona czy niespelnioną,
              to jest ponadczasowe i albo jest albo jej brak...:)
          • abranight Re: quickly nie badz taki cyniczny 18.03.04, 09:40
            Milosc wybacza uchybienia. Jednak nie te, które jej dotycza.
            • samowolny Re: quickly nie badz taki cyniczny 18.03.04, 10:01
              abranight napisała:

              > Milosc wybacza uchybienia. Jednak nie te, które jej dotycza.

              a Hanka Ordonówna śpiewała że "miłośc ci wszystkowybaczy...bo miłośc mój miły
              to ja"..no ale ona juz umarła....
              • m_alina Re: quickly nie badz taki cyniczny 18.03.04, 10:11
                Miłość Ci wszystko wypaczy:)))
                Tak całkiem powaznie:
                Jeśli serce ciągle trzepoce jak ptak, wystraszone, zmęczone, wyczekane - to
                oznacza, że to nie miłość tylko co najwyżej zauroczenie, zapatrzenie,
                zakochanie, pożądanie, chciejstwo, marzycielstwo itp. itd.
                Miłóść musi dawać spokój.
                • Gość: minka Re: quickly nie badz taki cyniczny IP: *.acn.pl 18.03.04, 10:56
                  spókój

                  z Tobą u boku, czy bez
                  i tak wiem, że kochasz...
                  • wlooczykoj Re: quickly nie badz taki cyniczny 18.03.04, 12:13
                    Gość portalu: minka napisał(a):

                    > spókój
                    >
                    > z Tobą u boku, czy bez
                    > i tak wiem, że kochasz...

                    Spokojnie, milosc gory przynosi. Jak prawdziwie kocha, to bedzie przy Twoim
                    boku... No chyba ze ta gora jest inna kobieta...
                • jmx Re: quickly nie badz taki cyniczny 19.03.04, 01:31
                  m_alina napisała:

                  > Miłóść musi dawać spokój.

                  No właśnie...

                  spokój
                  radość
                  poczucie bezpieczeństwa
                  przeświadczenie, że jest tak-jak-powinno-być...

                  :-)
        • cal-ineczka quickly po co Ci ten karabin..... 19.03.04, 16:34
          quickly napisał:

          > Juz spotkalem.
          > Poznalem kogos.
          > Tylko widzisz, zycie jest za krotkie...

          21 lat.... oczko.
          Ani Ty nie przegrywasz, ani ona nie przegrywa,
          ani oboje nie mozecie wygrac tej partii.
          A gdyby tak nie grac o zycie
          gdyby zagrac w cos innego,
          tak zeby nikt nie poniosl szkody,
          zeby nikt nie ucierpial
          gdyby tak zagrac w pokera -
          nieuczciwa gra i nikt nie mialby do nikogo zalu.
          Albo ulozyc domek z kart. 2 domki obok siebie.
          Wokol trawnik i plotek.
          Roznice by sie zatarly,
          oczko.... oczkiem mrugalaby Ci z okna
          ;)
          • dobrutka Re: quickly po co Ci ten karabin..... 19.03.04, 22:27
            cal-ineczka napisała:

            > 21 lat.... oczko.
            > Ani Ty nie przegrywasz, ani ona nie przegrywa,
            > ani oboje nie mozecie wygrac tej partii.
            > A gdyby tak nie grac o zycie
            > gdyby zagrac w cos innego,
            > tak zeby nikt nie poniosl szkody,
            > zeby nikt nie ucierpial
            > gdyby tak zagrac w pokera -
            > nieuczciwa gra i nikt nie mialby do nikogo zalu.
            > Albo ulozyc domek z kart. 2 domki obok siebie.
            > Wokol trawnik i plotek.
            > Roznice by sie zatarly,
            > oczko.... oczkiem mrugalaby Ci z okna
            > ;)

            To chyba pisala osoba na marysce na haju
    • gradaczka Re: Przyszła... 18.03.04, 23:12
      Milosc niespelniona byla opiewana przez poetow, bo wlasnie to niespelnienie
      dawalo inspiracje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka