Dodaj do ulubionych

Zdecydowałam :)))

13.04.04, 12:39
ja zapylona??? oj Piecyku :))) zadne pszczoły ani tym bardziej baki tu nie
llataja i mnie nie zapyliły (jeszcze) ;)))
Obserwuj wątek
    • arieska Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 12:43
      troll16 napisała:

      > ja zapylona??? oj Piecyku :))) zadne pszczoły ani tym bardziej baki tu nie
      > llataja i mnie nie zapyliły (jeszcze) ;)))
      Witam:) Trollinki nie sa chyba wiatropylne;)))
      • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 12:45
        a tego to jeszcze Ariesko nie wiem :) nie sprawdzono jeszcze co i kto jest w
        stanie Trollinki zapylic ;))
        • arieska Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 12:47
          troll16 napisała:

          > a tego to jeszcze Ariesko nie wiem :) nie sprawdzono jeszcze co i kto jest w
          > stanie Trollinki zapylic ;))
          Oj,to uwazaj, bo jeszcze przez monitor da sie cos skombinowac;)
          • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 12:52
            myslisz, ze Piecyk byłby zdolny?? przez komputer?? ;))
            • arieska Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 12:53
              troll16 napisała:

              > myslisz, ze Piecyk byłby zdolny?? przez komputer?? ;))
              Noo wiesz...technika poszla naprzod:D:D:D ;)
              • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 12:58
                no tak... musze uwazac :) nigdy nie wiadomo co Piecykowi wpadnie do głowy :)))))
                • Gość: piecyk gazowy Re: Zdecydowałam :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 12:59
                  Pewnie że musisz uważać. ;-) Kiedyś było w Skandalach, że jakaś
                  kobieta "zaszła" z gościem przez telefon! :-DDD
                  • samowolny Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 13:00
                    no tak ..przeciez czesto do niej dzwonił:))))
                  • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 13:01
                    no własnie, nigdy nie wiadomo z kim i gdzie ja zajde ;))
                    • Gość: piecyk gazowy Re: Zdecydowałam :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 13:06
                      Z tego wniosek, że lepiej z facetami przez telefon nie rozmawiać! ;-)
                      • samowolny Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 13:10
                        Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

                        > Z tego wniosek, że lepiej z facetami przez telefon nie rozmawiać! ;-)

                        a jeden operator telefoni reklamuje sie że "łączy ludzi" toż to przeca
                        stręczycielstwem mozna nazwać:))))))
                      • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 13:10
                        masz racje ... a mailowac i posty wysyłac mozna??
                        • samowolny Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 13:12
                          troll16 napisała:

                          > masz racje ... a mailowac i posty wysyłac mozna??

                          ale tylko będąc w kombinezonie ochronnym ..polecanym przez słuzby
                          epidemiologiczne:)))
                          • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 13:13
                            aa gdzie taki kupic mozna?

                            widze, ze Samowolny jak zawsze ubezpieczony i przygotowany :))
                            • samowolny Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 13:17
                              troll16 napisała:

                              > widze, ze Samowolny jak zawsze ubezpieczony i przygotowany :))

                              nio..ja w ciąże nie zajde sprawdzałem to niejednokrotnie:)))
                              • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 13:26
                                no tego to ja nie wiem :) ja zachodzenia w ciaze przez zapylanie tez nie
                                próbowałam :))))0
                              • arieska Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 14:52
                                samowolny napisał:

                                > troll16 napisała:
                                >
                                > > widze, ze Samowolny jak zawsze ubezpieczony i przygotowany :))
                                >
                                > nio..ja w ciąże nie zajde sprawdzałem to niejednokrotnie:)))
                                Nie mow hop;))) A kapusta,bociany,ewentualnie przez pączkowanie? :)
                                • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 14:56
                                  Samowolny o wszystkich sposobach, jak widac nie wie :))

                                  chyba go musimy Ariesko uswiadomic ;))
                                  • arieska Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 14:59
                                    troll16 napisała:

                                    > Samowolny o wszystkich sposobach, jak widac nie wie :))
                                    >
                                    > chyba go musimy Ariesko uswiadomic ;))
                                    ja sie boje,ze go zdeprawujemy;)) moze nie wie wszystkiego o
                                    pszczolkach,zajaczkach i reszcie kompanii;)
                                    • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:01
                                      masz racje.. tego moze nie wiedziec. na wszelki wypadek lepiej cicho siedzmy i
                                      nic nie mówmy ;)) moze Samowolny bedzie dalej zył w błogiej neswiadomosci :))
                                      • arieska Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:08
                                        troll16 napisała:

                                        > masz racje.. tego moze nie wiedziec. na wszelki wypadek lepiej cicho siedzmy
                                        i
                                        > nic nie mówmy ;)) moze Samowolny bedzie dalej zył w błogiej neswiadomosci :))
                                        Oki doki,bede siedziec cicho jak mysz pod miotla, jak zajac pod miedza i inne
                                        takie powiedzonka;)
                                  • samowolny Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:05
                                    troll16 napisała:

                                    > Samowolny o wszystkich sposobach, jak widac nie wie :))
                                    >
                                    > chyba go musimy Ariesko uswiadomic ;))

                                    no prosze uswiadomcie mnie..człek sie przeciez uczy całe zycie:))))
                                    a uświadamiany bede przez was pojedynczo czy przez obie na raz?:)))))
                                    • arieska Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:06
                                      samowolny napisał:

                                      > no prosze uswiadomcie mnie..człek sie przeciez uczy całe zycie:))))
                                      > a uświadamiany bede przez was pojedynczo czy przez obie na raz?:)))))
                                      A jak jest kolejka to trzeba na zapisy? ;)))
                                      • samowolny Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:08
                                        no chce wiedzieć czy jeden czy dwa zeszyty mam kupić , jak zajęcia będa
                                        oddzielne:))))))))
                                        • arieska Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:09
                                          samowolny napisał:

                                          > no chce wiedzieć czy jeden czy dwa zeszyty mam kupić , jak zajęcia będa
                                          > oddzielne:))))))))

                                          Wez dyktafon,potem bedziesz przepisywac;)
                                          • samowolny Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:12
                                            arieska napisała:

                                            > samowolny napisał:
                                            >
                                            > > no chce wiedzieć czy jeden czy dwa zeszyty mam kupić , jak zajęcia będa
                                            > > oddzielne:))))))))
                                            >
                                            > Wez dyktafon,potem bedziesz przepisywac;)

                                            racja przy przepisywaniu człek lepiej zapamiętuje:))..a swoją drogą to nie znam
                                            tego "numerku" z dyktafonem:))))))))
                                • samowolny Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:02
                                  arieska napisała:

                                  > samowolny napisał:
                                  >
                                  > > troll16 napisała:
                                  > >
                                  > > > widze, ze Samowolny jak zawsze ubezpieczony i przygotowany :))
                                  > >
                                  > > nio..ja w ciąże nie zajde sprawdzałem to niejednokrotnie:)))
                                  > Nie mow hop;))) A kapusta,bociany,ewentualnie przez pączkowanie? :)
                                  >
                                  przypomniał mi sie taki kawał..facet mowi do kobiety.."boli mnie brzuch , chyba
                                  jestem w ciąży" a kobieta na to odpowiada " a mówiłam ci w nocy że chyba
                                  odwrotnie leżymy"..:)
                                  • arieska Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:05
                                    samowolny napisał:
                                    > przypomniał mi sie taki kawał..facet mowi do kobiety.."boli mnie brzuch ,
                                    chyba
                                    > jestem w ciąży" a kobieta na to odpowiada " a mówiłam ci w nocy że chyba
                                    > odwrotnie leżymy"..:)
                                    Heh,patrz jak na wszystko trzeba uwazac-podstep czai sie wszedzie;)
                                    • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:10
                                      hehehe niezłe..a zeszyty Samowolny kupuj dwa zajecia beda indywidualne :)))))0
                                      • samowolny Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:15
                                        troll16 napisała:

                                        > hehehe niezłe..a zeszyty Samowolny kupuj dwa zajecia beda indywidualne :)))))0

                                        a zeszyty to jakie mają być? w linie, kratke czy gładkie? no ja zawsze polnym
                                        uczniem byłem..a krzywiki już mam bo rozumiem ze figury różne też trzeba bedzie
                                        wyrysowywać..:)))))
                                        • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:17
                                          w kratke :) zeby sie dobrze te Twoje figury rysowało :) tylko do lekcji musisz
                                          byc dobrze przygotowany :)
                                          • samowolny Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:23
                                            troll16 napisała:

                                            > w kratke :) zeby sie dobrze te Twoje figury rysowało :) tylko do lekcji
                                            musisz byc dobrze przygotowany :)

                                            ma sie rozumieć .... prace domową mam odrobioną:)))))
                                            • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:25
                                              a co było zadane?
                                              • samowolny Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:31
                                                troll16 napisała:

                                                > a co było zadane?

                                                opisać wpływ zorzy polarnej na miesiączkowanie pingwinów??:)))
                                                • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:33
                                                  hmm... dobrze pamietasz :) mam nadzieje, ze praca sumiennie odrobiona ? :)
                                                • arieska Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:36
                                                  samowolny napisał:

                                                  > opisać wpływ zorzy polarnej na miesiączkowanie pingwinów??:)))
                                                  Nieeee,trzeba bylo ustalic wplyw krokow defiladowych na rozmnazanie sie komarow
                                                  na terenach bagiennych;)
                                        • arieska Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:26
                                          samowolny napisał:
                                          > a zeszyty to jakie mają być? w linie, kratke czy gładkie?
                                          Chyba najlepsze beda zeszyty w pieciolinie,takie do muzyki-zebys sie uczyl
                                          spiewajaco;)))
                                          • samowolny Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:36
                                            arieska napisała:

                                            > Chyba najlepsze beda zeszyty w pieciolinie,takie do muzyki-zebys sie uczyl
                                            > spiewajaco;)))

                                            widze ze dwie nauczycielki i dwa różne zeszyty, czyli lekcje będą różne
                                            to dobrze:)))))
                                            • arieska Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:37
                                              samowolny napisał:

                                              > arieska napisała:
                                              >
                                              > > Chyba najlepsze beda zeszyty w pieciolinie,takie do muzyki-zebys sie uczyl
                                              >
                                              > > spiewajaco;)))
                                              >
                                              > widze ze dwie nauczycielki i dwa różne zeszyty, czyli lekcje będą różne
                                              > to dobrze:)))))
                                              Bo to studia miedzywydzialowe-szerokie spektrum wiedzy;)))
                                            • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:38
                                              bedziesz mogł sam stwierdzic, które lekcje bardziej Ci sie podobaja :) i która
                                              nauczycielke chcesz na stałe ;))
                                              • samowolny Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:45
                                                troll16 napisała:

                                                > bedziesz mogł sam stwierdzic, które lekcje bardziej Ci sie podobaja :) i
                                                która nauczycielke chcesz na stałe ;))

                                                to bedzie niebezpieczne jednak, bo obie lekcje mogą sie jednakowo podować:))
                                                • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:46
                                                  no tak, ale któras bedziesz wybrac musiał...
                                                  • samowolny Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:55
                                                    troll16 napisała:

                                                    > no tak, ale któras bedziesz wybrac musiał...

                                                    nie uznaje słowa "musiał" jesli chodzi o nauczanie:))) i nie tylko w tej
                                                    dziedzinie:)
                                                  • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:56
                                                    to chcesz miec 2 nauczycielki??? no, no i pewnie jeszcze indywidualny tok
                                                    nauczania?
    • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 12:43
      aaa Piecyki lubia byc prowokowane? i jak sie wtedy zachowuja? tzn. jak sie
      zachowuja sprowokowane Piecyki?? ;)))
      • samowolny Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 12:46
        troll16 napisała:

        > jak sie
        > zachowuja sprowokowane Piecyki?? ;)))

        zapewne ..wybuchają..kto ma piecyk gazowy w domu to wie:))))
        • Gość: piecyk gazowy Re: Zdecydowałam :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 12:50
          samowolny napisał:

          > zapewne ..wybuchają..kto ma piecyk gazowy w domu to wie:))))

          Tak się składa, że akurat ja nie mam i na oczy chyba nie widziałem takiego
          urządzenia. :-DDD
          • samowolny Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 12:58
            Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

            > Tak się składa, że akurat ja nie mam i na oczy chyba nie widziałem takiego
            > urządzenia. :-DDD

            ja juz pare tzw. "junkersów" widziałem jak ich blachy po łazienkach latały
            a "gazownikiem" nie jestem:))
      • Gość: piecyk gazowy Re: Zdecydowałam :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 12:49
        A to zależy jeszcze do czego, czym i w jaki sposób prowokowane! ;-D
        • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 12:55
          prowokowane krótka czerwona sukieneczka Trollinki, oczywiscie.... :)))
          • Gość: piecyk gazowy Re: Zdecydowałam :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 12:57
            No, nie wiem, nie wiem. Wygląda zachęcająco! :-) A nie boisz się, że gdybyś
            mnie zobaczyła to np. odechciałoby Ci się prowokowania? ;-)
            • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 12:59
              no boje, boje ;)) ale moze to Tobie by sie odechciało jakbys mnie zobaczył ;))
              • Gość: piecyk gazowy Re: Zdecydowałam :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 13:00
                A czego mi by się chciało odechcieć, jeśli wolno spytać? :-)
                • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 13:03
                  no nie wiem, ale... nie jestem blondynka ;))
                  • Gość: piecyk gazowy Re: Zdecydowałam :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 13:04
                    To przynajmniej już wiem, czemu ja nie wiem - jestem blondynem! :-DDD
                    • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 13:09
                      a ja niezbyt ładna brunetka ;))
                      • Gość: piecyk gazowy Re: Zdecydowałam :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 13:18
                        OK, aczkolwiek "niezbyt ładna", to pojęcie względne. Mnie np. Cindy Crawford
                        się nie podoba. Wiesz, niezbyt ładna! :-D
                        • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 13:28
                          ja nie jestem podobna do zadnej aktorki:))

                          wogóle uroda jest raczej wzgledna :) a o gustach sie nie rozmawia :)
                          • Gość: piecyk gazowy Re: Zdecydowałam :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 13:59
                            Mi nie chodziło o to czy jesteś do jakiejś aktorki podobna czy nie. Chodziło mi
                            o to, że wcale nie musi podobać się kobieta, którą ktoś inny stawia za wzór
                            piękna.

                            A uroda oczywiście jest względna. A często jest tak, że z pozoru nieatrakcyjna
                            osoba przy bliższym poznaniu pięknieje. :-)
                            • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 14:19
                              wiesz, mi sie zawsze podobali faceci, którzy dla ogólu wcale przystojni nie
                              byli, ale mieli w sobie cos- usmiech, spojrzenie...
                              • piecyk.gazowy Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 14:42
                                Mi też się czasem podobają kobiety niekoniecznie „z górnej półki”. ;-)
                                • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 14:45
                                  tak naprawde mało jest ludzi o urodzie modeli. Ja uwazam, ze ideału nie ma. A
                                  od facetów poszukujacych idealnych kobiet baardzo szybko uciekam :)
                                  • piecyk.gazowy Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 14:48
                                    Tak? A ja chciałbym mieć idealną kobietę... :-) Ale stwierdzę banalnie, że
                                    najważniejsza jest miłość. :-)
                                    • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 14:51
                                      rzeczy banalne i proste sa najpiekniejsze :) mi wystarczy,zeby był dobry-
                                      cokolwiek to znaczy i zeby sie mna opiekował....
                                      • piecyk.gazowy Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 14:55
                                        Dobry i opiekował się? To dużo, bardzo dużo jeśli się nie kocha, a jeśli się
                                        kocha to to jest nic... :-)
                                        • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 14:58
                                          jesli sie kocha to wszystko jest niczym, kazdy problem rozwiazywalny i kazda
                                          łza szybko otarta... a jesli nie... to wszystko powyzsze jest problemem
                                          • piecyk.gazowy Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:03
                                            "A jeśli nie..." No właśnie... A miłość to nie jest coś co można zaplanować,
                                            wyhodować, wypielęgować... To jest jak "choroba"... Dopada i trzyma.
                                            • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:08
                                              wiem, dopada i trzyma.. tylko szkoda, ze czasem tylko z jednej strony :(((((
                                              • samowolny Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:10
                                                troll16 napisała:

                                                > wiem, dopada i trzyma.. tylko szkoda, ze czasem tylko z jednej strony :(((((

                                                bo w tym cały jest ambaras żeby dwoje chciało na raz:)
                                                • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:11
                                                  do tanga trzeba dwojga....
                                                  • piecyk.gazowy Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:12
                                                    Taaa. A na siłę nic nie można...
                                                  • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:14
                                                    oj wiem, baardzo dobrze wiem. Jak nas nie chca to trzeba szybciutko,
                                                    szybciutko...zmykac :((
                                                  • piecyk.gazowy Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:19
                                                    Czy trzeba, nie wiem. Nie zawsze jest tak jak się może wydawać. Faceci też
                                                    czasem mają "okresy". ;-)

                                                    Ale jak nie pasuje jedno do drugiego, to wcześniej czy później to wylezie...
                                                    Lepiej od początku się nie oszukiwać.
                                                  • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 15:24
                                                    trudno mi teoretyzowac, szczególnie, ze cos takiego mnie spotkało :(

                                                    czasami wydaje sie, ze wszystko jest ok a tu nagle koniec :(
                                                  • piecyk.gazowy Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 16:19
                                                    Moje konto "podbojów" jest bardzo skromne... Jestem głównie teoretyk. Z różnych
                                                    przyczyn. :-)
                                                  • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 16:25
                                                    rozumiem :) ja tez teraz raczej teoretyzuje, praktyki mam jak narazie dosyc :(
                                                    jakos nie mam ochoty zawiesc sie poraz kolejny...
                                                  • Gość: piecyk gazowy Re: Zdecydowałam :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.04, 08:13
                                                    Też Cię rozumiem. Pamiętam Twój wątek z FT. Dlatego warto się nie oszukiwać od
                                                    początku... :-)
                                                  • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 14.04.04, 08:59
                                                    no własnie, pózniej i tak to wyjdzie, kłamstwo ma krótkie nogi :)

                                                    Teraz jestem na etapie obojetnosci oboje pisujemy czasem dla GW wiec czasem sie
                                                    stykamy, ale na szczescie rzadko... :)
                                                  • Gość: piecyk gazowy Re: Zdecydowałam :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.04, 09:14
                                                    Dlatego właśnie zawsze staram się nie kłamać.

                                                    A obojętność to ponoć najgorsze z uczuć, ale w Twoim wypadku, w tej sytuacji
                                                    jest nawet wskazane. :-)
                                                  • troll16 Re: Zdecydowałam :))) 14.04.04, 09:19
                                                    wiem, ze z obojetnoscia bedzie mi łatwiej i usilnie staram sie sobie wmówic, ze
                                                    mi bez tego człowieka dobrze :) czasami jest lepiej czasem gorzej, ale...
    • troll16 mam dzis fatalny nastrój n/tx 13.04.04, 14:20
      • arieska Re: mam dzis fatalny nastrój n/tx 13.04.04, 14:55
        A ja sie rozchorowalam w swieta i jeszcze nie doszlam do siebie:( Okropne
        przeziebienie,nochal mi niedlugo odpadnie-jestem dzis smarkata i pociagajaca i
        moge zrozumiec fatalny nastroj.
        • troll16 Re: mam dzis fatalny nastrój n/tx 13.04.04, 14:59
          ja miałam jechac do usa na wakacje jednakze z powodu choroby, o której wiesz,
          pojechac nie moge :(((
          • arieska Re: mam dzis fatalny nastrój n/tx 13.04.04, 15:03
            troll16 napisała:

            > ja miałam jechac do usa na wakacje jednakze z powodu choroby, o której wiesz,
            > pojechac nie moge :(((
            To az taka przeszkoda? Trudno przewidziec,czy jest czego zalowac-mam
            nadzieje,ze znajdziesz na wakacje ciekawa alternatywe,jest wiele innych miejsc:)
            • troll16 Re: mam dzis fatalny nastrój n/tx 13.04.04, 15:12
              no niestety dopiero teraz sie okazało, ze to jednak duza przeszkoda :((((
              • arieska Re: mam dzis fatalny nastrój n/tx 13.04.04, 15:28
                troll16 napisała:

                > no niestety dopiero teraz sie okazało, ze to jednak duza przeszkoda :((((
                Przeciwnosci hartuja.Przynajmniej powinny,wiec uszy do gory,choc wiem,ze latwo
                tak mowic...
                • troll16 Re: mam dzis fatalny nastrój n/tx 13.04.04, 15:30
                  tak, przykro mi troche szczególnie, ze w niedziele miałam spotkanie pierwszego
                  stopnia z moim byłym i jego nowa ukochana :((
                  • arieska Re: mam dzis fatalny nastrój n/tx 13.04.04, 15:34
                    troll16 napisała:

                    > tak, przykro mi troche szczególnie, ze w niedziele miałam spotkanie
                    pierwszego
                    > stopnia z moim byłym i jego nowa ukochana :((
                    Temu panu juz dziekujemy.
                    • troll16 Re: mam dzis fatalny nastrój n/tx 13.04.04, 15:36
                      tak dziekujemy :)ale wiesz, jakbys widziała ta jego nowa... ech, nawet sie do
                      niej nie umywam :(
                      • samowolny Re: mam dzis fatalny nastrój n/tx 13.04.04, 15:39
                        troll16 napisała:

                        > tak dziekujemy :)ale wiesz, jakbys widziała ta jego nowa... ech, nawet sie do
                        > niej nie umywam :(

                        trolinko przestań sie dołować!!! zaręczam że u faceta "fizyczność" kobiety nie
                        jest decydującym warunkiem wyboru... a cos o tym wiem bo facetem jestem:)
                        • troll16 Re: mam dzis fatalny nastrój n/tx 13.04.04, 15:42
                          dobrze juz sie nie dołuje :)) tu chodzi o cos innego Samowolny- ona jest zdrowa
                          a ja nie- i tyle...
                      • arieska Re: mam dzis fatalny nastrój n/tx 13.04.04, 15:41
                        troll16 napisała:

                        > tak dziekujemy :)ale wiesz, jakbys widziała ta jego nowa... ech, nawet sie do
                        > niej nie umywam :(
                        Zamienilabys sie z nia? Chcialabys poswiecac godzine wieczorem na
                        zmycie "tapety" z twarzy i wstawac z kurami ,zeby nalozyc nowa? Eeee,chyba nie;)
                        A to cena sprawiania wrazenia wizualnego idealu.
                        • troll16 Re: mam dzis fatalny nastrój n/tx 13.04.04, 15:43
                          nie nie chce sie z nia zamieniac, jego wybór i tyle a ja mu zycze jak
                          najlepiej :) mimo depresji w jaka mnie wpedził.
    • gnoom Re: Zdecydowałam :))) 13.04.04, 20:59
      W takim razie użądliły ciebie, a raczej kujnęły żądłem !
    • hetacus hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 08:49
      Pszczółki, zapylanie ... cóż ta młodzież forumowa ma na myśli ?
      ;-)
      • m_alina Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 08:56
        Takie wiosenne dialogi:))
        Co tam pszczółki! Pisali, że można też przez telefon a nawet komputer:)
        Mnie to przeraża:))
        • hetacus Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 08:59
          Świntuchy straszne ;-)
          Aż włosy się jeżą !!!
          ;-)
          • m_alina Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:02
            A ja się cieszę, że się dowiedziałam o nowych metodach. Jak długo można żyć w
            niewiedzy i wierzyć w bociana;) Czego to teraz nie wymyślą,za moich czasów tego
            nie było:)
            • hetacus Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:03
              No tak, uczy się człowiek od tej młodzieży ;-)
              Hmmm, tylko czy ta wiedza się przyda ???
              • m_alina Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:05
                wszystko się przyda na zasadzie: każde kilo złomu przyda sie w domu:)
                Lepiej być zorientowanym w ewentualnych zagrożeniach:))
                • hetacus Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:09
                  Ech, młodzieżą być...
                  • m_alina Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:15
                    Hetacusie, ucz się pilnie bez względu na latka;) wszak mężczyźni przekwitają
                    baaardzo późno(jeśli w ogóle raczą przekwitnąć):) Może Ci się co złego
                    przytrafić przez telefon i co? Powiesz, że masz dziecko z telefonem?
                    :))
                    • hetacus Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:37
                      Do niedawna sensacją były były "dzieci z probówki"
                      teraz mogą być telefoniczne (stacjonarne i komórkowe), komputerowe
                      (forumowo - romantikowe na przykład !)
                      Hmmmm, nie wiem czy bezpieczne jest to klikanie z Wami ;-)
                      • m_alina Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:41
                        przetestujmy więc;) bez naukowych badań pozostaniemy teoretykami:) ja tam wole
                        sprawdzić bez względu na konsekwencje, mam skłonności do ryzykanctwa;)
                        • hetacus Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:46
                          hmmmm, jeśli teorie głoszone na tym wątku są prawdziwe wychodziłoby na to, że
                          każdy post jest takim ... wirualnym plemnikiem ;-)
                          • m_alina Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:53
                            ka... każdy post??? To jest gorzej niż myślałam:)
                            Wyloguję się, może to podziała anty;)
                            • hetacus Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:57
                              zaryzykuj Malinko ;-) może warto ;-)
                              • m_alina Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:58
                                no dobrze, wyloguję się skoro może warto:) Ale już nie wrócę, bo tu
                                niebezpieczne
                                • hetacus Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 10:02
                                  "bawmy się bo nie wiadomo czy świat potrwa jeszcze 2 tygodnie"
                                  • m_alina Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 10:06
                                    nie wylogowałam się, a co mi tam:) może ktoś zechce w ciągu tych może ostatnich
                                    dwóch tygodni powiedzieć mi coś ważnego? Szkoda byłoby coś stracić:)
                                    • hetacus Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 10:11
                                      i to słuszna postawa jest !
                                      ileż ciekawych i inspirujących postów można otrzymac w ciągu dwóch tygodni ;-)
                                      od hetacusa na przykład ;-) He, he żartuję ;-)
                                      • m_alina Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 10:16
                                        Pewnie, że np. od Hetacusa:) Mądrze pisze to i czytać warto:)
                                        A nie boisz się tego wiosennego zapylania zewsząd? Jak sobie z "tą zarazą"
                                        radzisz?
                                        :))
                                        • hetacus Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 10:21
                                          Ha, ha miło, że tak piszesz, ale świadom jestem swoich ograniczeń ;-)
                                          Jak to kiedyś napisałem - słoma z butów wystaje ;-) (żartuję nadal ;-)
                                          Zapylania się nie boję bo jestem silny, zwarty i gotowy, ot co ;-)

                                          Ale to praca (a nie obawa przed konsekwencjami pisania tutaj) zmusza mnie do
                                          wylogowania się teraz ...

                                          Miłego dnia Malinko i wiosennego nastroju Ci życzę:-)))
                                          • m_alina Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 10:35
                                            pracuj sobie miło:)
                                            Potem może powiesz mi jak bć zwartym i gotowym:)
                      • samowolny Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:44
                        hetacus napisał:

                        > Hmmmm, nie wiem czy bezpieczne jest to klikanie z Wami ;-)

                        ja na wszelki wypadek owinąłem kompa i monitor folią..bo licho nie spi, a
                        diabeł siedzi w szczegółach:))))))
                        • hetacus Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:47
                          a jak folia pęknie ???
                          • troll16 Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:54
                            jak miałam katar to Samowolny tez folie wyciagnał hehehe :))
              • samowolny Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:12
                hetacus napisał:

                > No tak, uczy się człowiek od tej młodzieży ;-)
                > Hmmm, tylko czy ta wiedza się przyda ???

                przyda nie przyda ale poćwiczyć nie zawadzi:))))))))
                • hetacus Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:14
                  samowolny napisał:

                  > przyda nie przyda ale poćwiczyć nie zawadzi:))))))))

                  najlepiej z ekspertem od problematyki ;-)
                  a raczej ekspertką (ekspertczynią ?) ;-)
                  • samowolny Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:17
                    hetacus napisał:

                    > najlepiej z ekspertem od problematyki ;-)
                    > a raczej ekspertką (ekspertczynią ?) ;-)

                    no uczyć powinnismy sie od najlepszych:)))
        • troll16 Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:00
          hmmm.. takie sa rozmowy jak sie ma 20-30 lat :))) i sie jest baardzo
          niedoswiadczonym, nie to co Malinka i Hetacus ;))
          • hetacus Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:02
            Zaraz, zaraz, ustaliliśmy, że jest odwrotnie !
            To hetacus jest niedoświadczony, chociaż starszy !
            Nawet miały być korepetycje ;-)
            • troll16 Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:05
              no dobra... moge sie zgodzic na lekcje pokazowa, ale tylko jedna.... ;)))
              • hetacus Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:08
                Super, jednak mam nadzieję, że lekcja pokazowa skłoni nas oboje do
                poważniejszego zajęcia się tematem ;-)
                • troll16 Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:21
                  hehehe wam facetom jedno w głowie... :))

                  a ja ciagle czekam na obiecanego ksiecia... bo ostatni kandydat jakos szybko
                  sie wystraszył :(
                  • samowolny Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:26
                    troll16 napisała:

                    > hehehe wam facetom jedno w głowie... :))
                    >
                    > a ja ciagle czekam na obiecanego ksiecia... bo ostatni kandydat jakos szybko
                    > sie wystraszył :(

                    o przepraszam nie jedno mi w głowie:)))) a co do księcia to powinnas zacząc od
                    takiej nomenklatury:
                    1. kandydat na kandydata na księcia
                    2. kandydat na ksiecia
                    3. książe referent
                    4. książe nominowany
                    5. KSIĄŻĘ
                    :))))))

                    • troll16 Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:27
                      narazie nie ma kandydata nawet na tego I :(((
                      • samowolny Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:42
                        troll16 napisała:

                        > narazie nie ma kandydata nawet na tego I :(((

                        widzisz bo nie wiadomo kiedy owy kandydat sie pojawi i dlatego życie jest takie
                        ciekawe:)) ja tez po rozwodzie nawet sam sie zaklinałem że "juz ni chce mieć z
                        zadna kobietą "do czynienia" a tu mineły 3 lata i otrzymałem szlag i tamte
                        zapewnienie diabli wzieli..czyli zgodnie z powiedzeniem.."myjcie sie często
                        dziewczyny bo nie znacie dnia i godziny"..:))))))
                  • hetacus Trollinka - monarchistka !!! 14.04.04, 09:39
                    "jedno" - czyli co, Twoim trollinkowym zdaniem ?
                    ;-)
                    • troll16 Re: Trollinka - monarchistka !!! 14.04.04, 09:52
                      przepraszam zabugiłam sie w postach :(( jedno co?
                      • hetacus Re: Trollinka - monarchistka !!! 14.04.04, 10:00
                        "wam facetom tylko jedno w głowie" - tak napisałaś ;-)
          • m_alina Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:03
            Trollinko, nie wiem co powiedzieć, bo moja niewiedza jest porażająca:) niemal
            jak u pięciolatki:)
            • troll16 Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:06
              chyba nie jest tak zle Malinko :)))))))
              • m_alina Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:18
                No wiesz, domyślam się o czym mowa, ale mogę się mylić;-)
                • troll16 Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:22
                  pomyłki sie zdazaja nawet najlepszym teroretykom ;))
                  • m_alina Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:27
                    no oczywiście, o pomyłkę nietrudno w tak delikatnej materii:)
                    Trollinko, wczoraj zrobiłam nowy kolor włosów i siedzę osowiała:(( bardzo
                    nieswojo się czuję, choć wszyscy stwierdzili, że bardzo dobrze mi w jasnym.
                    Zmiana jest jednak zbyt radykalna:(
                  • troll16 Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 09:28
                    teoretyczkom ;)) chciałas powiedziec :))
      • arieska Re: hmmm, cóż za wiosenne dialogi ;-) 14.04.04, 11:36
        hetacus napisał:

        > Pszczółki, zapylanie ... cóż ta młodzież forumowa ma na myśli ?
        > ;-)
        Na wiosne to tylko jedno w glowie...;)
    • troll16 jesli... 14.04.04, 09:36
      jesli cos kochasz, pozwól temu odejsc- jesli wróci jest naprawde Twoje, jesli
      nie- nigdy nie było...
      • m_alina Re: jesli... 14.04.04, 09:42
        a mnie się sprawdziło:))
        • hetacus Re: jesli... 14.04.04, 09:48
          a mnie się zdaje, że to ładne ale nieprawdziwe słowa
          • troll16 Re: jesli... 14.04.04, 09:49
            mi tez sie sprawdziło
          • m_alina Re: jesli... 14.04.04, 09:55
            dlaczego nieprawdziwe? druga część sprawdza mi się zawsze:)
            • troll16 Re: jesli... 14.04.04, 10:00
              mi akurat odwrotnie- pierwsza czesc sie sprawdziła
    • troll16 no niestety... 14.04.04, 09:53
      ide na wykłady, pózniej do pracy... buziaki dla wszystkich :))
      • hetacus Re: no niestety... 14.04.04, 09:55
        pa pa :-)))
      • m_alina Re: no niestety... 14.04.04, 09:57
        papapapapa:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka