Gość: zahedan IP: *.protonet.pl 27.08.11, 10:24 ?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: cal-ineczka czy ktoś sie tu jeszcze pojawiać i byc? IP: *.internetia.net.pl 28.08.11, 10:16 Tu, to znaczy gdzie? W Warszawie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx Re: czy ktoś sie tu jeszcze pojawiać i byc? IP: *.opera-mini.net 07.09.11, 20:53 Bywać, bywać!!!! :))))) Myślałam ostatnio o Tobie i proszę :D Zahedanku i co się wydarzyło u Ciebie w ciągu tych lat? Na pewno coś ekscytującego jakieś zagraniczne wojaże, przygody, frapujące znajomości... Niedawno wzywałam Falconkę ale chyba cisza... Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Ci, co byli... 29.04.12, 20:42 Powiada się, że nie wzywa się z niebytu... Cieszę się, że i Ty, Jmx, i Zahedan i Calineczka - jesteście gdzieś poza netowym światem i czasem wspominacie byłych, którzy wybrali niebyt, odchodząc do realnego świata. Nie oznacza to, że wróciłam. Ot, przez sentyment wybrałam się tu i nawet przypomniałam hasło do loginu. Mam nadzieję, że Wam się powodzi w realnym świecie. Ja zamieniłam świat netowy na realny z korzyścią dla siebie. Pozdrawiam Was serdecznie! Falconetta P.S. Jeżeli ktoś z nowych jest ciekaw, co to za starcze rozmowy, to polecam archiwum. Ciekawe rzeczy się tu kiedyś działy. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka Re: Ci, co byli... 01.05.12, 16:53 Ach white. Moja ulubiona piosenka. Uwielbiam Górniak. A ja jestem i tu i tu. Czy zauważyłaś może dziwne rzeczy w realnym świecie, na który zastępujesz sobie (o ile tak jest) dawny internet? Chodzi mi o pewne niespotykane rzeczy. Otóż rozmawiasz sobie, rozmawiasz z kimś, nagle ten ktoś wstaje i wychodzi. Ty nie wiesz co jest grane, po godzinie osoba ta przychodzi z powrotem i znów rozmawiacie.... Odpowiedz Link Zgłoś
jane-k-kos Re: Ci, co byli... 02.05.12, 00:08 Pamiętam ciekawe rozmowy. Teraz to już nie jest Forum Romantica, tylko biuro sex-ogłoszeń. Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka To dlatego, że nas tu nie ma 06.05.12, 13:30 Gdybyśmy tu byli, nie byłoby tych ogłoszeń a o anonsach randkowych nawet nie byłoby mowy. Gdyby wszyscy wrócili...... chyba nie byłoby najgorzej poza samym faktem, że gazeta wyborcza i tak cieszy się dość niską popularnością w stosunku do innych. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Ci, co byli... 05.05.12, 22:44 Ten post to dopiero mnie zaskoczył:)Mój realny świat wygląda teraz zupełnie inaczej niż kiedy spotykałyśmy się na piwo w forumowym gronie.I nie tylko mój powywracał się do góry nogami :) A sentymenty zostaną:) Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka Wszyscy na podwórku 06.05.12, 13:38 Analityczko do tego wszystkiego dochodzi zaniżone samopoczucie z powodu emisji komputera. Ja musiałam zrezygnować z korzystania z komputera z powodów leczniczych. Teraz już nikt mnie na dwór nie wygania co prawda, ale i tak włączony komputer emituje coś, co zaniża samopoczucie tak, że pod jego wpływem można czuć się apatycznie. Wytwarza dużo plusów dodatnich, które uniemożliwiają twórczość i kreatywność. Nie sprzyjają aktywności. Zauważyłam jednak zmianę mentalności wszystkich ludzi, nie tylko bawiących się na "romantica". Zauważyłam, że ludzie powychodzili chyba z pabów i dyskotek bo przesiadują w większej ilości na podwórkach. Odpowiedz Link Zgłoś
tak_latwiej_prosciej_zyc Re: Wszyscy na podwórku 12.05.12, 23:21 (...) skoro forumy i virtual jest tak nijaki, bezsensowny? to dlaczego wracamy tu i dlaczego patrząc w monitor "szloch ściska krtań"???(...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cal-ineczka Re: Wszyscy na podwórku IP: *.internetia.net.pl 13.05.12, 13:15 Bo ja jednak nie gardzę żadnym towarzystwem. Tylko szkoda mi zawsze, że nie jestem z miejscowości pozostałych osób lub oni z mojej. Mogłabym się spotykać w realu. Odpowiedz Link Zgłoś