Dodaj do ulubionych

Czy można żyć bez miłości???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 19:42
???Jakie jest WASZE zdanie na ten temat??? Moim zdaniem to niemozliwie---->
każdy potrzebuje dawać i otrzymywać uczucie- i nie mam na mysli tylko i
wyłacznie stosunków damsko-męskich ale mowa tu także o miłości rodzicielskiej
itp
Obserwuj wątek
    • Gość: Joanna Re: Czy można żyć bez miłości??? IP: *.eastlink.de 27.05.04, 00:26
      Hm.. Ja od prawie roku zyje bez milosci. Jako aupair u obcych luczi w obcym
      kraju.. Dieciak jest wredny i mnie nie lubi ja jestem nieszczesliwie zakochana
      a z rodzicami kontaktuje sie raz na tydzien. Zyje... I mimo wszystko chyba
      jestem szczesliwa. Jest tyle innych mozliwosci! Znajomi przyjaciele.
      Zrozumienie innego czlowieka jest wazne, niekoniecznie milosc.
      • Gość: Dominika Re: Czy można żyć bez miłości??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 07:03
        Joanno-->powodzenia na obczyźnie! Pytałam o to, czy mozna zyć bez miłości w
        ogóle.Założe się, że kochasz swoich rodziców a oni Ciebie ( to już jest jakaś
        forma miłości). Kochasz też , choć bez wzajemności tą drugą osobę... Ja jestem
        ciekawa czy można żyć n ie kochając, nie czując w sobie chęci dzielenia się swą
        osobą z drugim człowiekiem, nie mając w sobie potrzeby zrozumienia kogoś ,
        rozmowy.
        Czy da się tak całkowicie wyzbyć tych uczuć??
        • kohanek Re: Czy można żyć bez miłości??? 27.05.04, 07:25
          za przeproszeniem dominiko o czym ty pleciesz??

          Ile jest ludzie zyjacych bez zadnej milosci: wiezniowie, sieroty zle traktowane.
          Zyja przeciez, tylko pewnie lepiej im by bylo z miloscia.
          • Gość: DOMINIKA WEGETACJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 18:12
            ZYJĄ, ale co to za zycie, to raczej wegetacja. Chcociaż patrząc na to z drugiej
            strony... miłość= cierpienie dlatego analogicznie: brak miłości= brak
            cierpienia??
      • Gość: Muzyk Re: Czy można żyć bez miłości??? IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.04, 00:27
        Nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • peterli Re: Czy można żyć bez miłości??? 27.05.04, 21:36
      hej...oczywiscie ze nie mozna zyc bez milosci....co to byloby za zycie tak bez
      uczuc....jak milosc....chociaz möwiac szczerze jak jej nie ma to jest bardzo
      trudno w zyciu....i zawsze czegos brakuje......a najwiecej kogos bliskiego kogo
      by sie kochalo......
    • Gość: szamanka Re: Czy można żyć bez miłości??? IP: *.lodz.mm.pl 27.05.04, 23:09
      bez miłości jakielkowiek, życie byłoby puste i takie jałowe, mysle że żyć
      można, ale to zacznie niszczyć drążyć człowieka od środka..więc co to za życie?
      • katja Re: Czy można żyć bez miłości??? 28.05.04, 19:10
        troche naiwne pytanie, jasne ze sie nie da zyc! Przyklad dzieci z rumunskich
        domow dziecka ; bez milosci umieraly.
        • clickkey bo na cóż życie bez miłości"... 29.05.04, 13:27
          Pawlikowska-Jasnorzewska Maria

          Z cyklu "Erotyki"

          Z wielu powodów i dla smutków wielu
          Chciałabym dzisiaj mieć poduszkę z chmielu.
          Zapach tych lekkich, siwozłotych szyszek
          Sprowadza mocny sen - zjednywa ciszę.

          Gdzieś to czytałam albo mi się śniło:
          "Chmiel na bezsenność, a sen - na bezmiłość.
          Poduszkę z chmielu gdy sobie umościsz,
          Zaśnij, bo na cóż życie bez miłości"...
          • ja_nek Re: bo na cóż życie bez miłości"... 30.05.04, 00:16
            Można nauczyć się cieszyć życiem bez miłości. Ale...
            Jeśli nie mówimy tylko o drugiej połowie, ale rozciągniemy to dalej, to tym
            bardziej jesteśmy głęboko w sobie - nieszczęśliwi.

            Pozdrawiam nocą
            janek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka