Dodaj do ulubionych

Dzienniczek uczuć

19.11.12, 13:09
Czuję przejmujący i dominujący żal ....żal do losu ....właśnie tak
Obserwuj wątek
    • veest Re: Dzienniczek uczuć 19.11.12, 14:42
      tak sobie myślę,że na tzw. los nie mamy większego wpływu- inna sprawa,że życie kazdego jest inne..jednym szczęście i fart bardziej sprzyja, innych jakby omija...sprawiedliwości w tym wszystkim nie doszukasz się..
      • viviene Re: Dzienniczek uczuć 19.11.12, 19:29
        tak mi się przypomniała taka piosenka Jurka:
        www.youtube.com/watch?v=g061yOEcFlE&playnext=1&list=PLB4474B72EF8C3DE0&feature=results_video
        • skrzydlalosu Re: Dzienniczek uczuć 20.11.12, 10:57
          viviene napisała:

          > tak mi się przypomniała taka piosenka Jurka:
          > www.youtube.com/watch?v=g061yOEcFlE&playnext=1&list=PLB4474B72EF8C3DE0&feature=results_video
          odchodząca miłość zostawia puste miejsce na kolejną :) całe szczęście istnieje też odmiana nieśmiertelnej miłości....
          youtu.be/P83cTIcwkvA
          • viviene Re: Dzienniczek uczuć 20.11.12, 13:03
            jesli ta niesmiertelna zastapi nam ta realna i upragniona to spoko...
            to tak jak z tym chodzeniem po bagnach, ciagnie, ale jest tez strach i koło sie zamyka.
      • viviene Re: Dzienniczek uczuć 20.11.12, 13:00
        czasem mamy wpływ, pytanie , na ile starczy nam odwagi....
        • veest Re: Dzienniczek uczuć 20.11.12, 15:58
          no coz ..mawia się ze do odważnych świat należy...zycie czesto wymaga odrobinę
          hazardu...;)
          • viviene Re: Dzienniczek uczuć 20.11.12, 21:50
            taak, podobno to tylko gra, to zycie niby..
            szkoda ,że ja sie jeszcze nie wyszkoliłam w tej materii, taki tłumok ze mnie, ratuj Veest:)
            • veest Re: Dzienniczek uczuć 21.11.12, 04:36
              najlepiej wymyslić swoją strategię,niekonwencjonalą..;))
              • viviene Re: Dzienniczek uczuć 21.11.12, 20:29
                Veest ile razy moj drogi mam Ci mowic, ze ja nie moge myslec,szkodz imi to a potem jest fatalnie, liczyłam raczej na gotowca po starej dobrej znajomosci:)
                • veest Re: Dzienniczek uczuć 22.11.12, 05:44
                  a to sobie Pani sprytnie wykombinowałaś;)
                  nie ma gotowych recept na zycie...zwsze trzeba kombinować jak zamienić cara na cesarza;))))
                  • viviene Re: Dzienniczek uczuć 22.11.12, 09:36
                    proszę Pana ,to fakt, jakby się nie szukało, niestety nie ma, aczkolwiek są pewne wypróbowane niezawodne sposoby ,o których Pan doskonale wie,tylko oprócz tego, ze się wie,trzeba miec mozliwość z ich skorzystania a jak tej brakuje koło sie zamyka i zaczynamy szukac co z góry jest skazane na niepowodzenie,dlatego nie recepta była w moim zamysle a ten chochlik,który ,własciwie nie wiem coż miałby zrobic-zamotałam się w tych chceniach:)
                    • veest Re: Dzienniczek uczuć 22.11.12, 16:40
                      ok..dla mnie Twoja koncepcja jest jasna..tzn. wiem o co chodzi..;)
                      zycie jest jak jest...i chociaż człowiek się buntuje.to moze niewiele albo i nic..;)
                      • viviene Re: Dzienniczek uczuć 23.11.12, 17:17
                        i trzeba tez pamiętac ,ze wciaz mam w sobie ta cholerna Moc:)
                        tylko nie wiem skad ona sie we mnie bierze?
                        • veest Re: Dzienniczek uczuć 23.11.12, 19:54
                          moze spisz nad jakimś czakramem...;)))
                          chociaż chwalić się nie ma co...mogą spalić;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka