Dodaj do ulubionych

pomóżcie!!!!!!!!!!!!1

12.07.04, 21:34
Mam problem i nie wiem jak go rozwiązać: spotykam sie z facetem od paru
miesięcy, jest nam razem dobrze.Jednak odkryłam, że w jego kompie jest jakies
80 maili od panienki ktora wypisuje do niego teksty typu; kochanie,
koteczku........wiem ze sie spotykaja po pracy, dzwonia do siebie. Ona jest z
kims związana(pisala o tym facecie) a On jest przecież ze mną!!!!Czy przyznać
sie do braku zaufania (gdybym niczego nie znalazła to może mialabym wyrzuty
sumienia!!)czy dalej udawać że nic nie wiem i się męczyć?? Czy według was to
normalne że koleżanka wypisuje do kolegi "kochanie",spotykają sie po pracy,
pisza do siebie po kilka maili dziennie i siedzą na gg wieczorami??wiem że
nie są razem bo
przeciez rozmawiam z nim codziennie wieczorem przez telefon, widujemy sie ale
to
jakis chory układ-może chodzi tylko o seks?najważniejsze jest to, że On wie o
facecie tej laski natomiast nie wspomina że jest ze mna (dla mnie to tak
jakby sie mnie wypierał)Dawałam mu już sygnały sugerujące że coś podejrzewam,
pytałam czy moge mu ufać a on twardo odpowiada że nie ma nikogo i z nikim sie
nie spotyka-wiec albo on uwaza że nie robi nic zlego albo jest taką świnią!!
jak przeprowadzic ta rozmowe?zacząć od razu od krzyku i klótni czy dac mu
szanse na wytłumaczenie..chcoc z drugiej strony kto byłby taki naiwny i
uwierzył że nic ich nie łączy.....

Obserwuj wątek
    • taka_tam Re: pomóżcie!!!!!!!!!!!!1 12.07.04, 22:52
      dać mu szasnę na wytłumaczenie i być czujną jak ważka ;-)
      • Gość: calka wynajmij detektywa IP: *.media4.pl 13.07.04, 12:02
    • kamea5 Re: pomóżcie!!!!!!!!!!!!1 13.07.04, 12:12
      w takim razie co Ty robisz wieczorami jak on siedzi rozmawiajac z nia na gg...
      to ze pisza "kochanie"to jeszcze nic nie oznacza...a jesli jestes przekonana na
      podstawie jego zachowania ze cos ich łaczy to wydaje mi sie ze czas
      zmienic "ukochanego" ...:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka