samowolny
14.07.04, 14:30
siedzi samowolny w pracy z wypiekami na twarzy i o nadchodzacym urlopie sobie
marzy,oczami wyobraźni widzi las, jezioro i ryby co sie na byle co biorą,
odlicza dni, godziny , spakował juz stare spodnie a przeca do urlopu ma
jeszcze dwa tygodnie. Wyjechał by najlepiej choby nawet tera szczególnie gdy
za uchem boss od rana gdera:)))