exciarka
20.11.04, 13:56
Postanowilam tu napisac, moze wy mi cos podpowiecie, bo jestem strasznie
skolowana, i nie wiem co myslec, juz sie zupelnie zapetlilam.
Bylam z chlopakiem 3 lata, bylo super, ale sie przestalismy dogadywac,
zaczelismy sieklocic i rozstalismy sie. Ale tesknilismy za soba nadal i po
pol roku wrocil do mnie. To bylo niecale 3 tygodnie temu. I znowy bylo tak
extra jak na poczatku. Spotkalismy sie juz 4 razy, kochalismy sie, i bylabym
szczesliwa gdyby nie cos co mi nie daje spokoju. Bo on w ciagu tych kilku
spotkan zdazyl mi powiedziec, ze:
-ze mam fatalna fryzure (wczesniej uwielbial moje rozczochrane wlosy)
-ze jestem za chuda (wczesniej zachwycal sie, ze mam figure modelki)
-ze jestem leniwa (wczesniej docenial moja pracowitosc)
i jeszcze kilka podobnych tekstow, a najbardziej mnie dotknal ten dzis rano
po upojnej nocy byl bardzo niezadowolony, ze na ramieniu zostawilam mu slad
po ugryzieniu (wczesniej zawsze byl szczesliwy i cieszyl sie z takich znakow
a teraz byl zly, ze bedzie widac sopod rekawa koszulki). Az mnie zatkalo i
Zrobilo mi sie strasznie przykro i teraz przed chwila sie pozegnal milo i
poszedl a ja siedze zupelnie skolowana i nie wiem co to wszystko znaczy.
Powiedzcie co mam o tym myslec, boje sie najgorszego. Podpowiedzcie o co tu
moze chodzic i skad az taka zmiana u niego. Co to moze znaczyc??