Dodaj do ulubionych

Mam juz tego dosyc!!!!!!!!!!!

IP: *.bmj.net.pl 23.05.02, 19:40
Widze, ze na tym forum wiele wątków dotyczy urody, wyglądu itd itp...W takim
razie ja też coś powiem, a postanowiłem zabrać głos po przeczytaniu jednego z
wątków. Dziewczyny, to prawda, ze oszukujecie siebie i nas. Wlasnie wrocilem z
kolejnego spotkania z dziewczyną, którą poznalem przez net. I co ?????? I nic,
dziewczyna oczywiscie pozwolila sie zaprosic na kawe, dalem jej bukiet kwiatow,
powiedzialem jej wiele milych slow, bo spodobala mi sie bardzo. A pod koniec
spotkania, gdy poprosilem ją o jakis kontakt i spytalem kiedy znow sie
spotkamy, uslyszalem, ze, .......... zobaczymy, dam Ci
znac....no....wiesz...nie mam za bardzo czasu itd. I wiem, wtedy, ze juz sie
nigdy wiecej nie spotkamy, bo po prostu .....jestem dla niej za brzydki. A
mialem kiedys taki przypadek, dziewczyna spotkala sie ze mna raz i powiedziala,
ze ....sorry, nie mam czasu itd...stara spiewka, a miesiac pozniej widzialem ją
pod reke z....takim typem playboy'a

Pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • Gość: Dr.Belbo Re: Mam juz tego dosyc!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 23.05.02, 21:15
      Moze ty masz pecha.. albo zle podejscie..
      Daj mi jej namiar zobaczymy kto to jest.:)
      • Gość: Margaret Re: Mam juz tego dosyc!!!!!!!!!!! IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 23.05.02, 21:49
        hej JAkub!!

        To nie do końca jest tak......
        • ja_nek Re: Mam juz tego dosyc!!!!!!!!!!! 23.05.02, 23:12
          Widzisz Kuba, ten playboy wcisnął lepszy bajer, czary - mary, ma gadane, kwiatki
          kupi za miesiąc. Ma praktykę w wywoływaniu motyli w brzuchu. A ona będzie
          bardziej zachwycona niż gdy taki jak Ty kupi cały bukiet róż.
          Nie martw się, tego kwiatu jest pół światu.

          Chemię się wywołuje, nie przychodzi znowu tak sama z siebie.

          Pozdrawiam
          Ja_nek
          • Gość: Margaret Re: Mam juz tego dosyc!!!!!!!!!!! IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 24.05.02, 00:16
            ja_nek napisał(a):

            > Chemię się wywołuje, nie przychodzi znowu tak sama z siebie.
            >
            > tak,ale sa sytuacje w ktorych ktoś nie wywoła "w Tobie" chemii,...ja to po
            prostu wiedziałam..i było mi cięzko, bo heh..jak na ironię, było to idealny
            kandydat na kogoś mi " bliskiego.."

            Janku, co Ty ostatnio taki cyniczny?... tak jakby świat Cię potężnie rozczarował.

            Co do playoboya, mam przykład gdy to faceci mając do wyboru dziewczynę miłą,
            nawet ładną, wybierają te bardziej "niebezpieczne", bardziej egoisytczne, która
            najprawdodpoboniej ich wykorzystają i na pewno wzorem cnót nie będą.. Generalnie,
            dochodze ostatnio do wniosku, że mężczyzną łatwo jest mydlić oczy, zwłaszcza
            gdy "cos" ich pociaga. Poudaje taka kobieta, że jest wrazliwa ( "kocham
            zwierzątka...jestem wegetarianką, oh jaki świetny kotek, oh...dzieci z Sierra
            leone , to okropne co się tam dzieje) i już facet wierzy w wewnętrze dobro takiej
            kobiety..ehh

            to tyle na dzisiaj.
            dobranoc i pozdrawiam :)
            • Gość: zxc1973 Re: Mam juz tego dosyc!!!!!!!!!!! IP: *.tpnet.pl / *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 00:21
              Gość portalu: Margaret napisał(a):

              > Co do playoboya, mam przykład gdy to faceci mając do
              wyboru dziewczynę miłą,
              > nawet ładną, wybierają te bardziej "niebezpieczne",
              bardziej egoisytczne, która
              >
              > najprawdodpoboniej ich wykorzystają i na pewno wzorem
              cnót nie będą.. Generalni
              > e,
              > dochodze ostatnio do wniosku, że mężczyzną łatwo jest
              mydlić oczy, zwłaszcza
              > gdy "cos" ich pociaga. Poudaje taka kobieta, że jest
              wrazliwa ( "kocham
              > zwierzątka...jestem wegetarianką, oh jaki świetny
              kotek, oh...dzieci z Sierra
              > leone , to okropne co się tam dzieje) i już facet
              wierzy w wewnętrze dobro taki
              > ej
              > kobiety..ehh

              Swiete slowa :')
          • Gość: Saba Re: Mam juz tego dosyc!!!!!!!!!!! IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 24.05.02, 13:19
            ja_nek napisał(a):

            > Widzisz Kuba, ten playboy wcisnął lepszy bajer, czary - mary, ma gadane, kwiatk
            > i
            > kupi za miesiąc. Ma praktykę w wywoływaniu motyli w brzuchu. A ona będzie
            > bardziej zachwycona niż gdy taki jak Ty kupi cały bukiet róż.
            > Nie martw się, tego kwiatu jest pół światu.
            >
            > Chemię się wywołuje, nie przychodzi znowu tak sama z siebie.
            >
            > Pozdrawiam
            > Ja_nek

            Hej, Janku, jakas gorycz? Cos boli? :(
        • Gość: grogreg Re: Mam juz tego dosyc!!!!!!!!!!! IP: 212.160.165.* 24.05.02, 07:57
          Sie to teraz nazywa "nie zaiskrzylo".
          Jasne ze nie zaikrzylo skoro za podstawowe kryterium powierzchownosc.
          • Gość: A Re: Mam juz tego dosyc!!!!!!!!!!! IP: 195.216.121.* 24.05.02, 08:12
        • Gość: Saba Re: Mam juz tego dosyc!!!!!!!!!!! IP: *.twarda.pan.pl / 212.87.18.* 24.05.02, 13:16
          Gość portalu: Margaret napisał(a):

          > hej JAkub!!
          >
          > To nie do końca jest tak......
    • zielonooka10 Re: Mam juz tego dosyc!!!!!!!!!!! 24.05.02, 08:44
      moj męzczyzna może być brzydki...to nieważne, bo gdy będzie mnie kochał, będą
      mu się paliły iskierki w oczach.
      I dla mnie będzie jedyny, bo tylko on będzie potrafił odgarnąć mi z buzi włosy
      w taki niezwykły , pełen miłości sposób. I będzie pieknie mówił o wszystkich
      ważnych i nieważnych rzeczach. I będziemy zasypiali tak mocno, mocno wtuleni w
      siebie, tak, że będziemy jednością. Będzie umiał mnie głaskać, i pieścić...
      Kasia
      • Gość: szelak Re: Mam juz tego dosyc!!!!!!!!!!! IP: *.myhome.pl / 10.0.0.* 01.06.02, 00:34
        zielonooka10 napisał(a):

        > moj męzczyzna może być brzydki...to nieważne, bo gdy będzie mnie kochał, będą
        > mu się paliły iskierki w oczach.
        > I dla mnie będzie jedyny, bo tylko on będzie potrafił odgarnąć mi z buzi włosy
        > w taki niezwykły , pełen miłości sposób. I będzie pieknie mówił o wszystkich
        > ważnych i nieważnych rzeczach. I będziemy zasypiali tak mocno, mocno wtuleni w
        > siebie, tak, że będziemy jednością. Będzie umiał mnie głaskać, i pieścić...
        > Kasia

        po przeczytaniu tego to jakoś tak mi się zrobiło żewnie
        nawet chyba mi się oczy... pocą
        ...
        za czułą strunę mnie Kasia zabrzęczała...
    • saqqara czy wy niczego nie rozumiecie???? 24.05.02, 08:44
      Ludzie, zlitujcie sie!!!

      przeciez to normalne, poznaliscie sie na necie, dobrze Wam sie rozmawialo,
      mieliscie wspolne tematy i poglady. Pozstanowiliscie sie spotkac. Po spotkaniu
      okazuje sie ze cos jest nie tak. I nie ma w tym nic dziwnego. Bo swietnie mozna
      sie rozumiec przez net lub telefon, ale kiedy czlowiek sie spotyka z kims w
      realu to ma pelen obraz tej drugiej osoby. I wtedy zaczynaja dzialac: nasze
      wybobrazenia, ktore sobie stworzylismy, nasze typy, ktore okreslaja nasze
      preferencje, oraz to jak ten drugi czlowiek sie zachowuje w rzeczywisctosci. Bo
      piekne slowa i te same pogalday w necie to jedno a rzeczywistosc to drugie.

      Spotkanie w realu to nie potwierdzenie ze bedziemy dalej rozwijac swoja
      znajomosc w realu tylko egzamin czy wogole warto dalej ja kontynuowac.
      Roznica spora. Nie chodzi o to czy facet jest przystojny czy wstretny jak noc
      listopadowa, ale o nasze pierwsze doznania, ktore mamy spotykajac kogos
      pierwszy raz.

      Idac na spotkanie z osoba poznana na necie nie nastwaiajmy sie ze bedzie tak
      samo super jak w necie, bo to juz zueplnie inna plaszczyzna znajomosci.
      • Gość: m_ona Re: czy wy niczego nie rozumiecie???? IP: 217.153.4.* 24.05.02, 09:15
        Brawo, Saqqara! Bardzo trafne spostrzezenie i sciagniecie na ziemie, tych ktorzy
        po takich spotkaniach spodziewaja sie nie wiadomo czego.
        pzdrv

        • saqqara Re: czy wy niczego nie rozumiecie???? 24.05.02, 10:33
          i to jest wlasnie najgorsze. idzie sie z nadziejami, ktore nie maja zadnych
          realnych podstaw. a potem placzemy w poduszke, bo on/ona nie chciala. a my
          uwazamy, ze to z powodu naszego wygladu, a to gucio prawda.

          mowimy ze odrozniamy net od realu, ale kiedy przychodzi co do czego to okazuje
          sie ze granica miedzy fantazja a rzeczywistoscia dawno zostala zatarta. i to z
          naszej woli.

          moze jestem zbyt sceptyczna ale uwazam ze inaczej sie nie da. i mowie to jako
          osoba ktora kilka takich spotkan tez przezyla, wiec wiem co mowie.
          nie dajmy sie oszukac wlasnym wyobrazeniom, namietnosciom i nadziejom,
          troche "szkielka" nie zaszkodzi...
      • supergamer Re: czy wy niczego nie rozumiecie???? 24.05.02, 10:34
        Ale głupota i ściema Sakkara. Liczy się pierwsze wrażenie, a facio bez wyglądu
        nie wywoła je za chuja pana, czyli nie ma chemii i nie ma laski. A teraz
        spierdalaj stąd i idź kadzić gdie indziej.
        • saqqara Re: czy wy niczego nie rozumiecie???? 24.05.02, 10:41
          wnioskuje ze jestes faciem bez wygladu, bo zolc az kapie.
          obawiam sie rowniez ze sposobem wyrazania wrazenia takze nie zrobisz i co wtedy
          Ci zostaje? rekodzielo mam nadzieje, bo chomikow byloby szkoda.

          • supergamer Re: czy wy niczego nie rozumiecie???? 24.05.02, 11:38
            a ty jestes wulgarną dziwką i cipę masz zgrzybiałą od spermy twojego psa.
            • saqqara Re: czy wy niczego nie rozumiecie???? 24.05.02, 11:59
              hahahaha, zatem dobrze trafilam, rekodzielo sie uprawia tak? i slusznie, trzeba
              miec litosc nad chomikami.

              a teraz zegnam pajacu. ja rozmawiam z ludzmi ktorych IQ jest wyzsze od wszy.
              • supergamer Re: czy wy niczego nie rozumiecie???? 24.05.02, 13:02
                sakkara wkłada sobie teraz w anusa ogórka a w vaginę banana, już jej lepiej
                zaraz znów zacznie pisać.
            • Gość: Jerry S. Jerry Springer - podsumowanie IP: 62.233.183.* 24.05.02, 12:03
              Moi Drodzy!!! Faceci zawsze beda psioczyc na laski, a laski klac na facetow.
              Ludzie niezaleznie od plci potrafia byc zajebiscie fajni lub kurewsko wredni.
              Prawda jest taka, ze albo sie klei albo nie i na to sie nic nie poradzi.
              Niektorzy ludzie nigdy nie znajda sobie bliskiej osoby, inni trafia swietnie za
              pierwszym razem - reguly chyba nie ma!!!
              Pozostaje robic swoje, kopac swoj ogrodek, czy jak to tam.
              • Gość: Pom Re: Jerry Springer - podsumowanie IP: 2.4.STABLE* 24.05.02, 13:15
                Kocham mądrości ludowe.:)) Szczególnie w takim wydaniu.:)))))) Co za prostota i
                niewyszukanie.:))
                Pombezcynizmu
              • vena111 ŻEGNAJ SUPERGAMER!!!!!!! 24.05.02, 13:16
                Witam Was, wpadłam tu na chwilkę i co widzę!

                Saggara zgadzam się z Tobą w 100% masz całkowitą rację i wiesz co nic nie dodam ,
                bo już to wszystko napisałaś

                Supergamer- uważam , że jesteś paskudnym , odrażającym typkiem, traktujących
                wszystko i wszystkich z góry.Myślę, że lepiej będzie jak w swoim światku będziesz
                w dalszym ciągu korzystał z przyjemności czynienia rękodzieła, i nie truł nam tu
                dupy i nie zawracał głowy, bo po prostu nie warto
              • ja_nek Re: Jerry Springer - podsumowanie 24.05.02, 13:26
                Supergamer Ty pomyliłeś fora (proponuję "Ośla ławka"). I prośba o zmianę
                słownictwa. Tu się takiego nie używa. A Saqqara dała Ci słuszną nauczkę.

                Margaret cyniczny się nie stałem, to chwilowe. Zauważyłaś, że bycie romantykiem
                postrzegane jest jako naiwność albo bycie pięknoduchem, marzycielem? Wkurza mnie
                to, dlatego teraz czasem zauważasz cynizm.
                Z pozostałymi Twoimi opiniami o "niebezpieczeństwie" zgadzam się.
                Powierzchowność starcza na krótko, a potem co? Nie ma o czym nawet porozmawiać.
                Pustota i uroda w jednym. Za coś takiego ja dziękuję.

                Jakub, nie przejmuj się, nigdzie nie jest powiedziane, że będzie łatwo.
                Jak zewnętrznie jest okay, to wewnątrz czasem nie to i odwrotnie, trudno znaleźć
                i jedno i drugie i żeby dwoje ludzi zaczęło iskrzyć wobec siebie.
                Saqqara ma bardzo dużo racji. Zero wyobrażeń to najlepsza recepta. Nic dodać nic
                ująć z tego co powiedziała o rezerwie wobec oczekiwań i tworzenia obrazu innej
                osoby.
                Dopiero real przynosi rozstrzygnięcie i zaczyna się roztaczanie czarów, uśmiechy
                i flirt.
                Saqqara przeżyła kilka takich spotkań, ja mogę powiedzieć, że też, choć nie
                razem, hihi.

                Pozdrawiam
                Ja_nek
                • vena111 Re: Jerry Springer - podsumowanie 24.05.02, 13:32
                  Ja_nku czy mogę Ci jakoś pomóc, albo cokolwiek powiedzieć, aby inni nie
                  postrzegali Ciebie więcej w taki sposób i abyś sie usmiechnął?????

                  pozdrawiam
                • saqqara Re: Jerry Springer - podsumowanie 24.05.02, 14:21
                  Janku

                  zaczynam zalowac, ze nie udalo nam sie spotkac, chociaz bylo sporo okazji;))
                  no coz, zostaja nam kapiele w Chatce;)

                  pozdrawiam serdecznie:))
                • Gość: lisiczka do Janka IP: *.man.polbox.pl 24.05.02, 14:33
                  Januszku nie przejmuj sie tym,
                  co inni gadaja. nie warto.
                  przeciez wiesz, ze jestes najlepszy...
                  • supergamer Re : Wlaśnie przybyłem wasz huj 24.05.02, 15:02
                    to ja wasz odrażający huj będę tępił tu wszystkie bzdury, teraz pierdolcie się
                    na ryj z sakkarą
                    • saqqara IGNOR n/tx 24.05.02, 15:18
                      • saq.qara Re: IGNOR n/tx 24.05.02, 15:37
                        Nie pomyliłam się, Supergamer to mój facet, nie ignorujcie go.




                        Pozdrawiam Saqqara
                        • saqqara facet, ale z ciebie pajac 24.05.02, 15:42

                          • saq.qara Re: facet, ale z ciebie pajac 24.05.02, 15:45
                            Ropucho nadszedł twój koniec see you later aligater
                            bye bye crocodile




                            Pozdrowienia Saqqara
                            Mathilde nie zapomnij wysłać maila na nowy adres
                          • Gość: monik Re: facet, ale z ciebie pajac IP: *.mos.gov.pl / 194.181.153.* 24.05.02, 15:46
                            Saqqaro
                            masz calkowita racje.chyba te przepychanki nie maja sensu. to moze byc trudne
                            (sama mialam ochote kilka razy cos nastukac), ale jedynym wyjsciem jest
                            ignorowanie tej kreatury.
                          • ja_nek Re: facet, ale z ciebie pajac 24.05.02, 15:47
                            Supergamer przestań podszywać się pod Saqqarę.
                            Jedną kropkę i tak widać w twym nowym nicku.
                            A teraz już dziękujemy panu. Show się skończył. A pana słownictwo nie robi na nas
                            wrażenia. W podstawówce znaliśmy lepsze epitety, ale już wyrośliśmy z nich.

                            Vena, uśmiecham się.
                            • saq.qara Re: facet, ale z ciebie pajac, no i dobrze 24.05.02, 15:50
                              Oh Janek kaj są twoje organki ?





                              Saqqara
                              • saqqara mam adoratora.... 24.05.02, 15:54
                                widac ten pan mial kiedys ze mna do czynienia i teraz sie bawi
                                szkoda tylko ze nie potrafi tego zrobic na poziomie, amator na odleglosc

                                papa zuczku, kimkolwiek jestes.
                                • ja_nek Re: mam adoratora.... 24.05.02, 15:58
                                  Pomyliło Ci się, mój imiennik miał skrzypki.
                                  A teraz zakończę z Tobą konwersację, bo szkoda mi klawiatury.
                                  • saq.qara Re: mam adoratora.... 24.05.02, 16:06
                                    tylko gadać potrafisz, gadaj sobie gadaj, a ja zerżnę saqqare na indianina bo
                                    ma okres ha i co cienki bolku?




                                    Supergamer
                                    • saqqara Re: mam adoratora.... 24.05.02, 16:17
                                      pomarzyc mozesz, a teraz spadaj.
                                      • saq.qara Re: mam adoratora.... 24.05.02, 16:23
                                        widzisz jak chcesz potrafisz być miła, zaraz ulże ci w comiesięcznym
                                        cierpieniu, taki masaż dla ciebie kotku i to moim członem




                                        Supergamer miłośnik cipy i krwi Saqqary
                • Gość: Margaret Re: Jerry Springer - podsumowanie IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 24.05.02, 17:16
                  ja_nek napisał(a):


                  Lubię swój romantyzm i ..hmm, wrażliwość, z którą się jednak nie obnoszę. NIe
                  przejmuje mnie opinie innych, jakoby była to naiwność. Zresztą, czasami to
                  dobrze, jak podchodzimy do pewnych spraw "naiwnie,,z dziecięcą ciekawością" ;).
                  Jednak romantyzm trzeba tez łączyć z realizmem..zeby nie spotykało nas jedno
                  rozczarowanie po drugim.. PO pewnym czasie uodporniłam się na te "spotkania"
                  oczekująć co najwyzej mile spędzonych najbliższych godzin.. Chociaż, przyznasz mi
                  chyba Janku, a takze reszta forumowiczów, że bardzo, ale to bardzo trudno jest
                  absolutnie niczego nie oczekiwać.. W koncu nie mamy całkowitej kontroli nad
                  sobą , nad podświadomością. A jak cudownie się rozmawia przez internet to...aż
                  się prosi, żeby to trwało także na innej płaszczyżnie. :)
                  pozdrawiam w ten pochmurny u mnie dzień.

    • Gość: Waldek NIEreagujcie ! IP: *.bmj.net.pl 24.05.02, 16:12
      Prosze, nie reagujcie, na wszystkich prymitywow, ktorzy "wypowiadaja sie" na
      forum, tutaj czy gdziekolwiek indziej. Są zalosni, jedyne co potrafia to
      przeklinac, bo nawet poprawnie jednego zdania nie umieja zlozyc. Ignorujcie
      takich, odpowiadajcie tylko na sensowne posty. A sami zobaczycie, ze znudzi imi
      sie bo ilez mozna rzucac miesem ! Niestety przyglupy tez maja dostep do netu i
      to jest smutne. Pozdrawiam Waldek
      • saq.qara Re: NIEreagujcie ! Waldek się spuścił ! 24.05.02, 16:19







        Supergamer facet Saqqary, która dziś ma okres.
        • vena111 DO JA_NKA!!!! 24.05.02, 16:32
          ale czy Ty się do mnie uśmiechasz , czy tylko tak ogólnie
          hhihi:-)
          • ja_nek Re: DO JA_NKA!!!! 25.05.02, 01:12
            Ktoś kiedyś przysłał mi piękny wiersz z ważnymi słowami: trzeba marzyć. Nadal go
            mam i mieć będę.
            Dlatego nadal potrafię się uśmiechać i mieć taką dziecinną wiarę jak piszesz
            Margaret. Cynizm z natury jest mi obcy.
            Łączę romantyzm z realizmem.
            Przeniosłem niejedną znajomość do realu i wiem, że wyobraźnia stwarza różne
            rzeczy. Nawet jeśli niczego się nie oczekuje. 11 m.-cy bycia na forum nie idzie
            na marne.

            To typowo babskie, hihi. Do Niej czy tak ogólnie. Uśmiecham się do kilku z Was
            dziewczyny. Do każdej ciut inaczej.
            Vena wiesz, że jest jeszcze jedno podobieństwo? Sam kiedyś cytowałem to co Ty na
            pewnym długim wątku.

            Pozdrawiam
            Ja_nek
            • Gość: yo Re: DO JA_NKA!!!! IP: *.strikte.net 01.06.02, 17:31

              ja_nek napisał(a):

              > Ktoś kiedyś przysłał mi piękny wiersz z ważnymi słowami: trzeba marzyć. Nadal g
              > o
              > mam i mieć będę.
              > Dlatego nadal potrafię się uśmiechać i mieć taką dziecinną wiarę jak piszesz
              > Margaret. Cynizm z natury jest mi obcy.
              > Łączę romantyzm z realizmem.
              > Przeniosłem niejedną znajomość do realu i wiem, że wyobraźnia stwarza różne
              > rzeczy. Nawet jeśli niczego się nie oczekuje. 11 m.-cy bycia na forum nie idzie
              >
              > na marne.
              >
              > To typowo babskie, hihi. Do Niej czy tak ogólnie. Uśmiecham się do kilku z Was
              > dziewczyny. Do każdej ciut inaczej.
              > Vena wiesz, że jest jeszcze jedno podobieństwo? Sam kiedyś cytowałem to co Ty n
              > a
              > pewnym długim wątku.
              >
              > Pozdrawiam
              > Ja_nek

              czy mogę wiedzieć jak brzmi cały ten wiersz?

              pozdrawiam
              yo

    • kawal Re: do Saby 01.06.02, 03:15
      Ten 34 letni facet to jakis niedojrzaly chlopczyk, jezeli kobeta musiala
      pokazywa czesci swojej anatomii by udowodnic swoja kobiecosc. J anie znosze
      oczywistosci, uwielbiam subtelnosc.

      Ja widze kobiecosc w oczach, w jezyku cialam w sposobie myslenia.

      To musial byc palant, ktoremu trzeba bylo dac kawe na lawe.


      p.s. Pewnie facet przebrany za kobiete dla niego znaczy kobiecosc :))
      • specjal1 Re: Powrót do głównego tematu 01.06.02, 16:17
        Widzę że pan inicjujący wątek ma ten sam problem co Jachu. Nie będę się
        powtarzał, uroda i pieniądze może i szczęścia nie dają ale bez nich trudno żyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka