12.06.02, 22:05
Jest ktos kto zawsze mysli o Tobie,
Zagoscilas w mym sercu i tam pozostaniesz na zawsze.
W tym wcieleniu nie dane jest nam byc razem,
lecz nastepnym razem odnajde Cie i nie pozwole Ci nigdy odejsc.
Obserwuj wątek
    • Gość: Beblo Re: Somebody? IP: *.acn.waw.pl 12.06.02, 22:21
      Dzieki.. wierze ze w nastepnym wcieleniu bedziesz idealna kobieta:)
      • kusy3x6 Re: Somebody? 12.06.02, 22:24
        Mylisz sie bede zawsze facetem.
    • Gość: def Re: Somebody? IP: *.pl 13.06.02, 00:11
      kusy3x6 napisał(a):

      > Jest ktos kto zawsze mysli o Tobie,

      wiem, wiem,. moja żona, moja mama i mój ubezpieczyciel

      > Zagoscilas w mym sercu i tam pozostaniesz na zawsze.

      zaraz, zaraz....chodzi o małą białą myszkę?

      > W tym wcieleniu nie dane jest nam byc razem,

      eee zaczyna być dramatycznie. kolega się aby za dużo Goethego nie naczytał? Du
      bist Werter?

      > lecz nastepnym razem odnajde Cie i nie pozwole Ci nigdy odejsc.

      o happy end w prawdziwym mydlanooperastym hollywodzkim stylu
      • kusy3x6 Re: Somebody? 23.06.02, 13:33
        Gość portalu: def napisał(a):

        > kusy3x6 napisał(a):
        >
        > > Jest ktos kto zawsze mysli o Tobie,
        >
        > wiem, wiem,. moja żona, moja mama i mój ubezpieczyciel
        ZDECYDOWANIE NAJBARDZIEJ MYSLI TWOJA ZONA O MNIE, TY WIESZ
        DLACZEGO...............HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH
        DEF NA RYKOWISKO

        > > Zagoscilas w mym sercu i tam pozostaniesz na zawsze.
        >
        > zaraz, zaraz....chodzi o małą białą myszkę?

        SORRY ALE MAM TRACKBALL-A A NIE MYSZKE
        PUDLO.........HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH

        > > W tym wcieleniu nie dane jest nam byc razem,
        >
        > eee zaczyna być dramatycznie. kolega się aby za dużo Goethego nie naczytał? Du
        > bist Werter?

        GOETHE PRZY HITLERZE TO MIECZAK

        > > lecz nastepnym razem odnajde Cie i nie pozwole Ci nigdy odejsc.
        >
        > o happy end w prawdziwym mydlanooperastym hollywodzkim stylu

        LEPSZY TAKI STYL NIZ BLUZGI Z POD BUDKI Z PIWEM GDZIE CZESTO URZEDUJESZ.

    • Gość: messja Re: Somebody? IP: *.proxy.aol.com 13.06.02, 01:32
      czemu tak twoje posty przyciagaja facetow, a zwlaszcza belbo?:)))

      kusy3x6 napisał(a):

      > Jest ktos kto zawsze mysli o Tobie,
      > Zagoscilas w mym sercu i tam pozostaniesz na zawsze.
      > W tym wcieleniu nie dane jest nam byc razem,
      > lecz nastepnym razem odnajde Cie i nie pozwole Ci nigdy odejsc.

      • kusy3x6 Re: Somebody? 13.06.02, 06:55
        Po prostu mam to cos w sobie,ale i Ciebie przyciagnely.
        • Gość: messja Re: Somebody? IP: *.proxy.aol.com 14.06.02, 02:59
          kusy3x6 napisał(a):

          > Po prostu mam to cos w sobie,ale i Ciebie przyciagnely.

          ja sie do twojego zwiazku z belbo nie bede mieszac, tak tylko komentuje jako
          obserwator:))))
    • Gość: m_ona Re: Somebody? IP: 217.153.4.* 13.06.02, 07:21
      Kusy!
      Jestem pod wrazeniem...
      coz za godziny nadawania! :)
      Ty tam jednak zamieszkales???
      pozdr
      • kusy3x6 Re: Somebody? 14.06.02, 07:30
        No coz takie jest prawo rynku,nie istniejesz to wypadasz z gry.
    • Gość: Pom Re: Somebody? IP: 2.4.STABLE* 14.06.02, 10:24
      Dziękuje Kusy, jeszcze nikt tak do mnie nie pisał....:)
      • kusy3x6 Re: Somebody? 14.06.02, 11:35
        My pleasure.
    • vena111 Re: Somebody? 14.06.02, 13:43
      To było naprawde sliczne, no no robi wrażenie!!!!!!!

      Ja tez sie zastanawiam co sie dzieje że gdzie Ty , tam i Belbo???
      Ciekawe, bardzo ciekawe!!!!

      pozdrawiam
    • ania1 Re: Somebody? 16.06.02, 14:12
      KUSY!
      Mam prośbe .........przestań oglądać telewizję......argentyńsko-brazylijskie
      telenowele wyraźnie Ci nie służą..........



      > Jest ktos kto zawsze mysli o Tobie,
      > Zagoscilas w mym sercu i tam pozostaniesz na zawsze.
      > W tym wcieleniu nie dane jest nam byc razem,
      > lecz nastepnym razem odnajde Cie i nie pozwole Ci nigdy odejsc.

    • Gość: zxc1973 Re: Somebody? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 14:27

      www.lzy.pl/rozrywka/download/lzy-agnieszka.avi

      Ew. dla poniektorych (z innej beczki ;-) ):

      www.lzy.pl/rozrywka/download/lzy-narcyz.avi

      • somebody_like_you Re: Somebody? 17.06.02, 10:14
        The world was on fire and no one could save me but you.
        It's strange what desire will make foolish people do.
        I never dreamed that I 'd meet somebody like you.
        I never dreamed that I knew somebody like you.

        No I don't want to fall in love.This world is only gonna break your heart.
        No I don't want to fall in love.This world is only gonna break your heart.
        With you. With you. This world...

        What a wicked game to play,to make me feel this way.
        What a wicked thing to do, to let me dream of you.
        What a wicked thing to say, you never felt this way.
        What a wicked thing to do, to make me dream of you,
        and I want to fall in love. This world is only gonna break your heart.
        No ,I want to fall in love. With you.

        The world was on fire , and no one could save me but you.
        It's strange what desire will make foolish people do.
        I never dreamed that I'd love somebody like you.
        I never dreamed that I'd loose somebody like you, no
        No,I want to fall in love.
        No,I want to fall in love.
        With you.
        With you.
        No, I ...

        Nobody loves no one.



        • roseland Re: Somebody? 17.06.02, 10:24
          Somebody loves, is missing ...sometimes :)
          • kusy3x6 Re: Somebody? 17.06.02, 11:14
            Jak kocha to poczeka, milosc nie lody tak latwo sie nie rozpuszcza,l a Belba
            zostawcie w spokoju, bo sie chlopak kompleksow nabawi jak go bedziecie
            porownywac do mnie.
            W celu ukrocenia insynuacji:
            Belbo i ja to dwie rozne osoby.
            Amen
            • Gość: m_ona Re: Somebody? IP: 217.153.4.* 17.06.02, 11:44
              Chocby i do nastepnego wcielenia?
              ;)
              • vena111 Re: Somebody? 17.06.02, 11:55
                Z tym czekaniem to swieta racja.....byle nie za długo!!!!!

                A sam okres oczekiwania, myslenia, marzenia...czyz nie jest fascynujacy!!!!

                pozdrawiam
                • kusy3x6 Re: Somebody? 17.06.02, 13:07
                  Wicznosc to nic w porownaniu z nagroda gorocej,namietnej milosci, to nicosc.
                  Cierpliwi beda nagrodzeni.
                  Amen.
                  • Gość: m_ona Re: Somebody? IP: 217.153.4.* 17.06.02, 13:14
                    a wiara czyni cuda....
                    podobno
                    • vena111 Re: Somebody? 17.06.02, 13:17
                      Gość portalu: m_ona napisał(a):

                      a cuda sie zdarzaja...tez podobno
                    • kusy3x6 Re: Somebody? 17.06.02, 13:17
                      A nadzieja jest matka glupich, tylko ze kazda matka kocha swoje dzieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka