Dodaj do ulubionych

szukam madrego z Krakowa :))

11.03.05, 14:39
moze sie jakis znajdzie? Pomijam: tych na raz, pantoflarzy, studentów,
szukajacych sponsorki, gejów, maminsynków, niewolników, wiecznych skautów,
turystów w pionierkach, milosnikow medycyny niekonwencjonalnej, nalogowych
klamców, wrogów dentysty, zwolenników "naturalnego smaczego " zapachu,tych
jedzacych popcorn w kinie, posiadaczy komorek z dziwnymi melodyjkami (....) i
takich, co zyja w przekonaniu o wszechmocy penisa ....
Bo mam dziwne wrazenie, ze z Krakowie, to juz tylko tacy zostali. Tylko gdzie
sie podziali ci inni, moze warto zmienic miasto:-?)))
Obserwuj wątek
    • samowolny Re: szukam madrego z Krakowa :)) 11.03.05, 14:49
      mamy juz liste co cie drazni a teraz pozytywy zapodaj:))
      • sklonowana40 Re: szukam madrego z Krakowa :)) 11.03.05, 15:03
        mamy juz liste co cie drazni a teraz pozytywy zapodaj:))

        pozytywy, to brak elementów drażniących....
    • krakus.s Re: szukam madrego z Krakowa :)) 11.03.05, 14:53
      Pod zadna z tych kategorii nie podpadam, mam tylko jedna wade: na imie
      ma Katarzyna (to moja zona). Nie przeszkadza Ci ta delikatna ulomnosc?
      • samowolny Re: szukam madrego z Krakowa :)) 11.03.05, 14:58
        krakus pewnie ze sie nadasz wszak autorka nie nadmieniła w jakim celu owe
        poszukiwania czyni:))) moze węgiel przywieźli i chce kogos co mądrze go do
        piwnicy przetransportuje?:))
        • krakus.s e.. przypuszczam niesmialo 11.03.05, 15:04
          ze ta sklonowana, to nie weglem w piecu pali, tylko "prawdziwymi mezczyznami".
        • sklonowana40 Re: szukam madrego z Krakowa :)) 11.03.05, 15:06
          samowolny napisał:

          > krakus pewnie ze sie nadasz wszak autorka nie nadmieniła w jakim celu owe
          > poszukiwania czyni:))) moze węgiel przywieźli i chce kogos co mądrze go do
          > piwnicy przetransportuje?:))

          No i jestes w bledzie:) Mam ogrzewanie gazowe, a i doskonale sobie radze sama z
          pracami domowymi. Zwyczajnie, wiosna bedzie i trzeba rozruszac cialo i dusze:)))
          • samowolny Re: szukam madrego z Krakowa :)) 11.03.05, 15:10
            sklonowana40 napisała:

            > Zwyczajnie, wiosna bedzie i trzeba rozruszac cialo i dusze:))

            to w czym ci przeszkadza że facet jest zajety? przecież wspólny joging o niczym
            nie świadczy:))
            • sklonowana40 Re: szukam madrego z Krakowa :)) 11.03.05, 15:14
              biegac mozna grupowo, ale np. do kina to wole we dwoje, do lasu:)) we dwoje,
              sporty znam tez takie tylko dla pary, choc z opcją rozszerzeni, ale te odrzucam.
              A wogole, to nie ma sensu biegac z facetem, na ktorego zona czeka z obiadem i
              tyle...
              • krakus.s ale dlaczego? 11.03.05, 15:17
                na Twoja korzysc, Sliczna i Madra, to z domowego obiadu moge zrezygnowac.

                (Tyle , ze na kolacje musze do domu wrocic).
                • sklonowana40 Re: ale dlaczego? 11.03.05, 15:18
                  taaa, zapomnialam, ze odpadaja tez pochlebcy w ciemno:) i wracajacy na noc do
                  domu:) hihihi
                  • krakus.s Re: ale dlaczego? 11.03.05, 15:23
                    ale dlaczego w ciemno?
                    Widze telepatycznie Twe cialo jak na dloni, a Twa dusze na wylot.
                    Masz powloczke, jak Venus i Afrodyty psyche..

                    A co do niewracania na naoc, to dobra, w przyszlym tygodniu wezme delegacje
                    na dwa dni do Warszawy.
                    • sklonowana40 Re: ale dlaczego? 11.03.05, 15:27
                      probowales dorobiac jako wrozka?? Moze przyszlosci nie przepowiesz, ale za to w
                      wielkim stylu:)))
                      Powloczke mam, ale bardziej mi sie kojarzy z poszwa:) a psyche mam zlosliwego
                      babska, cos moze jak Hera?:-/

                      No wiesz... tylko dwa dni, na wiecej Cie nie stac:D:D:D ...
                      • krakus.s Re: ale dlaczego? 11.03.05, 15:31
                        do Twych licznych zalet, Najdrozsza, doliczylbym jeszcze samokrytycyzm
                        i skromnosc,

                        Powiedz chociaz, czy jestes blondzia, czy brunia, wysoka, czy niska?
                        Niech wiem, ja nieszczesliwy, jaka Unikalnosc bezpowrotnie trace.
                        • sklonowana40 Re: ale dlaczego? 11.03.05, 15:39
                          No zalet to ja mam cale mnostwo... dlatego takie wielkie wymagania:)
                          A co tracisz? no jakies 173 cm, kosci nalezycie powleczone miesniami:)))
                          i osiagniecia fryzjerskie w kolorze jasnym i calkiem fajne oprawki diesla - ze
                          szklami:)
                  • samowolny Re: ale dlaczego? 11.03.05, 15:26
                    uu to ty chcesz faceta tylko do swojej dyspozycji, to trzeba było tak od razu a
                    nie pokrętnie tłumaczyć....
                    • sklonowana40 Re: ale dlaczego? 11.03.05, 15:29
                      nie do dyspozycji, tylko do towarzystwa:))

                      No generalnie masz racje, ze pokretnie, ale jakos jeszcze mam opory, zeby
                      napisac, ze szukam tutaj tego jedynego i na dodatek na reszte zycia:)))))))))
                      • krakus.s Re: ale dlaczego? 11.03.05, 15:34
                        Co to sie porobilo...

                        jak juz na Forum Romantica Reszte wydaja.
                      • samowolny Re: ale dlaczego? 11.03.05, 15:37
                        sklonowana40 napisała:


                        > No generalnie masz racje, ze pokretnie, ale jakos jeszcze mam opory,

                        moze w tym jest problem że jeszcze nikogo nie znalazłaś? bo widzisz my faceci
                        to prości jesteśmy i nam trzeba bez kręcenia przekazywac swoje mysli:)
              • samowolny Re: szukam madrego z Krakowa :)) 11.03.05, 15:22
                sklonowana40 napisała:

                > A wogole, to nie ma sensu biegac z facetem, na ktorego zona czeka z obiadem i
                > tyle...

                jak to nie ma sensu? tobie przypada wtedy tylko sama przyjemnośc z biegania
                a gotowanie przypada zonie no i może cie zaprosic na wspólny obiad do siebie
                gotując dla dwojga to i trzecia osoba sie naje:))
      • sklonowana40 Re: szukam madrego z Krakowa :)) 11.03.05, 15:05
        Wrecz przeciwnie, bardzo.. Bo ja jestem z tych, co sie solidaryzuja z innymi
        jajnikami :)) i nie gustuja w zajetych facetach:)))
    • szybki_wytrysk Re: szukam madrego z Krakowa :)) 11.03.05, 15:05
      Wiesz co sklonowana ?
      Twoje warunki spełnia tylko wibrator. Z nim się bzykaj.
      • sklonowana40 Re: szukam madrego z Krakowa - do szybkiego 11.03.05, 15:09
        Coz, problem w tym, ze ja nie do bzykania szukam. DO tego nie trzeba madrego,
        tylko takiego z penisem .. moze byc nawet zamiast mozgu.
        Jesli o to pytasz, to sie nadajesz:) ale wibrator wytrzyma wiecej, mozna tez
        ciagnac prad z sieci, wtedy jeste kochankiem nieustannym:)))
        • szybki_wytrysk Re: szukam madrego z Krakowa - do szybkiego 11.03.05, 15:32
          Nie sądź nikogo po tym co pisze. Ja mam dwa fakultety, w tym jeden z fizyki.
          Jednak ograniczyłem moje zainteresowania tylko do bzykanka, bo na inne rzeczy
          szkoda czasu. Mózg mam , nawet niezły, tylko nic on mi nie dał, w takim żyjemy
          świecie. Wiedza w Polsce jest nic nie warta. Tak więc pozostaja tylko
          przyjemności, czego i Tobie życzę.
          • sklonowana40 Re: szukam madrego z Krakowa - do szybkiego 11.03.05, 15:50
            panie szybki.. nie napisalam, ze uwazam Cie za glupiego... czytaj ze
            zrozumieniem, niekoniecznie miedzy wierszami:))
            Generlnie moj post mial byc proba usmiechu w smetne piatkowe popoludnie ... moze
            mala prowokacja, moze jakims przejawem prawdziwych poszukiwan... nic wiecej...
            • szybki_wytrysk Re: szukam madrego z Krakowa - do szybkiego 11.03.05, 15:51
              DO tego nie trzeba madrego,
              tylko takiego z penisem .. moze byc nawet zamiast mozgu.
              Jesli o to pytasz, to sie nadajesz:)

              Ja rozumiem to jednoznacznie, no chyba że działa jeszcze trawa , której sie
              wczoraj najarałem i źle interpretuję.
              Niech żyje bzykanko.
              • samowolny Re: szukam madrego z Krakowa - do szybkiego 11.03.05, 15:56
                szybki a gdzie ty o tej porze trawe znalazł? przeca wszystko wokoło grubą
                warstwą śniegu przysypane:))
                • szybki_wytrysk Re: szukam madrego z Krakowa - do szybkiego 11.03.05, 15:57
                  Mam zapasy z zeszłego roku.
          • Gość: gb Re: szukam madrego z Krakowa - do szybkiego IP: *.toya.net.pl 11.03.05, 22:40
            Zostań więc przy fizyce i oszczędź nam zwierzeń.
    • carpisa Re: szukam madrego z Krakowa :)) 11.03.05, 19:15
      jakby się trafiło zbyt wielu podeslij jednego do mnie ;)
      • Gość: gb Re: szukam madrego z Krakowa :)) IP: *.toya.net.pl 11.03.05, 22:43
        :) nie licz na wysyp mądrości, to nie jest towar, którym panowie się interesują
        a i na zbyciu go mają niewiele.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka