waglikwroc
28.03.05, 01:04
Kocham ten króciutki fragment, ponieważ wyraża tak wiele...
"...Jeśliby Bóg zapomniał przez chwilę, że jestem marionetką i podarował mi
odrobinę życia, wykorzystałbym ten czas najlepiej jak potrafię.
Prawdopodobnie nie powiedziałbym wszystkiego, o czym myślę, ale na pewno
przemyślałbym wszystko, co powiedziałem. Ceniłbym rzeczy nie ze względu na
ich wartość, ale na ich znaczenie. Spałbym mało, śniłbym więcej, wiem, że w
każdej minucie z zamkniętymi oczami tracimy 60 sekund światła. Szedłbym,
kiedy inni się zatrzymują, budziłbym się, kiedy inni śpią. Gdyby Bóg
podarował mi odrobinę życia, ubrałbym się prosto, rzuciłbym się ku słońcu,
odkrywając nie tylko me ciało, ale i moją duszę..."
Chyba właśnie taki jestem, pozdrawiam