Gość: smutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 14:56 kocham księdza... do szaleństwa .... ale wiem ze jestem na przegranej drodze... ale dlaczego? pomóżcie bo on też chyba cierpi... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
koni00 Re: kocham księdza 11.04.05, 15:27 Zero przegranej pozycji wielu zrzuca sutanne dla rodzin. znam taką parafię w której to "tradycja"... Odpowiedz Link Zgłoś
psychoanalityk Re: kocham księdza 11.04.05, 15:31 A jaka to jest ta "przegrana pozycja"? Niektórzy mówia o pozycji "na księdza", ale to oklepane, może rzućcie parę szczegółów o tej pierwszej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutna Re: kocham księdza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 15:45 przegrana droga nie pozycja... mysl o tym co czytasz...albo nie wypowiadaj sie Odpowiedz Link Zgłoś