Dodaj do ulubionych

Magiczne chwile.

22.04.05, 17:42
" Bywa czasem, że ogarnia nas bezgraniczne uczucie smutku, którego
nie potrafimy opanować. Spostrzegamy, że magiczna chwila tego dnia
dawno już minęła, a my jej wcale nie wykorzystaliśmy. A wtedy życie
jakby ukrywa przed nami cały swój kunszt, cały urok.
Powinniśmy zawsze słuchać małego dziecka, którym niegdyś byliśmy-
i które wciąż w sobie nosimy. Ono dobrze wie, co to są magiczne
chwile."

(Paulo Coelho)
Obserwuj wątek
    • serduszkopoprostu Re: Magiczne chwile. 22.04.05, 19:05
      hehe! tak! magiczna chwila!to błogie ukojenie, podusia, jasieczek, ukochana
      bajka na dobranoc czytana przez prababcię...Do dziś mam tę chwilę w pamięci i z
      tym wspomnieniem często zasypiam!
      Nikt nie czyta bajek duzym dziewczynkom(?):(
      • caruzzo Re: Magiczne chwile. 22.04.05, 19:27
        Niestety wraz z upływem lat
        przyjemnosci ubywa.....
        • Gość: serduszkopoprostu Re: Magiczne chwile. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 19:53
          ale te magiczne chwile warte są wspomnienia, a co z ulubionymi zabawkami, taki
          np. pluszowy misiek, już mu trociny sie sypią, oko jedno "jakby łzawiło" -
          stary jest, a jednak... dziś sie go przytula, tajemnicy przed otoczeniem, zeby
          nie kpiło!
          Nikt nie daje zabawek dużym dziewczynkom!:(
          • caruzzo Re: Magiczne chwile. 22.04.05, 19:55
            ja najczęściej z procy strzelałem.....
            ale żadna z nich się nie zachowała.....;)))
            • Gość: serduszkopoprostu Re: Magiczne chwile. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 20:02
              a łuki robione z giętkich klonowych gałązek (to chłopaki), a dziewczyny strzały
              do łuków, super zajęcie - ozdabianie najróżniejszymi wzorami przy pomocy
              kawałka szkła - i te pierwsze dziecięce miłości - dziewczyny prześcigały sie w
              tych ozdobnych strzałach!Mam jedną taką - z tych magicznych chwil zachowaną!
              Nikt nie powie dużej dziewczynie - zrób mi strzałę do mojego klonowego łuku!:(
              • caruzzo Re: Magiczne chwile. 22.04.05, 20:06
                Strzału do łuków robiłem z długich trzcin
                a jako czubek stosowalismy stare pociski z
                nabojów karabinowych,na terenie po byłej jednostce
                wojskowej w ziemi było ich mnóstwo.....
                osiągi wysokosci czy odległosci były wspaniałe.....DDDDDDD
                • Gość: serduszkopoprostu Re: Magiczne chwile. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 20:10
                  a co z ZOŚKA - kawałek ołowiu, dwie dziurki, kolorowa włóczka... SUPER -
                  kopałam jak szalona !
                  Dziś o kopiącej Zośke dziewczynie powiedzą, wariatka(?);(
                  • caruzzo Re: Magiczne chwile. 22.04.05, 20:29
                    ale co opisujesz z tym ołowiem,dziurkami i
                    włóczką bo nie wiem.;)))))))
                    • Gość: serduszkopoprostu Re: Magiczne chwile. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 08:21
                      Jesteś facet(?)... nie wiesz, co to "Zośka",,,ołowiana blaszka, w niej dwie
                      dziurki do przewleczenia kolorowych nitek!
                      - takie cuś do podrzucania/kopania jedną nogą/stopą do góry - ten najlepszy,
                      kto najdłużej "bez skuchy".
                      --
                      Duże dziewczynki juz nie kopią "Zośki";)

                      • caruzzo Re: Magiczne chwile. 23.04.05, 08:36
                        Inne podobne urządzenia były uzywane.
                        ale akurta nie posiadały one ołowianje blaszki
                        konstrukcja była inna..to chyba jakis regionalny
                        patent....no i sama nazwa nic mi nie mówi.....
                        Pozdrawiam......
    • m_alina Re: Magiczne chwile. 22.04.05, 20:10
      Caruzzzo, dziękuję za ten wątek:)
      • caruzzo Re: Magiczne chwile. 22.04.05, 20:27
        m_alina napisała:

        > Caruzzzo, dziękuję za ten wątek:)
        ----------
        Proszę Pani.....DDDDDDDDD
        Miłego wieczoru......
        • malinka48 Re: Magiczne chwile. 23.04.05, 08:40
          jedyną magiczną chwilą,była gwiazdka:)),straciła urok jak zabrakło magicznego
          dla mnie człowieka:)).Chociaż,nie tylko dzieciństwo posiada magię chwil.Było
          trochę tych chwil,ale niestety tylko chwil.:))Pozdrawiam optymisto świata:))
          caruzzo:))
          • caruzzo Re: Magiczne chwile. 23.04.05, 08:56
            Witaj Malinko......nie jest źle...wraca słońce.....DDDD
            A jaki tam ze mnie optymista i do tego światowy.....zycie
            wali mnie w siedzenie....ze wiory lecą....ale ja przestałem
            to przezywać.....i biorę sprawy na luzie.......poza b.nielicznymi
            wyjatkami gdzie nie da się inaczej jak i powazne potrakotowanie....DDDD
            • malinka48 Re: Magiczne chwile. 23.04.05, 08:58
              wiem,że słońce wraca:)),ale jak zamknę oczy i patrzę ,na słońce,przez zamknięte
              oczy:))bo nie da się inaczej,to jakaś czarna plamka zawsze mi lata.
              • caruzzo Re: Magiczne chwile. 23.04.05, 09:01
                Nie marwt się na wyrost...kazdy jest na sowj sposób
                "trafiony" pre zycie....i kazdy tez ma jakies problemy....
                kwestia jak do tego podejdziemy.....jak np.poprzedzimy to
                tygodniowym płaczem wstepnym to mozemy ni dozyc do
                czasu rozstrzygania problemu.........
                Sorki ..kilka minut przerwy........DDDDDD
                • caruzzo Re: Magiczne chwile. 23.04.05, 09:10
                  Zgłaszam obecnośc.....DDDDDDd
                  • malinka48 Re: Magiczne chwile. 23.04.05, 12:10
                    za pózno,juz się złajdaczyłam:(((
                    • Gość: serduszkopoprostu Re: Magiczne chwile. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 15:10
                      :( Malinko, zeszłaś na manowce?, a może zadziałała magia CHWILI?
                      • malinka48 Re: Magiczne chwile. 23.04.05, 15:12
                        w chwili łajdaczenia działa,zmysł zwierzątka:))),a pózniej cos innego:))nie
                        wiem co
                        • Gość: serduszkopoprostu Re: Magiczne chwile. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 15:24
                          osmielam sie stwierdzic, że w chwilach łajdaczenia działa jedynie "chuć" -
                          słyszysz "chodź" i idziesz ...(:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka