serduszkopoprostu
06.06.05, 01:43
w Warce... zatopiona(?)hehe
--
Zostawiłam swoje wiersze, te najmilsze i najszczersze...
Mchem zarosły, paprociami,
pachną wrzosem, jałowcami,
w brzóz ramionach śnią o szczęściu,
w szumie sosen nucą często...
--
Płyną niebem z obłokami,
juz przestały być wierszami...
--
Niech sie srebrzą i czerwienią
zimą, latem i jesienią,
niech zakwitną zawilcami
i niech pachną truskawkami...
---
Zostawiłam swoje wiersze...
Las je śpiewa, pole, rzeka
i tak droga, ta daleka,
co na koniec świata wiedzie...
Cóż Ci więcej mam powiedzieć?
---
Że me wiersze wśród gałęzi -
wolne tak jak ptaki polne...
Już ich serce nie uwięzi...
już ich nie zniekształci czas...
---
Wiersze moje wiatr rozsiewa,
moje wiersze - w słojach drzewa...
moje wiersze śpiewa las...
:)
--
trudno,jestem kobieta!
a ty nazywaj mnie jak chcesz