apf 27.08.02, 23:39 Ostatnio narzekałem, że mało kobiecości w kobietach. Później spotkałem w różnych okolicznościach dwie takie kobiece. Hehehehe, kupię sobie taki samochód z dużym, rozkładanym tylnim siedzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: krizia Re: Spotkałem kobiecą kobietę IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 27.08.02, 23:56 Olaboga! A gdzie spotkales? W klubie nocnym? To musial byc drag queen! Jak amen w pacierzu! ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
apf Re: Spotkałem kobiecą kobietę 28.08.02, 18:28 Gość portalu: krizia napisał(a): > Olaboga! A gdzie spotkales? W klubie nocnym? To > musial byc drag queen! Jak amen w pacierzu! > > ;)))) Nie widziane z okna autobusu międzymiastowego:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Spotkałem kobiecą kobietę IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 07:11 Rzeczywiście, kobiecość ma dużo wspólnego z rozkładaniem foteli. Im więcej kobiecości, tym bardziej chce się te fotele rozkładać :) A samochód to pewnie po to, żeby skuteczniej tę kobiecość z ulic zgarniać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_ona Re: Spotkałem kobiecą kobietę IP: 217.153.4.* 28.08.02, 07:25 Gość portalu: maryjo2 napisał(a): > Rzeczywiście, kobiecość ma dużo wspólnego z rozkładaniem foteli. > Im więcej kobiecości, tym bardziej chce się te fotele rozkładać :) > A samochód to pewnie po to, żeby skuteczniej tę kobiecość z ulic zgarniać. > :)))))))))))))) Baaaardzo trafne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Spotkałem kobiecą kobietę IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 07:41 Idąc dalej tym tokiem rozumowania można stwierdzić, że miarą kobiecości jest umiejętność rozkładania. Facetów, foteli i nóg. Przy czym kolejność rozkładu zupełnie dowolna. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_ona Eeee... W taki tok rozumowania... IP: 217.153.4.* 28.08.02, 08:16 ..to ja nie wchodze :) Apf kiedys i mnie uznal za kobieca, chociaz jestem egzemplarz trudno rozkladalny (rozkladajacy sie? tfu!), bo nie okazalam sie wystarczajacym powodem do zakupu auta :( ;) Gość portalu: maryjo2 napisał(a): > Idąc dalej tym tokiem rozumowania można stwierdzić, że miarą kobiecości jest > umiejętność rozkładania. Facetów, foteli i nóg. Przy czym kolejność rozkładu > zupełnie dowolna. > ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: Eeee... W taki tok rozumowania... 28.08.02, 11:22 Apf Ty uznałes M_onę za mało kobiecą? M_ona, Apf pewnie zbierał na bardziej komfortową limuzynę:) A potem by Cię dopiero zaprosił! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_ona Re: Eeee... W taki tok rozumowania... IP: 217.153.4.* 28.08.02, 11:41 ja_nek napisał: > Apf Ty uznałes M_onę za mało kobiecą? Wrecz przeciwnie :))) i w kontekscie powyzszego, chyba jednak powinnam uznac to za wyjatkowo uprzejmy komplement. > M_ona, Apf pewnie zbierał na bardziej komfortową limuzynę:) A potem by Cię > dopiero zaprosił! ???? No teeeeego bym sie po Tobie, Janku nie spodziewala! Mnie na limuzyne wyrywac??? I co moze jeszcze powiesz tylne siedzenie? :/ Co innego wozy sportowe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: messja Re: Eeee... W taki tok rozumowania... IP: 193.132.126.* 28.08.02, 14:38 Gość portalu: m_ona napisał(a): > ja_nek napisał: > > > Apf Ty uznałes M_onę za mało kobiecą? > Wrecz przeciwnie :))) i w kontekscie powyzszego, chyba jednak powinnam uznac to > > za wyjatkowo uprzejmy komplement. > > > M_ona, Apf pewnie zbierał na bardziej komfortową limuzynę:) A potem by Cię > > > dopiero zaprosił! > ???? > No teeeeego bym sie po Tobie, Janku nie spodziewala! > Mnie na limuzyne wyrywac??? I co moze jeszcze powiesz tylne siedzenie? :/ > > > > Co innego wozy sportowe ;) :))))))))))))) dobre:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: Eeee... W taki tok rozumowania... 28.08.02, 15:50 M_ona Ty to masz skojarzenia!:) Nie zrozumielismy się, miałem na myśli po prostu dobre auto z wyższej półki. łapią mnie tu za słówka Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: Eeee... W taki tok rozumowania... 28.08.02, 16:06 Myślałęm M_ona, że wiesz, iż cenię Cię wyżej.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_ona Re: Eeee... W taki tok rozumowania... IP: 217.153.4.* 28.08.02, 17:02 Wiem,... to znaczy, taka mam nadzieje :) Odpowiedz Link Zgłoś
apf Re: Spotkałem kobiecą kobietę 28.08.02, 16:09 apf napisał: > Ostatnio narzekałem, że mało kobiecości w kobietach. Później spotkałem w > różnych okolicznościach dwie takie kobiece. A do tej drugiej to przyjechał Jaguarem S, zaparkował przed salą, gdzie była konferencja. W czasie przerwy poszli na spacer po parku, wróciła z czerwonymi śladami na ramionach i trawą we włosach:)) > apf > . Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Spotkałem kobiecą kobietę 28.08.02, 16:50 to to opowiadania dla nastolatek powiniennes pisac:)))) apf napisał: > apf napisał: > > > Ostatnio narzekałem, że mało kobiecości w kobietach. Później spotkałem w > > różnych okolicznościach dwie takie kobiece. > > A do tej drugiej to przyjechał Jaguarem S, zaparkował przed salą, gdzie była > konferencja. W czasie przerwy poszli na spacer po parku, wróciła z czerwonymi > śladami na ramionach i trawą we włosach:)) > > > apf > > . > > > Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: Spotkałem kobiecą kobietę 28.08.02, 17:11 Wniosek z tego jeden, góra była skąpa, skoro narrator widział!;) .......delikatna materia przylegała do ciała, opinając Jej kobiecość. Mężczyzna z jaguara okazał się bardzo niedelikatny. A zaufała mu... Rzucił się na Nią. Kiedy uciekała, nisko zwisajace gałęzie potargały jednak suknię. Przewróciła, więc żdżbła trawy zostały we włosach.... Ale umknęła mężczyźnie i przed powrotem na konferencję doprowadziłą się do porządku w toalecie....." Odpowiedz Link Zgłoś
betina23 Re: Spotkałem kobiecą kobietę 30.08.02, 09:49 ja_nek napisał: > Wniosek z tego jeden, góra była skąpa, skoro narrator widział!;) > > .......delikatna materia przylegała do ciała, opinając Jej kobiecość. > Mężczyzna z jaguara okazał się bardzo niedelikatny. A zaufała mu... > Rzucił się na Nią. Kiedy uciekała, nisko zwisajace gałęzie potargały jednak > suknię. Przewróciła, więc żdżbła trawy zostały we włosach.... > Ale umknęła mężczyźnie i przed powrotem na konferencję doprowadziłą się do > porządku w toalecie....." :-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zxc1973 Re: Spotkałem kobiecą kobietę 28.08.02, 17:20 apf napisał: > A do tej drugiej to przyjechał Jaguarem S, zaparkował przed salą, gdzie była "S"? To cieniak jakis... ;-)))) Pewno pozyczyla mu go jakas mila starsza pani, aby mogl sobie poszalec "gdy ma wolne" ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś