Dodaj do ulubionych

MÓJ SEN...

06.09.02, 15:54
hej, miałam dziś super sen..
opowiem go krótko: śniła mi się trójka ludzi, zupełnie obcych. dwójka z nich,
kobieta i mężczyzna, oskarżali mnie o coś i nie chcieli w ogóle słuchać tego,
co mam im do powiedzenia. a obok był jeszcze jeden mężczyzna, który milczał..
bardzo przejęłam się tym, że tamci nie słuchali, mówiąc, że strasznie kłamię
(chociaż nie mieli racji..)
obudziłam się w nocy, i..miałam łzy na policzkach..
a chwilę potem zasnęłam, i śniłam dalej, a w tym śnie milczący mężczyzna
podszedł, i mocno mnie przytulił, i poczułam niesamowite ciepło..


dlaczego wpadłam tu, na romanticę?
nie wiem..
sen snuje się za mną cały dzień, a..
może ten ktoś z mojego snu zagląda tutaj?
może..śniło mu się dzisiaj coś bardzo podobnego?
może..też mnie szuka?

jeśli tak, niech wyśle mi maila..

a wszystkich pozostałych, czytających, proszę, żeby się nade mną nie
pastwili, jeśli mogą, i potrafią..(czytam czasami tutejsze wątki,nie chcę
rozpętać kolejnej dyskusji o tym, co komu wolno a czego nie wolno
pisać,komentować,oceniać, ale..chyba wiecie, co chodzi, prawda?)

pozdrawiam :o)
faunka
Obserwuj wątek
    • jjasio Re: MÓJ SEN... 06.09.02, 16:02
      Super sen . Może nakręcimy ciąg dalszy?
      • faunka Re: MÓJ SEN... 16.09.02, 08:50
        hej, witajcie :o)

        mój sen już nie wrócił..
        chciałam tylko spytać: kto mi go zabrał? oddajcie,proszę..

        faunka
    • apf Re: MÓJ SEN... 06.09.02, 16:06
      faunka napisała:

      > a chwilę potem zasnęłam, i śniłam dalej, a w tym śnie milczący mężczyzna
      > podszedł, i mocno mnie przytulił, i poczułam niesamowite ciepło..

      Jam to, niechwaląc się, sprawił !!!
    • Gość: Meduza Re: MÓJ SEN... IP: *.nuph.us.edu.pl 06.09.02, 16:08
      Ja ci opowiem moj sen, ktory bardzo utkwil mi
      w pamieci: snilo mi sie, ze budze sie rano, patrze
      w lustro i ... jestem facetem! Na rekach, nogach,
      klatce piersiowej mam geste, ciemne futro,
      twarz mam cala zarosnieta... Szukam po calej
      lazience jakiejs maszynki, zeby sie ogolic
      i wyobraz sobie -nie ma ani jednej!
      Obudzilam sie przerazona, zlana potem
      i do konca zycia takiego koszmaru nie zapomne :)))

      Jakkolwiek twoj sen mozna interpretowac jako
      przejaw tesknoty za cieplem i miloscia to czym
      jest moj? Przejawem obawy przed byciem
      facetem? Przeciez plci nie zmieniam :))))
      • messja Re: MÓJ SEN... 06.09.02, 19:53

        >
        > Jakkolwiek twoj sen mozna interpretowac jako
        > przejaw tesknoty za cieplem i miloscia to czym
        > jest moj? Przejawem obawy przed byciem
        > facetem? Przeciez plci nie zmieniam :))))

        moze powinnas ogolic sobie nogi, albo cos?:)
    • faunka Re: MÓJ SEN... 06.09.02, 16:14
      apf, ty?
      niemożliwe.. :o)

      zdarzyło wam się kiedyś tak śnić?
      mnie się pierwszy raz zdarzyły łzy, prawdziwe, bo działo się coś we śnie, i..
      pierwszy raz śniłam dalej, i z sensem, i..
      tak bajkowo, dlatego chyba tak to za mną chodzi, tak mocno to jeszcze czuję, i
      tęsknię za ciągiem dalszym.. :o)

      a teraz zmykam na małe wakacje,
      ale za kilka dni wracam,
      bo jeśli nawet nikt się nie odnajdzie, pewnie dużo osób będzie miało ochotę
      poopowiadać swoje sny, a to będzie na pewno(pomijając zwariowane teorie doktora
      Zygmunta, którego prawdę mówiąc nie lubię.. :o)
      strasznie ciekawe

      pozdrawiam :o)


      a może..? :o)
      • apf Re: MÓJ SEN... 06.09.02, 16:18
        faunka napisała:

        > apf, ty?
        > niemożliwe.. :o)

        Sama się przekonasz już dzisiaj w nocy:))
        • messja Re: MÓJ SEN... 06.09.02, 19:55
          apf napisał:

          > faunka napisała:
          >
          > > apf, ty?
          > > niemożliwe.. :o)
          >

          tak to byl apf, jak go widzialam:)
          • apf Re: MÓJ SEN... 12.09.02, 00:47
            messja napisała:

            > apf napisał:
            >
            > > faunka napisała:
            > >
            > > > apf, ty?
            > > > niemożliwe.. :o)
            > >
            >
            > tak to byl apf, jak go widzialam:)

            cicho!
            • messja Re: MÓJ SEN... 12.09.02, 16:02
              co cicho? przeciez sam sie przyznales:)))


              apf napisał:

              > messja napisała:
              >
              > > apf napisał:
              > >
              > > > faunka napisała:
              > > >
              > > > > apf, ty?
              > > > > niemożliwe.. :o)
              > > >
              > >
              > > tak to byl apf, jak go widzialam:)
              >
              > cicho!
              >
    • Gość: Belbo MÓJ SEN ! IP: *.acn.waw.pl 06.09.02, 21:13
      A mi sie sniło... ze wyznałem kobiecie milosc..a ona ze wzruszenia sie
      rozplakala...
      dzialo sie to w autobusie..

      A najciekawsze jest to ze ja doskonale wiem kim ona jest.. :)

      To kolejny sen z ta osoba ..
      Oto co kiedys dawno temu.. snilo sie mojej uwczesnej dziewczynie :
      Siedziała w wanie a ja usiadlem na jej krwaedzi ( wanny oczywiscie) i
      powiedzialem : Kocham (tu nastepowala ponoc dluga przerwa ).....( i tu padło
      imie tej kolezanki o ktorej wspominalem wyzej).

      I co wy na to?
      • messja Re: MÓJ SEN ! 06.09.02, 21:17
        a jak ma na imie?:))))))))
      • Gość: monik Re: MÓJ SEN ! IP: *.otenet.gr 06.09.02, 21:19
        znaczy sie wieszczka z twojej owczesnej dziewczyny:) moze powinna czytaniem z
        fusow sie zajac, albo patrzeniem w szklana kule???

        Gość portalu: Belbo napisał(a):

        > A mi sie sniło... ze wyznałem kobiecie milosc..a ona ze wzruszenia sie
        > rozplakala...
        > dzialo sie to w autobusie..
        >
        > A najciekawsze jest to ze ja doskonale wiem kim ona jest.. :)
        >
        > To kolejny sen z ta osoba ..
        > Oto co kiedys dawno temu.. snilo sie mojej uwczesnej dziewczynie :
        > Siedziała w wanie a ja usiadlem na jej krwaedzi ( wanny oczywiscie) i
        > powiedzialem : Kocham (tu nastepowala ponoc dluga przerwa ).....( i tu padło
        > imie tej kolezanki o ktorej wspominalem wyzej).
        >
        > I co wy na to?
    • zxc1973 Re: MÓJ SEN... 06.09.02, 21:18
      faunka napisała:

      (chociaż nie mieli racji..)

      Kazdy moze tak powiedzec ;-))
    • Gość: milczący mężczyzna MÓJ SEN... opowiada apf IP: *.icm.edu.pl / *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 23:57
      Sam nie wiem dlaczego milczałem?

      Ona nie była moją kobietą.

      Bezsensowna kłótnia, itd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka