apf 17.09.02, 20:09 Nie przeżyłem tego i nie wiem jak to jest zakochać się w aktorce, może ktoś ma ciekawa opowieść: Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasia-s Re: Miłość do gwiazd filmowych 17.09.02, 20:18 Oj niektórzy to się nudzą :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
apf Re: Miłość do gwiazd filmowych 17.09.02, 20:21 kasia-s napisała: > Oj niektórzy to się nudzą :)))))) No powiedz kasiu-s, który aktor najbardziej ciebie kręcił? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia-s Re: Miłość do gwiazd filmowych 17.09.02, 20:27 Wiesz, zawsze wolałam się kochać w realnych kolegach niż nierealnych amantach ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Miłość do gwiazd filmowych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 20:46 Ooooo!!! Ja się kochałam notorycznie i nieprzerwanie we wszystkich po kolei gwiazdach filmowych począwszy od Bolka i Lolka, przez misia Colargola, Zelnika w roli "Faraona" (takie miał śliczne , proste nóżki, i taki był...ach!) Grigoria z "Czterech pancernych i psa" (bo Janek był zbyt wypłowiały), Klossa (tylko trochę a potem już nie, bo stwierdziłam zbytnie podobieństwo do mojego Tatusia), Sztyrlica za jego przenikliwe myślenie, James'a Stewart'a za jego dobro, Arsena Lupin ( znaczy tegho, co go grał- o nieba, teraz to powtarzają!), Paula Newmana, Roberta Redforda....długo by jeszcze wymieniać! Bardzo miło to wspominam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
apf Re: Miłość do gwiazd filmowych 17.09.02, 21:19 wow, a ja zawsze chciałem być w/w. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: Miłość do gwiazd filmowych 17.09.02, 22:47 Maryjko zapomniałaś wspomnieć o tym jak mu tam? Już wiem! Brad. Sorry, że zdradzam publicznie;)))) Pozdrowienia Janek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Miłość do gwiazd filmowych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 05:26 Janku! W Bracie Picie nigdy się nie kochałam! Toż to dziecko! Chociaż właściwie to ile on może mieć lat? Za to w Brosnanie i owszem, kochałam się całkiem niedawno. W ogóle jeśli chodzi o blondynów, to raczej nie gustuję, chociaż są wyjątki, jak Sting na przykład. Ale u mnie i tak te fascynacje jakoś spokojnie przechodziły. Za to moja przyjaciółka miała prawdziwego hopla na punkcie Dustina Hoffmana. Latała do kina po kilkanaście razy na każdy film z jego udziałem. No, ale wtedy bilety nie były takie drogie, jak teraz :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Miłość do gwiazd filmowych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 05:29 apf napisał: > wow, a ja zawsze chciałem być w/w. ***************** apf, a kórym z nich chciałbyś być? Chyba nie misiem Colargolem???? :) Odpowiedz Link Zgłoś
apf Re: Miłość do gwiazd filmowych 18.09.02, 23:32 Gość portalu: maryjo2 napisał(a): > apf napisał: > > wow, a ja zawsze chciałem być w/w. > ***************** > apf, a kórym z nich chciałbyś być? > Chyba nie misiem Colargolem???? > :) hehehehe, tak a propo to miś Coralgol miał niezłą laskę, która miała bardzo czarne oczy, nowoczesna fryzura i ... miły głos:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niania Re: Miłość do gwiazd filmowych IP: *.waw.cdp.pl 19.09.02, 07:28 apf napisał: > Gość portalu: maryjo2 napisał(a): > > > apf napisał: > > > wow, a ja zawsze chciałem być w/w. > > ***************** > > apf, a kórym z nich chciałbyś być? > > Chyba nie misiem Colargolem???? > > :) > hehehehe, tak a propo to miś Coralgol miał niezłą laskę, która miała bardzo > czarne oczy, nowoczesna fryzura i ... miły głos:) > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: Miłość do gwiazd filmowych IP: *.acn.waw.pl 19.09.02, 07:46 Była myszka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niania Re: Miłość do gwiazd filmowych IP: *.waw.cdp.pl 19.09.02, 07:50 Gość portalu: Belbo napisał(a): > Była myszka... A to tak można myszka i krecik? Może to jakaś "kuzynka" była? Odpowiedz Link Zgłoś
apf Re: Miłość do gwiazd filmowych 19.09.02, 09:56 Gość portalu: niania napisał(a): > > A to tak można myszka i krecik? Może to jakaś "kuzynka" była? dzieci z tego nie będzie, ale za to ile przyjemności:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belbo Re: Miłość do gwiazd filmowych IP: 195.116.222.* 19.09.02, 10:40 przecie to bajak dla dzieci.. bo w ogule to ona za myszke byla przebrana.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: Miłość do gwiazd filmowych IP: *.pwr.wroc.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 18.09.02, 22:07 Ha ! przypomnialo mi sie , ale to ani gwiazda ani tym bardziej filmowa ,byl to wojciech Wojda z Farben Lehre.Takie czasy - piekne zreszta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: messjanek Re: Miłość do gwiazd filmowych IP: *.icm.edu.pl / *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.02, 00:20 apf napisał: > Nie przeżyłem tego i nie wiem jak to jest zakochać się w aktorce, może ktoś > ma ciekawa opowieść: > Odpowiedz Link Zgłoś
krizia Re: Miłość do gwiazd filmowych 19.09.02, 10:00 Apf-ie...kryzys sie poglebia? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Miłość do gwiazd filmowych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.09.02, 19:39 E tam! Apf nie przechodzi kryzysów, bo to silny chłop jest. Widziałam, to wiem. Natomiast jest taka teoria w psychologii, która mówi, że każdy człowiek musi przeżyć wszystkie fazy rozwoju i jeśli nawet jakąś kiedyś przeskoczył, to co najwyżej wyrówna ten brak w późniejszym okresie. No i padło na apfa. Nie kochał się za młodu w aktorkach, to na stare lata przyszła mu na to ochota :)) P.S. Dziewczyna Colargola miała na imię Nordynka. Odpowiedz Link Zgłoś
apf Re: Miłość do gwiazd filmowych 19.09.02, 20:34 Gość portalu: maryjo2 napisał(a): > E tam! Apf nie przechodzi kryzysów, bo to silny chłop jest. Widziałam, to wiem. > > Natomiast jest taka teoria w psychologii, która mówi, że każdy człowiek musi > przeżyć wszystkie fazy rozwoju i jeśli nawet jakąś kiedyś przeskoczył, to co > najwyżej wyrówna ten brak w późniejszym okresie. No i padło na apfa. Nie kochał > > się za młodu w aktorkach, to na stare lata przyszła mu na to ochota :)) > > P.S. Dziewczyna Colargola miała na imię Nordynka. No tak, ale jak tu uprawiać seks z pluszowym misiem? Przyznam się: Marusia mi się podobała, hehehehe, dziewczyna Janka. Odpowiedz Link Zgłoś
apf Re: Miłość do gwiazd filmowych 19.09.02, 20:35 Gość portalu: maryjo2 napisał(a): > E tam! Apf nie przechodzi kryzysów, bo to silny chłop jest. Widziałam, to wiem. > > Natomiast jest taka teoria w psychologii, która mówi, że każdy człowiek musi > przeżyć wszystkie fazy rozwoju i jeśli nawet jakąś kiedyś przeskoczył, to co > najwyżej wyrówna ten brak w późniejszym okresie. No i padło na apfa. Nie kochał > > się za młodu w aktorkach, to na stare lata przyszła mu na to ochota :)) > > P.S. Dziewczyna Colargola miała na imię Nordynka. No tak, ale jak tu uprawiać seks z pluszowym misiem? Przyznam się: Marusia mi się podobała, hehehehe, dziewczyna Janka. Odpowiedz Link Zgłoś
apf Re: Miłość do gwiazd filmowych 19.09.02, 20:36 Gość portalu: maryjo2 napisał(a): > E tam! Apf nie przechodzi kryzysów, bo to silny chłop jest. Widziałam, to wiem. > > Natomiast jest taka teoria w psychologii, która mówi, że każdy człowiek musi > przeżyć wszystkie fazy rozwoju i jeśli nawet jakąś kiedyś przeskoczył, to co > najwyżej wyrówna ten brak w późniejszym okresie. No i padło na apfa. Nie kochał > > się za młodu w aktorkach, to na stare lata przyszła mu na to ochota :)) > > P.S. Dziewczyna Colargola miała na imię Nordynka. No tak, ale jak tu uprawiać seks z pluszowym misiem? Przyznam się: Marusia mi się podobała, hehehehe, dziewczyna Janka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Miłość do gwiazd filmowych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.09.02, 20:46 No, to musiała Ci się solidnie podobać. Aż trzy razy to wyznałeś! Dobra, wiem, kłopoty z portalem :) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: Miłość do gwiazd filmowych 20.09.02, 00:02 > Przyznam się: Marusia mi się podobała, hehehehe, dziewczyna Janka Pamiętaj o tym koniecznie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Miłość do gwiazd filmowych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.09.02, 20:30 Tymczasem apf już zdążył zapomnieć :) I słusznie, bo to niebezpieczne, kiedy się spodoba dziewczyna, co już kogoś ma. A z Jankiem lepiej było nie zaczynać, toż to czołgista. Gajos? Nie, Pedros!! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lady_in_red Re: Miłość do gwiazd filmowych 20.09.02, 20:36 apf napisał: > Nie przeżyłem tego i nie wiem jak to jest zakochać się w aktorce, może ktoś > ma ciekawa opowieść: > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Miłość do gwiazd filmowych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.09.02, 20:42 No, jako Danton to taki słodki nie był. Ani jako Rodin :) Odpowiedz Link Zgłoś
lady_in_red Re: Miłość do gwiazd filmowych 20.09.02, 20:46 Gość portalu: maryjo2 napisał(a): > No, jako Danton to taki słodki nie był. Ani jako Rodin :) > Ale za Dantona, gdy skonczyl przemowe obroncza dostal oklaski od ekipy, bo jest wpsanialym aktorem. A slodki jest jako Balzac.I byl fascynujacy jako hrabia Monte Christo (w takim czlowieku to podejrzewam, ze juz bym sie mogla zakochac), ech rozmarzylam sie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maryjo2 Re: Miłość do gwiazd filmowych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.09.02, 20:53 A jaki był wspaniały jako Cyrano de Bergerac! Ah :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lady_in_red Re: Miłość do gwiazd filmowych 20.09.02, 21:39 Gość portalu: maryjo2 napisał(a): > A jaki był wspaniały jako Cyrano de Bergerac! > Ah :)) Podzielam zachwyt, a ten nos booooooooooooooooski ;) Odpowiedz Link Zgłoś