Gość: jan
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.11.05, 06:32
KIEDY
Kiedy do wyspy z mego smutku
Gdzie w sercu i na drzewach jesień
Na moich łzach przypłyniesz wreszcie
Aby ożywić zwiędłe liście
W członki zamarłe tchnąć nowe życie
Sprawić bym mógł cię dotknąć
Odkupić winy
Odejść jeżeli tego zarządasz
Zasnąć z imieniem twym na ustach
Spokojnie w proch się zmienić