caruzzo 17.11.05, 11:02 Po kielichu świat jest prostszy, słownik bogatszy, tylko rozum biednieje...;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
naprawde_fajna Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 11:03 no i wszyscy sa tacy piekni........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zona Mistrza Re: Blaski i cienie.... IP: *.telpol.net.pl 17.11.05, 11:12 tak..tak cienie to sie ma chyba największe pod oczami..:))) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 11:17 masz na mysli przetrenowanie czy przemoc w rodzinie......;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zona Mistrza Re: Blaski i cienie.... IP: *.telpol.net.pl 17.11.05, 11:29 nie ..przemoc jest okrutna i nie smie z niej zartowac..chodzi o przetrenowanie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 11:36 dzięki.taz tez myslalem;)))) Milego dnia.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zona Mistrza... Re: Blaski i cienie.... IP: *.telpol.net.pl 17.11.05, 11:47 Wzajemnie..i zeby ten swiat zawsze był piękny a nie tylko po kielonku..:))) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 12:04 powiem Ci w zaufaniu ze jestem abstynentem.. ale czy mozna mnie przez uwazać za czlowieka niepociągającego?......;)) Pytanie rodzi pytanie....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zona Mistrza Re: Blaski i cienie.... IP: *.telpol.net.pl 17.11.05, 12:13 absolutnie nie wątpię w to ..napisałam tak ogolnikowo..chociaż nie ukrywam ,że teraz jest niemodna abstynencja..wiele osób spedza wolny czas przy piwku w knajpkach..i to nawet Ci tacy mlodzi..ale coz kazdy ma prawo żyć tak jak chce,,;)A co do innych kwesti..to nie uważam ,ze mozesz być niepociągający z powodu abstynencji;)))))))))))Z pewnością Jesteś:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 12:20 osobnik zakatarzony też jest..pociągający(inaczej) :)) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 12:35 a zakatarzony w dwu dziurkach to Bicmarck...;)) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 11:23 po kielich jest błysk w oku i luz w kroku:)) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 11:37 bardz oglednie to okresliłes...ale tak jest,;)) Odpowiedz Link Zgłoś
duszka2 Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 15:14 Caruzzo, dzisiaj liczysz kieliszki?;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 15:36 tak,rozbieram flaszkę na czynniki pierwsze;)) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 16:49 To znaczy, że flaszka zrobiła striptease? Interesujące. I jak po pokazie? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 17:04 kazda taka impreza jest ciekawa..........;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 20:54 Bylebyś jutro nie narzekał na towarzystwo. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
duszka2 Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 16:51 Ile "kielichów" ma Twoja flaszka? Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 17:05 powiem tam,rozmiar europejski.......0,7...;)) Odpowiedz Link Zgłoś
duszka2 Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 17:08 jeden kielisek to jeden smutek, wypity to znaczy nie ma go;-) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 17:11 czyli smutek jest odwrotnie proporcjonalny do wypitych kieliszkow.....ale jak duzy to trzeba trochę w siebie winwestowac.;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
moni306 Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 17:20 Nie zawsze da sie smutek utopic w kieliszku:) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 17:23 rozwazania sa wybitnie teoretyczne i nie zmuszaja w zaden sposob do preferowania tej metody;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
duszka2 Re: Blaski i cienie.... 17.11.05, 20:40 efekt może byc odwrotnie proporcjaonalny do oczekiwanego;-) zalewanie robaka może zalać zalewającego...;-)) Odpowiedz Link Zgłoś