w obcym mieście

28.11.05, 08:45
Dotknąłem wczoraj jej smutku
Był jeszcze ciepły i pulsował w dłoni
(jak serce dopiero co oddzielone od wnętrzności)
Zamykając oczy pyta:
Dlaczego tak długo to trwa ?
Dlaczego ty i ja ?
Dlaczego nie obok siebie ?

Wybiegłem na ulicę.
Zderzyłem się ze ścianą zimowej nocy.
(w nieznanym mi mieście)
Wiem teraz. Będę żebrał u obcych o ochłap miłości.....
    • Gość: fanka Re: w obcym mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 09:38
      wrażliwi faceci tak naprawdę nie istnieją
      • johannes11 Re: w obcym mieście 28.11.05, 10:05

        Czy pamiętasz ?
        To był pierwszy śnieg tamtej zimy.
        Nie mieliśmy domu
        Tułaczka po nieznanych miejscach
        Powiedziałaś, że trzeba coś z tym zrobić
        Zacznijmy żyć jak ludzie
        Trzeba mieć telewizor i wieżę z CD

        Powiedziałem,że
        Coś musi umrzeć aby narodziło się coś

        Pamiętasz tory kolejowe
        W ciemności światła hipnotyczne
        (układają się w trójkąt)

        Coraz bliżej....
        bliżej....

        Przytul mnie teraz
        Chcę cię poczuć

        Tak pięknie kontrastują:
        biel śniegu
        czerwień kobiecej krwi.
        • Gość: fanka Re: w obcym mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 10:09
          coś musi umrzeć, aby narodziło się coś... to chyba moje nowe motto
          • bellima Re: w obcym mieście 28.11.05, 10:11
            Gdybyś mnie kiedyś
            miała przestać kochać,
            nie mów mi tego

            Bóg tego także nie czyni

            Gdy ma zesłać zarazę i głód
            On ciągle się śmieje z wysoka
            choć dobrze wie

            że oazy przemieni
            w pustynię

            K.I.G.
            • Gość: fanka Re: w obcym mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 10:47
              "nigdy nie mów, że odejdziesz odemnie".... POSZUKAJCIE NA WP W MP3 - INTRAVENOS
Inne wątki na temat:
Pełna wersja