pazerny
02.12.05, 17:47
Poezja? Jest to bardzo watpliwy gatunek literacki, Eden miernot i
hochsztaplerow, tak samo jak malarstwo nowoczesne. Zawsze znajda w nim azyl
ci, ktorzy nie maja niczego do powiedzenia, lecz chca koniecznie, aby ich
sluchano, ci, ktorzy pragna spiewac, bo nie potrafia myslec, ktorzy musza
blagowac, poniewaz pisanie nastrecza im trudnosc, ktorzy wierszowana forma
chca sprzedac to, czego nie mozna wymowic za pomoca prozy. Bialo lub teczowo
rymowany belkot sluzy jako maska intelektualnemu ubostwu, a im bardziej
wzniosle, lub zagmatwane sa pienia, tym mniej nalezy sie bac pytan o sens i
znaczenie slow. Jak widac na tym forum czesto ci, co maja niewiele do
powiedzenia posluguja sie poezja. Szkoda