piotr_321 18.01.06, 11:26 ... no wlasnie kim w dzisiejszych czasach ? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 11:31 Kazdy jest bardziej lub mniej soba :) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 11:50 No własnie...niektórzy są mniej niż więcej sobą..:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:25 Zdecydowanie nie!:) We mnie jest 99% siebie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kaya_ja Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:29 mało nas w sobie bo żyjemy w świecie nakazów i zakazów, tego co wypada a co nie... Codziennie nam się wydaje, że jesteśmy wolni i cały czas sobą ale czy tak jest pomyślcie ?? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:33 Zyjemy jak niewolnicy karmieni reklamami. Nawet nie mozemy sie z tego kregu wyrwac, bo skads musisz miec na przezycie. Dawniej jednak bylo lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:32 Nawet nick masz taki przyziemny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:34 Nick mam służbowy-w końcy w pracy jestem to jak mam się podpisywać?Różowa Lolita?;):) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:35 Nosisz roz ? ;) Kiedys mowilas cos innego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:36 Podobno mozna mieć nawet różową duszę;) A koloru niecierpię!Fuj! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:38 Ale wyobraz sobie sznur adoratorow ;) Solarium, kusa rozowa bluzeczka i Ty w szpilkach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:41 To Ty sobie wyobraź-kobieta,lekko opalona jeszcze po wakacjach,śnieznobiała dopasowana bluzka do brązowego kostiumu i szpilki-nie jest lepiej? A adoratorów "nie-dresów" nie brak:) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:44 No tez pobudza wyobraznie :) Kiedy bedziesz na wakacjach ? ;) Bo moja kampania tak Cie rozreklamowala ;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:46 Na wakacjach?W wakacje oczywiście:)Ale Trójmiasto odwiedzę na koniec-najpierw jakieś cieplejsze kraje;) A czy Twoja kampania...hmm...no niech Ci będzie. Masz buziaka za to;) P.S.Oświadczam że ten buziak to tylko koleżeński!;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:49 To mnie nie wezmiesz na Mauritus w ramach wdziecznosci ? ;))) No dzieki. Buziak dla Ciebie ;) P.S. Buziak byl prawdziwy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:51 Na Mauritius to poleci ze mną ktoś inny:) Ale moge Cię wziąć do Władysławowa w ramach wdzięczności:) P.S.Kochany s-n pamiętaj że mi ufasz;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:56 Jestes bezlitosna i ranisz moje gleboko skrywane serce ... Nie badz taka niewdzieczna, bo ja tez chce upajac sie widokiem szumiacych fal i zielonych palm .... A co we Wladyslawowie bedzie ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 13:10 Nie jestem bezlitosna i niewdzięczna,ale zabierając Ciebie zranię dwa serca- Twoje i mojego mężczyzny bo wątpie że się polubicie,a tak zranię tylko Twoje :) Wybacz-wybieram mniejsze zło;) A we Władysławowie co będzie?Nie wiem.Poszukamy autochtona-może coś podpowie;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 13:54 Moje ciezko zranic ;) Skad wiesz, ze mnie nie polubi ? ;) No dobrze, ogranicze sie do Wladka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 15:42 Zgodny z Ciebie człowieczek Piotr:) Dziękuje za wyrozumiałość:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 15:56 W ludzkiej postaci:) Tylko nie zacznij latać:)Bo żadna kobietka Cię nie złapie:) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 15:57 Jak bedzie Aniolem to wzbije sie za mna :) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:03 Ludzie przyciągaja się na zasadzie przeciwieństw-ona nie może być aniołem bo zanudzicie siebie na śmierć:) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:04 Bledna zasada. Dla zgodnego zycia trzeba sie rozumiec. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:13 A co stoi na przeszkodzie by ludzie się rozumieli ale mieli inne cechy osobowości? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:20 Bo zywy spokojnego nie zrozumie :) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:29 Zrozumie,a nawet pobudzi do życia a spokojny utemperuje żywego:) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:30 Myslisz, sie. Bedzie zlosc jednego na drugiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:38 Nie neguj mojej opinii!:) Spójrz-jesteśmy skrajnie różni a momo wszystko masz do mnie słabość;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:44 Nie wiem czy rozni, za malo Cie znam, zeby to ocenic. Ale nadajemy na tych samych falach i to jest wazne :) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:48 Miło się dyskutuje ale moje fale chyba oddalą się w kierunku domu:) Miłego wieczoru:) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 11:48 rom-antyk czyli inaczej stary cygan:) Odpowiedz Link Zgłoś
kaya_ja Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 11:56 to trudne tak w kilku słowach opisać romantyka ale poznać można szybko kto nim jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
kaya_ja Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:27 granie to banał :) chodzi o postrzeganie świata i radość z drobnostek, marzenia ... romantykiem sie jest albo nie nauczyć się tego nie można, wyrzec oweszem ale zostać nim ot tak nigdy :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:34 Czyli to wielkie nieszczescie nie urodzic sie romantykiem ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kaya_ja Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:44 urodzić się romantykiem też :) bo jak twardo chodzić po ziemi jak w głowie niebieskie migdały Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:52 Ta wedrowka to dosyc krotka i lepiej choc troche w psychice zyc jak w raju :) Odpowiedz Link Zgłoś
kaya_ja Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:56 krótka?? ja zamierzam żyć do 80 to jeszcze sporo mi zostało :) są też chyba romantyczne staruszki :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 13:03 Co to za jakosc zycia przy 80 ? Myslisz, ze tak duzo ? Zobaczymy jak Ci tylko myknie i ani sie obejrzysz .... Spytaj sie tych co maja wiecej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kaya_ja Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 13:09 Pewnie masz rację z tym mykaniem czyli żyć z odrobiną szleństwa i raju codziennie :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 13:55 Mam nadzieje, ze tez to wdrozysz w zycie ze seoim menem :) Odpowiedz Link Zgłoś
isabelle7 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:08 Byc bardziej w tym co Duchowe niz materilane.I to sie przejawia we wszytskich aspektach zycia podarkach, naszym hobby zapatrzeniu na swiat:) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:14 I graniu pod oknem ukochanej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
isabelle7 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:43 też:)))))) to takie nietypowe:) Wystarczy zgrac cos dla niej, nie pod oknem , chyba ze jej duszy:) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:46 Dzis raczej rzadko kto gra ;) Ale kobieta tez musi byc romantyczka, zeby fale mojej duszy nalozyly sie na jej sny i marzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
isabelle7 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:48 otóz to:) wtedy te romantyczne dary beda szczesciem podwojnym:) jego i jej pragnienia podobne, te same, łatwiej komus sprawic radosc, zna sie potrzebe ducha itd:) Zycie ma inny wymiar, inny smak:P Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:51 Ona bedzie sennie patrzec na zachody slonca myslac o swoim ukochanym ... Teskniac przed zasnieciem, bedzie wspominac jego czarujacy tembr glosu ... Zacznie jej brakowac tych wspolnych chwil ... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:41 Bezsprzecznie :) Ale chcialem to pojecie usystematyzowac :) Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:43 to usystematotyzowuj (bleee ;) ja sobie poczytam :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:47 Powiem Ci to w Twoich marzeniach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:48 no to będę słuchała uważnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:53 Zamknij oczy i poczuj jak poprowadze Cie przez mgly, bagna, blota .... Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:56 bagna i błota z zamkniętymi oczami ? Wyjdę z tego cało ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 13:04 Najwyzej sie wymyjesz pod prysznicem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 13:36 po takiej wycieczce przyda się kąpiel :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 13:56 Wsrod platkow róż i pachnacych olejkow .... Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 13:56 mmmmmmmmmmm nabrałam ochoty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 14:03 Na bagno, czy pozniejsza kapiel ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 14:13 To przygotowalem, wskakuj ;) Odpowiedz Link Zgłoś
isabelle7 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:50 > Bezsprzecznie :) Ale chcialem to pojecie usystematyzowac :) :) ale chyba sie nie da, romantyzm to robienie cos pod wpywem serca, zatem spontanicznosc, nie da sie usystematyzowac:) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 12:54 Ale zeby kazdy mogl wiedziec czy jest romantykiem czy nie :) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 14:45 Każdy na swój sposób jest romantykiem... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 14:50 No, zwlaszcza w romantyczny wieczor ;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 14:51 Nie tylko wieczór jest do tego potrzebny:)) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 15:43 No czasem jeszcze fajny masazyk ;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 15:45 I to, co masz w środu rzeczywiście, a nie na pokaz:)) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 15:50 W srodku to mam same lakocie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 15:51 A jakie? Może się podzielisz? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 15:53 Jakies ptasie mleczko :) Lubisz ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
erora22 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 15:58 szkoda, że tylko ptasie mleczko :P Odpowiedz Link Zgłoś
erora22 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 15:59 no nie wierze ze oprócz "fajowości" i ptasiego mleczka nie masz nic więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:00 Mam jeszcze jakies wino :) Odpowiedz Link Zgłoś
erora22 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:03 hmmm... to brzmi ciekawie :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:03 Nastrojowa muzyka tez sie znajdzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:04 Baaardzoooo...wszystkie słodkości lubię:)) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:05 No to zostawie je dla Ciebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:12 Podzielę się z Tobą:))) Wiem, że oddałbyś mi wszystko:))) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:21 Wszystko i jeszcze wiecej .... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:45 Cos co jeszcze mozna dokupic ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:53 Cos, na co masz ochote :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:56 Kazde zyczenie bedzie rozkazem :) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:58 Ale też nie lubię pantoflarzy:)) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:59 Oj, jestes wymagajaca ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 10:26 Podstawowe i niewygórowane:)) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 10:55 Tak Ci sie tylko wydaje ;) Ciezko taki egzemplarz znalezc ;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 11:16 Ciężko o faceta niepantoflarza??? Eeee, Piotrrrr! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 11:30 Przeciewienstwo to chyba nie od razu musi byc pantoflarz ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 11:39 Nic nie wspominałam o przeciwieństwie:) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 11:42 A ja jaki Ci sie wydaje ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 11:49 A ile bys musiala wiedziec wiecej ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 12:03 Z Toba to cala przyjemnosc :) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 12:23 Dziękuję:)) aż się zarumieniłam:) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 12:30 Niepotrzebnie, bo przeciez jestes duza dziewczynka :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 12:42 Ale nie sa juz tak niesmiale :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 13:35 Takiego kryterium to nigdy nie bralem pod uwage :) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 13:37 Tak zrozumiałam:)) Przebojowa czy raczej nieśmiała? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 13:47 Wole przebojowe, choc nie do przesady :) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 13:50 Nieśmiała ze szczyptą szaleństwa w sobie,hmmm? Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 14:08 HMMM, JAKA JA MĄDRA JESTEM;)) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 14:09 Przejrzalas juz mnie troche :))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 16:28 Trochę więcej,niż trochę:)) Zawsze byłeś zagadką dla mnie,ale już prawie ją rozwiązałam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 16:35 To mile, ze ktos mnie wreszcie zrozumial :) A jaki jeszcze element brakuje ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Byc romantykiem to ..... 19.01.06, 16:54 Niech to pozostanie moją tajemnicą;)) Odpowiedz Link Zgłoś
erora22 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:05 Na przykład jaka muzyka? co lubią słuchac faceci romantycy przy romatycznej kolacji? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:06 Ja lubie cichy fortepian :) Odpowiedz Link Zgłoś
erora22 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:08 ja też, ale w kawałku z matrixa - rob b - clubbed to death :P Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:09 Matrix przy kolacji we dwoje ? ;D Odpowiedz Link Zgłoś
erora22 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:10 lubie extremalne klimaty. próbowałes kiedys? :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:11 No nie :) A powinienem ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
erora22 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:13 Trzeba spróbowac wszystkiego, żeby potem to ewentualnie krytykowac albo chwalic co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:24 Mowisz jak czerwony kapturek do wilka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
erora22 Re: Byc romantykiem to ..... 18.01.06, 16:25 to czy masz duże żeby sprawdze później, bo narazie musze zmykac z forum. pa Odpowiedz Link Zgłoś
wergili -----> 19.01.06, 00:41 Być romantykiem to cierpieć, cierpieć, cierpieć... i to niezależnie od czasów... Cierpieć tak, iż się momentami odechciewa żyć... ale z drugiej strony jest umiłowanie życie. Jest wiara, jest nadzieja... i jest ona - najważniejsza: MIŁOŚĆ! Ale czemu miłość w samotności??? Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: -----> 19.01.06, 10:31 wergili napisał: > Ale czemu miłość w samotności??? ....może po to, aby umieć docenić drugą osobę, kiedy nasza miłość nie jest już samotna... Odpowiedz Link Zgłoś
erora22 Re: -----> 19.01.06, 11:02 Miłość w samotności uczy pokory, jest cierpliwa, ale strasznie boli... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: -----> 19.01.06, 11:18 Z dwoja zlego chyba lepiej niz zakochac sie nieszczesliwie :) Odpowiedz Link Zgłoś
erora22 Re: -----> 19.01.06, 11:20 oj, piotr ja juz nie wiem co jest gorsze :)wierze w to, ze gdzies jest ta druga połowka, pytanie tylko jak daleko... albo jak blisko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: -----> 19.01.06, 11:21 Ja jestem blisko, ale co najwyzej cwiartka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: -----> 19.01.06, 12:57 Ale tak na sucho to nie da sie chyba dlugo pociagnac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
erora22 Re: -----> 19.01.06, 12:59 racja, czasami brakuje ciepła... zeby ktoś po prostu cie przytulił :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: -----> 19.01.06, 13:11 Ktos to zawsze Cie moze przytulic :) Nawet taki z ulicy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
erora22 Re: -----> 19.01.06, 13:21 nie chce zeby to był ktos z ulicy... chodziło mi o tuli tuli z bliską osobą Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: -----> 19.01.06, 13:22 A bliska to jaka ? Co Cie intryguje w mezczyznie ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
erora22 Re: -----> 19.01.06, 13:29 hehe... wiele rzeczy, trudno działać tu według jakiś kategorii czy schematów, każdy facet prezentuje sobą coś innego. lubię mężczyzn zaradnych i inteligentnych. Zwłaszcza takich, którzy umiejętnie stosują ironię, ale nie do przesady, bo wtedy staje się cynikiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: -----> 19.01.06, 13:34 A Ty czym mozesz zaimponowac mezczyznie ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
erora22 Re: -----> 19.01.06, 13:38 a mam prawo do jednego telefonu albo adwokata :P Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: -----> 19.01.06, 13:42 tak. telefon do przyjaciela, lub pytanie do publiczności ;))) P.S. Sorki, że sie wciełam. Zaraz zmykam :) Odpowiedz Link Zgłoś
erora22 Re: -----> 19.01.06, 13:43 nie zmykaj :) nie wcinasz sie, przeciez o to chodzi, zeby ze sobą tu rozmawiac co nie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: -----> 19.01.06, 13:44 To ja się też wetnę:))) Pytanie do publiczności Erora...pytaj :PPP I też uciekam do siebie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: -----> 19.01.06, 13:47 erora22 napisała: > a to przesłuchanie? ;) Nie, ale ciekawy jestem :) Odpowiedz Link Zgłoś
erora22 Re: -----> 19.01.06, 13:50 a czego faceci oczekują od kobiety? np. ty? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: -----> 19.01.06, 14:02 Ze bedzie az tak fajna to nawet nie smiem oczekiwac :) Odpowiedz Link Zgłoś
erora22 Re: -----> 19.01.06, 14:07 skąd wiesz ze nie jestem? przeciez mnie nie znasz :P Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: -----> 19.01.06, 14:09 To nie bylo o konkretnie o kims, tylko sie pytalas jakie kobiety mi sie podobaja :) Malo mowisz o sobie, wiec raczej wylewna to nie jestes ;) Odpowiedz Link Zgłoś
erora22 Re: -----> 19.01.06, 14:11 obiecuje poprawe, ale narazie musze zmykac, bo mam wyjazd w teren do pracy. do usłyszenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
wergili Re: -----> 19.01.06, 16:54 W pełni się zgadzam z tym co napisałaś. Nie jest tak, iż nie doceniałem tej osoby, wtedy kiedy mogłem jej okazać co czuję, ale dopiero później dostrzegłem, ile takich błahych rzeczy zrobilem czy powiedzialem - nieswiadomie, ktore jednak mogly wzbudzic - i wzbudzaly! - u niej watpliwosci. Wiem iż juz nie popełnie tych bledow, a jesli dostane kiedys drugą szanse to nie tylko bede umial docenic w pełni to co mam ale i to okazać. Pozdrawiam ladyx napisała: > wergili napisał: > > > Ale czemu miłość w samotności??? > ....może po to, aby umieć docenić drugą osobę, kiedy nasza miłość nie jest już > samotna... Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: -----> 20.01.06, 11:32 zwykle będąc z kimś popełniamy różne głupoty ( najczęściej wypowiadając zbyt wiele pozornie nic nieznaczących słów, które potem tak trudno zapomnieć ) ale rozliczani jesteśmy z tego najboleśniej w obliczu rozstania... Lepiej u Ciebie choć troszkę ? Pozdr. P.S. Bywają drugie szanse, więc może... Odpowiedz Link Zgłoś
erora22 Re: -----> 20.01.06, 11:39 zgadzam się z Tobą ladyx :) ale niestety wnioski nasuwają sie zbyt późno... :( Odpowiedz Link Zgłoś
wergili Re: -----> 20.01.06, 14:48 Czy lepiej...? Może o tyle lepiej, że powoli zabieram się do nadrabiania zaleglosci zwiazanych z moją pracą - wczesniej jak coś chcialem zrobic, to smutek i tęsknota były tak wielkie, że mi to uniemożliwiały. Ale poza tym... nic sie nie zmienilo - to wprost niewiarygodne, jak ja ją kocham. Pierwsze mysli gdy sie obudze biegna do mojego aniołka. Ostatnie myśli gdy zasypiam są też o aniołku. W międzyczasie myśle przede wszystkim o niej. Tęsknie, zastanawiam się co u niej. Boże... jak bardzo chcialbym ją zobaczyć; usłyszeć jej głos - uwielbiam ją słuchać... przytulić... Jedyna rzecz, ktora mnie powstrzymuje przed zadzwonieniem czy napisaniem do niej, to swiadomosc, iż jest szczesliwa... z innym. I ze prosila, abym sie nie kontaktowal, bo wtedy ma wyrzuty sumienia (iz nie odzwajemnia uczucia). Jedyne co mi pozostaje to czekać, co przyniesie los. Coś mi w srodku mowi, zebym nie tracil nadziei; ze to wszystko jest po coś; ze kiedys bede jej potrzebny. Ale zaraz zadaję sobie pytanie, czy aby sobie tego nie wmawiam... W dodatku niedlugo 14 luty... tak bardzo chcialbym jej cos dać od siebie... ale chyba musze sie powstrzymac... Pozdrawiam serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
wmro Re: Byc romantykiem to ..... 20.01.06, 14:53 Dzisiaj mieliśmy próbkę tego, co to znaczy być romantykiem. Odpowiedz Link Zgłoś