katizd
13.03.06, 12:04
Jest mi bardzo ciężko,nie wiem do kogo się odezwać i co zrobić, gdzie sie
ruszyć.... Wczoraj zerwał ze mną narzeczony, 5 lat byliśmy razem, były
zaręczyny, były plany życiowe, teraz nie ma już nic........
Czy ktoś mnie pocieszy, potrzebuję rozmowy i wsparcia....może ktoś cierpi tak
jak ja???