Jak siostra... :(

IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 24.03.06, 04:40
Witam wszystkich. Wiecie czego kobieta NIE CHCE uslyszec od mazczyzny w
ktorym jest zakochana...? "Jestes dla mnie jak siostra. Sam Cie wybralem"....
I takie oto slowa uslyszalam od mojego wybranka. O! Na swiecie jest tyle
fajnych facetow a ja glupia sie uparlam na tego jednego. A tu nici. Nic tylko
siedziec i ryczec do ksiezyca :(
    • aqoosia Re: Jak siostra... :( 24.03.06, 12:06
      MMMhhhh , wiesz Meg równie dobrze mogłas usłyszec- zawsze bedziesz moją
      przyjaciólką albo inne słowa studzace Twoje uczucia. Na pewno mógł uzyć innego
      sformuowania,moze byłoby wtedy łatwiej dla Ciebie. Jednak wykazał się choc
      szczeroscia i odwaga, mówiac Ci o swoich odczuciach, a nie zwodził Ci,
      obiecywał,zeby potem powiedzieć-sorry , ale nic do Ciebie nie czuje...

      Najlepszym lekarstwem na nieszczęśliwa miłośc , jest druga miłośca ,a ta
      czasem przychodzi bardzo nieoczekiwanie, na ulicy, za rogiem sklepu albo w
      koloejce po gofry... :))
      Głowa do góry Meg, bedzie dobrze-trzymam kciuki
      Aga
    • paulinaml1 Re: Jak siostra... :( 24.03.06, 12:47
      lepiej byc jak siostra niz byc siostra wymarzonego mezczyzny..... znam taki
      przypadek ,mniejsza z tym.
      • exman Re: Jak siostra... :( 24.03.06, 12:51
        Może tu czegoś nie rozumiem ale to znaczy że chciałaś się bzykać z bratem ?
        • paulinaml1 Re: Jak siostra... :( 24.03.06, 12:56
          no wlasnie,nie rozumiesz. chodzilo o daleka rodzine z tego co sie orientuje.
          moi bracia mnie nie pociagaja,jeszcze jakies pytania?
Pełna wersja