Dodaj do ulubionych

Tęcza miłości

24.03.06, 09:25
Patrzyłem jak tęcza buduje swe mosty
Z kolorów naszej miłości i beznamiętnie
Na ciele rzeźbionym przez wiatrów chłosty,
Wibrując, rozjarzyła się przejrzyście.
Gnając przez deszcz brylantów
Pokolorowała uczucia, blask oczom nadała,
I jak zorza czerwonych korali
W połyskliwych falach zapadła,
Nim spostrzegłem, jaką mnie okryła bielą żagli.

Płótnem nieskażonego uczucia,
Co dzień pogodny obiecuje promieniem słońca,
Jak pragnienie rodzące się bez westchnienia,
Źrenicą purpurową dekorując lica.
I krzycząc koloru jaskrawością
Niczym nieskażonej obfitości,
Gniewa się, widząc w sercu tę prawdziwą,
Eteryczną, pozwalającą zapomnieć tęczę boleści.
Zapomnieć, o toczącej się grze dobra ze złem.

Grze, której powab od wieków jest czczony,
A ludzie stają naprzeciw niej z podniesionym czołem,
Ubrani w przeźroczyste miłości klony,
I dla której pióro do ręki wziąłem.
Ona, nie tylko jest żalem,
Owiana nieziemską kotarą światłości,
Ani się chwali tym wiecznym kolorów balem,
Ni wdzięczna temu, co jej kryształowe ciało pieści.
Jaal
Obserwuj wątek
    • o.saudade Re: Tęcza miłości 24.03.06, 09:28
      Jakie struny niespełnione potrącałaś nocą?
      W śnie jak rzeki zapomnienia płynącym.
      Do jakich to lądów marzenia lotne Cię zaniosły?
      Czy takich to chwil spragnieni czekaliśmy łapczywie?

      Przyjaciółko moja, przynieś radość na swych wargach,
      Wielką i nieśmiertelną od przeciwieństw losu,
      Przez białe poranki, przez czerwień zachodów,
      Przez lęk samotności budzący się nocą?

      Przyjaciółko moja, bądź blaskiem, co nie tonie,
      Rozświetlaj miłość, której łez brak, która imaginacją.
      Uwolnij z siebie tkwiący żal, pamiętaj
      To nie bestia otulona w wieczny strach.

      Przyjaciółko moja, uczyń z życia broń, daj odpór
      Wiatrom złowróżbnym, które zasiewają zatrute ziarno.
      Popatrz dziś budzi się słońce, a z nim dojrzewa
      Szczęście, w oczach twoich już niegorzka gości łza.
      Jaal
      • o.saudade Re: Tęcza miłości 24.03.06, 09:31
        Banitą jestem w swym świecie,
        W spadające patrząc liście, wspominam
        Radość i smutek, i te chwile słodkie
        Kiedy szczęście bywa siłą, siła mądrością.

        Pognałem, nie bacząc na rafy problemów,
        W tajemnicę nocy, gdzie tańczy chaos,
        Spoglądając czarnymi oczyma
        W serce gdzie rodzi się piekło.
        Jaal
        • Gość: ??????????????? Re: Tęcza miłości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 15:23
          A imiona jakie?
          • osv Re: Tęcza miłości 25.03.06, 17:00
            ORFEUSZ*...

            Jesse Cook: Mario...Takes A Walk.
    • o.saudade Re: Tęcza miłości 09.06.18, 13:24
      Moi, je t'offrirai
      Des perles de pluie
      Venues de pays
      Où il ne pleut pas
      Je creuserai la terre
      Jusqu'après ma mort
      Pour couvrir ton corps
      D'or et de lumière
      Je ferai un domaine
      Où l'amour sera roi
      Où l'amour sera loi
      Où tu seras reine..
      • osv Re: Tęcza miłości 18.06.18, 18:18
        www.youtube.com/watch?v=QhQdIAj70ec&index=1&list=RDQhQdIAj70ec

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka