Gość: >lilia
IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl
15.05.06, 04:55
złe forum wybrałam wiem ale nie moge zasnać płaczę smutno mi a nie mam
swojego profilu a tu jako gosć mogę
Czuję sie okropnie Mój pies umarł dziś w nocy.Nie sądziałam nigdy przenigdy w
życiu nie sądziłam ze będę tak za nim płakać. Cierpiał dostał ataku i
pojechaliśmy w nocy do lekarza ale juz nie mógł mu pomóc. To okropne i bardzo
bardzo bolesne jak zwierze któe było z Toba od 17 lat nagle Ty nie mozęsz nic
zrobić i wiesz ze popełniłąś błąd.Bo zbyt późno zareagowałam gdy zachorował
teraz, sadziłam ze to tylko zatrucie.. potem lekarz a wynik krwi mmiał byc
jutro.A jego już nie ma. To okropnie boli, nie sadziłam ze az tak bardzo.Moja
malutka kruszynka. Wyględał jak by zasnął spokojnie. Taki malutki a zawsze
taki silny i mój kochaniutki nie zawsze zadbany, czasem skrzyczany, popychany
a teraz go nie ma. Chciałabym mieć go jeszce chociaż przez dwa lata i zeby
umarł sam we śnie.Żeby tak po prostu odszedł a to wszystko moja wina, bo nie
zareagowałam jak czuł sie źle. To boli bardzo. Bardzo!Jutro go pochaowam moja
malutką kruszynkę.Nie zdażyłam mu zrobić zdjecia, a polanowałam.Mój
skarbeczek malutki. A już go nie ma. Zasnął. Zbyt długo cierpiał. Jutro sie
dowiem dlaczego. Miał dożyć do jutra, do wyników krwi. Cholera chce mi sie
wyć i jestem sama zupełnie sama. tyle lat był ze mną nie spodziewałam się
teraz ze odejdzie i ze tak cierpiał, ale zasnął spokojnie jak dostał
zastrzyk. Będzie mi go brakować, pokochałam go to moje kochane sreduszko. A
już go nie ma.
Przepraszam musiałam sie wygadać.
Odszedł o 1.30 tak po prostu, taki mój malutki, zwiniety w kuleczkę, w białym
kocu a taki nie zawsze szanowany, popychany ale wierny moj kochany Skarb Mój
Tobi Taki zwykły, maleńki. To bardzo boli, nawet nie sadziłam ze tak dopuki
sama tego nie doznałam. Będzie mi go bardzo brakować Juz mi go brakuje...
Przepraszam musiałam, nie moge spać, musiałam się wygadać..