krysia-47 16.05.06, 13:06 Pierwsza miłość z wiatrem gna z niepokoju drży.Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi.A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz i walizke ma....spakowaną już.. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
analityczka Re: MIŁOŚĆ 16.05.06, 13:07 Krusia a Ty co tak smętnie?Czyżby autobiografia? Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: MIŁOŚĆ 16.05.06, 13:15 napisałabym, że pierwsza jesli była prawdziwa bije na głowę wszystkie inne, ale to niezbyt optymistyczne dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: MIŁOŚĆ 16.05.06, 13:30 kwestia czy coś, co jest prawdziwe ma prawo się zakończyć... jeżeli coś "trafił szlag" to znaczy, że to nie było "to", inaczej można się zagnębić wyrzutami i trafić na grząski grunt rozpamiętywania... Pierwsza miłość jest najpiękniejsza, to na pewno, ale jej urok tkwi głównie w nieświadomości "kochanków". Tak myślę... Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: MIŁOŚĆ 16.05.06, 13:32 iwanowna napisała: > Pierwsza miłość jest najpiękniejsza, to na pewno, ale jej urok tkwi głównie w > nieświadomości "kochanków". > Tak myślę... ...hm, a jak ta pierwsza nigdy nie minęła. Ci nieświadomi z czasem chyba zrobili się świadomi, więc w czym jej urok ? Odpowiedz Link Zgłoś
rycerz.krola.artura Re: MIŁOŚĆ 16.05.06, 13:45 ladyx napisała: > napisałabym, że pierwsza jesli była prawdziwa bije na głowę wszystkie inne tego się właśnie boję... ale jednocześnie jestem optymistą Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: MIŁOŚĆ 16.05.06, 13:47 Pierwsza miłość zawsze głęboko pozostaje w serduszku i w myślach, czy tego chcemy czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
rycerz.krola.artura Re: ...Rycerzu... 16.05.06, 14:15 Widzieć - widzę:)) ale się nie odzywałaś tak długo... Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: ...Rycerzu... 16.05.06, 14:19 ...hmm, zależy jaki czas masz na myśli:) Odpowiedz Link Zgłoś
rycerz.krola.artura ...Khingo... 16.05.06, 14:24 ...nie wiesz jaki czas mam na myśli, hmmm? :) ...twoje słowa są dla mojej duszy tym, czym lody truskawkowe w gorące letnie południe dla mojego podniebienia:D Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 14:50 rycerz.krola.artura napisał: > ...nie wiesz jaki czas mam na myśli, hmmm? :) no nie wiem:)) i nie widzę Cię:( > ...twoje słowa są dla mojej duszy tym, czym lody truskawkowe w gorące letnie po > łudnie dla mojego podniebienia:D ja preferuję śmietankowe z polewą toffi, choć truskawkowymi też nie pogardzę:)) ...może w czerwcu;))) Odpowiedz Link Zgłoś
rycerz.krola.artura Re: ...Khingo... 16.05.06, 15:04 khinga napisała: > rycerz.krola.artura napisał: > > > ...nie wiesz jaki czas mam na myśli, hmmm? :) > > no nie wiem:)) i nie widzę Cię:( ...cosik mi tu nie gra... > ja preferuję śmietankowe z polewą toffi, choć truskawkowymi też nie pogardzę:)) > ...może w czerwcu;))) lubię czerwiec;))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 15:10 rycerz.krola.artura napisał: > ...cosik mi tu nie gra... już widzę, widzę:)))) nadal nie wiem o jakim czasie myślisz:) > lubię czerwiec;))) ...a zwłaszcza końcówkę czerwca;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
rycerz.krola.artura Re: ...Khingo... 16.05.06, 15:15 khinga napisała: > już widzę, widzę:)))) > nadal nie wiem o jakim czasie myślisz:) Przyznaję że przez chwilke moglas mnie nie widzieć, co nie znaczy że mnie dla Ciebie nie było:) a czas... liczę od 12.24;) > ...a zwłaszcza końcówkę czerwca;)))) tak, końcówka zapowiada się interesująco:D Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 16:00 rycerz.krola.artura napisał: > Przyznaję że przez chwilke moglas mnie nie widzieć, co nie znaczy że mnie dla Ciebie nie było:) > a czas... liczę od 12.24;) i wszystko wyjaśnione;)) > tak, końcówka zapowiada się interesująco:D a jakie to interesujące plany związane z końcówką czerwca? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
rycerz.krola.artura Re: ...Khingo... 16.05.06, 16:20 khinga napisała: > a jakie to interesujące plany związane z końcówką czerwca? ;))) > planów konkretnych nie mam, ale chciałbym coś zrobić, i jesli będę miał możliwość to zrobię to, a co konkretnie... to co mi wpadnie do głowy... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 16:45 rycerz.krola.artura napisał: > planów konkretnych nie mam, ale chciałbym coś zrobić, i jesli będę miał możliwość to zrobię to, a co konkretnie... to co mi wpadnie do głowy... ;) ...tajemniczy jesteś;))) to życzę powodzenia:))) Odpowiedz Link Zgłoś
rycerz.krola.artura Re: ...Khingo... 16.05.06, 17:01 khinga napisała: > ...tajemniczy jesteś;))) to życzę powodzenia:))) > ...nie wszystko zależy ode mnie;) więc nie widzę sensu planowania, tym bardziej że jeszcze sporo czasu do końca czerwca:) Dziekuje za życzenia... mysle jednakże, że Ty jako - moja inspiracja i gwiazdka - możesz mi bardzo pomóc:))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 18:02 rycerz.krola.artura napisał: > ...nie wszystko zależy ode mnie;) więc nie widzę sensu planowania, tym bardziej, że jeszcze sporo czasu do końca czerwca:) Hmm, czyli ktoś jest sprawcą tej interesującej końcówki czerwca? ;))) ....wszystko, co nie planowane jest absorbujące i intrygujące:))) > Dziekuje za życzenia... mysle jednakże, że Ty jako - moja inspiracja i gwiazdka - możesz mi bardzo pomóc:))) Oczywiście możesz liczyć na moją pomoc i wsparcie:)))...o każdej porze dnia i nocy;))) Odpowiedz Link Zgłoś
rycerz.krola.artura Re: ...Khingo... 16.05.06, 18:21 khinga napisała: > Hmm, czyli ktoś jest sprawcą tej interesującej końcówki czerwca? ;))) > ....wszystko, co nie planowane jest absorbujące i intrygujące:))) Tak, sam nic nie zdziałam:))) Jest ktoś, kto może - jeśli zechce - stać się inspiracją i powodem do... ;)) ...to oczekiwanie i niewiedza są bardzo intrygujące:))) > Oczywiście możesz liczyć na moją pomoc i wsparcie:)))...o każdej porze dnia i > nocy;))) Twoja oferta pomocy wydaje się być bezcenna dla osiągnięcia sukcesu...:))) tym bardziej, że stawiasz siebie do dyspozycji niezależnie od pory dnia;))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 18:29 rycerz.krola.artura napisał: > Tak, sam nic nie zdziałam:))) Jest ktoś, kto może - jeśli zechce - stać się inspiracją i powodem do... ;)) > > ...to oczekiwanie i niewiedza są bardzo intrygujące:))) ...myślę,że warto :))))))))))) > Twoja oferta pomocy wydaje się być bezcenna dla osiągnięcia sukcesu...:))) tym bardziej, że stawiasz siebie do dyspozycji niezależnie od pory dnia;))) beze mnie sukcesu nie osiągniesz;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
rycerz.krola.artura Re: ...Khingo... 16.05.06, 18:36 khinga napisała: > ...myślę,że warto :))))))))))) ...podzielam Twoje zdanie:))))))))))) > beze mnie sukcesu nie osiągniesz;)))))) bez Ciebie nawet nie będę próbował;)))))) ...jak ja Ci się odwzajemnię...?:D Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 18:47 rycerz.krola.artura napisał: > bez Ciebie nawet nie będę próbował;)))))) > ...jak ja Ci się odwzajemnię...?:D Na pewno nadejdzie taki czas, kiedy to ja będę potrzebowała pomocy. I wtedy upomnę się:))))))) ...już niedługo :D Odpowiedz Link Zgłoś
rycerz.krola.artura Re: ...Khingo... 16.05.06, 19:05 khinga napisała: > Na pewno nadejdzie taki czas, kiedy to ja będę potrzebowała pomocy. > I wtedy upomnę się:))))))) > ...już niedługo :D W zamian za Twoją dobroć i ofiarność, bezinteresownie i bez reszty oddam Ci swoją skromną osobę do dyspozycji:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 19:21 rycerz.krola.artura napisał: > W zamian za Twoją dobroć i ofiarność, bezinteresownie i bez reszty oddam Ci swoją skromną osobę do dyspozycji:)))))))) Co do Twojej osoby-mogłabym podyskutować czy jest skromna:)))) ...mam nadzieję,że wiesz na co się piszesz, dając mi siebie do dyspozycji;)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
rycerz.krola.artura Re: ...Khingo... 16.05.06, 20:02 khinga napisała: > Co do Twojej osoby-mogłabym podyskutować czy jest skromna:)))) taaaak...? :P > ...mam nadzieję,że wiesz na co się piszesz, dając mi siebie do > dyspozycji;)))))))))) nie wiem, powiesz mi? ;)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 20:07 rycerz.krola.artura napisał: > taaaak...? :P TAK :D > nie wiem, powiesz mi? ;)))))))))) mówisz i nie wiesz dlaczego? ;)))) Przekonasz się, jak oddasz się do mojej dyspozycji:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
rycerz.krola.artura Re: ...Khingo... 16.05.06, 20:21 khinga napisała: > Przekonasz się, jak oddasz się do mojej dyspozycji:))))))) i w ten sposób napięcie się kumuluje... kolejna intrygująca niewiadoma:))))) ...juz nie mogę się doczekąć;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 20:28 rycerz.krola.artura napisał: > i w ten sposób napięcie się kumuluje... kolejna intrygująca niewiadoma:))))) > ...juz nie mogę się doczekąć;)))) Ktoś mi dziś powiedział: "musisz być cierpliwa...albo przynajmniej starać się być..." :))))))))) więc: cierpliwości:) "Cierpliwość kluczem do radości" Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx ale fajne amorki... 16.05.06, 20:34 i tak powinno być. W końcu to romantica :) kolorowych snów :) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: ale fajne amorki... 16.05.06, 20:41 ależ proszę i czekam na więcej (tych amorków ;) idę, wstawiłam się ;ppp Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: ale fajne amorki... 16.05.06, 20:43 o cho cho:)) pogoda taka barowa:))) achhh te amorki:))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: ale fajne amorki... 16.05.06, 20:44 pogoda fajna, ale mnie komar jakiś ugryzł i poleciał slalomem :) Odpowiedz Link Zgłoś
rycerz.krola.artura Re: ale fajne amorki... 16.05.06, 20:44 Dziękuję Ladyx:)) Dobrej nocy;) ladyx napisała: > ależ proszę i czekam na więcej (tych amorków ;) > idę, wstawiłam się ;ppp Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: ale fajne amorki... 16.05.06, 20:46 niech Ci się przyśni coś fajnego. Mi ostatnio śniły się zielone ludziki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
rycerz.krola.artura Re: ale fajne amorki... 16.05.06, 20:48 A czy sny Ci się ziszczają na jawie? :D ladyx napisała: Mi ostatnio śniły się zielone ludziki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: ale fajne amorki... 16.05.06, 20:59 czasem, ale tych ludzików to nie chce. Chociaż wiesz tak przezornie to pomaluję może jakiegoś małego człowieczka zieloną farbą Odpowiedz Link Zgłoś