MIŁOŚĆ

16.05.06, 13:06
Pierwsza miłość z wiatrem gna z niepokoju drży.Druga miłość życie zna i z tej
pierwszej drwi.A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz i walizke
ma....spakowaną już..
    • analityczka Re: MIŁOŚĆ 16.05.06, 13:07
      Krusia a Ty co tak smętnie?Czyżby autobiografia?
      • analityczka Tfu!Krysia tam miało być! 16.05.06, 13:11

    • iwanowna Re: MIŁOŚĆ 16.05.06, 13:08
      liczymy tylko do trzech?
    • ladyx Re: MIŁOŚĆ 16.05.06, 13:09
      ja się nie zgadzam
      • rycerz.krola.artura Re: MIŁOŚĆ 16.05.06, 13:12
        ja też
        • ladyx Re: MIŁOŚĆ 16.05.06, 13:15
          napisałabym, że pierwsza jesli była prawdziwa bije na głowę wszystkie inne, ale
          to niezbyt optymistyczne dla Ciebie
          • iwanowna Re: MIŁOŚĆ 16.05.06, 13:30
            kwestia czy coś, co jest prawdziwe ma prawo się zakończyć...
            jeżeli coś "trafił szlag" to znaczy, że to nie było "to", inaczej można się
            zagnębić wyrzutami i trafić na grząski grunt rozpamiętywania...

            Pierwsza miłość jest najpiękniejsza, to na pewno, ale jej urok tkwi głównie w
            nieświadomości "kochanków".
            Tak myślę...
            • ladyx Re: MIŁOŚĆ 16.05.06, 13:32
              iwanowna napisała:

              > Pierwsza miłość jest najpiękniejsza, to na pewno, ale jej urok tkwi głównie w
              > nieświadomości "kochanków".
              > Tak myślę...

              ...hm, a jak ta pierwsza nigdy nie minęła. Ci nieświadomi z czasem chyba
              zrobili się świadomi, więc w czym jej urok ?
          • rycerz.krola.artura Re: MIŁOŚĆ 16.05.06, 13:45
            ladyx napisała:

            > napisałabym, że pierwsza jesli była prawdziwa bije na głowę wszystkie inne

            tego się właśnie boję... ale jednocześnie jestem optymistą
            • khinga Re: MIŁOŚĆ 16.05.06, 13:47
              Pierwsza miłość zawsze głęboko pozostaje w serduszku i w myślach, czy tego
              chcemy czy nie.
              • ladyx Re: MIŁOŚĆ 16.05.06, 13:50
                to fakt...
              • rycerz.krola.artura ...Khingo... 16.05.06, 14:09
                Jesteś mój promyku słońca:)))

                • khinga ...Rycerzu... 16.05.06, 14:11
                  cały czas jestem:))
                  Nie widzisz mnie? :P
                  • rycerz.krola.artura Re: ...Rycerzu... 16.05.06, 14:15
                    Widzieć - widzę:))
                    ale się nie odzywałaś tak długo...
                    • khinga Re: ...Rycerzu... 16.05.06, 14:19
                      ...hmm, zależy jaki czas masz na myśli:)
                      • rycerz.krola.artura ...Khingo... 16.05.06, 14:24
                        ...nie wiesz jaki czas mam na myśli, hmmm? :)
                        ...twoje słowa są dla mojej duszy tym, czym lody truskawkowe w gorące letnie południe dla mojego podniebienia:D
                        • khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 14:50
                          rycerz.krola.artura napisał:

                          > ...nie wiesz jaki czas mam na myśli, hmmm? :)

                          no nie wiem:)) i nie widzę Cię:(

                          > ...twoje słowa są dla mojej duszy tym, czym lody truskawkowe w gorące letnie
                          po
                          > łudnie dla mojego podniebienia:D

                          ja preferuję śmietankowe z polewą toffi, choć truskawkowymi też nie pogardzę:))
                          ...może w czerwcu;)))
                          • rycerz.krola.artura Re: ...Khingo... 16.05.06, 15:04
                            khinga napisała:

                            > rycerz.krola.artura napisał:
                            >
                            > > ...nie wiesz jaki czas mam na myśli, hmmm? :)
                            >
                            > no nie wiem:)) i nie widzę Cię:(

                            ...cosik mi tu nie gra...


                            > ja preferuję śmietankowe z polewą toffi, choć truskawkowymi też nie pogardzę:))
                            > ...może w czerwcu;)))

                            lubię czerwiec;)))
                            • khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 15:10
                              rycerz.krola.artura napisał:

                              > ...cosik mi tu nie gra...

                              już widzę, widzę:))))
                              nadal nie wiem o jakim czasie myślisz:)

                              > lubię czerwiec;)))

                              ...a zwłaszcza końcówkę czerwca;))))
                              • rycerz.krola.artura Re: ...Khingo... 16.05.06, 15:15
                                khinga napisała:

                                > już widzę, widzę:))))
                                > nadal nie wiem o jakim czasie myślisz:)

                                Przyznaję że przez chwilke moglas mnie nie widzieć, co nie znaczy że mnie dla Ciebie nie było:)
                                a czas... liczę od 12.24;)


                                > ...a zwłaszcza końcówkę czerwca;))))

                                tak, końcówka zapowiada się interesująco:D
                                • khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 16:00
                                  rycerz.krola.artura napisał:

                                  > Przyznaję że przez chwilke moglas mnie nie widzieć, co nie znaczy że mnie dla
                                  Ciebie nie było:)
                                  > a czas... liczę od 12.24;)

                                  i wszystko wyjaśnione;))


                                  > tak, końcówka zapowiada się interesująco:D

                                  a jakie to interesujące plany związane z końcówką czerwca? ;)))
                                  • rycerz.krola.artura Re: ...Khingo... 16.05.06, 16:20
                                    khinga napisała:

                                    > a jakie to interesujące plany związane z końcówką czerwca? ;)))
                                    >

                                    planów konkretnych nie mam, ale chciałbym coś zrobić, i jesli będę miał możliwość to zrobię to, a co konkretnie... to co mi wpadnie do głowy... ;)
                                    • khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 16:45
                                      rycerz.krola.artura napisał:

                                      > planów konkretnych nie mam, ale chciałbym coś zrobić, i jesli będę miał
                                      możliwość to zrobię to, a co konkretnie... to co mi wpadnie do głowy... ;)

                                      ...tajemniczy jesteś;))) to życzę powodzenia:)))
                                      • rycerz.krola.artura Re: ...Khingo... 16.05.06, 17:01
                                        khinga napisała:

                                        > ...tajemniczy jesteś;))) to życzę powodzenia:)))
                                        >

                                        ...nie wszystko zależy ode mnie;) więc nie widzę sensu planowania, tym bardziej że jeszcze sporo czasu do końca czerwca:)

                                        Dziekuje za życzenia... mysle jednakże, że Ty jako - moja inspiracja i gwiazdka - możesz mi bardzo pomóc:)))
                                        • khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 18:02
                                          rycerz.krola.artura napisał:

                                          > ...nie wszystko zależy ode mnie;) więc nie widzę sensu planowania, tym
                                          bardziej, że jeszcze sporo czasu do końca czerwca:)

                                          Hmm, czyli ktoś jest sprawcą tej interesującej końcówki czerwca? ;)))
                                          ....wszystko, co nie planowane jest absorbujące i intrygujące:)))


                                          > Dziekuje za życzenia... mysle jednakże, że Ty jako - moja inspiracja i
                                          gwiazdka - możesz mi bardzo pomóc:)))

                                          Oczywiście możesz liczyć na moją pomoc i wsparcie:)))...o każdej porze dnia i
                                          nocy;)))
                                          • rycerz.krola.artura Re: ...Khingo... 16.05.06, 18:21
                                            khinga napisała:

                                            > Hmm, czyli ktoś jest sprawcą tej interesującej końcówki czerwca? ;)))
                                            > ....wszystko, co nie planowane jest absorbujące i intrygujące:)))

                                            Tak, sam nic nie zdziałam:))) Jest ktoś, kto może - jeśli zechce - stać się inspiracją i powodem do... ;))

                                            ...to oczekiwanie i niewiedza są bardzo intrygujące:)))


                                            > Oczywiście możesz liczyć na moją pomoc i wsparcie:)))...o każdej porze dnia i
                                            > nocy;)))

                                            Twoja oferta pomocy wydaje się być bezcenna dla osiągnięcia sukcesu...:))) tym bardziej, że stawiasz siebie do dyspozycji niezależnie od pory dnia;)))
                                            • rycerz.krola.artura Re: ...Khingo... 16.05.06, 18:22
                                              ...i nocy;)))
                                            • khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 18:29
                                              rycerz.krola.artura napisał:

                                              > Tak, sam nic nie zdziałam:))) Jest ktoś, kto może - jeśli zechce - stać się
                                              inspiracją i powodem do... ;))
                                              >
                                              > ...to oczekiwanie i niewiedza są bardzo intrygujące:)))

                                              ...myślę,że warto :)))))))))))

                                              > Twoja oferta pomocy wydaje się być bezcenna dla osiągnięcia sukcesu...:)))
                                              tym bardziej, że stawiasz siebie do dyspozycji niezależnie od pory dnia;)))

                                              beze mnie sukcesu nie osiągniesz;))))))
                                              • rycerz.krola.artura Re: ...Khingo... 16.05.06, 18:36
                                                khinga napisała:

                                                > ...myślę,że warto :)))))))))))

                                                ...podzielam Twoje zdanie:)))))))))))


                                                > beze mnie sukcesu nie osiągniesz;))))))

                                                bez Ciebie nawet nie będę próbował;))))))
                                                ...jak ja Ci się odwzajemnię...?:D
                                                • khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 18:47
                                                  rycerz.krola.artura napisał:

                                                  > bez Ciebie nawet nie będę próbował;))))))
                                                  > ...jak ja Ci się odwzajemnię...?:D

                                                  Na pewno nadejdzie taki czas, kiedy to ja będę potrzebowała pomocy.
                                                  I wtedy upomnę się:)))))))
                                                  ...już niedługo :D
                                                  • rycerz.krola.artura Re: ...Khingo... 16.05.06, 19:05
                                                    khinga napisała:

                                                    > Na pewno nadejdzie taki czas, kiedy to ja będę potrzebowała pomocy.
                                                    > I wtedy upomnę się:)))))))
                                                    > ...już niedługo :D

                                                    W zamian za Twoją dobroć i ofiarność, bezinteresownie i bez reszty oddam Ci swoją skromną osobę do dyspozycji:))))))))
                                                  • khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 19:21
                                                    rycerz.krola.artura napisał:

                                                    > W zamian za Twoją dobroć i ofiarność, bezinteresownie i bez reszty oddam Ci
                                                    swoją skromną osobę do dyspozycji:))))))))

                                                    Co do Twojej osoby-mogłabym podyskutować czy jest skromna:))))

                                                    ...mam nadzieję,że wiesz na co się piszesz, dając mi siebie do
                                                    dyspozycji;))))))))))
                                                  • rycerz.krola.artura Re: ...Khingo... 16.05.06, 20:02
                                                    khinga napisała:

                                                    > Co do Twojej osoby-mogłabym podyskutować czy jest skromna:))))

                                                    taaaak...? :P


                                                    > ...mam nadzieję,że wiesz na co się piszesz, dając mi siebie do
                                                    > dyspozycji;))))))))))

                                                    nie wiem, powiesz mi? ;))))))))))
                                                  • khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 20:07
                                                    rycerz.krola.artura napisał:

                                                    > taaaak...? :P

                                                    TAK :D

                                                    > nie wiem, powiesz mi? ;))))))))))

                                                    mówisz i nie wiesz dlaczego? ;))))
                                                    Przekonasz się, jak oddasz się do mojej dyspozycji:)))))))
                                                  • rycerz.krola.artura Re: ...Khingo... 16.05.06, 20:21
                                                    khinga napisała:

                                                    > Przekonasz się, jak oddasz się do mojej dyspozycji:)))))))

                                                    i w ten sposób napięcie się kumuluje... kolejna intrygująca niewiadoma:)))))
                                                    ...juz nie mogę się doczekąć;))))
                                                  • khinga Re: ...Khingo... 16.05.06, 20:28
                                                    rycerz.krola.artura napisał:

                                                    > i w ten sposób napięcie się kumuluje... kolejna intrygująca niewiadoma:)))))
                                                    > ...juz nie mogę się doczekąć;))))

                                                    Ktoś mi dziś powiedział: "musisz być cierpliwa...albo przynajmniej starać się
                                                    być..." :)))))))))
                                                    więc: cierpliwości:)

                                                    "Cierpliwość kluczem do radości"
                                                  • ladyx ale fajne amorki... 16.05.06, 20:34
                                                    i tak powinno być. W końcu to romantica :)
                                                    kolorowych snów :)
                                                  • khinga Re: ale fajne amorki... 16.05.06, 20:39
                                                    Dziękuję Ladyx:))
                                                    i wzajemnie:))
                                                  • ladyx Re: ale fajne amorki... 16.05.06, 20:41
                                                    ależ proszę i czekam na więcej (tych amorków ;)
                                                    idę, wstawiłam się ;ppp
                                                  • khinga Re: ale fajne amorki... 16.05.06, 20:43
                                                    o cho cho:)) pogoda taka barowa:)))

                                                    achhh te amorki:)))))))))))))
                                                  • ladyx Re: ale fajne amorki... 16.05.06, 20:44
                                                    pogoda fajna, ale mnie komar jakiś ugryzł i poleciał slalomem :)
                                                  • rycerz.krola.artura Re: ale fajne amorki... 16.05.06, 20:44
                                                    Dziękuję Ladyx:))
                                                    Dobrej nocy;)

                                                    ladyx napisała:

                                                    > ależ proszę i czekam na więcej (tych amorków ;)
                                                    > idę, wstawiłam się ;ppp
                                                  • ladyx Re: ale fajne amorki... 16.05.06, 20:46
                                                    niech Ci się przyśni coś fajnego. Mi ostatnio śniły się zielone ludziki :)))
                                                  • rycerz.krola.artura Re: ale fajne amorki... 16.05.06, 20:48
                                                    A czy sny Ci się ziszczają na jawie? :D

                                                    ladyx napisała:

                                                    Mi ostatnio śniły się zielone ludziki :)))
                                                  • ladyx Re: ale fajne amorki... 16.05.06, 20:59
                                                    czasem, ale tych ludzików to nie chce. Chociaż wiesz tak przezornie to pomaluję
                                                    może jakiegoś małego człowieczka zieloną farbą
Inne wątki na temat:
Pełna wersja