Gość: zrozpaczona
IP: *.tvtorun.u.com.pl
14.01.03, 15:44
mam problem...jestem z kims juz 5 lat,nigdy nie bylo idealnie.ostatnio jest
koszmarnie mijamy sie jak obcy sobie ludzie.duzo nas laczy glownie
materialnie razem mieszkamy konczymy remont mieszkania mamy a moze raczej
mielismy wspolne plany(dzieci slub itd).najgorsze jest to ze moj facet nie
widzi problemu dla niego wszystko jest ok juz nie wiem jak z nm
rozmawiac.ostatnia przez przypadek poznalam faceta na czacie.jest idealny
mowi dokladnie to na co czekam jestem gotowa sie spakowac i pojechac do
niego.on mowi ze zmieni dla mnie cale zycie.pomozcie ...co wybrac nudna
stabilizacje czy niepewne jutro?musze jeszcze dodac ze nikt lacznie z moimi
rodzicami nie zakceptuje mojej nowej znajomosci.zostane sama z niczym bede
miala tylko a moze az faceta z czata...Co robic???