IP: *.tvtorun.u.com.pl 14.01.03, 15:44
mam problem...jestem z kims juz 5 lat,nigdy nie bylo idealnie.ostatnio jest
koszmarnie mijamy sie jak obcy sobie ludzie.duzo nas laczy glownie
materialnie razem mieszkamy konczymy remont mieszkania mamy a moze raczej
mielismy wspolne plany(dzieci slub itd).najgorsze jest to ze moj facet nie
widzi problemu dla niego wszystko jest ok juz nie wiem jak z nm
rozmawiac.ostatnia przez przypadek poznalam faceta na czacie.jest idealny
mowi dokladnie to na co czekam jestem gotowa sie spakowac i pojechac do
niego.on mowi ze zmieni dla mnie cale zycie.pomozcie ...co wybrac nudna
stabilizacje czy niepewne jutro?musze jeszcze dodac ze nikt lacznie z moimi
rodzicami nie zakceptuje mojej nowej znajomosci.zostane sama z niczym bede
miala tylko a moze az faceta z czata...Co robic???
Obserwuj wątek
    • meduza4 Spokojnie i powoli... 14.01.03, 15:51
      Po pierwsze -na facetow z czata lepiej uwazac.
      Oni zwykle mowia to, co kobieta chce uslyszec.
      Tak wiec decyzje o pakowaniu sie i wyjezdzaniu do
      niego uwazam za pochopna...
      Jezeli cos ci nie odpowiada w aktualnym zwiazku to
      chyba lepiej wyjasnic to partnerowi spokojnie
      i stanowczo a potem ewentualnie zerwac, jesli problem
      jest nie do rozwiazania niz w strachu przed samotnoscia
      uciekac w panice do kogos, kogo nie znasz...
      • Gość: B. Re: Spokojnie i powoli... IP: *.acn.waw.pl 14.01.03, 17:28
        Brawo dla tej pani.. jedna rozsadna:)
    • Gość: DKenka Re: POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.03, 17:29
      zrozpaczona, proszę ile Ty masz lat?!!!. Rozumiem emocje, pragnienie, romantyzm
      itp. ale kobieto co to jest za poznanie? mam na myśli tego na czacie, pomyśl
      czy Twój obecny nie mówił Ci kiedyś pięknych słów. Z opowieści znajomych, albo
      z ich łez wiem, że takimi znajomościoma z czata najczęściej się rozczarowywują.
      Jeśli jest Ci źle w związku obecnym, to po prostu odejdź i to nie do kogoś, bo
      niestety ale takie decyzje często źle się kończą. Żyłaś z kimś 5 lat i jak się
      od niego oddalisz, będziesz nadal nim żyła. Wiesz jest takie piękne
      powiedzenie: żeby coś dobrze zobaczyć, trzeba się od tego oddalić. Podobnie w
      miłości.Nic tak nie odświeża jak rozstanie. Być może potrzebujecie przerwy, być
      może musicie się rozstać, bo nic w Was nie pozostało z tych zakochanych,
      kochających się istot. Tak naprawdę czas to pokaże, ale napewno nie w ramionach
      zwlaszcza kogoś poznanego na czacie, kogo uważasz za ideała. Pamiętaj! Ideały
      nie istnieją, no chyba, że w nas - mam na myśli wartości, wzorce. Nie ma
      idealnych ludzi. Jeśli pragniesz nadal poznawać tego drugiego, to rób to ale
      ostrożnie, nie rezygnuj dla niego z tego co masz, bo nie wiesz tak naprawdę kim
      on jest na codzień. Wiesz kim jest wirtualnie, a to nie to samo. Myślę, że
      powinnaś to wiedzieć. Być może jak spotkasz się z tym z czata - czar pryśnie i
      nie będziesz miała powrotu do tego co tylko byc może zaczniesz cenić, lub
      patrzeć na to inaczej. Bądź w tym wszystkim rozważna i dojrzała....
      • didi111 Re: POMOCY!!! 14.01.03, 17:46
        Co do faceta z czata podpisuje sie pod Meduza.
        A co do Twoich problemow z obecnym, to chyba zabija Was rutyna dnia
        codziennego, kompletne stagnacja, nic sie nie dzieje, gdzies uciekly
        uniesienia i szepty ogniste. Moze powinniscie poszukac paru chwil naprawde dla
        siebie...
        Didi
    • Gość: zrozpaczona Re: POMOCY!!! IP: *.tvtorun.u.com.pl 14.01.03, 23:12
      Dziekuje wam za opinie...balam sie ze wlasnie to przeczytam:))nie chce mi sie
      wierzyc ze mam dylematy tej natury .to jeszcze jakis czas temu uwazalabym za
      fajny dowcip.Wielkie dzieki i jak bedziecie mieli jeszcze jakies rady to
      chetnie poslucham.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka